Autor artykułu nie zna przepisów emerytalnych inaczej nie pisał by takich głupot jak ta cytuję:
"Natomiast wśród właścicieli firm zaledwie ułamek procenta decyduje się na emeryturę przed przekroczeniem ustawowych progów, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn."
Panie jeżeli polski przedsiębiorca jest przez prawo emerytalne pozbawiony możliwości otrzymania emerytury przed dożyciem ustawowego wieku 65 lat mężczyzna i 60 lat kobieta to choćby bardzo chciał ani o jeden tydzień wcześniej nie może przejść na emeryturę bo jej zwyczajnie nie dostanie. Osobiście pracuję od 16 roku życia przepracowałem już 45 lat mam lat 62 od 1990 roku jestem drobnym przedsiębiorcą i do exspoze premiera sądziłem, że przejdę na emeryturę w następnym miesiącu po 65 urodzinach mając wtedy 48 lat i 4 miesiące pracy i opłacania składek i podatków. Ale jeżeli od 2013 roku co 4 miesiące wiek emerytalny mężczyzn nieuprzywilejowanych będzie wydłużany o jeden miesiąc to oznacza że zanim będą moje 65 urodziny wiek emerytalny zostanie wydłużony o 7 miesięcy będę wiec musiał pracować kolejne 7 miesięcy bez prawa do emerytury a w tym czasie wiek emerytalny wydłuży się o kolejne 2 miesiące więc zanim dogonię wiek emerytalny jeżeli Bóg pozwoli mi dożyć takiego wieku to będę miał prawo do przejścia na emeryturę po 49 latach i 1 miesiącu pracy. W czasie tych lat moje składki i podatki są wypłacane jako wcześniejsze emerytury osobom młodszym odjemnie o 20 lat. mam rówieśnika z podstawówki, któremu do stażu pracy zaliczono do emerytury 3 letnią szkołę zawodową od 14 roku życia 1 rok pracy na powierzchni kopalni i 21 lat pracy pod ziemią jako operator załączający i wyłączający pompy odwadniające i w wieku 39 lat w roku 1988 otrzymał pełna emeryturę górniczą. Jest wiec ten mój rówieśnik na emeryturze już 23 rok. Ja również najpierw skończyłem 3 letnią szkołę zawodową ale ponieważ nie była to szkoła przyzakładowa to praca na warsztatach szkolnych nie liczy mi się do stażu emerytalnego. Skończyłem wieczorowo technikum i politechnikę stale awansując i dlatego nie mam żadnych przywilejów emerytalnych. Wokół widzę pełno młodszych ode mnie o 15 a nawet 20 lat emerytów zatrudnionych na czarno bez płacenia składek i podatków którzy zabierają miejsca pracy młodym bezrobotnym i widzę że teraz reforma będzie taka, że jeszcze starsi nieuprzywilejowani będą musieli jeszcze dłużej pracować może przez 50 lat aby tchórzliwy i nieuczciwy rząd i sejm miał za co fundować wczesne emerytury klasie swoich pieszczochów po przepracowaniu zaledwie 25 lub 30 lat. Panie Autorze nikt sam nie decyduje czy już dostanie czy jeszcze nie dostanie emerytury to władza uchwala komu kiedy i ile da emerytury więc za to, że Polska ma najniższy średni wiek przechodzenia na emerytury nie odpowiadają emeryci tylko politycy którzy takie zasady emerytalne uczynili obowiązującym prawem a teraz zamiast naprawić co zepsute i zlikwidować przywileje emerytalne to nieuprzywilejowanym dokładają obowiązek dłuższej pracy na uprzywilejowanych cwaniaków, którzy sobie wystrajkowali wczesne emerytury! A cisi i pracowici Polacy niech pracują do śmierci. Byle nie odbierać praw nabytych do przywilejów choćby te przywileje miały doprowadzić do bankructwa kraju i choćby samo przyznanie tych przywilejów było wielką nieuczciwością rządzących, srających ze strachu gdy przed wyborami demonstrowały pod ich gabinetami kilkutysięczne tłumy zdemoralizowanych związkowców.