gdyby to kaczyński a nie wałęsa opu¶cił spotkanie z obam± to przez jakie¶ 3 tygodnie temat nie schodziłby z anteny.
w fucktach tefałen audycja na żywo z udziałem "ekspertów" , monika olejnik, pani ¶roda, leszek miller i inne "autorytety" wyrażałyby ¶więte oburzenie z antypaństwowej postawy nieobecnego.
tymczasem temat wałęsy ucichnie po weekendzie - i mało kto zauważy, że ten nasz "autorytet" woli zarabianie kasy z biedronk± i na zagranicznych odczytach niż wspieranie polskiej dyplomacji