Na skróty
Forum Polityka, aktualnościKraj

Zespół Laska: działają wybiórczo i próbują manipulować

Zespół Laska: działają wybiórczo i próbują manipulować

skomentuj
Wyświetlaj:
zbynioB / 87.205.133.* / 2013-09-20 23:32
A co Pana ekipa na żołdzie Premiera robi Panie Lasek. Kim Pan jest, że oczernia Pan innych. Raport Anodiny, Millera i teraz Pana działania nie są warte funta kłaków.
jack8944 / 83.6.254.* / 2013-09-19 15:46
Czy niektórzy członkowie i eksperci "komisji Macierewicza" nie cierpią na urojenia prześladowcze? Poniżej ich definicja wg Wikipedii:
 
Urojenia (łac. delusiones) – zaburzenia treści myślenia polegające na fałszywych przekonaniach, błędnych sądach, odpornych na wszelką argumentację i podtrzymywane mimo obecności dowodów wskazujących na ich nieprawdziwość. Obecne w wielu psychozach, w tym w przebiegu schizofrenii. Szczególnie rozbudowany system urojeń charakteryzuje schizofrenię paranoidalną. Treść urojeń często nie odpowiada poziomowi wiedzy chorego. Urojenia prześladowcze – (najczęstsze) przekonanie o nieustannym zagrożeniu ze strony mniej lub bardziej sprecyzowanych wrogich choremu sił, przekonanie, że jednostka jest ofiarą prześladowań. 
 
Uzasadnienie:
1/ P. Macierewicz uciekł ze Smoleńska natychmiast po katastrofie, nie ukrywając obaw o swoje życie i nigdy potem nie pojawił się tam.
2/ P. prof Rońca podaje publicznie do wiadomości, że panicznie boi się podróży do Rosji, obawiając się o swoje życie.
3/ P. prof. Binienda przyznał, że bał się początkowo przyjechać do Polski (nie mówiąc już o Fed. Rosyjskiej) w obawie o swoje życie, a teraz korzysta z ochrony.
 
Obawiam się, że kryterium doboru ekspertów do komisji jest zgodność poglądów z przewodniczącym komisji. Niewykluczone, że zgłaszają się i są akceptowani gł. ludzie z urojeniami prześladowczymi i zarazem pewną wiedzą i autorytetem.
Szokujące jest to wyznanie o doświadczeniu w zakresie badania katastrof budowlanych w RPA uprawniającym do opiniowania katastrofy lotniczej. Albo o obserwacji skrzydła w locie z pasażerskiego fotela przez okienko w samolocie.
I to wszystko o wybuchach itp. przyjmuje do aprobującej wiadomości kandydat na członka Rady Ministrów RP, prawdopodobnie na ministra obrony albo koordynatora służb specjalnych. 
Być może on w to sam nie wierzy.
Ale jeśli wierzy? Co jeszcze mu przyjdzie do głowy?
Przypominam, że praprzyczyną wybuchu I wojny światowej było to, że na stanowisko odpowiadające koordynatorowi służb specjalnych w Serbii został mianowany demagog i fanatyk płk Dmitriewić, który - po braku czynnej reakcji carskiej Rosji na aneksję Bośni i Hercegowiny przez Austro-Węgry w 1908 r. - wśród nacjonalistów serbskich w Bośni wyszukał, zainspirował i wyposażył zabójców arcyksięcia Ferdynanda - celem wywołania kolejnej wojny bałkańskiej. Wyszła mu światowa. Dmitriewicia rozstrzelano w 1917 r. za próbę nasłania zabójców na członków serbskiego rządu.
Co zrobi Macierewicz będąc w rządzie? Kogo napuści na Rosję? Teoretycznie będzie mógł sporo, nawet wypuścić drona z pociskiem Hellfire ku daczy Putina pod Moskwą! Pewnie bezskutecznie. Ale pan Macierewicz ma dużą siłę przekonywania; nie zdziwiłbym się gdyby swymi przemówieniami nakłonił kogoś (z urojeniami prześladowczymi podatnego na sugestie) np. do rzucenia tabletem na konferencji prasowej w kierunku bardzo prominentnego przedstawiciela domniemanego "imperium zła" czy "kraju bandyckiego" (za prof. Rońcą).  I ten trafił - choćby tylko w ochroniarza. I co dalej?
rybau / 79.184.71.* / 2013-09-19 16:28
Mam nadzieję, że jesteś po psychiatrii, bo inaczej sam sobie zaprzeczasz, wytykając komuś niekompetencje, bo pokazujesz, że niekompetentna osoba może się jednak wypowiadać z sensem na temat, na którym się nie zna. Czy wiesz, że większość epokowych odkryć dokonali "niekompetentni"? Śmiejąc się z obserwacji skrzydła samolotu warto pamiętać, że prawo wyporu Archimedes wymyślił leżąc w wannie. Jakbyś natomiast nazwał kogoś, kto przewidziałby wybuch I wojny światowej? Też schizofrenikiem? Wytykając komuś spiskowa teorię dziejów-sam ją stosujesz, przepowiadając, jakie to straszne rzeczy będą się działy za Macierewicza. Cóż-logiki już chyba też nikt nie uczy w zreformowanej nowoczesnej szkole...
jack8944 / 83.6.249.* / 2013-09-20 12:42
Rozumiem, że Archimedes był człowiekiem niekompetentnym, ale przynajmniej miał rację! Samozwańczy "eksperci" komisji Macierewicza nie. Logiki mnie uczono w tejże szkole, co kol. Macierewicza, tyle że nieco wcześniej.
henopole / 2013-09-19 14:26
Mcierewicz niech sobie dobiera ekspertow jakich chce ale nie za nasze pieniadze.Przykre jest tylko to ze w te bzdury Macierewicza wierzy tyle ludzi.To tylko pokazuje poziom naszego narodu jedni daja sie skubac Rydzykowi drudzy daja sobie robic wode z muzgu.Żenada i wstyd przed swiatem.
zbynioB / 87.205.133.* / 2013-09-20 23:40
Wstyd przed światem polega na tym, że oddaliśmy śledztwo w łapy rosjan.
zbynioB / 87.205.133.* / 2013-09-20 23:38
A niby za czyje pieniądze Lasek próbuje tuszować rzetelne dojście do prawdy o tragedii smoleńskiej?
Już kiedyś przerabialiśmy tuszowanie o Katyniu.
rybau / 79.184.71.* / 2013-09-19 17:10
Dałbyś światu spokój - to tylko Twoja megalomania. Tą sprawą nikt poza naszym krajem już się nie zajmuje - nawet, albo w szczególności Rosja. Przykre jest również i to, że tak dużo ludzi wierzy w raport Millera i nie chce nawet rozważyć innych możliwości. Przecież jeżeli nie mamy wystarczających jednoznacznych dowodów (a nie mamy, bo prokuratura obaliła założenie komisji Millera, że piloci nie wiedzieli na jakiej są wysokości bo odczytywali ją z niewłaściwego urządzenia), to najrozsądniej byłoby napisać, że nie można jednoznacznie określić przyczyny i przedstawić klika wersji, których wykluczenie nie jest możliwe. Ale skoro powiedziało się "A", to komisja musiała powiedzieć i "B". No i wyszło "beee..."
erudyta / 94.231.6.* / 2013-09-19 14:03
Macierewitz to nakręcona zabawka wolskiego wodzia...trudno się spodziewać po nim innych działań
zbynioB / 87.205.133.* / 2013-09-20 23:42
A kim jest Lasek i jego "fachowcy"?
jestem Polakiem / 94.42.189.* / 2013-09-19 12:24
jaruzelski tez tępił prawdę o Katyniu, wsadzał do wiezień i przesladował, no i został na koniec przez GW ochrzczony Człowiekiem Honoru. Może mu nawet GW postawi pomnik, albo zmieni nazwe ulicy gdzie ma siedzibę z Czerskiej na Jaruzelskiego.

Lasek zatem idzie w butach jaruzelskiego i tępi prawde Smoleńsku, marzy mu się etykieta Człowiek Honoru. Sa tacy w Polsce co własnie tak rozumieją HONOR.

nie ma co; brzoza obcieła skrzydło 100 tonowego samolotu i koniec dyskusji. Rozleciał się od tego na tysiace czesci, a ciała pasażerów zostały rozczłonkowane.

tylko dlaczego biurowce WTC nie wykonane były z brzozy, wtedy by zbiorniki na eksplodowały wewnątrz budynku tylko gdzieś na zewnątrz, nie było by tyle ofiar. Ale ameryka nie znała wtedy laska, więc pora aby zainteresowali sie odkryciami geniusza laska.
dgen / 2013-09-19 12:13 / Tysiącznik na forum
najlepsza recepta na wyjaśnienie katastrofy lotniczej:
- właściciel samolotu powinien zawrzeć ustne (koniecznie) porozumienie z przedstawicielem państwa na którego terytorium nastąpiła katastrofa w celu ustalenia, kto ma prowadzić śledztwo. Ważne aby kraj prowadzący śledztwo nie był demokratyczny i był traktowany przez NATO (którego członkiem jest właściciel samolotu) jako państwo wrogie
- tuż po katastrofie, w celu uporządkowania terenu, szczątki samolotu powinny być szybko przeniesione w jedno miejsce - ułatwi to potem ich badanie
- teren katastrofy, w celu zabezpieczenia śladów, powinien być jak najszybciej wyrównany ciężkim sprzętem i zalany betonem a okoliczne drzewa wycięte
- szczątki samolotu muszą zostać pocięte na drobne kawałki i złożone w jednym miejscu. Ułatwi to potem ich ew. transport do laboratoriów badawczych. Mniejsze elementy wraz ziemią i szczątkami ludzkimi , zgodnie z praktyką badwaczą , muszą zostać spychaczem zepchnięte w to samo miejsce, co pocięte elementy
- elementy wraku muszą pozostawać na "wolnym powietrzu" co najmniej 2-3 lata w celu osuszenia. Po tym okresie można je przykryć wiatą , pamiętając jednak o zapewnieniu cyrkulacji powietrza. Większe elementy powinny zostać umyte i odkażone (zalecenia) epidemiologiczne) .
- większe szczątki ludzkie powinny jak najszybciej zostać włożone do trumien i odesłane rodzinom w trosce o ich dobre samopoczucie i szybki pochówek . Mniejsze szczątki powinny (wraz ziemią) nadal przebywać w miejscu katastrofy w celu ich późniejszego zbadania
- jak najszybciej (bazując na wieloletnim doświadczeniu badaczy) należy podać przyczynę katastrofy - jeżeli po 24 godzinach po katastrofie nie ma innych dowodów, to z doświadczenia należy automatycznie przyjąć, że wypadek był winą pilotów
- powyższe procedury w żadnym stopniu nie ograniczają prawa właściciela samolotu do własnych badań: może on prowadzić własne dochodzenie. Jak powszechnie wiadomo do takich badan nie jest konieczne posiadanie wraku ani oryginałów czarnych skrzynek
- poza powyższymi procedurami, w międzyczasie należy dokonywać dalszych ważnych analiz: po 3-ch latach od wypadku należy zbadać zawartość alkoholu we krwi wszystkich pasażerów. Po 4-ch latach "leżakowania" wraku można przystąpić do badania foteli pasażerskich
- dokonując pogłębionych analiz należny zachować szczególną czujność i ostrożność: np. odczyty "TNT" na urządzeniach badawczych mogą znaczyć "To Nie Trotyl" . Poza tym, jak wiadomo, odnalezienie statecznika samolotu 150 m od miejsca katastrofy może prowadzić do mylnych wniosków
r5t / 83.26.105.* / 2013-09-19 12:05
Zespół Laska zamiast ustalać przyczyny katastrofy walczy z komisją Maciarewicza.
Oszolomowaty / 192.101.252.* / 2013-09-19 11:59
Lasek...lasek ..? Co to jest za postac? Mine ma jakby zapieprzyø juz kilku za pomoca kija. Tutaj co nieco o doswiadczeniu i fachowosci Bieniawy:
"...ragment z C.V. zawodowego prof. Biniendy, którego nie zauważyła ekspertka propagandy
gazety wybiórczej Kublik: "Metodologia ta została rozwinięta przez konsorcjum lotnicze – w skład którego wchodzi NASA, FAA, Boeing, firmy produkujące napędy odrzutowe oraz uniwersytety specjalizujące się w analizie numerycznej uderzeń o dużej energii, którego jestem członkiem i była testowana przy katastrofie wahadłowca Columba, jak również do różnych komponentów samolotów. Dzięki tej pracy, opracowałem technologię materiałów kompozytowych plecionych, która została wykorzystana w silnikach odrzutowych przez firmę GE Aerospace, Honeywall i Williams Int. Mam więc osiągnięcia w zakresie opracowanej przeze mnie wraz z kolegami z NASA i FAA technologii. Posiadam na swojej uczelni unikalne laboratorium z wartość urządzeń ok. 10 mln USA, takie jak działo próżniowe, urządzenia do odkształcania materiałów i struktur oraz urządzenia rejestrujące"
..."
A jakie to osiagniecia ma Lasek i jego eksperci ..? Moze mi jakis debos czy inny z najemik z POmatrixa wymienic...?
qurqa / 79.190.156.* / 2013-09-19 13:00
Co nie zmienia faktu, że też się uchylił od przekazania materiałów źródłowych. Wyraźnie to wynika z protokołu przesłuchań. Jakby mu zależało na wyjaśnieniu, to by je udostępnił, a nie twierdził, że nie posiada ich w komplecie. Stwierdził, że może tylko dać to co opublikował w necie z materiałami, które wybrał bi mu pasowały. Powiem szczerze, że brzmi to jak wybranie wyników, które pasowały po z góry założoną tezę.

Już pomijam fakt, iż wyniki jednych badań nie mogą przesądzać o wszystkim w tak skomplikowanej sprawie jak katastrofa lotnicza. W szczególności wyniki teoretyczne, bo przecież sam stwierdza, że są to tylko modele matematyczne. Z pewnością wyniki jego badań nie były jedynymi jakie były prowadzone przy katastrofie promu Columbia, czym tak się chwali, a tylko jednymi z wielu.
rybau / 79.184.71.* / 2013-09-19 16:59
Stwierdzenie, że uchyla się od przekazania materiałów źródłowych nie wynika z protokołu przesłuchań, tylko z artykułu GW. Jak zapewne pamiętasz, GW też słyszała zapis rozmowy pilotów jak "the beściaki" pokażą lądowanie. Komisja Millera słyszała 3 wypowiedzi gen. Błasika, w tym jedną charakterystyczną, wskazującą na wypatrywanie lotniska "-Nic nie widać", a prokuratura badając te same zapisy dwie z tych wypowiedzi przypisała 2-mu pilotowi, ale tej trzeciej nie ma w ogóle na taśmach-w tym czasie na taśmach nie ma żadnego zapisu!! Skąd więc komisja Millera wzięła tę wypowiedź? Co na to komisja Laska? Dwie godz. po konferencji prokuratury TVN podało w wiadomościach, że trzy (!!) wypowiedzi przypisywane dotychczas gen. Błasikowi prokuratura zidentyfikowała jako głos 2-go pilota. Skonfrontuj więc wiadomości z innym źródłem i miej własne zdanie. Prof. Bilenda nie przesądza sprawy-zwraca uwagę na sprzeczności faktów i wskazuje prawdopodobne przyczyny, które wymagają dalszych badań.
skomentuj

Najnowsze wpisy