Czyżby budżet opierał się na drenażu kieszeni kierowców ?.Paliwa, wyższe mandaty ,ubezpieczenia co jeszcze ? Przeciętny użytkownik samochodu nie jest milionerem .Dalej tak się nie da.Mniejsze zużycie paliwa ,-będą mniejsze zyski ale za to większe podatki mamy to jak w banku.
oni są dostawcą paliw do innych sieci. W konsekwencji i tak zalejesz Orlen. Problem polega na tym, że nie ma gry rynkowej. Spadek konsumpcji paliw nie skutkuje spadkiem ceny a uwaga ... jej WZROSTEM. Władze spółki nie zamierzają oszczędzać Polaków. Winny jest system i Ministerstwo Finansów, kóre liczy na pokaźne środki z dywidendy. Trwa drenaż gospodarki i naszych portfeli. Poszukajcie sobie Państwo jak z kkryzysem radzi sobie ISLANDIA.
Link. Czytać i podać dalej.
http://marucha.wordpress.com/2011/08/01/jak-islandia-rozwiazala-problem-swych-dlugow/
POLECAM FILM "INSIDE JOB"
POLECAM FILM "INSIDE JOB"
POLECAM FILM "INSIDE JOB"
POLECAM FILM "INSIDE JOB"
POLECAM FILM "INSIDE JOB"
POLECAM FILM "INSIDE JOB"
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i
poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie
odpowiedzialności.