wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Co zamiast OFE? Sprawdź, jaką szansę na wyższą emeryturę dają fundusze inwestycyjne

Co zamiast OFE? Sprawdź, jaką szansę na wyższą emeryturę dają fundusze inwestycyjne

Fot. CarlosAndreSantos/iStockphoto

Gdybyś trzy lata temu zainwestował 1000 złotych w najlepszy fundusz akcyjny, to, przy utrzymaniu obecnego trendu, za 30 lat odebrałbyś ponad 280 tysięcy złotych (jest to równowartość dzisiejszych 221 tysięcy). W OFE natomiast w tym samym okresie zarobiłbyś niewiele ponad 7 tysięcy (na dziś ok. 5500 zł). – Liczby może i robią wrażenie, ale nie można ich porównywać w skali jeden do jednego – przestrzega prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

W maju w Polsce działało 56 towarzystw funduszy inwestycyjnych, które łącznie miały w ofercie ponad 700 różnego typu funduszy inwestujących w papiery wartościowe. To właśnie od nich zależy rodzaj funduszu. Najpopularniejsze typy funduszy to:

  • Akcyjne (111 funduszy), które inwestują przede wszystkim w akcje,
  • Dłużne (111) - obligacje skarbowe i komunalne,
  • Pieniężne (48) - krótkoterminowe lokaty i bony skarbowe,
  • Zrównoważone (61) - akcje (maksymalnie 60% środków) i obligacje,
  • Stabilnego wzrostu (35) - bony skarbowe, obligacje, niekiedy akcje.

- Fundusze akcyjne są rekomendowane osobom, które są gotowe inwestować przez kilka, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat i nie boją się okresowych strat wynikających z naturalnej zmienności rynków. Dlatego w fundusze akcji nie powinny inwestować te osoby, które obawiają się ryzyka. Dla takich inwestorów przewidziano bezpieczniejsze rozwiązania – fundusze dłużne albo rynku pieniężnego. Pozwolą one zarobić z pewnością mniej niż akcyjne, ale ewentualne straty też będą mniejsze – mówi Marcin Dyl, prezes zarządu Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.

Inwestowanie w fundusze polega na zakupie i późniejszej sprzedaży tzw. jednostek uczestnictwa funduszu. Towarzystwa funduszy inwestycyjnych w sumie zgromadziły już ponad 200 miliardów zł naszych oszczędności. Po spadku zainteresowania TFI w 2008 roku, spowodowanym paniką na giełdach światowych, fundusze ponownie zyskują na popularności i od blisko dwóch lat do TFI co miesiąc więcej środków do nich trafia niż z nich wypływa.

źródło: Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami

Co sprawia, że ludzie zaczynają skłaniać się ku takiej formie inwestowania? – Polacy szukają nowych form inwestowania, ponieważ widzą, że tradycyjne oszczędzanie na lokatach bankowych przynosi stosunkowo niewielkie korzyści. Jedną z takich form są właśnie fundusze inwestycyjne - tłumaczy Paweł Zawadzki, analityk Money.pl. - Najlepsze z nich w skali roku mogą dać zarobić kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent, podczas gdy na lokacie obecnie zarobimy w najlepszym przypadku 3-5 procent.

TFI gonią OFE

Czy wobec tak dobrych wyników w ostatnich latach TFI mogą stać się alternatywną metodą oszczędzania na emeryturę i zastąpić OFE? – Nie nazwałabym tego alternatywą, bo to sugeruje wybór na zasadzie „albo-albo”. Fundusze powinny być raczej dodatkowym elementem wspomagającym inwestycje z myślą o emeryturze. Do tego potrzebna jest jednak dalsza edukacja ekonomiczna Polaków, bo ludzie często po prostu nie wiedzą, że coś takiego jak fundusze inwestycyjne istnieje - mówi prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Zarówno otwarte fundusze emerytalne, jak i fundusze inwestycyjne są obecne na polskim rynku od lat 90. Reforma emerytalna przeprowadzona przez rząd Donalda Tuska w grudniu 2013 roku znacznie obniżyła jednak poziom zysków z OFE. Przez ostatnie pół roku żaden z funduszy emerytalnych nie zdołał zarobić więcej niż 2 procent, podczas gdy najlepsze TFI w tym samym czasie zbliżają się do poziomu... nawet 50 procent. Każdy kij ma jednak dwa końce, zatem są również wśród funduszy inwestycyjnych takie, które zarobić nie zdołały.

Przykładem tych ostatnich może być autorski fundusz prof. Krzysztofa Rybińskiego - Eurogeddon, który inwestował m. in. w złoto oraz włoskie obligacje. W założeniu miał on zarobić w przypadku nadejścia drugiej, dotkliwszej fazy kryzysu, wyraźnych spadków na giełdzie oraz rozpadu strefy euro. To jednak nie nastąpiło, dlatego fundusz stracił w przeciągu roku blisko 50 procent i był w tym okresie najgorszy. - Aby uniknąć strat, każdy inwestor powinien inwestować zgodnie z zasadą „nie wkładaj wszystkich jaj do jednego koszyka”. Oznacza to, że najlepiej jest podzielić inwestycje na różne rodzaje funduszy, a nie inwestować tylko w jeden z nich. - radzi Marcin Dyl, prezes zarządu Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami. – Warto też zapamiętać, że bardziej opłacalne jest systematyczne inwestowanie małych kwot, niż wpłacanie jednorazowo dużej sumy środków.

Minimalne i maksymalne stopy zwrotu najpopularniejszych grup TFI w okresie 3-letnim (stan na 21 lipca)
AkcyjneDłużnePieniężneZrównoważoneStabilnego wzrostu
źródło: Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami
Minimum -61,24% -11,10% 9,09% -36,88% -30,16%
Maksimum 67,17% 37,55% 18,40% 30,95% 19,74%

Zainwestowanie trzy lata temu 1000 złotych np. w Parasolowy Subfundusz Energia Medycyna Ekologia grupy PZU pozwoliłoby dziś odebrać prawie 1700 zł brutto. Z drugiej strony po inwestycji 1000 zł w inny fundusz akcyjny, np. Subfundusz Inventum Akcji, trzy lata później wartość środków spadłaby do niespełna 400 zł. W pozostałych grupach najlepsze wyniki w ostatnich 3 latach osiągały: Subfundusz UniObligacje Aktywny towarzystwa Union Investment, Subfundusz Płynnościowy Superfundu, Fundusz Zrównoważony rynku Amerykańskiego Pioneera oraz Subfundusz Globalny Stabilny towarzystwa KBC. Aż w trzech z pięciu grup najgorszy w okresie trzyletnim jest wspomniany Inventum, prowadzony przez TFI IDEA. W grupie funduszy rynku pieniężnego najsłabszą stopę zwrotu zanotował Subfundusz Lokacyjny Credit Agricole, a zrównoważonych - Subfundusz C Superfundu.

W analogicznym okresie inwestycje OFE nie były tak zróżnicowane. Najtrafniej inwestowała w tym czasie Nordea, która przez trzy lata zdołała zarobić nieco poniżej 20 procent. Od początku działalności najwięcej zyskał natomiast ING - 292 procent.

Stopy zwrotu OFE (stan na 18 lipca)
Fundusz3-letnia stopa zwrotuStopa zwrotu od początku działalności
źródło: Money.pl
Nordea OFE 19,80% 280%
Bankowy OFE 17,40% 253%
Allianz OFE 17,30% 247%
MetLife OFE 17,20% 250%
ING OFE 16,90% 292%
Aviva OFE 16,50% 259%
AXA OFE 16,30% 259%
Warta OFE 16,20% 267%
Aegon OFE 16,10% 252%
PZU OFE 16,00% 265%
PEKAO OFE 15,00% 241%
Generali OFE 14,60% 270%
Pocztylion OFE 12,60% 226%

Przy porównywaniu stóp zwrotu należy jednak pamiętać, że pomiędzy TFI oraz OFE istnieje kilka zasadniczych różnic. Przede wszystkim po sprzedaży z zyskiem jednostek uczestnictwa TFI zapłacimy 19-procentowy podatek od zysków kapitałowych (tzw. „podatek Belki”), którego nie odczujemy w przypadku OFE. Jeśli zatem zakupimy jednostkę za 1000 zł, a po roku sprzedamy ją za 1100 zł, to będziemy musieli odprowadzić 19 zł „podatku Belki”. Towarzystwa funduszy inwestycyjnych mają dowolność jeśli chodzi o sposób inwestowania.

Z kolei OFE, wskutek reformy emerytalnej z grudnia 2013 roku, aż 75 procent środków będą musiały inwestować w akcje oraz nie będą już mogły kupować obligacji skarbowych. To czyni ten sposób odkładania na emeryturę bardziej ryzykownym niż dotąd, choć z drugiej strony - po wspomnianej reformie kwoty przekazywane do OFE będą stanowić przecież niecałe 3 procent składki, a więc i ewentualne straty nie będą aż tak dotkliwe dla przyszłych emerytów.

Czytaj więcej w Money.pl
Coraz więcej Polaków chce zostać w OFE
Na koniec czerwca liczba zgłoszeń do OFE wyniosła 385,126 tys.
OFE czy ZUS. Wybór nie będzie miał dużego wpływu na wysokość emerytury, ale...
Reforma emerytalna Donalda Tuska daje nam wybór. Do końca lipca możemy składać deklaracje w sprawie pozostania w OFE.
21 miesiąc z rzędu na plusie dla funduszy
Saldo napływu i umorzeń środków do funduszy inwestycyjnych wyniosło w czerwcu plus 0,7 miliarda złotych.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
tata3ki
89.72.7.* 2014-08-19 14:49
Zwykle akcyjne fundusze inwestycyjne pobierają 4%, czyli wielkość rocznej lokaty za wystawianie Waszych pieniędzy na ryzyko!

Prowizje OFE dawno powinny spaść do zera, a opłata za zarządzanie poniżej 0,5% rocznie przy tej skali aktywów. Gdyby w szkołach uczyli inwestowania w firmy dzielące się z akcjonariuszami wypracowanym zyskiem, to ludzie by mogli samodzielnie oszczędzać TANIEJ (konto maklerskie bez opłat rocznych; tylko prowizja od zakupu) oraz efektywniej, bo fundusze nie kupują mało płynnych akcji, a np. jest jedna płacąca wg. o obecnej ceny 8%, zaś na rynku New Connect ponad 10% oczekiwanej dywidendy.

tvn24bis.pl/informacje,187/warren-buffett-ujawnil-tajemnice-swojego-sukcesu-ale-inwestorzy-nie-posluchali,459802.html

Wynik najbardziej znanego inwestora: przez ponad 40lat średniorocznie powyżej 20%!

Giełda przynosi dochód tym, którzy kupują akcje spółek płacących dywidendę. Niestety pieniądze w branży finansowej zarabia się głównie na prowizjach od obrotu.
Wnioski?
Konflikt interesów! Ludożecy mają namawiać do wegetarianizmu? Ja namawiam do zapłacenia prowizji przy zakupie i w skrajnym przypadku zapłacenia jej od przenoszenia walorów na rachunek spadkobierców, a nie od sprzedaży.
Stąd nie dziwię się, że na najpoczytnjejszych portalach moje wpisy pod artykułami nt. inwestowania nie są publikowane, są kasowane, najrzadziej jedynie minusowane. Konstruktywnej krytyki w odpowiedziach pod postami, które przetrwały, niewiele).
kafarmały
87.204.41.* 2014-07-27 09:15
Czyżby brakowało kapitału ?
Nauczony doświadczeniem zdobytym na polskiej giełdzie , autorytatywnie powiem jedno : NIGDY WIĘCEJ INWESTYCJI W TEJ DZIADOWSKIEJ INSTYTUCJI JAKĄ JEST GIEŁDA WARSZAWSKA.
Jeżeli nie chcecie stracić ciężko zarobionych pieniędzmi mijajcie szerokim łukiem ten wątpliwego autoramentu przybytek. Tam nic dobrego was nie spotka.
2014-07-25 19:06 Bywalec forum
Losy mojego zainwestowanego obecnie 1000 euro. Zainwestowałem je w siebie jakieś 18 lat temu znałem się na trzech dziedzinach elektronice informatyce i materiałoznawstwie(wszystkie trzy na poziomie doktoratu i możliwości wykładania na całym świecie w uczelniach technicznych, których coraz mniej). W początkowych 3-4 było bardzo ciężko i ledwo wiązałem koniec z końcem. Po kolejnych 3 wychodziłem na swoje i starczało na samochód i utrzymanie 3 dzieci i żony. Po 3 kolejnych miałem na luksusowy dom samochód i wakacje, a także 5 dzieci. Następne trzy to była dosłowna lawina zamówień i praca w miłych warunkach moich maszyn. A po następnych pięciu mam około 60 mld euro zarobku rocznego dla siebie!!!W polsce utrzymuje jedynie małą firmę, która jest firma bardziej poszukującą młodych talentów niż robiąca cokolwiek. Obecnie zatrudniam 1000 ludzi na całym świecie. A te bzdury w artykule powyżej dedykuje nieudolnemu rządowi. Jak również ludziom, którzy wierzą w siebie i potrafią coś więcej niż tylko gadać farmazony.
Zobacz więcej komentarzy (19)