Na skróty
Money.plFunduszeWiadomości o funduszachCzy już czas sprzedać fundusze akcji?
2007-08-17 13:38
Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

Autor: Marek Knitter


Poleć artykuł:
Giełda leci ostro w dół. A Polacy trzymają miliardy w funduszach inwestujących na GPW. Czy to już czas na sprzedaż jednostek?

Posiadacze akcji i jednostek funduszy akcyjnych znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. W czwartek doszło do paniki na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Indeksy traciły ponad 10 proc. Dziś nie wiadomo, jak zakończy się sesja, ale nic nie zapowiada przełomu.

W takiej sytuacji emocje mogą wziąć górę i wtedy pozostaje już tylko krok do podjęcia decyzji o sprzedaniu akcji lub jednostek funduszy.

ZOBACZ TAKŻE:

Rozłucki: Odradzam gwałtowne ruchy

GPW: Brak odreagowania po krachu

Ile można stracić próbując zarobić na korekcie
Statystyki są niepokojące, jeżeli rozpatrywać je w kontekście ogromnych spadków na GPW i innych zagranicznych giełdach. Od początku roku krajowe fundusze inwestycyjne pozyskały ponad 29 mld zł, czyli o blisko 3 mld zł więcej niż w rekordowym 2006 roku.

Według Analiz Online, firmy monitorującej rynek funduszy inwestycyjnych i emerytalnych, pomimo trwających od kilku tygodni spadków na światowych giełdach, nie zostały zaobserwowane masowe wycofywania środków z funduszy inwestycyjnych.

"Wręcz przeciwnie, według naszych szacunków, saldo wpłat i umorzeń do tych produktów wyniosło w lipcu łącznie ponad 5,3 mld zł, czyli najwięcej w historii działania funduszy w Polsce" - podają analitycy z Analizy Online.

Jeżeli sytuacjach na rynkach akcji szybko się nie poprawi, to czeka nas kolejna fala wyprzedaży akcji spowodowana masowymi umorzeniami jednostek funduszy.

Nie musi jednak do tego dojść jeżeli większość inwestorów zachowa zimną krew i przeczeka najgorsze. Wiele zależy również od tego jaki horyzont czasowy został obrany w chwili zainwestowania w fundusze akcyjne.

KOMENTUJĄ DLA MONEY.PL

Marcin Kiepas, XTB Brokers
Jak mają zachować się posiadacze funduszy akcyjnych, to zależy od wielu rzeczy. Jeżeli ktoś w funduszach oszczędza dla dziecka, to nawet dramatyczne spadki na rynkach nie mają dla niego znaczenia. Z perspektywy na przykład 20 lat oszczędzania/inwestowania nie zauważy się 15-20-proc. spadku. Chociaż tu oczywiście zależy, czy dokonał jednorazowej wpłaty, czy też wpłaca jakieś sumy w pewnych okresach czasu.
Z kolei jeśli ktoś spekuluje na funduszach na krótki termin, to już dawno powinien wyjść. Teraz to raczej należałoby poczekać na jeszcze parę procent spadku i rozglądać się za jakąś korektą, bo ta fala spadków chyba już powoli zbliża się ku końcowi, a kolejna dopiero na jesieni.

Maciej Kossowski, Wealth Solutions
Od wielu miesięcy powtarzane były ostrzeżenia przed przegrzanym segmentem małych i średnich spółek. Niestety inwestorzy nie byli skłonni do inkasowania zysków licząc na ciąg dalszy. Musiało więc dojść do wybuchu bomby, a rolę zapalnika spełniły informacje z USA.

Swoją drogą trudno jest uzasadnić realne przełożenie zapaści na rynku kredytów sub prime w USA na sytuację na polskim rynku - ani nasze banki ani nieliczne fundusze hedge nie mają ekspozycji na ten rynek.
Polskim rynkiem w tej chwili rządzą emocje więc radzę zachować zimną krew. Każdy inwestor ma skuteczną broń przeciwko takim sytuacjom - cierpliwość. Jest to też dobra lekcja, by dywersyfikować portfel.

Słyszałem o wielu inwestorach, którzy oceniali swoje inwestycje w fundusze akcji przez pryzmat miesięcznych stóp zwrotu zupełnie ignorując ryzyko. Nie ma cudów. 15 procent rocznie to przyzwoity poziom zwrotu w długim terminie, a wszelkie wyniki powyżej to ewenement i tak należy to traktować.

Rafał Patzer, Xelion. Doradcy Finansowi
Czwartkowa sesja nie daje powodów do radości. WIG i WIG20 traciły na otwarciu ponad 3%. Indeksy małych i średnich spółek o godzinie 14:30 tracą już ponad 11%. Mamy więc do czynienia z paniką.
Jak w każdym sporcie ekstremalnym należy zachować silne nerwy, tak i w tym przypadku powinno zacisnąć się zęby, wszak nie zmienia się konia podczas przeprawy przez rzekę. Dla osób, które posiadają wolne środki to dobry czas na zakupy. Osobom, które zainwestowały już swoje środki nie polecam histerycznych ruchów.
Warto przeczekać trudną sytuację i na pewno nie sprzedawać ze stratą. Mimo trudnej sytuacji w Stanach Zjednoczonych związanej z trudnymi kredytami hipotecznymi, przekładającej się na niektóre instytucje finansowe na starym kontynencie, fundamenty polskiej gospodarki nie zmieniły się.
Uzbrójmy się w cierpliwość, pokażmy nasze silne nerwy i czekajmy na poprawę sytuacji. Nikt oczywiście nie obiecuje, że będzie to już jutro czy w poniedziałek, ale moim skromnym zdaniem jest to tylko korekta.

Wojciech Gołębiewski, DM IDM SA
Jeżeli ktoś zainwestował w fundusz, najwyraźniej ma horyzont inwestycyjny rzędu 2-5 lat i takie spadki są wpisane w scenariusz - wiadomo, że wartość funduszu nie będzie rosnąć stale, tydzień po tygodniu.
Sprzedawanie jednostek w tej chwili będzie zatem nieopłacalne chyba, że ktoś zgromadził zyski, które w jakimś stopniu zamortyzują straty. Wolną gotówkę można w chwili obecnej ulokować w funduszu rynku pieniężnego, czekając aż wyjaśni się, czy mamy do czynienia z głęboką korektą czy początkiem bessy.
Warto również rozważyć możliwości zarabiania na spadkach cen - na rynku walutowym (forex) czy instrumentach typu CFD.




Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

DOLOMIT / 2007-09-04 22:55
nie jeśli zarobiłeś mało bądz straciłeś na wartości jednostek perspektywy na najbliższe 2-3 lat są dobre w tym czasie trzeba się liczyć z korektami a nawet 2 -3 głębszymi korektami po okresie ok 4 lat trzeba pomyśleć o czymś bezpieczniejszym
zyga07 / 2007-09-06 09:15
NO właśnie ja nie zarobiłem :(, jetem na razie na minusie, moze lepiej zmienić na fundusz o mniejszym ryzyku przeczekać a później na akcyjny z tym że opłata ponowna za akcyjny bedzie. No chyba ze nie panikować.
michu78 / 79.184.38.* / 2007-11-15 17:01
A dlaczego ponowna opłata za akcyjny. Do czasu kiedy nie sprzedaż jednostek, a tylko zrobisz konwersja na coś bezpieczniejszego, opłata raz wniesiona nie przepada.
zyga07 / 2007-11-15 17:14
Ohh to dzięki za info, musze to jeszcze sprawdzić
TaS / 2007-09-04 23:01 / Tysiącznik na forum
a jeśli mamy obecnie szczyt hossy to co? :)
DOLOMIT / 2007-09-04 23:18
cierpliwości szczyt był na przełomie 6/7 pamiętam maj 06 głęboką korektę umożyłem jednostki średnich i małych spółek w ing zbywanie jest w ing jednostek zablokowane jak widzę jak wartość poszła w górę od 6 2006 to nie mogę darować sobie pochopnej decyzji xelion wróżył bessę i co straciłem ok 70% zarobku
Davit / 193.41.113.* / 2007-11-15 13:42
hehe....słusznie. Ja przeczekałem maj 2006 i nie żałuje. Teraz postanowiłem też przeczekać, choć misterny dorobek topnieje z dnia na dzień, a to boli....
Wzrost musi nadejść tak jak zachód słońca...choć może nie tak szybko. Jeśli ktoś zakładał, że inwestuje na okres 15-20 lat to nie ma się czego obawiać.
max1224 / 83.29.224.* / 2007-11-15 13:52
właśnie!!!!!
takich głosów brakuje
zenek1963 / 2007-11-15 15:57
Witaj Max co to sie tu dzieje.Miski znikaja z GPW.pzdr
TaS / 2007-09-06 00:21 / Tysiącznik na forum
a słyszałeś o cyklu giełdowym? to moze sie nie powtórzyc, choc jako posiadajacy troche srodkow na gpw zycze sobie wzrostów :)
zbychu_kanapka_w_dloni / 62.179.91.* / 2007-09-06 00:47
Jeszcze te wiadomości z USA. Oby nie oddziaływały na naszą GPW jak płachta na byka.
DOLOMIT / 2007-09-06 17:24
wiadomości ze stanów nie napawają entuzjazmem ale bym ich nie przeceniał w stanach nikomu nie zależy na krachu świadczy o tym decyzja FEDU z piątku po czarnym czwartku wypowiedzi B Bernanke studzą terz opinie o krachu a ostatnio nawet prezydent zapewnił o pomocy rządu USA w stosunku do pogrążonych kredytobiorców oczywiście wiadomo że gięłda nie opiera się na zapewnieniach analityków polityków B.BERNANKĘ ale pozytywne ich opinie napewno nie szkodzą wręcz przeciwnie widzimy to po ostatnim odbiciu giełda to kapitał ludzi aby ten kapitał napływał nie straszmy po fundamenty rodzimych spółek są naprawdę dobre fakt że ich część jest przewartościowana ale wybierajmy selektywnie a najlepiej niech to robią specjaliści z TFI warto zarezykować a napewno w ciągu 3-4 lat będziemy zadowoleni a osobą o słabym sercu proponuje lokatę terminową 3,5% -podatek Belki
TaS / 2007-09-06 01:06 / Tysiącznik na forum
hehe oby Ci kanapka z dłoni nie wypadła ;)

stalexport autostrady co o tym sadzicie???

maly rogacz / 80.53.206.* / 2007-08-21 18:03
???
Hoop / 80.55.195.* / 2007-08-27 19:01
za mniej więcej tydzień znowu są przewidywane spadki, lepiej sprzedać jed. fund. akcji lub zrobić konwersje na coś stabilniejszego... Pozdrawiam
TaS / 2007-08-21 18:25 / Tysiącznik na forum
nie to forum :)

ale Emila lubimy :D

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

Trade / 2007-08-20 23:18 / Bywalec forum
Nie.... już za późno można było sprzedać wcześniej ale skąd ktoś mógł wiedzieć że aż tak poleci
tak...może dzięki temu zapobiegniesz dalszym stratą ale skąd wiesz że dalej fundusze będa tracić
nic nie jest pewne, nikt nie zna dobrego momentu wejścia ani wyjścia każda możliwa opcja może stać się poprawna
adnawa / 2007-11-15 13:56
chcialam napisac - nie sprzedawaj! .. Al;e to tak , jakbym sobie napisała.Patrze na datye , a to sierpien. A wlaśnie w sierpniu sie wycofałam. I straciłam. I potem mi było przykro , jak rosło. Ta strata m to byla cena nauki. teraz guzik mnie obchodzą te zniżki. Mam nadzieje , ze potem - myk ..i beda rosnąc. Spokojnie sobie czekam. Z ufnoscią. Nie czytam za duzo, nie zarazam sie paniką. Tylko troche. - żeby zobacZyc , co w trawie piszczy. A piszczy .. A;le trawka urosnie - zapewniam Was. No , widzieliscie trawke , ktora nie rosnie? Tylko trochę deszczyku..................Nie panikowac wiec. bo ktos skorzysta na tej Waszej panice.Nie panikowac w dołku.

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

Kotekmoherek / 83.15.219.* / 2007-08-19 19:03
Ludzie; sprzedawajcie, bo jeszcze wiecej stracicie!
kotekmamrotek / 82.160.74.* / 2007-08-20 23:08
popieram tych co trzymają jednostki nie dajcie się zwariować
kotekchichotek / 83.24.1.* / 2007-08-21 08:46
Tylko nigdy nie wiadomo kiedy będzie dół i kiedy odbicie.
TaS / 2007-08-20 23:14 / Tysiącznik na forum
dziekujemy Ci za wsparcie :)

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

Miichal / 2007-08-18 23:48
Teraz sprzedawać ? raczej odwrotnie :) arka akkcji wschodu to dośc dobry faundusz, jak myslicie ?

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

Sfiks. / 193.151.50.* / 2007-08-17 23:50
Widać właśnie przełożenie zapaści na rynku kredytów sub prime w USA na sytuację na polskim rynku. Akcje sprzedają zagraniczni inwestorzy tam, gdzie była jeszcze hossa. Wycofują środki by zminimalizować straty i odzyskać gotówkę. Stan naszej gospodarki nie ma nic do tego. Tylko poprawa sytuacji w USA może uchronić nas od długotrwałej bessy.
TaS / 2007-08-18 00:00 / Tysiącznik na forum
hmmm czyli potwierdzasz, ze za spadkami stoi psychologia, a nie fundamenty, tak? :)
KoP / 2007-08-18 21:24 / Bywalec forum
giełda to w 90% psychologia, kondycja gospodarcza czy finansowa niewiele ma wspólnego z zachowaniami giełdowych graczy.
TaS / 2007-08-19 20:38 / Tysiącznik na forum
hmm i tak i nie :)

bo generalnie to trudno sie nie zgodzic, ale w długim terminie fundament poprawia psychologie :)

ludzie dziela sie na technikow i fundamentalistow... chyba :)

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

Adam222 / 77.88.184.* / 2007-08-17 21:06
Jest takie stare giełdowe określenie: Inwestor długoterminowy to taki, który nie zdążył w porę sprzedać akcji.
Przecież inwestowanie jest takie proste: Trzeba kupić akcje. Jak wzrosną to sprzedać, a jak nie wzrosną to nie kupować.
czytający / 83.30.6.* / 2007-08-17 21:13
luda uważajcie na naganiaczy .myśleć rozumem i chłodną kalkulacją

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

ait / 89.200.145.* / 2007-08-17 21:03
W lipcu do funduszy wplynelo 5,3mld PLN. Slyszalem, ze analitycy czuli co sie swieci i nie wpakowali tych srodkow na gielde. Dopiero teraz kupuja akcje jak jest promocja.
TaS / 2007-08-17 23:47 / Tysiącznik na forum
hmmm bo kazdy anal wie co to jest cykl... i wiedzial, ze korekta bedzie :)

licze na ich instynkt ;)
MIKI 1977 / 212.122.206.* / 2007-08-19 15:28
hej Tas.Jesteś tutaj stalym bywalcem i wypowiadasz sie
sensownie , czego nie można powiedzieć o większości tu
komentujących.Wpakowalem 200 000 z w czasie górki i teraz
mam jakieś 170 000.Przeżucilem wszystko na bezpieczne i
zastanawiam sie co dalej??Czekać , wyplacać ? Proszę o
Twoją opinie ?
MIKI 1977 / 212.122.206.* / 2007-08-19 15:27
hej Tas.Jesteś tutaj staym bywalcem i wypowiadasz sie sensownie , czego nie mośna powiedzieć o większości tu komentujących.Wpakowalem 200 000 z w czasie górki i teraz mam jakieś 170 000.Przeżucilem wszystko na bezpieczne i zastanawiam sie co dalej??Czekać , wyplacać ? Proszę o Twoją opinie ?
MIKI 1977 / 212.122.206.* / 2007-08-19 15:27
hej Tas.Jesteś tutaj staym bywalcem i wypowiadasz sie sensownie , czego nie mośna powiedzieć o większości tu komentujących.Wpakowalem 200 000 z w czasie górki i teraz mam jakieś 170 000.Przeżucilem wszystko na bezpieczne i zastanawiam sie co dalej??Czekać , wyplacać ? Proszę o Twoją opinie ?
klubbe / 87.205.213.* / 2007-08-20 10:29
Miki 1977 wybacz ze napisze ale jestes smieszny na potege
TaS / 2007-08-20 15:27 / Tysiącznik na forum
Klubbe,
a czy Ty jestes dostatecznie smieszny?

ja jestem wesoły, a czy smieszny to nie wiem :)

Miki,

prosze mnie tutaj nie słodzić. Sa na tym forum znacznie bardziej doswiadczeni zawodnicy, ktorych szanuje.

ad rem.
popełniłeś dwa, a własciwie trzy błędy :)
1. wszedłeś w jednej chwili całym kapitałem,
2. wybrałeś tylko akcyjne,
3. za szybko wyszedłeś...

z tym, że ruch numer trzy pokazał, że nie powinienes wracac do akcyjnych zbyt szybko, a w kazdym razie nie w takim udziale portfela.

wydaje mi sie,ze po prostu boisz sie strat - liczysz na latwy pieniadz - proponuje by akcyjne nie stanowily wiecej jak 20% Twojego portfela, moze wtedy ruchy bedziesz mial bardziej przemyslane :)
MIKI 1977 / 212.122.206.* / 2007-08-20 18:42
hej Tas

Zgadleś z liczeniem na szybki szmal:).Postaram sie troszke inaczej na to wszystko spojrzeć...a ruchy bedą lepsze :).jaki procent proponujesz na poszczególne fundusze w dobraniu portfela ?

Pozdrawiam
TaS / 2007-08-20 18:49 / Tysiącznik na forum
juz Ci napisałem :)

20% akcyjne, a reszta może być w gotówkowym (choc troche obligacyjnych tez by sie przydalo~20%).

zastrzegam, że:

1.powinienes jednak zaczac od nauki.
2. przy proponowany portfelu szybko nie zaczniesz zarabiac, ale napewno odrobisz kiedys straty...

mozesz wrocic do akcyjnych by "sie odgryzc"... ale stara zasada hazardzistwo, ze przy stracie nalezy podnosic stawke, moze doprowadzic Cie do bankructwa :)

w dodatku chyba nie masz nerwów na ta zabawe.

pomysl na bardziej zaawansowanym portfelem - moja propozycja jest na odczepnego :)

masz fundy ochrony kapitalu, certyfikaty złota, rynki zagraniczne...

z taką gotówka troche możliwosci jest...

ale glownie mysl... mysl, a potem rob...
MIKI 1977 / 212.122.206.* / 2007-08-20 21:32
dzieki za porade :)
Pozdrawiam

Pozdrawiam
krzy / 217.98.38.* / 2007-08-18 02:50
Pamiętajcie o cyklach 40-sto tygodniowych, teraz mozliwa korekta wzrostowa. A w grudniu możemy osiągnąć maksimum spadków.

Po co sprzedawać, jesli mozna dokonywać konwersji

tom73 / 80.53.216.* / 2007-08-17 20:45
można dokonać konwersji jednostek uczestnictwa. Zawsze to (na ogół jak ktoś mądrze wybrał fundusz) bez płacenia podatku, strat wynikających z % pobieranego z umorzenia i zawsze z fund.pieniężnego, lokacyjnego można wrócić do akcyjnego, jeśli komuś wyda się, że czas zawirowań minął. Pozdrawiam niepanikujących na maxa
zytającyc / 83.30.6.* / 2007-08-17 21:10
luda uważać co czytacie są tu naganiacze .myśleć więcej rozumem i chłodną kalkulacją
lenakuch / 83.24.235.* / 2007-08-18 07:52
Cemu chcesz wywolac panike? Moze tez jestes naganiaczem...
Aloyz / 80.54.21.* / 2007-08-17 20:58
Dokonujac konwersji z f akcji na np. rynek pieniezny trzeba przeciez jednostki akcji najpierw sprzedac. Nikt tutaj przeciez nie mowi o calkowitym wychodzeniu z funduszu.
Pozdrawiam
tom73 / 80.53.216.* / 2007-08-17 21:15
Masz rację. Jednak znam sporo zwykłych szarych ciułaczy którzy poprostu umarzają jednostki i tyle. nawet jeśli kupowali je pól roku czy rok temu.
Jak czytam forum (nie tylko na money) to myślę że być może piszący pokrzepiają się i dodają sobie otuchy że nie jest aż tak źle. Duży traci dużo mały traci mało, ale dla każdego z nas jest to strata. W każdym razie osobiście nie panikuję, bo inwestuję długoterminowo. czołem!

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

ait / 217.74.64.* / 2007-08-17 17:42
Akcje spadly, wiec pytanie spoznione.
Teraz trzeba pomyslec o nieruchomosciach, poki ceny wysokie. Jak to 'investor' powiada:

Kto nie sprzedal na gorce, tez przegral zycie.

http://biznes.onet.pl/0,1590613,wiadomosci.html

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

wania24 / 2007-08-17 17:08 / portfel
Sprzedawajcie ile wlezie, taniej odkupie :-))

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

hedong / 2007-08-17 16:52
witam mam pytanie jestem nowicjuszem na gieldzie i niewiele wiem mam pytanie dotyczace funduszow, na poczatku sierpnia zakupilem fundsze PKO TFI zrownowazony i NE. Co mam teraz zrobic przez z te kilka dni stracilem okolo 7 tys i jestem bliski rozpaczy. Jezeli bym inwestowal na rok co zrobic a na 2-3 ?
siara0 / 83.21.132.* / 2007-08-17 20:30
jeżeli te pieniądze nie są ci potrzebne w najbliższych miesiącach a nawet 2 do 3 lat ,to zostaw je na tych funduszach,w tym czasie powinłeś odrobić straty a nawet zyskać.jeżeli byś teraz wycofał to byłaby to wielka głupota .Kupiłeś jednostki akurat w czasie spadków więc na razie nie masz co panikować bo przez jakiś czas możesz jeszcze więcej stracić ale w dłuższym okresie będzie odbicie.Ja też w poniedziałek ide zakupić jednostki funduszu chociaż wiem że na razie będe tracić zamiast zyskiwać,dlatego nastawiam się na długo terminowy zakup nawet na 5 lat.Tak więc nie trać zimnej krwi i przeczekaj to
Adam222 / 77.88.184.* / 2007-08-17 20:46
Czekanie i liczenie strat. Czysta głupota. Przeżyłem już trzy bessy i wiem że w takich sytuacjach wszyscy "doradcy" radzą czekać a sami sprzedają. Który "ekspert" nie jest pracownikiem jakiegoś domu maklerskiego, banku lub innej instytucji finansowej? Czy jego rady będą obiektywne? Oczywiście że nie. Obecnie należy wyjść z rynku i poczekać aż się wszystko uspokoi. Może to potwać jeszcze kilka miesięcy.
kaczorek-inwestorek / 87.206.176.* / 2007-08-17 21:08
Trzeba bylo sprzedawac (albo zrobic konwersje na jakis niemrawy fundusz obligacji lub gotówkowy, aby nie placic belkowego) najpozniej 3 tygodnie temu jak zaczynało śmierdzieć na dobre. Teraz to jest raczej blisko dna i jeśli nie bedzie spóźnionej paniki to dużo większych strat już nie powinno być. Większa szansa, ze powrócą wzrosty, chociaż gwarancji nie ma, że szybko zostanie odzyskane to co właśnie wyparowało. Dzisiejsze działania FED to sygnał, że wszystkim te spadki się już znudziły.
Obstawiam umiarkowane wzrosty. Pozostałbym w grze.
mruczek1 / 157.25.157.* / 2007-08-17 17:16
Nie sprzedawaj, bo ta chwilowa i wirtualna strata (ktora może się jeszcze troche powiekszyc) stanie sie faktem. Spadki nie beda wieczne szczegolnie, ze z gospodarka na swiecie jest ok. Musisz troche zaczekac - odzyskasz swoje i zarobisz. Gdyby byl krach to nalezaloby uciekac, ale to nie jest krach tylko chwilowe zamieszanie, z ktorego niebawem rynki sie wydobeda.
Inwestycje w fundusze to inwestycje dlugoterminowe. Przy takich inwestycjach doswiadczysz więcej korekt podobnych do tej obecnej. Ja mam za sobą ich troche, ale w dluszym okresie wychodzę na swoje więc nie panikuję.
hedong / 2007-08-17 17:18
ale to chyba jeden z wiekszych w funduszach, ah ale to dziwne cos tam bankrutuje w USA i wszyscy traca:D szczyt poprostu ciekawe czy cos by sie stlao jak by w Zimbabwe zbankrutowala jakas firma;]
hedong / 2007-08-17 17:18
"jedne z wiekszych spadkow w funduszach"* tak mialo byc
yayurek / 83.24.35.* / 2007-08-17 18:03
wbrew temu co Ci powiedział "doradca" to rozpocząłeś bardzo niebezpieczną zabawę, przyznam, że pomimo, że gram chyba aktywnie to część gotówki ciągle ładuję w fundusze inwestujące globalnie i to zrównoważone na tyle, że po przejrzeniu wykresów z lat kilkudziesięciu jestem pewien, że gdy przyjdę do banku za lat 5 czy 10, to będę do przodu. Inwestując w polski fundusz inwestujesz w jednym kraju i jest to ryzyko tylko trochę mniejsze od inwestowania w jednej branży, o czym przekonali się już min: Japończycy NIKKEI w 1989 44000 punktów - obecnie 15000, KOSPI - jeszcze sporo do poziomu sprzed lat killkunastu, podobnie TAIEX czy tajski SET, NASDAQ, który jeszcze długo nie ujrzy poziomu z roku 2000, niemiecki DAX był tylko na chwilę na poziomie z roku 2000, podobnie francuski CAC, ja te swoje fundusze globalne traktuję jako zabezpieczenie emerytalne, chociaż i tutaj dokonuję przesunięć
inwi / 62.21.51.* / 2007-08-17 20:58
W tym poście jest odpowiedź dla wszystkich ekspertów kilkuletniego oszczędzania. Ja od siebie dodam tylko jeden przykład z naszego podwórka. Próchnik szczyt 120 pln a dzisiaj ??? A takich przykładów jest bardzo dużo. Czekaj tatka latka doczekasz jesieni. Każdy podręcznik mówi pozwól rosnąć zyskom, ale ucinaj straty. Ludzie myślcie. Jeżeli poleci na dół to po co jeszcze tracić ileś tysięcy złotych? sprzedaj dzisiaj ze stratą, odkup za pól roku, za rok (nie wiem, nie jestem jasnowidzem) dużo tańsze i wówczas masz szansę na odrobienie tej straty. Rachunki klasa druga szkoły podstawowej.

Brawo! Sprzedaż w dołku to jest to!

gruby gucio / 157.25.157.* / 2007-08-17 15:32
Jeszcze trzeba kupić na górce. To super strategia!

A tak poważnie, to kto nie sprzedał trzy tygodnie temu (no może dwa) niech da sobie spokoj. Trzeba zaczekać. To wymaga nieco więcej cierpliwości niż zwykle, ale się opłaci.

ja nie sprzedaje

golibroda / 195.225.48.* / 2007-08-17 15:13
założyłem sobie że trzymam 2-3 lata i tak zyskam a ta panika zaraz się uspokoi bo nie ma podstaw do paniki
pozdrawiam wszystkich trzymających
Adam222 / 77.88.184.* / 2007-08-17 20:52
Netia jak wchodziła na rynek kosztowała 105 zł. Dzisiaj kosztuje około 5 zł. Ile lat trzeba czekać aby odzyskać pieniądze utopione na górce? Prawdę mówiąc nie odzyska się ich nigdy. Tak więc siedzcie w akcjach i liczcie straty.
Davit / 193.41.113.* / 2007-11-15 13:38
To nauczka dla tych, którzy zarobić szybko i dużo. Jeśli nie zdyzerfikujesz portfela to czeka Cie "bańka"...chyba, że jesteś nieomylny...wtedy proszę o kontakt:)

eKSPERCI??????????????????????????? ??

jokerd / 87.205.108.* / 2007-08-17 15:04
Dobry ekspert by przewidzial ta kiche juz 1 miesiac temu.
Pokazcie wasze resume sprzed miesiaca kiedy takich jak my mowiacych o bance nazywali idiotami
rozwado / 2007-08-17 15:51 / Tysiącznik na forum
Podtrzymujemy nasza opinie sprzed miesiaca.

Eksperci

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

wiseman / 62.111.175.* / 2007-08-17 14:46
W życiu! Sprzedawać, żeby stracić? Nie lepiej poczekać, przeczekać i sprzedać przyzwoicie? Albo się inwestuje i przyjmuje ryzyko, albo się pcha w skarpetkę. To jest właśnie ryzyko. Trzeba przeczekać proszę państwa. Panika powoduje większe spadki, ot co.
Rastlin / 83.24.172.* / 2007-08-17 19:49
A nie lepiej sprzedać gdy jest widmo spadków a dokupić jak zaczyna rosnąć? Tak chyba wiecej zyskasz. No o ile podatek belki ne zje większośći, ale po tem też trzeba go płacić.
Trade / 2007-08-17 14:48 / Bywalec forum
Popieram

Sprzedawajcie

e-kler / 80.252.2.* / 2007-08-17 14:12
Pora sprzedac i miec spokoj z glowy. Kto czeka ryzykuje ze niewielie zyska, albo duzo straci.
Sprzedac i czekac na spokojne dlugie odbicie. Na swiecie gieldy traca ostro, azja, stany, rynek kredytow i nowych budow sie zalamuje to zle wrozy. U nas ceny spolek byly zawyzone i jszcze sa! Niepewnosc polittyczna i proby strrowania gospodarka nie wroza dobrze.
gruby gucio / 157.25.157.* / 2007-08-17 15:34
odradzam takiego doradztwa.
Rafał_ / 217.17.38.* / 2007-08-17 14:51
Jaka niepewność polityczna??? Nawet gdyby Bracia trafili za kraty to nie wpłynęłoby to na spadek cen akcji. Najwyżej na wzrosty :-) Rządom koalicji można oddać jedno - ryzyko polityczne spadło u nas do zera...
ehh / 142.151.184.* / 2007-08-17 14:26
do cholery skad u Was takie czarne scenariiusze? przede wszystkim gospodarka swiatowa rozwija sie w tempie 5% rocznie, a to ze Ameryka zwolnia jest wiadome od dawna i bylo wiadome, ze ta bomba z nieruchomosciami predzej czy pozniej wybuchnie. To byla tylko kwestia czasu. Nie ma zadnych racjonalnych uzasadnien dla spadkow na wszystkich gieldach swiatowych, Absolutnie zadnych. Poza jednym - globalna histerią. Strach wziął górę. Czasem ciezko jest zrozumiec dlaczego. Zapewne globalne media, ktore rzucily sie na sensacje jak hieny podgrzewaja temperature kreujac apokaliptyczne wizje. Ludziom puscily nerwy i tyle. Zrelaksujcie się, bo sami wpędzacie sie w doly. Sami prowokujecie tę sytucję, wpisujac sie w ten histeryczny trend. Wiecej luzu i odwagi. Na kazdy kryzys reagujecie ucieczka, bo w telewizji cos powiedzieli?
GAS / 212.2.101.* / 2007-08-17 16:03
Co ma do rzeczy tempo rozwoju gospodarki światowej, jeżeli akcja jest wyceniana na sto razy tyle co zysk z tej akcji to jest ona zbyt droga. Na papierach dłużnych można zarobić bez większego ryzyka około 6%, jeżeli zysk na akcje nie jest przynajmniej na poziomie 9% to są one zbyt drogie i tyle.
czytający / 83.30.26.* / 2007-08-17 17:06
dobrze powiedziane
ehh / 142.151.184.* / 2007-08-17 18:56
gadanie,,, to ze wartosc ksiegowa przedsiebiorstw ma sie nijak do wyceny na parkiecie tez jest wiadomym od zawsze,,, wiec Ameryki w tym komentarzu nie odkryles... ja mowie o obecnej sytuacji i o powodach obecnych spadkow, ktore sa irracjonalne moim zdaniem. Trzymajmy sie tematu i faktów. Chcesz gadac o wycenie spolek na poszczegolnych parkietach i o PRAWDOPODPOBNYCH ZDARZENIACH W BLIZEJ NIEOKRESLONEJ PRZYSZLOSCI (cos gdzies kiedys itd...) to umowmy sie na inne forum... choc takie gdybanie... sensu wielkiego nie ma... Co ma rozwoj gospodarki swiatowej do rynkow kapitalowych? dla mnie bardzo duzo w dluzszej perspektywie.... dla Ciebie nie ma nic wspolnego hmm... no w kazdym razie to Twoja opinia i kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Pozdrawiam serdecznie
ehh / 142.151.184.* / 2007-08-17 14:49
to tego, Londyn, Paryz, Niemcy, Hiszpania, Wlochy... wszystko ponad 2% na plusie... odreagowuja wczorajsze histeryczne zachowanie. Jak stwierdzilem: to tylko irracjonalny strach. Zwykla panika podgrzewana przez nieodpowiedzialne media. Naszym zajacom (byki i niedzwiedzie to chyba w tym kontekscie okreslenie na wyrost :-)) potrzeba troche czasu jak widze zeby zrozumiec sytuacje i przestac panikowac.
Wiechs / 87.205.206.* / 2007-08-19 23:02
Pocieszaj się, a fakty mówią za siebie. Kupiłeś kotka za milion i jesteś milionerem. Ale aby go chcesz sprzedać, choćby po kosztach, to możesz, tylko pod warunkiem, że kupisz dwa pieski po pół miliona. Jak za dużo się pojawi chętnych do sprzedaży to milion pęka jak bańka mydlana, ale kotek zostaje.

Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

teoretyk-praktyk / 2007-08-17 14:07 / portfel / Toddler giełdowy
Niech się leje krew, niech ludzie sprzedają i raczej nie powinni liczyć na dobrego wujka, który wyrzuca pieniądze na dożywianie dzieci, bo jakiś koleś źle zainwestował na giełdzie. Lepiej niech koleś nauczy się inwestować a nie gadać od rzeczy w stylu będzie interwencja rządu na rynku akcji. Taka interwencja nie jest w ogóle potrzebna, a jak już to pojawia się ona to przy 40% korekty co może mieć jakiś sens, społeczny raczej bo i tak kresem krekty sa zdrowe fundamenty i sytuacja techniczna na innych rynkach. Zatem wyłożenie pieniędzy nie ma najmniejszego sensu rynek powinien się oczyścić sam. Lepiej zachować na stypendia dla zdolnej młodzieży, która lepiej poprowadzi fundusze akcji albo przyspoży większy dochód narodowy. Albo wyłożyć w infrastrukturę. Zamiast wywalać 30 mld w błoto to można zrobić 15000 km autostrad. Zatem może być głęboka korekta bo raczej bessy nie będzie po wynikach z usa (PKB w II kw. wyraźnie przyspieszyło, chyba, że jest to chwilowy efekt). Zatem niech ludzie fundusze sobie sprzedają, co mają, robić, nie zrobią teraz, to zrobią szybciej później i będzie większa panika i wieksze spadki. Zasięg obecnej korekty to 40-50%. W grudniu lub w połowie stycznia nie powinno być już po niej śladu a pieniądze odzyskane, o ile nie będzie potężnego tąpnięcia w październiku jak się okaże, że pkb jednak znacznie zmalało i nic już nie utrzyma wzrostów w usa. Zatem spadki na gpw będą spowodowane głównie odpłynieciem 20-50% kapitału z giełdy warszawskiej na rynki bazowe a przypływ z kraju bedzie niewielki w stosunku do tego ubytku. Zatem nawet 1900-2200 nie jest w takiej sytuacji nierelane, choc bardzo mało prawdopodobne. Na razie to penwnie skończy się w okolicach 2800-3000 i ludzie trochę się podenerwują i pewnie to by było na tyle. 30% spadków to żaden spadek dla dobrze zdywersyfikowanego portfela funduszy. A 100% rocznie zysku to żaden cud dla umiejętnego inwestora, zwłasza przy głębokich korektach. Czego wszystkim życzę i głębokiej korekty. 15% to za przeproszeniem ugra babcia, która ma 90 lat i skończone 4 klasy podstawówki. Zatem do książek i monitorów rodacy.
zaq81 / 2007-08-17 14:33 / portfel
podoba mi się Twoje podejscie.......
może i jestem chory, ale śmieszy mnie panika i decyzje z nią związane rozumiem wyrachowane działania i decyzje ale panika to nie dla mnie :)
Dzisiaj spełniają się słowa o tym że w fundusze akcji inwestuje się latami ............. A dzieci reklamy zapraszam do wypłat :)
teoretyk-praktyk / 2007-08-17 14:17 / portfel / Toddler giełdowy
Korekta:...1500 km autostrad, ... przysporzy...,
Kiedy przyjdą podpalić twoj dom - giełdę, kiedy północą w indeks załomocą, ty stań u drzwi i nie odmów krwi. Konsola w dłoń. Są też akcje przegrzane i oba korekta ich nie przekreśli, nie wyciągna nam zbyt tanich akcji z naszych portfeli. Konsola w dłoń. Trzeba krwi albo mocnych okien i drzwi.

Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

jons / 80.252.2.* / 2007-08-17 14:07
oczywiscie, im szybciej sieich pozbedziemy tym mocniejsza i krotsza bedzie korekta. A jak wszyscy beda czekac, ze moze jutro moze za 3 dni beda wzrosty to sie grubi myli i straci.

Re: Czy już czas sprzedać fundusze akcji?

Metyl / 2007-08-17 13:50 / Bywalec forum
Teraz to raczej dokupić niż sprzedawać.
Malutki / 213.238.114.* / 2007-08-17 17:00
Mam w funduszach akcji - oczywiście przez ostatnie tygodnie straciłem (ale jak teraz sprzedam to dopiero walnę gafe) Teraz sie kupuje - no i dokupuje po troszku i czekam aby dokupic ;) Pozdrawiam wszystkich dobrze się trzymających i nie panikujących.
rambix / 83.17.144.* / 2007-08-17 16:10
Ja myslę, że to nie czas na dokupienie. Pozbyłem się akcji pare tyg temu i jestem na plusie, gdybym słuchał głosów odnośnie nie sprzedawania (przenoszenia) to byłbym dzisiaj kilkaset złotych w plecy. Teraz trzymam wszystko na fund. gotówkowym i czekam na panikarzy nakręcanych obecnie przez media. Mam paru znajomych którzy nie śledzą tego co się dzieje na giełdzie i teraz właśnie panikują (myślę że takich jest jednak większość).
wakizashi / 2007-08-17 14:05 / portfel
jeszcze nie. najpierw trzeba osiagnac dno i sie odbic :)
Rafał_ / 217.17.38.* / 2007-08-17 14:56
A najlepiej poczekać aż WIG20 osiągnie bezpieczny poziom 4300 ;-)
rod / 85.198.252.* / 2007-08-17 16:43
ja równierz wszystko sprzedałem myśle o funduszach akcji. Choć sie troche spózniłem bo straciłem 5 tysiaków, o tyle dobrze bo to był mój zysk.Narazie jestem na zero.LIczyłem, że się odbije ale nic z tego.A Ci co piszą, że nie sprzedają i czekają bo mają plan oszczędzania 2-3 letni, to im się nie dziwię skoro inwestują 100-200 zł to co oni mogą stracić.Niech zainwestują 20-30 tys to się przekonają jak może ciśnienie podskoczyć na kilkudniowej korekcie:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
lewi / 62.217.236.* / 2007-08-18 15:11
ja mam 150 tysięcy tylko w funduszach akcyjnych na aktualnej korekcie straciłem 18 tysięcy i nie panikuję! Kasę mam zamiar wypłacić za 12-15 lat Tak więc widzisz tacy jak ja też istnieją...
Dodatkowo aktualne spadki przekonały mnie do dodatkowego zainwestowania 5 tys. Zainwestowałem.

Pozdrawiam wszystkich
caledonian / 82.23.127.* / 2007-08-17 19:13
Gdybys inwestowal 30000 to nie stracilbys 5 tysiecy, ja mam wiecej w funduszach i czekam, bo nie naleze do ciemnej masy panikarzy ktorej reprezentatem ty jestes. Na swoje i tak wyjde, a tobie polecam wziac sie do nauki jezeli myslisz powaznie o inwestowaniu.
bagsik / 87.207.19.* / 2007-08-18 10:56
Leszcze teraz sprzedają, a prawdziwi inwestorzy kupują !!!!
Dzięki takim matołom którzy ulegają pańce my stare wygi gieldy zarabiamy krocie.
Na korektach się kupuje a na szczytach sprzedaje, trzeba tylko trochę wyczucia.
Ale polak przed i po szkodzie głupi

hehe
pozdrawiam ogolone z kasy leszcze
Dzięki wam nie muszę pracować hehe
wilQ z Kraka / 83.175.191.* / 2007-08-18 08:30
Zgadzam sie z przedmowca :)
Kretynskim posunieciem jest spadanie z gieldy w duzym dolku - na ucieczke byl czas 3 tygodnie temu a nie teraz. W tej chwili trzeba czekac na zyski :)
piinokio / 83.27.219.* / 2007-08-17 18:26
Zapakowałem w fundusze znacznie więcej niż 30 tyś ale zrobiłem to rok i półtra roku temu. Ostanie spadki zjadły mi sporo zysku. Gdyby miały być dalsze i straty miałbym większe niż podatek Belki i prowizja to opłacałoby się sprzedać nawet teraz. Przyznam że miesiąc temu myślałem o pozbyciu się jedostek funduszy ale byłem na wakacjach i sprawę odłożyłem na jesień. No... to były jedne z droższych wakacji jak dotąd :(
lemoon / 212.160.152.* / 2007-08-18 01:21
Jeżeli masz straty to nie płacisz podatku Belki, to jest podatek od zysku. Nie wiem jak jest z jednostkami TFI, ale jeżeli jesteś do tyłu na akcjach to tą stratę możesz odliczyć w następnych latach podatkowych ale nie więcej niż 50% w jednym roku.
slav 2 / 83.29.54.* / 2007-08-17 21:13
nie martw się, podobny do ciebie dawno temu po pewnie jakimś życiowym kryzysie wymyślił carpe diem
zimny_marian / 212.160.195.* / 2007-08-17 19:01
Dokładnie miałem tak samo. Tak trąbili wszyscy o tej korekcie, czekałem na nią żeby część jednostek sprzedać i później zakupić jak będą dołki. Pojechałem na 2 tyg. wakacji i jak wróciłem było już po ptokach :( Ale nie uważam żeby były to "bardzo drogie" wakacje, po prostu zamierzam inwestować przez długi okres, gotówki narazie nie potrzebuję, a po spadkach w końcu kiedyś muszą przyjść wzrosty...cierpliwość popłaca.
Artur_70 / 62.87.244.* / 2007-08-17 19:24
No tak - 10 miesięcy temu wrzuciłem na Aegon 200 tys. W lipcu miałem 240 tys., teraz mam znowu 200 tys. - fortuna kołem się toczy. Dobrze, że chciaż na innych inwestycjach jestem do przodu.
caledonian / 82.23.127.* / 2007-08-17 19:15
Przed nastepnymi wakacjami proponuje dostep do operacji przez internet ;)
rod / 85.198.252.* / 2007-08-17 19:34
ej caledonian-ciemna maso!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ale mi podniosłeś ciśnienie bambusie. Lepiej na tym wyszedłem sprzedając bo w funduiszach jest takie coś jak reinwestycja i możesz zakupić jednostki ponownie bez prowizji.A po drugie w jakich funduszach masz tą kase obligacji,stabilnego wzrostu,zrównoważony, czy jakiejś dalszej kiszce co idzie lub spada 0,01gr. na jednostce.
I nie wciskaj nikomu ciemnoty do głowy.
caledonian / 82.23.127.* / 2007-08-18 08:35
Pewnie skladasz po 50zl miesiecznie i masz sie za wielkiego inwestora :D:D:D:D Ciemny Burak !!!
caledonian / 82.23.127.* / 2007-08-18 08:32
Glupi buraku, 90% mam w akcyjnych. Idz pisac bajki gdzie indziej.
kiler1 / 2007-08-18 09:35 / Bywalec forum
caledonian jest typowym przedstawicielem ludzi ktorzy umoczyli gruba kase w funduszach i mysla ze sa swietnymi swiatowymi inwestorami, tylko chlopcze kiedy ty bedziesz przez dlugi czas odrabial pieniadze ktore wrzuciles w fundy ''przeczekujac '' korekte jak na prawdziwego inwestora przystalo , ja rod i inni praktyczni ktorzy umorzyli juz dawno fundy bedziemy ostro zarabiac na wzrostach pokorektowych podczas gdy ty bedziesz odrabial straty, hyh wiec dlugoterminowo i tak wygrywamy bardziej niz ty inwestorze za zlamany grosz hyh

pozdrawiam ludzi ktorzy lubia zarabiac a nie odrabiac:]]]
Reklama

Inwestycje alternatywne

Oto metale, które zyskują popularność

Oprócz złota i srebra warto rozważyć inwestycje także w inne metale. Notowania palladu od początku roku dał zarobić... więcej »

Podobne
mies.