
Autor: Piotr Kaczmarek
Wczorajszy kolejny dzień dynamicznego osłabienia złotówki oraz zaskakująca zapaść na GPW przy dość spokojnych rynkach zewnętrznych budzą wiele wątpliwości.
W obu przypadkach kontynuowane są dość silne trendy, lecz
wzrost ich dynamiki w ostatnich dniach jest bardzo zaskakujący. W takich
momentach oczywiście pojawiają się głosy, że nie mamy do czynienia tylko z
ucieczką kapitału, a z atakiem spekulacyjnym i grą na osłabienie złotego i
giełdy - to jednak dość ryzykowna teza.
W czwartek ponownie bardzo mocno spadały spółki z branży bankowej. Najsłabiej w
trakcie sesji spisywały się akcje BRE, Getinu oraz Millennium, a w przypadku
tego ostatniego na wykresie powstał spory dolny cień z bardzo wysokim wolumenem
dający nadzieję na przystopowanie bezprecedensowej przeceny z ostatnich
tygodni. Moją uwagę przykuł też relatywnie silniejszy KGHM, co może być
pierwszym zwiastunem zbliżającego się korekcyjnego wzrostu na tym walorze.
W USA tymczasem czwartkowa sesja upływała pod znakiem walki o utrzymanie się wewnątrz formacji trójkąta budowanej w ostatnich dwóch tygodniach. Nerwowa sesja nie przyniosła przełomu, lecz już po zamknięciu notowań doszło do mocnego spadku kontraktów terminowych na indeksy amerykańskie wraz z kolejną paniczną wyprzedażą w Azji. Ryzyko, że w USA dojdzie do kolejnej fali spadkowej znacznie wzrosło, tym samym maleją szanse na wzrostowe odreagowanie na naszym rynku.
Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.
"Chcemy uruchomić wspólną organizację gospodarczą, by efektywniej wykorzystać potencjał Polonii."
| Indeks | Wartość | Zm. [%] | Godz. |
|---|---|---|---|
| Dow Jones Industrial | 12451,27 | -0,63% | 16:00 |
| Nasdaq | 2837,53 | -0,07% | 17:30 |
| Nikkei 225 | 8580,39 | +0,20% | 15:28 |
| DAX | 6339,94 | +0,38% | 17:45 |