Na skróty
Money.plGiełda w Money.plKomentarzeIndeksy spadły. To przecież nic dziwnego
2012-02-23 08:15
Indeksy spadły. To przecież nic dziwnego

Indeksy spadły. To przecież nic dziwnego

Autor: Piotr Kuczyński

Poleć artykuł:

Byki wczoraj nie dostały żadnych informacji, dzięki którym mogłyby zaatakować ostatnie szczyty. Nieco pomagał im wstępny lutowy odczyt indeksu PMI dla przemysłu chińskiego. Wzrósł do 49,7 pkt. (z 48,8 w styczniu) - sytuacja się poprawia, ale nadal jest recesyjna. Szkodziły jednak wyraźnie gorsze od oczekiwań wstępne odczyty indeksów PMI dla krajów strefy euro. Nic dziwnego, że indeksy w Europie osunęły się.

Jeśli chodzi o raporty makro publikowane w USA to bykom pomóc nie mogły. Dane o styczniowej sprzedaży domów na rynku wtórnym były słodko – gorzkie. Sprzedaż wzrosła o 4,3 proc. m/m do poziomu niewidzianego od maja 2010 roku. Jednak wzrost był o wiele mniejszy od oczekiwanego (zamiast 4,7 mln tylko 4,57 mln), a do tego dane z grudnia zweryfikowano gwałtownie w dół. Wcześniej twierdzono, że grudniowa sprzedaż wzrosła aż o 5 proc. m/m. Po korekcie okazało się, że wzrosła jedynie o pół procent.

Na rynku akcji tracił z powodu opublikowanego we wtorek wieczorem raportu kwartalnego Dell. Tracił też nadal Wal-Mart (też skutek wtorkowej publikacji raportu). Byki nie miały się czego uchwycić, ale przez długi czas (z wyłamaniem w środku sesji) walczyły. Trudno jednak bić rekordy zupełnie bez powodu, więc nic dziwnego, że indeksy nieco spadły. To akurat jest dla byków korzystne, bo chłodzenie rynku zawsze w dłuższym terminie się opłaca.

GPW rozpoczęła środową sesję niewielkim wzrostem indeksu WIG20. Bardzo szybko nastąpił powrót do poziomu neutralnego i znowu ruch w górę. Panowała niepewność, ale po publikacji indeksów PMI dla Niemiec i całej strefy euro indeksy zaczęły się osuwać. To osuwanie zaowocowało przed południem mocniejszym atakiem niedźwiedzi i spadkiem WIG20 o blisko jeden procent.

Po krótkim postoju niedźwiedzie wykorzystały informacje agencji Reuters zgodnie z którymi Niemcy nie widzą potrzeby wzmocnienie projektowanego na 500 mln euro stałego funduszu ESM (ma powstać w lipcu). Reakcja była stanowczo zbyt mocna – na innych giełdach była dużo mniejsza, a na rynku walutowym ledwo widoczna. Niedźwiedzie wykorzystały nawet taki nieistotny pretekst, jakim było obniżenie ratingu dla Grecji przez agencję Fitch.

Po tym spazmie podaży indeks zaczął powoli pełznąć na północ w oczekiwaniu na publikację danych makro w USA. Nic jednak z tego pełznięcia nie wyszło. Cały czas najmocniej obciążały WIG20 spadki Pekao, PKO BP i KGHM. Byki nawet nie próbowały ataku i sesja zakończyła się jednoprocentowym spadkiem WIG20. Jednak popyt na tym niedużym spadku też był bardzo duży. Z tego wniosek, że jest spory kapitał grający na zwyżki. Jeśli dane makro publikowane w USA i Europie nie będą straszyły to przed 29.02 (aukcja LTRO) korekta powinna się zakończyć.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 



Reklama
?
Zacznij wprowadzać nazwę interesującego Cie waloru
Giełda na skróty
Indeks Wartość Zm. [%] Obroty [mln.]
WIG 37790,45 +1,44% 438,27
WIG20 2096,35 +1,72% 340,81
mWIG40 2290,50 +1,02% 64,22
sWIG80 9246,03 +0,54% 22,64
Indeks Wartość Zm. [%] Godz.
Dow Jones Industrial 12507,65 +1,12% 15:59
Nasdaq 2847,21 +2,46% 17:30
Nikkei 225 8718,59 +0,98% 12:16
DAX 6331,04 +0,95% 17:45