
Autor: Marcin R. Kiepas
Czwartkowy spadek indeksu WIG20 o 0,92 proc. do 2603,90 pkt. i indeksu WIG o 0,79 proc. do 40381,78 pkt., bowiem nie dyskontują obecnej skali pogorszenia nastrojów na świecie.
Dlatego też piątkowe notowania na warszawskiej giełdzie powinny rozpocząć się od spadków głównych indeksów. Nie wykluczone, że przekraczających 1 proc. Trwająca od tygodnia na GPW wzrostowa korekta, przede wszystkim jest napędzana zleceniami inwestorów indywidualnych, czyli grupy najszybciej reagującej na wszelkie wahania nastrojów. Słabsze otwarcie w sposób oczywisty nie przesądza o zamknięciu. Dlatego nie można wykluczać, że piątkowa sesja zakończy się na plusie. Niemniej jednak może to być trudne zadanie.
Wczorajsze spadki na Wall Street, skąd płyną negatywne impulsy, były bowiem zbyt silne, żeby już na wstępie traktować je jako zwykłą realizację zysków, po kilku dniach wzrostów. Zwłaszcza, że np. indeks S&P500, rosnąc w tym tygodniu do 1291,17 pkt., znalazł się tuż poniżej istotnej strefy podażowej 1293-1303 pkt., jaką tworzy 38,2 proc. zniesienie impulsu spadkowego 19 maj-15 lipca br. oraz połowa długiej czarnej świecy z 26 czerwca br. Strefy, która wyznacza pierwszy, potencjalny punkt zwrotny dla tego indeksu.
O losach piątkowej sesji w Warszawie w praktyce zdecyduje duża grupa raportów makroekonomicznych, jaka dziś ujrzy światło dzienne. Najmniejsze znaczenie będą miały, publikowane o godzinie 10-tej dane o czerwcowej stopie bezrobocia (prognoza: 9,6 proc.) i sprzedaży detalicznej (prognoza: 16 proc.) w Polsce. Giełda tradycyjnie już bowiem reaguje na polskie dane tylko wówczas, gdy w sposób dramatyczny odbiegają one od prognoz.
Znacznie większy wpływ na wyniki sesji
będą miały popołudniowe dane ze Stanów Zjednoczonych. Inwestorzy
poznają raport o zamówieniach na dobra trwałego użytku (prognoza: 0,1
proc.), sprzedaży nowych domów (prognoza: -1,4 proc.) oraz indeks
nastroju Uniwersytetu Michigan (prognoza: 56 pkt.).
Aktualna
sytuacja techniczna na wykresach WIG20 i WIG wciąż pozostaje dobra.
Zapoczątkowana przed tygodniem wzrostowa korekta, w dalszym ciągu może
być rozbudowanym, trwającym kilka tygodni, odbiciem. Szczególnie, że
obserwowana w ostatnich dniach duża dynamika wzrostów sprawia, że
wątpliwe wydaje się jej gwałtowne zakończenie. Niemniej jednak nigdy
takiego scenariusza nie można wykluczyć. Zwłaszcza, że właściwe wnioski
na ten temat będzie można postawić dopiero po dzisiejszej sesji, gdy
znana będzie reakcja GPW na wczorajszą przecenę na Wall Street.
Jeżeli
popytowi uda się wyjść obronną ręką z tego swoistego testu na siłę
rynku, to zakończenia całej korekcyjnej sekwencji, należy oczekiwać w
okolicach 43 000 pkt. (WIG) i 2750 pkt. (WIG20).
Silne,
przekraczające 2 proc., spadki indeksów WIG20 i WIG w dniu dzisiejszym,
oznaczają natomiast powrót obaw o koniunkturę, a w konsekwencji powrót
w okolice tegorocznych dołków. Jednak już ich pokonanie jest bardzo
mało prawdopodobne.
Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.
Chcesz zamieszkać na swoim?
Kredyty mieszkaniowe na nowych warunkach. Poznaj nowe oferty, doradcy Open Finance od lat doradzają swoim klientom. więcej »
"Chcemy uruchomić wspólną organizację gospodarczą, by efektywniej wykorzystać potencjał Polonii."
| Indeks | Wartość | Zm. [%] | Godz. |
|---|---|---|---|
| Dow Jones Industrial | 12451,27 | -0,63% | 16:00 |
| Nasdaq | 2837,53 | -0,07% | 17:30 |
| Nikkei 225 | 8580,39 | +0,20% | 15:28 |
| DAX | 6339,94 | +0,38% | 17:45 |
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
oficjalne bezrobocie jest znacznie wyższe od rzeczywistego a inflacja oficjalna jest znacznie nizsza niż rzeczywista
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
jadymy za nimi :))
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
juz rosniemy:)
jesli JUESEJ dzis na + to my też
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
SIOK CO sie stao z Michnikiem??
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
jak byśmy spadać mieli,
to wig20 otworzyl by się na 2500 i leciał w dół
a on rośnie.
Widać że ludzie dokupują korzystając z okazji :-)
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
tradycyjnej sesji życzę...
Polnord
Jak pisze Rzeczpospolita będzie to prawdopodobnie jedna z największych upadłości - według nieoficjalnych szacunków hiszpańska spółka jest zadłużona na 5,4 miliarda euro.
Martinsa-Fadesa ma 51 proc. udziałów w spółce deweloperskiej Fadesa Prokom Polska, która realizuje w Warszawie projekt Ostoja Wilanów. Polskim akcjonariuszem Fadesy Prokom Polska jest natomiast spółka Polnord, która realizuje oraz planuje sporo przedsięwzięć mieszkaniowo-biurowych w: Warszawie, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie i Sopocie.
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
To takie nerwowe, pojedyncze wywalanki :)
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
ktoś zapodał link - wszystko czerwone jak tyłek pawiana
Pozdrawiam
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
Silne, przekraczające 2 proc., spadki indeksów WIG20 i WIG w dniu dzisiejszym, oznaczają natomiast powrót obaw o koniunkturę, a w konsekwencji powrót w okolice tegorocznych dołków. Jednak już ich pokonanie jest bardzo mało prawdopodobne.
Owszem, pokonanie z tego poziomu wydaje się mało prawdopodobne. Zupełnie inaczej sytuacja przedstawiałaby się po dalszej kontynuacji korekty wzrostowej. Wówczas spadek przybrałby większy rozmiar i sądzę, że bez trudu pokonalibyśmy te minima, ustanawiając nowe sporo niżej...
Re: Negatywne impulsy z Wall Street
siorbanko
Re: Negatywne impulsy z Wall Street