Na skróty
Money.plGiełda w Money.plKomentarzeObama przedstawia plany pomocowe, a rynki spadają
2010-09-07 17:14
Obama przedstawia plany pomocowe, a rynki spadają

Obama przedstawia plany pomocowe, a rynki spadają

Autor: Łukasz Bugaj

Poleć artykuł:

Wczoraj prezydent Stanów Zjednoczonych przedstawił sześcioletni plan inwestycji infrastrukturalnych wartych 50 mld dolarów. Jutro zapowie ulgi dla biznesu na kwotę 100 mld dolarów. Nic tylko się ciszyć ... otóż niekoniecznie.

Politycy uważają, że mają przemożny wpływ na gospodarkę, a w szczególności gdy wzrost gospodarczy kwitnie. Prezydent USA przypisuje sobie więc ożywienie trwające mniej więcej od połowy zeszłego roku oraz powiązaną z nim lekko poprawą na rynku pracy. Można dyskutować z takim stanowiskiem, gdyż za ożywieniem w większości stało odbudowywanie zapasów, które miałoby miejsce niezależnie od tego czy administracja cokolwiek by zrobiła.

Wydaje się więc, że pakiety pomocowe mogą mieć jedynie wartość psychologiczną, no chyba, że rzeczywiście są bardzo dobrze przygotowane, ale kto jest w stanie w dzisiejszym świecie znaleźć dobrze przygotowany pakiet pomocowy bądź reform? To jak szukanie igły w stogu siana. Czy należy więc się martwić tym, że dzisiaj mimo wczorajszych i jutrzejszych zapowiedzi pomocowych rynek spada? Niekoniecznie.

Sam plan jest oczywiście ważny, ale raczej z psychologicznego punktu widzenia, o czym wspomniałem powyżej. Ponadto rynki mają to do siebie, że sprzedają fakty, a kupują pogłoski. Jeżeli zobaczymy zachowanie rynku z zeszłego tygodnia, to wyraźnie widać o czym mowa. Wzrosty trzeba odchorować i dzieje się to właśnie dzisiaj. Warto jednak zauważyć, że spadek na warszawskim parkiecie o 0,36 proc. jest ruchem symbolicznym i wpisuje się raczej w formę przystanku byków przed dalszym marszem na północ.

Na Zachodzie korekta była o większej skali, ale wynikało to bezpośrednio z silniejszych wzrostów zeszłotygodniowych. Wpływ danych makro był praktycznie żaden, gdyż żadnych ważnych publikacji nie było. Trochę rozczarować mogły niemieckie zamówienia w przemyśle, które w lipcu spadły o 2,2 proc. w relacji do poprzedniego miesiąca zamiast lekko wzrosnąć, czego powszechnie oczekiwano. Zmiany roczne nadal są dwucyfrowe, z tym, że na początku pojawia się cyfra 1, a nie 2.

Na rynku walutowym dzień należy zapisać jako sukces dolara i jena. Obie waluty wyraźnie zyskiwały i to od samego rana, gdy okazało się, że Bank Japonii stóp nie zmienił i nie przedsięwziął żadnych kroków w celu osłabienie waluty kraju kwitnącej wiśni. Nietrudno się domyśleć, że złoty tracił, ale niebezpieczeństwa nie ma. Gdy zobaczymy co się dzieje na obligacjach grackich, irlandzkich czy portugalskich to nadal jesteśmy oazą spokoju.


Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 



Reklama

Zarobki w sporcie

Najlepiej zarabiający piłkarze świata. Oto lista

Zarabiają miliony dolarów w ciągu roku i to wcale nie na grze. Zobacz, kto najwięcej. więcej »

?
Zacznij wprowadzać nazwę interesującego Cie waloru
Giełda na skróty
Indeks Wartość Zm. [%] Obroty [mln.]
WIG 36860,67 +0,02% 556,33
WIG20 2037,18 +0,07% 452,25
mWIG40 2245,61 -0,29% 76,79
sWIG80 9117,17 +0,53% 19,52
Indeks Wartość Zm. [%] Godz.
Dow Jones Industrial 12451,27 -0,63% 16:00
Nasdaq 2837,53 -0,07% 17:30
Nikkei 225 8580,39 +0,20% 15:28
DAX 6339,94 +0,38% 17:45