
Autor: Łukasz Pałka, Artur Nawrocki
Polska waluta kontynuuje osłabienie po ogłoszeniu wysokości krajowego długu publicznego w stosunku do PKB. Wiceminister finansów Dominik Radziwiłł potwierdził wcześniejsze plotki o nieprzekroczeniu stosunku 54 procent. NBP zdecydował się na interwencję.
Euro, dolar i frank umacniają się blisko 1,5 procenta. Potencjalna mniejsza aktywność w obronie złotego Narodowego Banku Polskiego na początku roku skutecznie odstrasza graczy walutowych. Bank Centralny podał również oczekiwania inflacyjne osób prywatnych, które wynoszą 4,8 procenta.
| Zobacz jak zachowuje się dzisiaj indeks WIG20 |
Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej |
Ogłoszenie o długu nie miało dużego wpływu na polską giełdę, która o ponad godziny znajdują się w wąskim korytarzy wahań. Za lekki minus indeksu blue chipów odpowiadają głównie banki - Pekao, BRE Bank i Bank Handlowy.
Złoty znów mocniej w dół. Nastroje kiepskie
Łukasz Pałka, godz. 13.27
Wcześnie po południu polska waluta znów zaczęła się szybko osłabiać w stosunku do euro, dolara oraz franka. Za godzinę resort finansów poda szacunki polskiego zadłużenia na koniec 2011 roku.
Złoty zaczął właśnie gwałtowniej tracić wobec głównych walut, obecnie spada o około 1 procent.
| Notowania złotego wobec euro podczas dzisiejszych notowań |
O godzinie 13.30 resort finansów ma podać szacunki dotyczące polskiego długu publicznego na koniec 2011 roku. Ustala się go na podstawie kursu złotego w NBP z dzisiaj.
Notowania giełdowe są również dość nerwowe, choć zmienność indeksów nie jest zawrotna. WIG20 próbował już skoczyć powyżej poziomu wczorajszego zamknięcia, ale na razie bezskutecznie.

Ostatnia sesja w 2011 roku. Optymistów brak
Łukasz Pałka, godz. 9.45
Handel na warszawskim parkiecie rozpoczyna się od niewielkiego spadku indeksu WIG20. Na rynku walutowym sytuacja na razie jest spokojna.
Dobre zakończenie wczorajszej sesji na Wall Street na razie nie pomaga kupującym akcje na warszawskiej giełdzie. Początek ostatniej sesji w roku jest dość słaby.
| Obserwuj bieżące notowania indeksu WIG20 podczas dzisiejszej sesji |
Wśród największych spółek warszawskiego parkietu większość rozpoczęła notowania na minusach. Najwięcej, bo ponad 2 procent, w pierwszej godzinie handlu traci Bank Handlowy.
Podobnie wygląda sytuacja na europejskich giełdach, gdzie główne indeksy wahają się w okolicach poziomu wczorajszego zamknięcia.

Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Łukasz Pałka, Artur Nawrocki, 29.12, g.23.00
Przed nami ostatnia w tym roku sesja na warszawskim parkiecie. Inwestorzy kończą go w kiepskich nastrojach, bo do rozwiązania problemów strefy euro jeszcze daleko. Na spokój nie pozwala również sytuacja na rynku złotego.
Ostatni w 2011 roku komentarz rynkowy rozpoczynamy nietypowo od skierowania uwagi inwestorów na rynek walutowy. Ten bowiem w ostatnim tygodniu roku zapewnia nam o wiele więcej emocji niż giełda. Tutaj spekulanci testują wytrzymałość rządu i banku centralnego na grę pod wyraźne osłabienie polskiej waluty.
To już koniec interwencji NBP?
Wszystko dlatego, że od oficjalnego kursu złotego wobec euro z ostatniego dnia roku będzie zależała wielkość naszego długu publicznego i to czy Polska przekroczy 55-procentowy próg w relacji długu do PKB. Aby uniknąć spekulacji, Ministerstwo Finansów chce zmienić sposób liczenia długu w ten sposób, by brać pod uwagę cały średnioroczny kurs złotego. Takie zasady najprawdopodobniej zaczną jednak obowiązywać dopiero w 2012 roku.Wydaje się, że inwestorzy teraz są raczej przekonani o tym, że Polska tego progu nie przekroczy i dlatego w myśl zasady kupuj plotki, sprzedawaj fakty już w czwartek zaczęli pozbywać się polskiej waluty.
Do tego dołożyło się osłabienie euro do dolara, co z kolei było spowodowane niezbyt udaną aukcją włoskich obligacji. A ponieważ złoty, podobnie jak np. forint, reaguje zwykle na zawirowania nawet mocniej niż euro, to spowodowało tak znaczący spadek polskiej waluty. NBP i BGK nie mógł spokojnie obserwować spadającego kursu złotego i zainterweniował. Efektem był powrót złotego mniej więcej do poziomu odniesienia.
| Kurs euro wobec złotego podczas czwartkowej sesji |
A to oznacza, że jeśli kłopoty strefy euro będą się powiększać, a bank centralny nie będzie bronił kursu, to w najbliższych tygodniach można się spodziewać ataku na niedawne szczyty euro i dolara wobec złotego.
Na GPW wzrosty na koniec nieudanego rokuNieco lepiej przed ostatnią w 2011 roku sesją przedstawia się sytuacja na rynku giełdowym. Udana czwartkowa sesja na Wall Street pozwala mieć nadzieję, że również polskim inwestorom udzieli się nieco optymizmu.
| Główne indeksy na Wall Street podczas czwartkowej sesji |
Wzrostom na warszawskiej giełdzie w piątek powinien sprzyjać również fakt, że na świecie nie będą publikowane żadne istotne informacje makroekonomiczne. Problemem mogą być natomiast niskie obroty, co jest regułą w okresie świąteczno-noworocznym.
Jednak ostatnia wzrostowa sesja na GPW w żadnym stopniu nie może jednak przysłonić bardzo kiepskiego obrazu rynku po 2011 roku. Tym bardziej słabego, że przed dwunastoma miesiącami dobre prognozy makroekonomiczne pozwalały mieć nadzieję na kontynuację hossy. Tymczasem główne indeksy GPW kończą rok ze stratami wynoszącymi 20-30 procent.
| Główne indeksy warszawskiej giełdy w ciągu ostatnich 12 miesięcy |
Powody takiej sytuacji są dla wszystkich inwestorów dość jasne. Nasilenie kryzysu w strefie euro w połączeniu z totalną nieudolnością polityków spowodowało ucieczkę od akcji w stronę bezpiecznych aktywów, jak chociażby złoto czy frank szwajcarski.
To z kolei odbiło się nie tylko na kursach akcji, ale również na portfelach osób lokujących oszczędności w funduszach inwestycyjnych. Jak pokazaliśmy w naszej analizie, najgorsze fundusze akcji w ciągu roku przyniosły inwestorom straty przekraczające 40 procent.
W obecnej sytuacji nie sposób postawić jasnej prognozy na temat sytuacji na GPW w najbliższym roku. Wydaje się, że najwięcej zależy w tej chwili od tego, jak szybko inwestorzy uwierzą w skuteczność planu pomocowego dla strefy euro. Jeżeli politykom uda się przekonać rynki do pozytywnego scenariusza, to można być optymistą. Tym bardziej, że sytuacja gospodarcza w USA w kolejnych miesiącach powinna sprzyjać wzrostom na giełdach. Czego wszyscy możemy sobie życzyć.
| Bądź na bieżąco z sytuacją na rynkach |
![]() |
Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.
"Chcemy uruchomić wspólną organizację gospodarczą, by efektywniej wykorzystać potencjał Polonii."
| Indeks | Wartość | Zm. [%] | Godz. |
|---|---|---|---|
| Dow Jones Industrial | 12451,27 | -0,63% | 16:00 |
| Nasdaq | 2837,53 | -0,07% | 17:30 |
| Nikkei 225 | 8580,39 | +0,20% | 15:28 |
| DAX | 6339,94 | +0,38% | 17:45 |
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Niebo może zaczekać, my tylko patrzymy w błękit
Mając nadzieję na najlepsze, lecz przygotowując się na najgorsze
Spuścicie tę bombę, czy nie?
Umrzyjmy młodo, albo żyjmy wiecznie,
Nie mamy tej mocy, ale nigdy nie mówimy nigdy
Siedzimy w piaskownicy, życie jest krótką wycieczką,
Muzyka jest dla smutnych ludzi.
Czy możesz sobie wyobrazić zwycięstwo w tym wyścigu?
Obrócimy nasze złociste twarze w stronę słońca.
Wychwalając przywódców, osiągniemy zgodę,
Muzyka grana przez szaleńców.
Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie? Bez końca?
Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie? Bez końca?
Jedni są jak woda, jedni są jak ogień,
Jedni są melodią, a inni rytmem,
wcześniej czy później wszyscy odejdą...
Dlaczego nie mogą zostać młodzi?
Tak trudno zestarzeć się bez powodu
Nie chcę odejść jak spłoszony koń
Młodość jest jak diament w słońcu
A diamenty są wieczne
Zbyt wielu rzeczy dziś nie przeżyjemy,
Zbyt wiele pieśni już zapomnieliśmy,
Zbyt wiele snów odrzuconych przez niebo...
Pozwólmy im się spełnić!
Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie? Bez końca?
Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie? Bez końca?
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
że po słabym grudniu niekoniecznie musi nadejść dobry styczeń. Największe prawdopodobieństwo udanego pierwszego miesiąca roku jest wtedy, gdy zarówno cały poprzedni rok, jego II połowa, jak i sam grudzień przynosiły zwyżki. Po spadku indeksu w II połowie roku szanse na zwyżki w styczniu są niewielkie
http://www.parkiet.com/artykul/1160718-Styczen-zapowiada-sie-na-pelen-niepewnosci.html
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
The net short euro position swelled to 127,879
contracts, the largest position on record
...i nie sraj za głąbem tym angielskim z zero-hedge tylko podaj linka lub autora tej wspaniałej myśli.
..każda krótka ma przeciwstawną długą
Ale "błysnąłeś"
A tak naprawdę nic nie zrozumiałeś
To jest liczone w poszczególnych grupach aktywnych spekulantów a nie jako całość, bo to CFTC dzieli na grupy
I w poszczególnych grupach spekulantów jest rekordowa ilość pozycji netto przeciw euro
A że po drugiej stronie są długie to i owszem, tylko wcale nie trzymają już tego spekulanci tylko na przykład odbiera to zwykły hedging, który w ogóle nie gra na tym
I dlatego notatka jaką przytoczyłem mówi o rekordowej ilości krótkich pozycji na euro
Co zresztą widać po kursie
Co oznacza, że w innych grupach jest rekordowa ilość pozycji długich
Te "inne grupy" to głównie zwykłe firmy zabezpieczające swe transakcje handlowe, tak jak nasze firmy, które miały opcje walutowe
A na S siedzą aktywni gracze spekulanci, którzy koncentrują rekordową ilość krótkich pozycji w niewielu rękach i to się liczy
Tak więc spekulanci mają rekordową ilość S na euro i dlatego Reuters o tym napisał
A z drugiej strony nie ma żadnej rekordowej ilości L na euro bo jest to wszystko rozporoszone pomiędzy zwykłe firemki stosujące hedge
Że też każdemu z was trzeba to za każdym razem osobno tłumaczyć jak dzieciom, a to jest naprawdę proste
A tak naprawdę nic nie zrozumiałeś
zrozumiałem więcej jak sobie myślisz, dla minie najważniejsza informacją jest to, gdzie jest spekuła a gdzie inwestor i to wymieniłeś tzn. inwestor na długich :)
i to wymieniłeś tzn. inwestor na długich :)
Gdzie "wymieniłem", że inwestorzy na euro są na długich, co ty znów bredzisz? Reuters podaje wyraźnie: aktywni spekulanci maja najwięcej krótkich pozycji przeciw euro w historii a reszta to jakieś twe zwyczajowe bajdurzenie
aktywni spekulanci maja najwięcej krótkich pozycji
logicznie wychodzi, że inwestor zajmuje 'L'
inwestor
hedging to nie jest żaden inwestor
hedging to nie jest żaden inwestor
no przecież nie napiszą, że np. Goldman ma 'L',.. chyba to jasne.
Jaki Goldman? Goldman to spekuła i to właśnie tacy jak oni mają tę rekordową ilość S na euro
A L z drugiej strony odbierają od nich nie żadni "inwestorzy", tylko ci którzy zabezpieczają hedgingiem jakąś formę swej działalności handlowej, na przykład eksporterzy zarabiający na wzroście dolara i ponoszący koszty w euro. To nie są żadni "inwestorzy". To tak jak by powiedzieć, że firmy, które u nas mają opcje walutowe to "inwestorzy". Mniej więcej taki błąd niezrozumienia tu popełniasz
Aktywni spekulanci mają najwięcej krótkich pozycji na euro w historii i to jest fakt
mamy wysoki eksport ze strefy Euro do USA
Niecałe 127,879 firm mających L-ki na euro to "wysoki eksport" :)))
nie wiem jak do Ciebie mam trafić
trafiasz, czytam z uwagą TE mądre wpisy, jednak mam dużo wątpliwości co do twojego bardzo rozbudowanego tłumaczenia tematu pozycji .
ps.
coś wspomniałeś o RGR a z techniki młotek (dzienny) na tej parze, na niskim poziomie nie zapowiada krótkoterminowo zwały .
trafiasz, czytam z uwagą TE mądre wpisy, jednak mam dużo wątpliwości co do twojego bardzo rozbudowanego tłumaczenia tematu pozycji
wszystko jest dokładnie jak mówię - poczytaj o tym jak CFTC grupuje klasy otwierających pozycje
coś wspomniałeś o RGR a z techniki młotek (dzienny) na tej parze, na niskim poziomie nie zapowiada krótkoterminowo zwały
Obaczym
Jak pisałem, EUR/USD naruszył już roczne dno przedwczoraj a eurojen je przebił więc nieba dla euro to nie zapowiada
naruszył
naruszenia są wskazane, pokazują popyt, linie obrony a młotek siłę byków.
obaczym co z tego wyniknie.
poczytaj o tym jak CFTC grupuje klasy otwierających pozycje
masz jakiś link, czy to ten co niżej zapodałeś
naruszenia są wskazane, pokazują popyt
ta para jest w silnym trendzie spadkowym, gdzie tu widzisz "popyt"?
masz jakiś link, czy to ten co niżej zapodałeś
w książce Eldera jest o tym bardzo obszernie, w innych książkach o AT nie widziałem
resztę znajdzie Ci wielki brat Google
..i nie sraj za głąbem tym angielskim z zero-hedge tylko podaj linka lub autora tej wspaniałej myśli.
http://www.ubs.wallst.com/ubs/mkt_story.asp?docKey=1329-L1E7NU4JX-1&first=0
Dla ciebie Reuters to zero-hedge - ale nic mnie już tu nie zdziwi
Co zresztą widać po kursie
Na rocznym wykresie EUR/USD widać bardzo ładnego RGR-a
pociągną na ok.1,40
he he he he
kiedyś może pociągną :))
kiedyś może pociągną :))
jeżeli piszesz o formacji RGR to przecież brakuje jeszcze prawego ramienia, które może wyciągnąć kurs na 1,40 to co w tym śmiesznego, przecież to ty zapodałeś(RGR)
prawe ramię już uformowane
linia szyi ze skosem ? to nie działa :)
linia szyi ze skosem ? to nie działa :)
przecież piszą w ksiązkach od AT, że ramiona nie muszą być idealne
a gra jednym kontraktem i stawia 10 pkt. stopy :))))))))))))))))))))
chcial 100 000 sztuk TPsy łyknąć
no wiesz Ty co - z transem mnie pomieszać :))
brydzia / 2006-03-10 14:35 / Tysiącznik na forum
nie myśl że ja zawsze dobrze postępuje , jak tylko chcę być zbyt pazerna to zawsze się przelicze , napisałam sobie kilka prawd na kartce przed monitorem bo co jakiś czas zapominam o prawdach oczywistych
lepszego 2012...
CIAO.
lepszego 2012...
Szczęśliwego Nowego
Do Siego
CIAO
będę niezadowolona bo już 15 % zysku wydałam na berety , pończochy i stringi
2011-07-13 15:23:50 78.8.124.* | azbest
to wklej kiedy napisałem że jestem kobietą ,
brydzia / 2006-03-23 12:04 / Tysiącznik na forum
chyba mnie przeczytali bo kęty zaczynają słabnąć , ale się musieli zdenerwować
wszystko w jednym łbie :)
heheh
brydzia / 2006-03-28 13:32 / Tysiącznik na forum
Ja bym sprzedała , ale ja też często się mylę
Pamiętaj kupuj na spadkach
2011-07-27 10:10:49 78.8.115.* | MEGA BESSSSA nie dla leszcza
kupuje się jak rośnie
Lepiej ograniczać zyski niż straty
A ja od rana gapiłam się w monitor jak wzrosła wólczanka chciałam od razu kupić vistule i tak kupowałam aż nie kupiłam
ach ja głupia
brydzia / 2006-04-03 10:32 / Tysiącznik na forum
Chyba jestem za stara , bo ja na nim nic nie zarobiłam
Głupia jestem czy co?
nie rozumiem , chyba jestem tempa
sprzątaczki to mi zapewniły weekend , aż się chce płakać , czuję się nagoniona , co mi strzeliło do głowy żeby po informacji o wchodzeniu w developerkę ten siajs kupić , dzwonie do nich niech mi chałupe przez rok za darmo sprzątają
przykuty do wózka inwalidzkiego
przerwa tylko na szybkie siku i kęs kanapki
idioci :))
a sami tu siedzicie na okrągło i nawet tego nie widzicie
a mnie tu czasem nie ma nawet cały tydzień
/ 31.11.149.*
wyłazisz spod kamienia na prawie każdy mój wpis wredny gadzie więc kto tu ma naprawdę dyżury?
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Doktor ekonomii wskazuje kierunek
fell the most among the metals in 2011, losing 28 percent
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
* Specs cut gold, silver net longs
Managed money in gold futures and options cut bullish bets for a third consecutive week as the price of bullion fell sharply during the period.
Speculators in silver also reduced their net length in the period as silver prices fell, cutting their net longs by 1,042 lots to 6,200 lots
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Those periods when Santa failed to show have often been painful for the stock market in the coming year. The index lost 2.5% over the seven days bridging 2007 and 2008, a period when the financial crisis was taking shape
http://online.wsj.com/article/BT-CO-20111230-708521.html
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Ale to tylko "przypadek" i oczywiście nie ma to nic wspólnego z manipulowaniem rynkami przez fundusze inwestycyjne w ostatnim kwartale roku
Nic a nic
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
"Rzym jest absolutnym liderem jeśli chodzi o wartość długu wygasającego w 2012 r. Według Bloomberga, to 327 mld euro. Gros z tej kwoty przypada na okres luty – kwiecień (odpowiednio 53, 44 i 44 mld euro). To będzie prawdziwy sprawdzian dla rynków finansowych. Tym bardziej że dokładnie w tym samym okresie po kapitał mogą się zgłosić Hiszpanie (wygasa im odpowiednio 15, 13 i 23 mld euro długu). Potem Madryt czeka jeszcze konieczność znalezienia 20 mld euro w lipcu i 28 mld euro w październiku"
http://www.pb.pl/2537919,49960,byle-do-kwietnia-czyli-2012-na-rynku-dlugu-panstw
no i sam się tu mądrzysz na tym forum
marzec kwiecień to będzie czas na zakupy
Gdy wszystko się wali to dołek może być w dowolnym momencie roku
To rynek decyduje a nie my kiedy jest dołek
Mam takie wrażenie, że bardzo chcesz uchwycić dołek
Lepiej stracić pierwszą fazę ruchu ale przynajmniej ochronić kapitał, gdy już będzie wiadomo, że dołek był i można podłączyć się pod czytelny trend
A jak będziesz wyznaczał dołek za rynek to skończy się tylko na łapaniu noży i utracie części kapitału
Pamiętam takich co Bioton brali po 70 groszy bo twierdzili, że to już na pewno dołek i "nie może" być taniej
Dziś Bioton jest po 6 groszy i ciągle spada
lepiej tak niż się obwiniać że się nie weszło
jeszcze gorzej obwiniać się, że się weszło za wcześnie a potem nie wiadomo ile czekać na odbicie
a w tym czasie kapitał może pracować gdzie indziej
Zobacz jak skończyli ci co kupowali kghm po 150 bo nie chcieli się później obwiniać, że nie weszli
Znam osobiście małżeństwo co utopiło 40k w kghm-ie branym po 123. Też się spieszyli. Teraz muszą czekać
Oznacza to, że nawet jak trafisz w dołek, co jest mało realne, to jak nie nadejdzie trend wzrostowy to i tak nie zarobisz
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Miały być trzy fazy rajdu św. Mikołaja w grudniu, nawet dokładnie wydatował początek trzeciej fali od 19 grudnia
A tu kompletna klapa
I nic nie pomogły super analizy wykresów z kilkudziesięciu lat wstecz
A zamiast porównywania setek kresek wystarczyło zwyczajnie użyć mózgu i zdać sobie sprawę, że jeszcze musi mieć pod co rosnąć
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
gold silwer i platnum przebijają dach pozdrawiam
gold silwer i platnum przebijają dach
Wierzysz, że to się stanie przy tym co dzieje się na EUR/USD?
Zwyżka na złocie okazała się niestety kolejną bańką, do której tylko dorobiono na siłę tę całą ideologię o bezpiecznej przystani
Na złocie widać coraz bardziej czytelny trend spadkowy z pogłębiającymi się dołkami w długim terminie. Korekty w trendzie wzrostowym od dawna to nie przypomina. Średnia 200-sesyjna jest już przebita od dołu
Na srebrze widać ten sam syndrom pękającej bańki
Nie mają alternatywy tylko ucieczka w gold silwer platinum diamenty itp
każdy miesiąc niepracującego kapitału to setki milionów strat w globalnym ujęciu
ależ mają - mogą kupić dolara albo obligi USA lub nawet niemieckie
od dawna wolą mieć mały ale pewny zysk poniżej inflacji na tych obligach co widać gołym okiem po rentownościach zbitych do absurdalnych poziomów
a że złoto jest w silnym trendzie spadkowym widać już bardzo dobrze - to była zwykła bańka i nie mogło być inaczej
skoro w Indiach już nawet bankomaty sprzedawały sztabki złota to wszelkie syndromy bańki tu wystąpiły do bólu
sam pisałeś ostatnio że wszystkie obligi to śmieci a dolar to śmieć największy
ja tak uważam prywatnie ale wielka Spekuła na razie myśli inaczej i trzeba to respektować
jak na razie nie wymyślono nic mądrzejszego niż płacenie tym co się drukuje
a co do inflacji to powtarzam: popatrz na zbitą do absurdalnie niskich poziomów rentowność obligów USA. Tam jest najwięcej pieniędzy świata, która nie chce być w złocie i nie przejmuje się zyskiem poniżej inflacji
jak na razie nie wymyślono nic mądrzejszego niż płacenie tym co się drukuje
najpierw płacono monetami złotymi i srebrnymi a póżniej drukowanymi więc może trza wrócić do korzeni
historii
korzeni
a kogo w tej kwestii obchodzi historia, korzenie, mówimy o tym co jest teraz a teraz nie wymyślono nic lepszego do płacenia niż drukowany pieniądz, czy nawet plastikowy ostatnio
naprawdę chcesz cofnąć się do korzeni, gdy płacono złotymi monetami? to były czasy gdy twierdzono, że wszelkie choroby ciała są zawinione nadmiarem humoru a Słońce kręci się wokół Ziemi
Od tamtej pory trochę dorośliśmy
Od tamtej pory trochę dorośliśmy
i dodrukowali makulatury bez pokrycia kiedyś każdy pieniądz miał pokrycie w złocie kiedy rządy od tego odeszły nastąpiło psucie pieniądza możliwe że do tego wrócą i nie dodrukują więcej niz mają zasobów kruszców w skarbcu
psucie pieniądza
to prawda ale nasze idealistyczne rozważania mają się już bardzo słabo do tego, że większość kapitału światowego siedzi w dolarze i obligach USA bez względu na ujemną stopę zwrotu z powodu inflacji
Średnia 200-sesyjna jest już przebita od dołu
od góry
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
To jest klasyczny syndrom wszystkich giełdowych gwiazd i wszystkich przegranych giełdziarzy
na podstawie jego prognoz trochę grosza zarobiłem
ale chyba traktując go jako antywskaźnik?
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Choć ciężki PZU mocno ciąży w dół na zamknięciu, co może zamortyzować te próby podciągania
Ale sesja i tak dobitnie pokazuje co będzie się działo po nowym roku
Nie ma już Mikołaja i końcówki roku pod które można grać a efekt stycznia w kryzysach nie występuje
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Węgierski parlament przyjął kontrowersyjną ustawę o banku centralnym
oni jedni powiedzieli NIE MFW
ciekawe jak to sie skonczy.
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
mój komentarz: eeeee....
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
od nowego roku wieczna hossa
kupuj bo akcji braknie!
nie trans. ? wyluzujesz sie kiedys ?
a poza tym dziś nie jest już tak ważne jak to co będzie od nowego roku
Włosi już pokazali, że jak trzeba, to robią ogólną "ściepę" i nawet tego za bardzo nie zauważą w swoim majątku.
Węgrzy swoją reformą prawa bankowego przypomnieli,że kapitał jest źródłem pieniądza, a nie odwrotnie. Wrócili do "klasyki I. Fishera".
Generalnie idzie na pomniejszenie w Europie roli banków i ich kredytów na rynkach finansowych (co chyba, już dośc dawno stalo sie za Oceanem
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Niespodziewany ruch w dół z wczoraj i przedwczoraj na tej parze zdradził ich ruchy i można było to zaobserwować tylko dlatego, że rynek był bardzo płytki w tym czasie
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Polacy za mądrzy to nie są, ale Francuzi specjalnie mądrzy też nie są
A patrząc na giełdy to nasza przynajmniej zachowuje się adekwatnie do bardzo trudnej sytuacji w Europie, zamiast dać się manipulować pod plotki i naiwne oczekiwania
ja przynajmniej nie lżę własnego narodu za to, że nie stał się masowym idiotą i obkupił się w akcje pod idącą recesję w Europie
Ja trzymałem w 2011 akcje KGHM. Nie bałem się końca QE2 bo widziałem, że Republikanie czuwają. Nie interesowały mnie długi w UE tylko krajowe i spodziewałem się ataku na złotego w 2012r. Ale nie spodziewałem się, że POstkomuna zaatakuje własną gospodarkę, w tym KGHM, aby tylko utrzymać się przy władzy. Oznacza to już eskalację działań rozwiedki. Jednak perspektywa 8 lat zachowania aktywów jeśli przetrwamy ew. wojne z sąsiadami jest też efektem nie do pogardzenia. Żona ma mnie za idiotę.
Pozdrawiam
Do Siego Roku (: ))
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
W takich dniach najlepiej widać, że jesteśmy z nimi w jednym koszyku
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
W sumie to i tak nikt nie będzie patrzył na symboliczny plus w wycenach jednostek za 2011 jak rynek będzie walił w dół a umorzenia w USA są rekordowe
Ale matołki funduszowe się jeszcze łudzą
U nas przynajmniej nikt nie manipuluje rynkiem pod końcówkę roku
Ostatni dzień idiotycznego sztucznego podtrzymywania rynku pod wyceny roczne funduszy
oczywiście mówię o USA
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
bankructwo grecji, włoch, hiszpani i portugali
doprowadziło by to do rozwiązania problemów w eu
kosmiczne wzrosty na rynkach
po 200-300%
- lecz sie!!!!!!!!
Euro 5,5 zł USD 4 zł pewne
wcale bym się nie pogniewał jeszcze trochę inflacji i było by super
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
do momentu gdy KEN w końcu zgłosi się do specjalisty
zapomnij, równie dobrze mógłbyś zawracać kijem Wisłę
dawno nas tu już nie będzie a on będzie tu dalej wklejał
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Niedźwiedzie pokazują jaki będzie kierunek od stycznia, eurodolar to świetny wskaźnik wyprzedzający
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
"Złoto, nawet po spadku i tak w ostatnich 10 latach wzrosło ponad 400%, gdy giełda zaledwie o 50%, a nasdaq to spadł o ok. 50%... "
Dowód na to że cierpi on na schizofrenię paranoidalną:
WIG za ostatnie 10 lat równiutkie + 172,87%
KEN zacznij się w końcu leczyć.
Tu nie tacy demaskatorzy Kena byli i dawno przepadli
Więc odpuść sobie bo nic nie zyskasz a tylko zapychasz forum powieloną treścią
0
usuń Zgłoś do usunięcia
10-latki włoskie znów powyżej 7% ale hossa da radę
---
qrwa ty nawet nie wiedz ile razy zapychasz forum takimi powielanymi dzisiątki razy treściami
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Ropa Brent -1,02%.
Za rządów Oktawiana Augusta (panował w latach 27 p.n.e.-14.n.e) denar ważył 3,89 grama i odpowiadał 4 sestercjom, 8 dupondiusom, 16 asom i 64 kwadransom. Cesarz Neron (panował w latach 54-68) w wyniku reformy przeprowadzonej w 64 roku obniżył wagę denara z 3,89 grama do 3,43 grama. Gwałtowną dewaluację denara przeprowadził cesarz Septymiusz Sewer, obniżając ilość srebra w monecie z 76% do 47%. Reforma przeprowadzona w 194 roku spowodowała że denar stał się właściwie pieniądzem kredytowym; jedynie pieniądz złoty miał charakter pełnowartościowy.
W III wieku pogłębiający się kryzys polityczny i ekonomiczny Imperium odbił się bardzo na systemie monetarnym, doprowadzając go do ruiny. W połowie III wieku, denar zawierał ok. 2-3% srebra, stając się właściwie monetą miedzianą. Emisję denarów praktycznie zaniechano za rządów cesarza Gordiana III (panował w latach 238-244).
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Straty rosną, nikt nikomu nie chce pożśyczyć, nie kupują też obligacji bankrutów, bo sami bankrutują.
In the last daily update of 2011, the ECB announced that European banks saw their usage of the central bank's deposit facility rise yet again following a modest drop the day before to fund some Italian bond purchases, and increased to just shy of the all tie record of €452 billion, at €446 billion, a €9 billion increase overnight.
Oddam w poniedziałek.
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Brody ich długie, kręcone wąsiska,
Wzrok dziki, suknia plugawa;
Noże za pasem, miecz u boku błyska,
W ręku ogromna buława.
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Na giełdzie zagranica mocno traci, bo i indeksy spadają od dawna i złoty słabnie.
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
JUZ WCZORAJ PISALEM ZE INTERWENCJA NIC NIE DA !!!!!
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Na żałosnym blogu życiowej fajtłapy polecam prognozy z zeszłego roku
http://wykresygieldowe.bblog.pl/wpis,rozliczenie;prognoz;-;waluty,64687.html
i na nowy rok
http://wykresygieldowe.bblog.pl/wpis,prognozy;na;nowy;rok,65033.html
polecam prognozy z zeszłego roku
może lepiej poleć swe prognozy z tego roku, są jeszcze lepsze:
wykresyGieldowe / 2011-08-13 11:07 / Bywalec forum
moja teza jest taka:
- następne 3 miesięce będą lepsze niż poprzednie trzy. być może będą dużo lepsze
2011-08-06 10:02:16 | *.*.*.* | wykresyGieldowe
w ostatni kilka miesięcy, wig20 spadł z 2950 do 2450, czyli o prawie 20%.
Następne miesiące będą, według mnie, znacznie lepsze
2011-10-15 09:52
Przed oporem
Jesteśmy więc w hossie i na bardzo wyprzedanym rynku. Efektem będzie rajd, w okolice poprzednich szczytów hossy
2011-10-29 09:03
Wzrosty
Za nami cztery tygodnie dynamicznych wzrostów, przed nami, według mnie, kilka miesięcy ich kontynuacji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
http://data.cnbc.com/quotes/.DXY
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
http://www.bloomberg.com/quote/EBBSTOTA:IND
Rynek o tym wie a hossy jak ni ma tak ni ma
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
Re: Inwestorzy żegnają 2011 rok. To nie koniec emocji
w samo południe ostatniego dnia handlu na giełdzie w 2011 roku staropolskie życzenia ślę:
Na szczęście, na zdrowie na ten Nowy Rok,
Aby was nie bolała głowa ani bok.
Aby wam się rodziła i kopiła
Pszenica ijarzyca, żytko i wszystko,
Abyście mieli w każdym kątku po dzieciątku,
W stodole, na polu, w oborze Co daj Panie Boże!