
Autor: Paweł Satalecki
Jesteśmy świadkami sytuacji, w której zagraniczny kapitał przestraszył się plotek na temat kryzysu na Węgrzech. Najmocniej tracą giełdy w naszym regionie: BUX spada o 8,85 proc. czeski PX o 6,8 proc. a WIG20 ponad 9 procent.
Warszawie dostaje się, gdyż zagranica ucieka dziś z rynków wschodzących Europy. Inwestorzy stwierdzili nagle, że tu także może nie być bezpiecznie: Węgry mogą być drugą Islandią, Ukraina czeka na pieniądze z Unii, a obok mamy jeszcze Rosję.
Do tego Goldman Sachs oraz Unicredit obniżyli wyceny naszych spółek, w szczególności banków.
Pozostałe indeksy w Europie radzą sobie całkiem nieźle, kontrakty na amerykańskie indeksy również nie wyglądają panicznie. niestety Polska znajduje się w jednym koszyku zagranicznych ETFów i innych funduszy.
WIG20 ociera się o poziom 1700 pkt., który jest wsparciem długoterminowej linii trendu wzrostowego. Uratuje nas albo jakieś dobre otwarcie w USA, lub po prostu wyczerpanie się podaży i koniec sesji.
Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.
"Chcemy uruchomić wspólną organizację gospodarczą, by efektywniej wykorzystać potencjał Polonii."
| Indeks | Wartość | Zm. [%] | Godz. |
|---|---|---|---|
| Dow Jones Industrial | 12451,27 | -0,63% | 16:00 |
| Nasdaq | 2837,53 | -0,07% | 17:30 |
| Nikkei 225 | 8580,39 | +0,20% | 15:28 |
| DAX | 6339,94 | +0,38% | 17:45 |
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
http://rapidshare.com/files/155482802/Ritchie__John_C_---_Analiza_Fundamentalna.pdf
Marek.Lubinski, .Analiza.Koniunktury I Badanie Rynkow
http://rapidshare.com/files/155493167/Marek.Lubinski.-.Analiza.Koniunktury.I.Badanie.Rynkow.pdf
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
To ja prawdziwy, Paweł Juś, ten, który niedawno pisał jeszcze na HM. Otóż, przypomnę, że jako jeden z nielicznych analityków w Polsce - chyba jedyny przepowiedziałem dokładnie krach na rynkach i podałem jego datę - widełki kilku dni, nie jestem prorokiem. Leszczyki denerwowali się,kiedy pisałem o krachu, bo byli zapakowani w papiery. Teraz te papiery sprzedali grubym a ci jeszcze dobiora małymi porcyjkami i ruszymy w korektę, której zasięg wyznacza opór w okolicy 2420-2450 i wyżej 2500, potem ~~2600(mało realne 2600). W piątek mielismy dno i obecnie jesteśmy na promocyjnych poziomach, choć to nie jest koniec bessy.Teraz bedzie silne odbicie a potem powrót do fali spadkowej.Czyli tak - pójdziemy po odleszczeniu na ok.2500, moze 2400 a potem z tych poziomów, lokalnej górki zwalimy się na 800 punktów.Od razu dodam,że na HotMoney juz nie bedę pisał!Może gdzie indziej i pan Papiński to nie ja!!!Rynek jest na tyle wyprzedany,że sprytni to już zaczynają wykorzystywać do zaplanowania średnioterminowego ruchu korygujacego wielomiesięczne spadki.O krachu trzeba było mówić na górce przy 2800 - ja wtedy o nim pisałem, teraz aż do 2100 jest tanio, na 2400-2500 będzie troszeczkę za drogo.Tak to już jest na tym świecie - sprytni kupuj a wykorzystując lęk mas a masy robią im prezenty - teraz wypuszczają a na górce kupia od grubych (wówczas będą to już przegrzane papiery).Na tym polega giełda.Masy sprzedają -grubasy kupują,masy będą za miesiąc kupowac, grubi im sprzedadzą.To nie jest rekomendacja.Pzdr.Paweł Juś.
~Paweł Juś , 18.10.2008 18:11
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Pan Paweł też uległ lekkiej panice ? czy tylko stwierdza "fakty" ?
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Jeszcze trochę spadków i na nasze banki znajdzie się sporo chętnych. Kurczę, szkoda tylko że nie będa to nasi rodzimi inwestorzy. myślę, że polscy inwestorzy nadal mają zbyt mała kasę aby oprzeć się wpływom bogatszych sąsiadów z Zachodu. Szkoda, szkoda ...
A tak z innej beczki. Ciekawe czy w naszym rządzie sa powołani specjaliści, którzy myśleliby jak wykorzystać obecny kryzys i przeceny na nasza korzyść. Jeśli nasza gospodarka i finanse maja się dobrze, może warto byłoby szukać możliwości i podpisywać dobre, tanie kontrakty na dostawy taniej ropy, energii, może by tak za publiczne pieniądze kupić jakiś dobrze rokujący w długim horyzoncie koncern zachodni, który teraz może jest za grosze (centy)?
Ale realnie myśląc pewnie jesteśmy na takie kroki za ciency, nazbyt zakompleksieni na rynkach światowych. Szkoda , kurna szkoda....
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Za dwa lata bedzie można coś zacząć działać, takie moje skromne zdanie.
Szczegolnie jeśli mamy do czynienia z wielkimi zmianami.
Wielkie zmiany 50, 30 lat temu odbywały się w innych warunkach rynkowych niż wielkie zmiany obecnie.
:)
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Mogę tylko dodać że do dna jeszcze spory kawałek.
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Panie i Panowie, spokojnie już jesteśmy na dnie, teraz jeszcze chwilę w mule posiedzimy i hossę czas zacząć.
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Produkcja przemysłowa wzrosła we wrześniu o 7 proc. rocznie, po spadku w sierpniu o 3,7 proc.
Miesiąc do miesiąca produkcja wzrosła aż o 17,4 proc. (wobec oczekiwanych 11,3 proc.).
Z wyrównaniem sezonowym wzrost rocznej produkcja wyniósł 3,5 proc.
Produkcja budowlana zwiększyła się o 13,2 proc., przetwórstwo przemysłowe wzrosło o 7,7 proc., a w przypadku górnictwa i kopalnictwa dynamika wyniosła 5,7 proc.
Z kolei ceny produkcji wzrosły we wrześniu rok do roku o 2,1 proc., a w ujęciu miesięcznym - o 0,2 proc.
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
ja wam powiem że jak dziś jest możliwe 1600 - 1700 to jutro może być 900 .
oczywiście dziś i jutro należy czytać w " ".
prawdopodobieństwo zbliżenia się do 1000 jest według mnie coraz bardziej realne.
giełda w końcu zawsze zmierza od jednej skrajności w drugą.
niedługo będziemy świadkami bankructw przynajmniej kilku (nie największych - (średnich)) deweloperów. przy tej okazji upatrywałbym kolejnej fali spadków na GPW.
po lewej jest ankieta, czy niezastanawia was dlaczego nie ma w niej możliwości obstawienia wysokości WIG20 na koniec roku w okolicach 1000pkt (w końcu jeśli autor wpisał 3000 to wypadałoby umieścić również 1000).
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
1700 pkt to takie samo wsparcie jak 1740 ani ważne ani ważniejsze - ważne to i za ile kupi lub sprzeda. Zapewne jest to okazja do wyboru korzystnych zakupów.
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
Jak sklepy sprzedają taniej banany w sezonie to tez nie kupujecie podejrzewając, ze coś z nimi nie tak? Ja kupuje tylko wtedy i są najlepsze.
Re: Panika na giełdach Europy Wschodniej
no to jeszcze polecimy ze 20-30% dopóki zagraniczni nie wysprzedają wszystkiego. A co na to OFE?
A co na to OFE
Zobaczysz po swojej emeryturze :)
No cóż jak się jest bananową republiką!... :)