Na skróty
Money.plGiełda w Money.plKomentarzeWsparcie blisko - to dobrze czy źle?
2008-10-27 11:23
Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

Autor: Katarzyna Siwek

Poleć artykuł:

Bez jasnych sygnałów zapowiadających poprawę koniunktury na naszej giełdzie wchodzimy w nowy tydzień.

Kluczowym tematem jest rozstrzygnięcie, jak zbliżanie się S&P 500 do silnego, długoterminowego wsparcia, jakim jest dołek internetowej bessy zlokalizowany w strefie 777-800 pkt, będzie oddziaływało na naszych inwestorów.

Czy znajdą w tym pozytyw, że amerykańska giełda ma szansę się odbić od tej najsilniejszej bariery, jaką napotkał w ostatnich miesiącach. Czy jednak przeważą obawy, że również jej się nie uda obronić. Przy obecnym wyprzedaniu rynku jest mało prawdopodobne, by z marszu to wsparcie zostało pokonane.

Gdyby się tak stało oznaczałoby to, że mamy do czynienia z kryzysem na niespotykaną dotąd skalę. Sytuacja jest zła, ale nie ma podstaw, by zakładać aż tak czarny scenariusz. Oznaczałby, że znany nam dotąd świat finansów chyli się ku upadkowi, a tworzy się nowy ład ze znacznie mniejszym stopniem lewarowania, który wymusza zupełnie inne spojrzenie na inwestycje i wyceny aktywów.

Próbując odrzucić emocje towarzyszące od tygodni notowaniom giełdowym i spokojnie spojrzeć na rynek przyjmujemy scenariusz, w którym strefa 24-26 tys. pkt, a w najgorszym przypadku 22 tys. pkt (wynikające ze zniżki o 2/3 od rekordu wszech czasów) dla WIG zatrzyma przecenę na warszawskiej giełdzie, a jej osiągnięcie doprowadzi do mocniejszego odbicia. W piątek weszliśmy już w ten obszar.

Dziś schodzimy jeszcze niżej. Dlatego zgodnie z zasadą trzymania się trendu skłaniamy się raczej, że dołek rynek znajdzie w strefie 22-24 tys. pkt. Dlaczego? Perspektywa dalszego spadku S&P 500 powinna nadal negatywnie oddziaływać na nastroje rynkowe. Dlatego nie będzie zbyt wielu chętnych do kupowania akcji.

Jednocześnie zbliżanie się amerykańskiego indeksu do tego silnego wsparcia powinno powstrzymywać podaż. Rynek spadałby stopniowo nie pod jej naporem, jak jest dotąd, ale głównie pod własnym ciężarem. Potem dużo łatwiej byłoby mu się odbić.

W tym czasie moglibyśmy zaobserwować, że rynek staje się bardziej odporny na złe wiadomości, co byłoby zerwaniem dotychczas obserwowanej zależności, polegającej na tym, że złe informacje wywołują zniżki. Korzystnie odbieramy to, że bez zaczynają się pojawiać lepsze wiadomości, jak choćby o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA.

Na razie chodzi głównie o to, że są lepsze od oczekiwań, gdyż w kategoriach bezwzględnych trudno je traktować jako korzystne - sprzedaż wciąż jest mała, ceny spadają, a góra niesprzedanych domów wcale szybko nie maleje.

Naszemu scenariuszowi sprzyja szybkie zbliżanie się kursu EUR/USD do okolic 1,2, gdzie można poszukiwać silnego wsparcia. To zapowiadałoby jeszcze presję na złotego, że stopniowo wygasającą. Można byłoby liczyć na podobny mechanizm, jak na rynku akcji - dotychczasowa skala spadku odstraszałaby od euro, ale bliskość wsparcia, zniechęcałaby do jego pozbywania się.


Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 




Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

sc / 99.232.235.* / 2008-10-28 06:44
Czy dobrze czy zle? Zalezy dla kogo. Polecam ksiazke ,,Reminiscences of a Stock Operator'' albo ,,Wspomnienia gracza gieldowego" Edwina Lefevre. # 1 klasyki literatury gieldowej. Powinna sie znalezc u kazdego w bibliotece. Pierwsze wydanie ukazalo sie w 1923 roku. Ksiazka ta wyjasni mechanizmy wystepujace na gieldzie. Do dzisiaj uplynelo przeszlo 80 lat a praktycznie nic sie nie zmienilo.

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

pppppppp / 83.30.184.* / 2008-10-28 00:18
Pani Katarzyno więcej komentarzy !

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

krachmencisko / 213.134.187.* / 2008-10-27 14:35
co kuzwa wszyscy polegli ,ze nikt nie spamuje?
kaziu2 / 83.29.31.* / 2008-10-27 19:16
no ja jeszcze żyje i czekam na zachaczenie się "20" o 1400pkt.

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

krachmencisko / 213.134.187.* / 2008-10-27 14:01
hossa hossa zaraz bede płakał bo nie kupiłem nic

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

krachmencisko / 213.134.187.* / 2008-10-27 13:52
komu tu odwaliło cały świat wali sie a nasi debile na siłe wciągają leszczy.to się nie uda.

Wsparcie u nas także

Pilsener / 2008-10-27 13:21 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Ale dopiero okolica 1300-1400 stanowi silne wsparcie, a teraz jesteśmy przy 1500 (chociaż przy tak dużej zmienności 100 punktów na W20 to żadna różnica) - podtrzymuję swoją prognozę dna realnego na okolice 1350 pkt, natomiast dno absolutne to na zdrowy rozum dno poprzedniej bessy bez dyskontowania upływu czasu - czyli jakieś 900-1000 pkt na W20. Oczywiście może się to zmienić, jeśli sytuacja nagle się pogorszy - tego właśnie obawiają się inwestorzy i będą czekać, więc ja bym nie liczył na żadne trwalsze i większe (> 20%) odbicie - giełda powinna wejść trend boczny, który potrwa kilka miesiący - dopiero gdy panika zniknie inwestorzy zaczną (aczkolwiek pomału) kupować akcje, dlatego już teraz warto szukać najlepszych i największych spółek. Na następną dużą hossę przyjdzie poczekać. Ile? Tego nie wie nikt.
Lisio / 77.112.246.* / 2008-10-27 21:05
Trzeba będzie czekać kilka lat......
rty / 83.7.119.* / 2008-10-27 13:38
Prognozowałeś Panie Pilsener niedawno z miesiąc temu dno na wig20 przy 2200pkt...
Pilsener / 2008-10-27 15:00 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Tak? To znajdź mój post i wklej tu link do niego.
POLO6 / 2008-10-29 08:45
2008-09-18 13:25:58 | | Pilsener

Hmm
2250 wygląda smakowicie, jak człowiek chce w końcu kupić wiekszy pakiet akcji na dłuższy
termin, to teraz jest niezły moment. Obstawiałem dno na około 1900 - ciekawe, czy wygram. A
tych, co kupowali akcje na górce i potem je trzymali to mi nie żal - przecież każdy rozsądny
człowiek widząc tą górę wiedział, że to w końcu tryknie, i to zdrowo - o 40-50% najmniej.
rty / 83.7.119.* / 2008-10-27 21:49
To było gnojku (bo nie zasługujesz inaczej) dnia około 25.09.2008 napisane przez Twój umysł- nie mogę teraz znaleźć.
Pisałeś, że kupowałeś na maxa przy 2250pkt.- oczywiście brednie pisałeś jak zawsze- i "pchniemy" do wig20 2700pkt.
Dno też prognozowałeś, że "już mocniej nie spadnie".
Pisałeś tak- pamiętam, utkwiło mi to w pamięci- tak jak każda bzdura...
Pilsener / 2008-10-27 22:24 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Jak na razie to pokazałeś, że umiesz tylko wciskać kit i obrażać - twój poziom intelektualny i moralny jest żenujący, czego szukasz na tym forum? Zbyt nisko stoisz wobec mnie, żeby mnie obrazić :)
rty / 83.7.119.* / 2008-10-27 22:44
Sam sobie poszukaj hucpiarzu.

"Poziom intelektualny i moralny"- no świetnie!
Autorytet moralny na forum się znalazł!
Stojący ponad wszystkimi lewak!
krachmencisko / 213.134.187.* / 2008-10-27 13:25
i tak też się stanie,ameryka dzisiaj sie zwali to na wig20 ujrzymy 1420
George 31 / 99.232.235.* / 2008-10-27 15:09
Synu. Moge cie tak nazwac? Nie boj sie o Ameryke. Ameryka nie zginie. Wygra zafsze. Ja chce kupic zlotego wkrotce. Ja wiem, ze wlasnie bedzie dobry moment teraz niedlugo. Oil nie trzyma. Ja to wlasnie spszedalem. Ale ja juz zarobilem na kanadyjskich bankach. Zafsze mozna zarobic gdzies. Ja mysle ze bezpiecznie nigdy nie jest. Wig to peruka. Ja zartuje teraz. To ma wartosc na 700 na pewno.

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

krachmencisko / 213.134.187.* / 2008-10-27 13:19
kazwa to jest chore,spekuła siedzi na kontraktach i gra nam na nosie.Za chwile znów zwalą

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

wszędobylski / 79.184.47.* / 2008-10-27 12:49
" Ciemno wszędzie, głucho wszędzie ..."
Deszczowy poniedziałek .
Jeśli Polska przetrwa ten KRYZYS bez szwanku, to w okolicach 2011-2012 r. dolar zrówna się ze złotym , a za euro zapłacimy dwa złote . Niewiarygodne ? To przecież rynki zachodnie bankrutują i czeka je co najmniej inflacja .
Mam nadzieję , że Pan Skrzypek nie dotknie w najbliższych latach obligacji rządowych USA , jak to z upodobaniem czyniła Pani Waltz ?! W sprawie dna bessy proszę polemizować z Panem P.Kuczyńskim, który prorokuje typ "L". "... co to będzie, co to będzie ?"

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

kros / 83.18.183.* / 2008-10-27 12:12
My do dołka bessy internetowej mamy jeszcze daleko

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

polaczek zarezerwowany? / 87.205.220.* / 2008-10-27 11:51
W tej chwili rynek jest "dziki", a jeszcze nie "rozliczyliśmy" naszej mieszkaniówki. Mimo złych prognoz nie ma to odzwierciedlenia w wywoławczej cenie mieszkań.
Na razie interweniują dilerzy samochodowi, ale problem jest z nabywcami.
W tej chwili jedyne co zostaje to czekać na I kw.2009. Wtedy ujrzymy prawdę i dno przecen. Z walutą też nic mądrego nie wymyślimy jest też "dzika". Jedynym pewnikiem jest tręd spadkowy!
moneylogin / 2008-10-27 14:32
Co dla Ciebie oznacza że "interweniują dilerzy samochodowi"?
p.s. TREND spadkowy...

Re: Wsparcie blisko - to dobrze czy źle?

rty / 83.7.119.* / 2008-10-27 11:43
"Jednocześnie zbliżanie się amerykańskiego indeksu do tego silnego wsparcia powinno powstrzymywać podaż. Rynek spadałby stopniowo nie pod jej naporem, jak jest dotąd, ale głównie pod własnym ciężarem. Potem dużo łatwiej byłoby mu się odbić."

Pani Katarzyno,
wsparcia w tym momencie gry nie mają większego znaczenia.
A odbicie będzie wtedy gdy gracze obserwując otoczenie gospodarcze uwierzą/nabiorą przekonania,
że będzie to odbicie trwałe a nie na 1-2 sesje...
Powinna Pani teraz zakupić dużą ilość akcji i wtedy pisać o odbiciu.

?
Zacznij wprowadzać nazwę interesującego Cie waloru
Giełda na skróty
Indeks Wartość Zm. [%] Obroty [mln.]
WIG 36860,67 +0,02% 556,33
WIG20 2037,18 +0,07% 452,25
mWIG40 2245,61 -0,29% 76,79
sWIG80 9117,17 +0,53% 19,52
Indeks Wartość Zm. [%] Godz.
Dow Jones Industrial 12451,27 -0,63% 16:00
Nasdaq 2837,53 -0,07% 17:30
Nikkei 225 8580,39 +0,20% 15:28
DAX 6339,94 +0,38% 17:45