
Autor: Jacek Mysior
Na giełdzie w Warszawie nie brakuje akcji, które opłaca się kupować - wynika z raportów analityków giełdowych. Sporo spółek jest więcej warta niż wynika to z ich ceny na giełdzie.
Money.pl przyjrzał się rekomendacjom wydanym przez domy maklerskie w ciągu ostatniego miesiąca. Większość rekomendacji zaleca zakup akcji lub co najmniej niepozbywanie się ich z portfela. Analitycy dostrzegają w spółkach potencjał i liczą, że będzie można na nich zarobić.
Wyceny sporządzone przez analityków sugerują wzrost wartości akcji przeciętnie o 31 procent.
| Rekomendacja jest to sugestia dotycząca wybranej spółki zalecająca zakup lub sprzedaż jej akcji, bądź powstrzymanie się od takiej decyzji. Sporządzana przez analityków na podstawie analizy spółki i jej otoczenia rynkowego. |
Według domów maklerskich, spory potencjał wzrostu mają akcje KGHM, a ich wyceny są od 23 do 70 procent wyższe niż aktualne ceny. Podobnie dzieje się ze spółkami paliwowymi obecnymi na naszej giełdzie. Potencjał akcji PKN Orlen i Lotosu sięga ponad 40 proc. Z kolei mimo obniżenia w połowie września wycen dla rodzimego sektora bankowego przez JP Morgan, polskie banki nadal są niedowartościowane.
W ostatnim miesiącu zaleceń do pozbywania się akcji było dosłownie kilka. Nieco więcej zaleceń miało wydźwięk neutralny sugerując wstrzymanie się od konkretnej decyzji. Co ciekawe znalazły się w tej grupie również papiery KGHM z ceną docelową odbiegającą znacząco od wycen sugerujących kupno akcji tej spółki.
Szansę na wzrosty sygnalizują pozytywne dla inwestorów rekomendacje dla spółek branży medialnej. Zarówno TVN, jak i Agora mają przed sobą pole do 20-30-procentowych wzrostów.
| Pozytywne rekomendacje z ostatniego miesiąca |
|||||
| Spółka |
Data wydania |
cena z dnia wydania |
cena docelowa |
Różnica w cenach % |
Instytucja |
| COMARCH | 26.09 | 74,5 | 123,5 | 65,8 | Erste Bank |
| LOTOS |
24.09. | 25,26 | 36 | 42,5 |
Erste Bank |
| PBG | 24.09. | 223,3 | 268 | 20 | Unicredit |
| ZURAWIE | 23.09. | 2,67 |
3,5 | 31,1 |
DM BOŚ |
| TVN | 23.09. | 16,03 |
20 | 24,8 | Unicredit |
| NORTCOAST | 22.09. | 2,38 | 2,68 | 20,2 | BDM |
| DECORA | 22.09. | 16,26 | 19,7 | 21,2 | BDM |
| PGNIG | 19.09. |
3,24 | 4,19 | 29,3 | Millenium |
| PKN ORLEN |
17.09 | 30,92 | 45,5 | 47,1 | DI BRE |
| AMREST | 12.09 | 57,25 | 67,97 | 18,7 | DM PKO BP |
| KGHM | 04.09 | 73,45 | 90,09 | 22,6 | KBC |
| FORTE | 04.09. | 6 | 9,8 | 63,3 |
Millennium |
Źródło: Domy Maklerskie
Do rekomendacji należy jednak podchodzić ostrożnie. Niska wycena spółki na giełdzie nie gwarantuje jeszcze, że w najbliższej przyszłości jej kurs pójdzie w górę. Do tego są potrzebni chętni na zakup jej akcji. W chwili, kiedy na rynku chętnych na zakup akcji brakuje, trudno liczyć na zysk.
|
Wycena to określenie, dla akcji danej spółki, ceny docelowej szacowanej przez instytucję finansową, do której może dążyć w określonym terminie cena akcji na giełdzie. |
Biorąc pod uwagę rekomendacje analityków należy pamiętać, że często - po publikacjach wyników kwartalnych przez spółki - wyceny sporządzane analityków są aktualizowane. Publikowane raporty finansowe nieraz pokazały, że są w stanie zaskoczyć rynek. Tymczasem już niebawem spółki zaczną się chwalić swoimi osiągnięciami za III kwartał.
| Wyceny analityków powyżej ceny rynkowej z ostatniego miesiąca |
|||||
| Spółka |
data wydania |
cena z dnia wydania |
cena docelowa |
różnica w cenach % |
Instytucja |
| KGHM | 01.10. | 49,95 | 85 | 70,2 | Citigroup |
| PKN ORLEN |
17.09. | 30,1 | 34,5 | 14,6 | Goldman Sachs |
| HANDLOWY | 17.09. | 62 | 70 | 12,9 | JP Morgan |
| BRE BANK |
17.09. | 325 | 375 | 15,4 | JP Morgan |
| PEKAO |
17.09. | 163 | 170 | 4,3 | JP Morgan |
| GETIN | 17.09. | 9,2 | 11,5 | 25 | JP Morgan |
| MILLENNIUM | 17.09. | 6,3 | 7 | 11,1 | JP Morgan |
| AGORA | 09.09 | 29,65 | 37 | 24,8 |
Citigroup |
Źródło: Domy Maklerskie
Ponadto baczną uwagę należy zwrócić na czynniki, które mogą wpływać na spadek atrakcyjności spółek w przyszłości, takie jak zmieniające się otoczenie rynkowe. Odczuwają to w ostatnim okresie zwłaszcza spółki surowcowe i eksporterzy, których kursy falują w rytm wahań kursów walutowych i cen surowców.
Spółki handlu detalicznego w związku z pogorszeniem koniunktury mogą być zagrożone spadkiem sprzedaży. Podobnie banki, którym z kolei grozi spadek tempa wzrostu udzielanych kredytów i spadek dochodów z tego tytułu.
| Komentarz |
|
Po sporej przecenie znaleźliśmy się w sytuacji, gdy akcje większości spółek są niedowartościowane. Dobrze jest sprawdzić, co stoi za zaleceniem kupna akcji. Istotne jest porównanie - jeśli to możliwe - kilku rekomendacji na temat wybranej spółki i wyjaśnienie skąd występują ewentualne rozbieżności w wycenach. Co najważniejsze, rekomendacje należy rozpatrywać przede wszystkim w perspektywie inwestycji w długim terminie. |
"Chcemy uruchomić wspólną organizację gospodarczą, by efektywniej wykorzystać potencjał Polonii."
Przeczytaj w komentarzu Money.pl, jak otwarcie sesji w Stanach Zjednoczonych wpłynęło na notowania w Europie.
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Ale mi ten artykuł wygląda na sponsorowany przez jakiegoś grubasa, który chce sprawdzic czy nastroje są już odpowiednie, żeby zacząc "rally"
:)))
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Dolar tani, miedź tanieje, rosną koszty energii a te pajace hutnicy chcą jeszcze podwyżek mimo że zarabiają po 9 tyś.!!
Ho ho perspektywy dla spółki jak no !!!
Przecież jak nam wprowadzą płatne limity CO2 to nie dość że zabraknie prądu to jeszcze koszty energii wzrosną niemiłosiernie i większość zakładów padnie!
Myślę że masz rację że IT będzie się trzymać.
W XXI wieku skończył się czas taniej marnotrawionej energii, liczyć się będzie efektywność, oszczędność, alternatywne rozwiązania wszelkiej maści innowacyjność praktycznie we wszystkich dziedzinach.
Myślę że alternatywne źródła energii odnawialnej w najbliższym czasie również będą atrakcyjną inwestycją (chociaż być może nie koniecznie w polsce)
Niech sami kupują w bessie
Takiego typu sugestie można by ew. zrozumieć w trakcie bessy, wtedy gdy już praktycznie nikt nie wierzy na wzrosty, a nie obecnie, gdy jeszcze specjaliści nie są pewni czy to już bessa czy nie. Na dodatek jest ryzyko krachu, a oni o kupowaniu...
Tanio?
Polecam eksperyment - kupcie w danym miesiącu akcje spółki, która najbardziej potaniała. W rok zarobicie 100% :) Dla równowagi możecie też kupić spółkę, która najbardziej podrożała i porównać wyniki - odechce się Wam kupowania tanizny. Tanie akcje to spekulanci jedzą.
Życzę udanych tanich zakupów :)
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Taka refleksja się nasuwa, żeby socjalizm się zawalił, przyszły prezydent i noblista musiały przez płot skakać, strajki musiały paraliżować system... A liberalny system finansowy zawali się mimo fantastycznych dotacji ze skarbu państwa rzędu 1 000 000 000 000 USD (co jest równowartością 8 letniego budżetu Polski), chociaż podstawową ideą liberalizmu jest brak właśnie ingerencji państwa w mechanizmy rynkowe.
Nie mówię w tym miejscu, że jestem fanem PRLu, gdyż socjalizm to jedno, a zamordyzm i ograniczenie wolności obywateli to całkiem co innego - przy czym warto zauważyć, że obecnie poziom zagrożenia obywateli ze strony władz jest większy nawet niż za czasów PRL. Zaostrzanie przepisów pod pretekstem walki z terroryzmem, narkomanią, ptasią grypą, kibicami, antyglobalistami, pedofilią, czy cholera wie jeszcze czym, przy równoczesnym przekonywaniu obywateli, że donosicielstwo to obowiązek obywatelski, prowadzi moim zdaniem wprost do totalitaryzmu.
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Najlepiej te rekomendacje obrazuje przykład KGHM. Anale po sześciu klasach rekomendowali we wrześniu 2008 KUPUJ przy cenie 73 zeta. No a dziś jakby człowiek nie patrzył, z ukosa, od góry czy od dołu to i tak 1 papier taoaletowy marki kghm 45 zeta wynosi. Za tydzień będzie 36 i 50% w plecy. od czasu słynnej rekomendacji. Tacy anale to mają klawe życie! Śmieja się ludziom, których ograbili z połowy pieniędzy prosto w twarz i jeszcze biora za to grubą kaskę. Żyć nie umierać.
JAKBY KU...WA tacy mądzi byli jak udają
to by nie robili na rachunek jakiś DMów tylko by wzieli zrobili zastaw na swoich organach :) i działali by na swoim ,a ze gówno wiedzą to prowadzą eksperyment za "nasze"
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Do rekomendacji należy jednak podchodzić ostrożnie. Niska wycena spółki na giełdzie nie gwarantuje jeszcze, że w najbliższej przyszłości jej kurs pójdzie w górę. Do tego są potrzebni chętni na zakup jej akcji. W chwili, kiedy na rynku chętnych na zakup akcji brakuje, trudno liczyć na zysk.
I to jest to. Dopuki frajerów brak nie ma komu ciągnąć tej fury.
Kupujcie! Kupujcie!
:D
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Wystarczy jeszcze poczekać ze 3 miesiące i wtedy faktycznie będzie warto kupować :)
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Zycze panom analitykom wszystkiego dobrego...kupujcie Panowie, kupujcie...chetnie popatrze:)
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
he, he
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW. Analitycy radzą: Kupujcie!
Re: Tanio na GPW
Nasze akcje nie tylko są tanie fundamentalnie, ale także spadały przez ostatnie 5 kwartałów. To bardzo nietypowa sytuacja i praktycznie "uniemożliwiająca" wystąpienie kolejnego spadkowego kwartału. Trudno też uwierzyć aby pomimo światowych kłopotów zyski naszych spółek spadały. Nawet przy wzroście PKB 3-4% (a póki co jesteśmy wyraźnie wyżej) zyski firm będą lekko rosły.
Wycena całego rynku c/z=9 też długo się nie utrzyma (spowodowana jest głównie dramatem w USA) i wróci do normalnego poziomu 15-17. A to nawet bez wzrostu zysków spółek daje ogromny potencjał wzrostowy.
Rozumiem że w tej chwili, przy wielu histerycznych komentarzach trudno w to uwierzyć, ale za półtora roku będziemy DUŻO wyżej, a po drodze niewiele już spadniemy (jeśli w ogóle spadniemy bo Amerykańce plan przyjmą i zrobi się sympatyczniej).
Nasze akcje nie tylko są tanie fundamentalnie, ale także
spadały przez ostatnie 5 kwartałów. To bardzo nietypowa
sytuacja i praktycznie "uniemożliwiająca" wystąpienie
kolejnego spadkowego kwartału.
Zastanawia mnie tylko jedno, czy jesli jeszcze kilka bankow straci plynnosc po wprowadzeniu "plan Paulsona" to czy nie czeka nas kolejny kwartal spadkow i gwaltownych wahan kursow akcji.
Wiesz ostatecznie zbyt duży kryzys musi się mocno odbić zarówno na gospodarce jak i nastrojach społecznych.
Ale ostatecznie to życie pokaże. Możemy mieć tylko nadzieję że nas to ominie jak najszerszym łukiem :)
według mnie spadki jeszcze się pogłębią co nie znaczy że nie będzie korekt trendu spadkowego, wielu niedoświadczonych inwestorów daje się na to nabrać.
A później dają się zrobić w balona słuchając anali że trzeba trzymać na dłuższy okres to się wyjdzie na swoje.
2."spadki jeszcze się pogłębią"- ok bardzo możliwe;
jednak twierdzę że jeśli nawet to tylko nieznacznie.
Sądzisz że realne jest zejście poniżej np.32000pkt?
3.Prawdopodobieństwo idealnego trafienia w dołek jest bliskie zeru. Zatem trzeba kupować ze świadomością "niedoskonałości" swojego zakupu.
4.Dziś ryzyko długoterminowego zakupu zerowe, a rzadko można tak powiedzieć.
5.Z czysto naukowego punktu widzenia notowania akcji błądzą losowo z dryfem dodatnim. Czyli pomimo licznych złudzeń i przejściowych sukcesów oferowanych nam przez rynek jedynym realistycznym zarabianiem na giełdzie jest wykorzystanie tego dryfu. Stąd sensowność strategii "kup i trzymaj". Niestety akcje kupowane podczas wzrostów czasem trzeba trzymać cholernie długo aby doczekać się zysków.
A teraz mamy wyjątkowo korzystną sytuację do zastosowania strategii "kup niedrogo i trzymaj".
Na pewno jest niedrogo bo spadliśmy niemal połowę od szczytu i ten c/z=9 też jest taniutki.
Jak ktoś chce czekać z zakupami na jeszcze tańszą okazję to sporo ryzykuje że potem będzie wskakiwał do już rozpędzonego pociągu hossy lub nawet zostanie na peronie (tak jak ja 7 lat temu).
Moja strategia to "kup niedrogo i trzymaj" (za niedrogi zakup uważam zakup indeksu (w żadnym wypadku konkretnej firmy) po spadku ponad 40% od szczytu).
Teraz jest dobry czas dla takich jak ja. Do naśladownictwa wcale nie namawiam.
Ja wsiadłem za wcześnie, Ty prawdopodobnie wsiądziesz za późno. W dołek nikt nie trafi z wyjątkiem ludzi o małpim szczęściu. Powodzenia.
A jak nie to trudno.
Zresztą co jakieś poważniejsze spadki któryś z wystraszonych brakiem prowizji analityków zawsze ściemnia że to już koniec spadków :)
- są bardzo ryzykowne
- jednostki uczestnictwa cechują się sporą zmiennością na + i na -
- jak nie trafisz na hossę to czekasz nawet 5 lat aż coś zarobisz.
Więc ci, którzy liczą na szybki zysk na takich funduszach to debile.
Trudno przewidzieć notowania za miesiąc, ale za 5 lat dużo prościej.
Przed nami pięciolatka dosyć szybkiego wzrostu PKB. Początkowo będzie nas osłabiał światowy kryzys, ale z czasem przeważą liczne korzyści z akcesji do UE, spadające podatki i postępująca prywatyzacja. Właściwie to już przeważają ale na razie strach z Wall Street ma wielkie oczy. Założenie średniego wzrostu PKB w tym okresie na 4.5% jest umiarkowanie pesymistyczne czyli bardzo ostrożne. Taki wzrost zazwyczaj skutkuje wzrostem zysków spółek w okolicach 12-15% r/r.
Oczywiście za 5 lat c/z "znormalnieje" czyli podwoi się bo na giełdach zawsze wraca normalność, choć czasem dosyć długo wraca.
Czyli można liczyć na zysk 1.12 do 5potęgi *2=3.5 krotny.
Sądząc po Twoim nicku jesteś niedźwiedziem patologicznym, który w ogóle nie wierzy we wzrosty.
Zatem prawdopodobnie uśmiejesz się z moich wyliczeń, tym bardziej że właśnie trwa ekstaza niedźwiedzi.
Jednak proponuję żebyś zapamiętał tą tezę : za 5 lat będziemy 3.5 raza wyżej niż obecnie. Niech czas będzie naszym sędzią.
drukawanie kasy odkład problem w czasie ale go nie likwiduje
a jak wig 20 bedzie 1800 to warto wsiąść
Wprawdzie przypadki gdy niebranżowy indeks jest wyceniany poniżej c/z=7.5 zdarzały się czasem w różnych krajach, ale zawsze przy dwucyfrowej inflacji.
A nasza inflacja taka mizerniutka, wzrost gospodarczy silny i coś mi się wydaje że ... u nas dołek już był.
Tylko "dzięki" kryzysowi subprime był tak nisko, bo w normalnych warunkach ciśnienia i temperatury doszłoby najwyżej do jakiś 2600.