Money.pl Business Network:

Money.pl

Money.plGiełdaWiadomości giełdowe

Debiut PGE udany, ale bez fajerwerków
Portfel Money.pl
Ankieta
Który z potencjalnych inwestorów byłby najlepszy dla GPW?
Deutsche Boerse
London Stock Exchange
Nasdaq OMX
NYSE Euronext
Żaden z wymienionych

2009-11-07 06:55

Debiut PGE udany, ale bez fajerwerków


Debiut PGE udany, ale bez fajerwerków
fot: PAP/Tomasz Gzell

Kurs praw do akcji Polskiej Grupy Energetycznej wzrósł w dniu debiutu o 13 procent. Obroty przekroczyły 2,5 miliarda zł. To jednak pozwoliło dobrze zarobić tylko nielicznym inwestorom, którzy wspomagali się kredytami na zakup akcji.

(na zdjęciu prezes zarządu PGE S.A. Tomasz Zadroga)

Debiut PGE od samego rana wzbudzał emocje wśród ponad 60 tysięcy inwestorów indywidualnych, którzy zapisali się na akcje energetycznego koncernu. Już po pierwszych dziesięciu minutach sesji obrót na papierach PGE przekroczył pół miliarda złotych, czyli mniej więcej jedną trzecią tego, ile wynoszą średnie dzienne obroty na całej giełdzie.

Przez większą część sesji ceny PDA PGE oscylowały w okolicach 26 zł, a całkowite obroty przekroczyły 2,5 miliarda zł.

- Handlowali głównie inwestorzy indywidualni, którzy sprzedawali akcje PGE, aby spłacić swoje kredyty - mówi Ignacy Suchodolski, doradca inwestycyjny Domu Maklerskiego ECM. - Kupującymi były głównie fundusze inwestycyjne, ale handlowali również spekulanci szukający na giełdzie szybkiego zarobku - dodaje.

Zakup akcji z maksymalnym lewarem
ZOBACZ TAKŻE:
Jak nie stracić na kredycie na akcje PGE?

Aby zakupić akcje PGE inwestorzy indywidualni najczęściej wspomagali się kredytami. W innym wypadku mogli nabyć tylko jedną z 29 akcji, na które pozwalały im posiadane środki. Wynikało to z bardzo wysokiej redukcji zapisów na akcje PGE, która sięgnęła 96,5 proc. Oznacza to, że inwestor dysponujący 20 tys. zł środków własnych mógł nabyć akcje jedynie za 700 zł. To praktycznie uniemożliwiało mu osiągnięcie przyzwoitych zysków.

Money.pl policzył, czy inwestorom posiłkującym się kredytami faktycznie udało się osiągnąć zysk.

W rozmowach z Money.pl podczas zapisów na akcje PGE maklerzy i banki szacowały, że klienci przynoszą najczęściej kwoty w wysokości około 20 tys. zł i chcą wspomóc się maksymalnym lewarem, wynoszącym 10-krotność środków własnych.

Załóżmy więc, że inwestor, który zapisał się na akcje PGE, dysponował 20 tys. zł własnych środków, dodatkowo wnioskował o kredyt na 200 tys. zł. Złożył więc zlecenie za 220 tys. zł.

ZOBACZ TAKŻE:
Na emisji PGE banki zarobią ponad 50 mln zł.
Załóżmy również, że zaciągnął najtańszy na rynku kredyt oferowany przez DI BRE. Prowizja za udzielenie kredytu wyniosła 0,3 proc. wnioskowanej kwoty, czyli 600 zł. Oprocentowanie kredytu na poziomie 5,53 proc. wygenerowało 180 zł z tytułu odsetek. Koszt operacji wyniósł go więc 780 zł.

Przy redukcji na poziomie 96,5 proc. przy zapisie wartym 220 tys. zł inwestorowi udało się kupić 334 akcje za kwotę 7682 zł. Faktycznie więc bank nie udzielił żadnego kredytu, choć wziął prowizję, a reszta środków własnych wróciła na konto inwestora.

Najtańszy kredyt, próg rentowności przy cenie 25,34 zł

Przy założeniu łącznego kosztu operacji na wspomnianym poziomie 780 zł i zakupie akcji za 7682 zł, można policzyć, że kurs akcji powinien skoczyć o 10,15 proc., by inwestor nie stracił. Musiał on zatem sprzedać wczoraj swoje papiery za minimum 25,34 zł za sztukę.

Jeżeli sprzedał je na otwarciu sesji (25,95zł) realnie zarobił zatem niecałe 2,41 proc. Jeśli sprzedał po cenie zamknięcia (25,99 zł), zarobił 2,56 proc. Oczywiście mógł on również zbyć swoje papiery w trakcie sesji, ale to tylko nieznacznie zmieniłoby jego wynik - po minimalnym kursie z sesji (25,40 zł) zarobiłby wówczas 0,24 proc., a po maksymalnym kursie (26,75 zł) zysk wyniósłby 5,56 proc.

Droższy kredyt, mniejszy zysk

Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że część inwestorów korzystała z droższych kredytów, w związku z czym ich próg opłacalności znajdował się powyżej ceny 25,34 zł. Np. przy prowizji na poziomie 0,5 proc. i niezmienionych kosztach odsetek, akcje musiały skoczyć o 15,36 proc. do poziomu 26,54 zł

PGE słabo w porównaniu do innych spółek Skarbu Państwa

Wzrost kursu PGE w pierwszym dniu notowań o 13 proc. pokazuje, że część inwestorów może czuć się zawiedzionych. Wynik ten stawia PGE raczej w tyle stawki wśród debiutów prywatyzowanych spółek Skarbu Państwa z ostatnich lat.

Nie oznacza to jednak, że nie opłaca się inwestować w akcje PGE. Zdaniem Ignacego Suchodolskiego to spółka o mocnych fundamentach, która w dłuższej perspektywie przyniesie przyzwoite zyski.

KOMENTARZ

Paweł Zawadzki, Money.pl

13-procentowy wzrost kursu praw do akcji PGE wygląda bardzo przyzwoicie. Jednak duża grupa inwestorów zapisując się na akcje korzystała z kredytów oferowanych przez banki. Ich zysk po uwzględnieniu prowizji i oprocentowania jest znacznie niższy. Czy zatem opłacało się podążać za tłumem i kupować akcje na kredyt? Nie jestem przekonany, czy realny zysk w granicach 2-3 procent jest dla inwestorów wystarczającą premią za podjęte ryzyko. Podsumowując, kolejny raz okazało się, że największym wygranym wielkich emisji są głównie banki, które w przypadku PGE zarobiły na samych prowizjach ponad 50 mln złotych.

Notowania spółek na GPW

Indeksy GPW w Money.pl

Notowania GPW bez opóźnień tylko w serwisie Mystock.pl







Komentarze do wiadomości "Debiut PGE udany, ale bez fajerwerków"
2009-11-09 20:59:51 | 85.222.90.* | jaron77
Re: Debiut PGE udany, ale bez fajerwerków [0]
Bez, bo to było do przewidzenia, nie wiem tylko po co te
niebotyczne kredyty...w sumie miałem zawahanie czy nie wykupić,
ale z tego co widze kokosów nie ma i pewnie nie będzie. Lepiej
postawić na akcje polskie, na funduszach można zarobic w skali
rocznej nawet i ponad 63% jak w avivie, czy kbc, a te akcje
dodatkowo beda teraz rosły w cenie, więc lepiej się pospieszyc.
2009-11-07 13:49:53 | 212.76.37.* | _Bartol_
Należy jeszcze uwzględnić PODATEK [6]
Podatek wyniesie 19% od dochodu. W dochodzie nie można
uwzględnić ani prowizji banku ani odsetek. Czyli, jeśli ktoś
wyszedł na "0" to i tak zapłaci podatek, tak jakby zyskał prawie
13%.
Kto zyskał?
Banki i... skarb państwa. Straciło PGE i inwestor.
2009-11-08 20:44:42 | 89.79.176.* | krak
polecam jeszcze lekkie doszkolenie z obecnie obowiązujących
zasad rozliczania podatku, już od jakiegoś czasu wiadomo że
nie ma problemu z odliczaniem kosztów prowizji i odsetek od
kredytów wziętych na zakup akcji/pozdrawiam
2009-11-07 14:23:11 | eins [ Bywalec forum ]

Straciło PGE i inwestor

PGE nie stracilo niczego,wrecz odwrotnie,pozyskalo olbrzymie
sumy,wejdzie do indeksu WIG20 ktory niedlugo stanie sie
indeksem WIG30 a jego kurs bedzie rosl.
czesc obliczen jest niedokladna,a pominieto fakt
najwazniejszy: ze gdyby nie wiadomosci ze Stanow o
bezrobociu,kurs zapewne poszedlby znacznie wyzej.
O sile tego debiutu swiadczy wlasnie tasytuacja,ze gdy
wszystkie inne spolki spadly i to bardzo mocno,PGE wciaz
zdolal utrzymac ponad 13 % wzrostu.
Dodam jeszcze ,ze zysk PGE za 1-e polrocze to az 1,795
miliarda NETTO ,wiec nie martwcie sie o inwestorow.
Ja sprzedalem swoje akcej,potem dokupilem i znowu sprzedalem
i znowu kupilem ale juz zostawilem na przyszlosc.I zarobilem
lepiej niz dobrze a inni podobnie.
Rozumiem,ze Redaktorzy Money.pl zarabiaja tyle,ze smieszy ich
zarobek rzedu niecalych 3 % .
Ale jesli policzycie,ile zarobili wlasciciele kilkudziesieciu
tysiecy akcji nie mowiac o wiekszych,to mina Wam zrzednie.
Machlojki na GPW i skoki o kilkadziesiat % na smieciach
spowodowaly ,ze niektorzy zapomnieli juz ,ze zarobek 2,56 %
jest bardzo dobry,a zarobek 5,56 % wprost wspanialy !
Pozdrawiam przy okazji Redakcje.
2009-11-08 12:01:27 | 95.40.126.* | KARAS1
Pięknie napisane kolego eins -zarobek tego rzędu przy tak
małym stopniu ryzyka to bardzo dobry wynik -super
zarobek,a niektórzy o tym zapomnieli . Ja wchodziłem
nieco wiekszą sumą z dużym lewarem i prowizją 0,2 procent
od kredytu i jestem bardzo zadowolony .Pozdrawiam .
2009-11-08 12:52:21 | eins [ Bywalec forum ]
Tez pozdrawiam,milo spotkac rozsadna dusze,ostatnio na
tym portalu to rzadkosc.
-:-)))
2009-11-07 14:30:15 | pomidor

Ja sprzedalem swoje akcej,potem dokupilem i znowu
sprzedalem i znowu kupilem ale juz
zostawilem na przyszlosc.I zarobilem lepiej niz dobrze a
inni podobnie

witamy mistrza obrotu czaka norisa -;--)
2009-11-07 16:40:00 | eins [ Bywalec forum ]
Niedobra Pomidor (owa) -:-))
Oferta księgarni

Być może zainteresuje Cię e-book:

ABC praw konsumenta - poradnik kompletny

Oddajemy w Państwa ręce poradnik "ABC praw konsumenta". W publikacji można znaleźć informacje,...więcej »

9.89 zł

Codziennie rano porcja wiadomości
z rynków finansowych na świecie:



Podobne