Spółka HTL-Strefa podtrzymała prognozy na 2008 r. i liczy na wyraźną poprawę w roku przyszłym, wynika z wypowiedzi dyrektora generalnego, Wojciecha Wyszogrodzkiego.
Spółka oczekuje, że 30-proc.
wzrost sprzedaży będzie pochodną ok. 40-mln inwestycji oraz nowych kontraktów w
Chinach.
W okresie I-III kw. 2008 r. HTL-Strefa sprzedała 470,9 mln nakłuwaczy, w tym
168,3 mln w III kwartale (wzrost o 105,0% r/r), realizując tym samym prognozę w
76,4%. Sprzedaż lancetów wyniosła 654,3 mln w trzech kwartałach (wzrost o
147,1% r/r), a w III kw. 270,0 mln, co stanowi wykonanie prognozy w 72,7%.
Jesteśmy na najlepszej drodze, by zrealizować wszystkie tegoroczne
plany - powiedział Wyszogrodzki podczas konferencji prasowej .
Prognoza przychodów na 2008 r. w poszczególnych walutach zakłada 22,0 mln euro,
21,0 mln USD i 1,0 mln zł. Po trzech kwartałach ich realizacja wynosi
odpowiednio: ok. 70,8%, 94,5% i ok. 116,9%.
Prognozujemy, że w przyszłym roku sprzedaż HTL-Strefa sięgnie poziomu
2,1-2,3 mld sztuk lancetów i nakłuwaczy wobec 1,6 mln sztuk planowanych na
bieżący rok, czyli wzrost wyniesie ok. 30,0%. Stanie się tak dzięki
inwestycjom, których poziom szacuję na ok. 40 mln zł. Musimy je zrealizować,
bowiem ilości, o których mówię, są już zakontraktowane - wyjaśnił
Wyszogrodzki.
Dyrektor spółki poinformował, że w 2009 r. zostanie kosztem 15-16 mln zł
wybudowana nowa hala produkcyjna, planowane jest także unowocześnienie parku
maszyn na urządzenia bardziej nowoczesne i wydajne, niż HTL posiada obecnie.
Oprócz tego, od lutego produkty przeznaczone na rynek amerykański (65,9%
sprzedaży) będą pakowane w nowo otwartym zakładzie w okolicach Atlanty.
Wyszogrodzki zapewnił także, że w IV kw. 2009 r. ruszy produkcja nowego
asortymentu - igły do penów insulinowych - produktu podobnego do lancetów
personalnych. Produkcja ruszy co prawda pod koniec przyszłego roku, ale
wpływ na wyniki będzie mieć dopiero w roku 2010. Szacujemy, że koszt inwestycji
to ok. 2,5 mln zł, a roczny obrót na początku to 10-15 mln zł, oczywiście
według cen dzisiejszych - powiedział.
Jednak największe nadzieje HTL Strefa wiąże obecnie z rynkiem chińskim, pod
który zresztą głównie powstaje nowa hala produkcyjna. Nie oczekuje także
kłopotów na rynku amerykańskim, bowiem kryzys finansowy dotyka głównie sektor
finansowy, a nie ubezpieczeń. Dodatkowo, nowy prezydent USA Barack Obama
obiecuje większe wydatki na pomoc socjalną, co daje polskiej firmie szansę na
wzrost sprzedaży.
Bardzo liczymy na Chiny, gdzie po ostatnich wydarzeniach m. in. aferze z
melaminą bardzo szybko zwiększono wydatki na ochronę zdrowia i badania. W ciągu
kilku tygodni otrzymaliśmy zapytania z kilku dużych firm o możliwości produkcji
na ogromny rynek chiński - powiedział Wyszogrodzki.
Spółka opublikowała w środę wyniki finansowe za III kw. Zysk netto wzrósł do
6,61 mln zł z 1,25 rok wcześniej czyli o 429,5%. Skonsolidowane przychody wyniosły
33,74 mln zł wobec 19,52 mln zł rok wcześniej.
Narastająco w I-III kw. 2008 roku grupa miała 16,78 mln zł zysku wobec 9,17 mln
zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 102,23 mln zł wobec 58,97 mln
zł.
"Chcemy uruchomić wspólną organizację gospodarczą, by efektywniej wykorzystać potencjał Polonii."
Fundusze zarządzane przez Noble Funds TFI zwiększyły zaangażowanie w ZPC Mieszko do 5,05 proc. - podała spółka.