Na skróty
Money.plGiełda w Money.plWiadomości giełdowePodatek giełdowy: jest luka
2006-12-15 10:47

Podatek giełdowy: jest luka

Autor: Daniel Gąsiorowski


Poleć artykuł:

Podatku od zysków z giełdy można uniknąć. Sztuczkę zna sporo inwestorów, co widać na obrotach niektórych spółek. Money.pl opisuje, jak radzą sobie gracze, którzy nie chcę się dzielić z fiskusem.

Podobno są dwie pewne rzeczy w życiu - śmierć i podatki. Ta maksyma nie ma jednak zastosowania w Polsce, bo u nas system podatkowy jest dziurawy jak szwajcarski ser. Mimo że do końca roku pozostało mało czasu, to przynajmniej część inwestorów będzie mogła w tym roku solidnie zmniejszyć wpływy fiskusa.

Niebywały wzrost obrotów na akcjach Dudy w ostatnich dniach wzbudziło spore zainteresowanie graczy giełdowych. Mnożyły się teorie i domysły. Dopiero w ostatni piątek wyjaśniło się, że część akcji sprzedali założyciele spółki. Wysokie obroty między 4 a 7 grudnia na tej spółce były jednak - uwzględniając tę informację - dość wyjątkowe.

Przez 4 dni właściciela zmieniło blisko 13 mln akcji, czyli ponad 1/5 wyemitowanych do tej pory walorów. Nawet, jeśli wziąć pod uwagę, że w tych dniach sprzedawały swoje udziały osoby związane ze spółką (w sumie około 6 mln akcji), to i tak, pozostaje około 7 mln walorów które zmieniły właściciela. Tymczasem "normalny" wolumen dzienny na tych akcjach nie przekraczał zwykle pół mln sztuk.

Skąd więc nagłe zainteresowanie inwestorów spółką produkującą wędliny? Otóż na sesji 5 grudnia walory kosztowały 27 zł za sztukę, podczas gdy dzień później tylko 16,79 zł. Kurs spadł więc o prawie 40 proc.! Dodajmy, że nie została ogłoszona upadłość spółki Duda, ani światło dzienne nie ujrzała, żadna inna zła informacja. Po prostu 5 grudnia był ostatnim dniem, gdy w cenę akcji wliczone było prawo poboru.

Podwyższając kapitał zakładowy spółka może wyemitować nowe akcje. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy musi podjąć jednak decyzję, komu zaproponować ich objęcie. Zgodnie z Kodeksem Spółek Handlowych pierwszeństwo objęcia nowych akcji mają dotychczasowi akcjonariusze proporcjonalnie do liczby akcji już posiadanych. W przypadku Dudy teoretyczna wartość prawa poboru wynosiła 12 zł, z uwagi na to, że cenę emisyjną ustalono na 3 zł za jeden walor. Inwestorzy, którzy zdecydowali się kupić akcje Dudy na sesji 5 grudnia (z pp), a sprzedali je już następnego dnia (bez pp) mogą więc sobie odpisać od podatku prawie 40 proc. straty w 2006 r. Jeśli w całą operację zaangażowali odpowiednią ilość środków, może się okazać, że podatku nie zapłacą wcale (przynajmniej w br.). W dodatku na ich rachunkach pojawiły się prawa poboru, teoretycznie warte 12 zł. Na całej operacji więc nie stracili.

Oczywiście podatku tak zupełnie obejść się nie da, gdyż na rachunkach znalazły się pp, których kosztem nabycia było 0 zł lub znajdą się akcje (w przypadku zapisania się na nową emisję), które będą kosztowały 3 zł. Prawa Poboru spółki Duda, wejdą do obrotu jednak dopiero w styczniu, zaś inwestorzy zyskują 12 miesięcy, kiedy mogą obracać pieniędzmi, które normalnie musieliby przelać na konto urzędu skarbowego.

Takie operacje zresztą można powtarzać niemal w nieskończoność, powodując odroczenie zapłaty podatku. Nie bez znaczenia jest również fakt, że obietnica zlikwidowania opodatkowania zysków z giełdy powtarza się jako postulat partii (ostatnio PiS) w niemal każdych wyborach parlamentarnych. Jest więc nadzieja, że taka ucieczka może się zakończyć uniknięciem podatku w przyszłości.

Dla inwestorów, którzy przegapili okazję podatkową na Dudzie, nie muszą jednak rwać włosów z głów. Jeszcze w tym roku podobną sytuację będziemy mieli na akcjach spółki Energopol - Południe (to ta spółka za której pośrednictwem na GPW wejdzie JW. Construction). WZA Energopolu uchwaliło emisję akcji z prawem poboru. Jedno pp, będzie uprawniało do objęcia 4,5 akcji nowej emisji po cenie 36 zł.

Dzień ustalenia prawa poboru ustalono na 29 grudnia. Oznacza to, że każdy inwestor, który 22 grudnia na zamknięciu notowań będzie miał akcje Energopolu otrzyma pp (różnica wynika z zasad na jakich zmiany na rachunkach zapisuje Krakowy Depozyt Papierów Wartościowych). W środę, 27 grudnia akcje będą już notowane bez pp. Z naszych obliczeń wynika, że (jeśli przyjąć za kurs odniesienia zamknięcie z 13 grudnia) teoretyczna wartość prawa poboru będzie wynosiła około 96 zł, zaś kurs odniesienia 55,5 zł. Przy obecnej wycenie spółki spowoduje to teoretyczną stratę w wysokości ponad 60 proc.! Ustawa o PIT, w przepisach dotyczących podatku giełdowego jest tak skonstruowana, że nawet, gdy inwestor nie ma środków na rachunku, by zrealizować taką strategię, to koszt ewentualnego kredytu również może sobie odpisać od podatku (jeśli zadba o stosowne zaświadczenie w banku), a stosowną stratę, będzie mógł odpisywać jeszcze przez kolejne 5 lat.

Przykład: Inwestor obracając kapitałem 100 tys. zł zarobił na sprzedaży posiadanych akcji 45 tys. zł. (45 proc. wyniósł od początku roku wzrost WIG-u). Od zysku musiałby normalnie zapłacić 19-proc. podatek, czyli około 8,5 tys. zł (nie uwzględniono prowizji maklerskiej i innych kosztów, które są traktowane jako koszt uzyskania przychodu). By nie zapłacić podatku musi więc wykazać stratę w wysokości 45 tys. zł. Kupuje więc akcje Energopolu, za równowartość 72 tys. zł. Następnego dnia sprzedaje je prawdopodobnie za 26,6 tys. zł i księguje potrzebną stratę. Po nowym roku sprzedaje posiadane pp warte ponad 45 tys. zł. Zarówno poziom zysku, jak i ilość gotówki na rachunku maklerskim nie zmienia się.




A czy mozna nie placic podatku??

program tv / 213.156.111.* / 2007-05-30 00:27
O tym w nastepnym programie!

Re: Podatek giełdowy: jest luka

ania38 / 83.23.250.* / 2007-02-04 10:57
w ubiegłym roku sprzedałam 1000 akcji, które dostałem jako były pracownik od PKO BP. W ziązku z tym musze zapłacić w tym roku podatek od tych akcji. Czy jest jeszcze jakaś możliwość nie płacenia podatku? z góry dziekuje za odpowiedź

Re: Podatek giełdowy: jest luka

warren buffet / 2007-01-23 08:59 / Tysiącznik na forum - LIDER RANKINGU
to jest tylko odroczenie... zadne ominiecie

Re: Podatek giełdowy: jest luka

Polipropylen / 193.25.0.* / 2007-01-04 14:44
"Inwestorzy, którzy zdecydowali się kupić akcje Dudy na sesji 5 grudnia (z pp), a sprzedali je już następnego dnia (bez pp) mogą więc sobie odpisać od podatku prawie 40 proc. straty w 2006 r. Jeśli w całą operację zaangażowali odpowiednią ilość środków, może się okazać, że podatku nie zapłacą wcale (przynajmniej w br.). W dodatku na ich rachunkach pojawiły się prawa poboru, teoretycznie warte 12 zł. Na całej operacji więc nie stracili."

Jeżeli dniem ustalenia praw poboru dla akcji Duda był 8 grudnia .....to czyż nie stracił praw do objęcia praw poboru ten kto sprzedał akcje 6-tego grudnia?

Re: Podatek giełdowy: jest luka

KT / 83.28.115.* / 2006-12-22 13:13
Teraz tę lukę razem można wsadzić Wojciechowskiemu z JW. Constraction. Ciekawe kto mu uwierzy jak będzie chciał samodzielnie wejść na GPW.

Re: Podatek giełdowy: jest luka

robertdt / 2006-12-16 21:05 / portfel
czy do straty mogę doliczyć zakupione pp które nie wymieniłem na akcje ??. Kupiłem pp za np 500 zł i nie skozystałem z prawa poboru, a więc jestem do tył o 500 zł. Czy mogę odlicztć to od podatku ??

Re: Podatek giełdowy: jest luka

motylanogha / 2006-12-16 20:03
wszystko pięknie ładnie - tylko skąd wziąść kasę na pipki? :D
oczywiści e można posiłkować się lewarem - ale kiedyś to trzeba spłacić :P
w przykładzie z artykułu gość, który nabył ok. 500 akcji energopolu za 72k.
Załóżmy ze 1 akcja = 1 pp
Zeby wyjsc z twarzą w przyszlym roku gosc musi zaangażować dodatkowe 500*4,5*36-26600=54,4kPLN.
Strata na koniec roku jest. Ale skad wziac 54 koła pln?
dziki / 85.232.234.* / 2006-12-17 12:56
odpowiedź jest prosta na pytanie. Prawozawsze było tworzone dla tych którzy mają duże pieniadze. Tylko mydli się oczy muwiąc im o "równości prawa". I tak było i będzie zawsze. Bo kto tworzy prawo - ludzie z wielką kasiorą. Biedny nie stworzy prawa bo nie ma o tym zielonego pojęcia jak to zrobić a jak wie to niebawem zaczyna się kwalifikować do grupy z wielką kasiorą i kółko się zamyka.
fetta / 83.31.202.* / 2007-01-25 10:17
a nie mozesz tych operacji wykonywac na 10x mniejszych kwotach? poczatek 10 tysi, 5.4k musisz zaangazowac po roku... brzmi bardziej przystepnie? Ale pisowiec wie swoje... wszystko przez tych bogaczy.

Re: Podatek giełdowy: jest luka

Piotr_P / 2006-12-15 17:30
Mam pytanie do p. Daniela. Otoz jestem posiadaczem Energopolu od lipca br. , wiec akurat zrobienie straty podatkowej nie zrobię (kupowalem za 27,5 zł), ale czy " stratę" wykazuje sie juz w momencie sprzedazy papieru i powstaniu naleznosci, czy dopiero po zaksiegowaniu gotowki na koncie przez KDPW. W ptrzypadku sprzedazy 26.12 KDPW rozliczy dopiero + 3 dni operacje, czyli 02.01.2007, wiec juz nie odliczyłby straty od zyskow w ubiegłym roku. Czyzby było inaczej ?
mick / 2006-12-26 20:06 / Uznany Gracz Giełdowy
26.12 gielda nie dziala :). a ze strata jest tak jak mowisz - sprzedaz 27.12 bedzie zaksiegowana 2.01.2007 - i bedziesz ja mogl uwzglednic dopiero za rok

Re: Podatek giełdowy: jest luka

inv. / 83.22.205.* / 2006-12-15 12:22
To co napisane jest w tym artykule to prosta konsekwencja istnienia podatku od zysków kapitałowych. luki to jednak nie przypomina gdyż taka jest konstrukcja tego podatku. Jednak luki w tym podatku są i to dosyć spore. Znajduja się one jednak w zupełnie innych miejscach. Zaczynając od tych najprostszych warto wspomnieć o nierównym traktowaniu inwestorów. ktoś dysponujący większym kapitałem oraz znający mechanizmy rynku kapitałowego może skorzystać z usługi zarządzanie portfelem na zlecenie bądź też inwestować samodzielnie na giełdzie . W takim przypadku może on skorzystać z możliwości rozliczania poniesionych strat. Niestety takiej możliwości nie ma ktoś kto zainwestował w fundusz inwestycyjny ( w większości są to osoby ,które nie dysponują odpowiednią kasą -usługa asset management jest możliwa od 50-100 ts. zł oraz nie znający się na giełdzie) . W funduszu ,po wyjściu z inwestycji , pobierany jest podatek zaś strata to już osobisty problem niefortunnego inwestora. Różnic jest tu więcej . Są sytuacje , które dla odmiany działają na korzyść uczestnika funduszu inwestycyjnego! Mam tu na myśli pojawiające się ostatnio jak grzyby po deszczu i coraz bardziej popularne fundusze parasolowe. W przypadku inwestycji w takim "parasolu" podatek pobierany jest dopiero z chwilą zakończenia inwestycji a więc może zostać odsunięty na dowolnie odległy czas ( oczywiście ograniczony czasem trwania samego funduszu oraz życia jego uczestnika). "Parasol" ma jednak pewne ograniczenia związane z polityką inwestycyjną funduszu. Inwestując samodzielnie można zdywersyfikować portfel w oparciu o dowolne klasy aktywów w tym waluty , surowce , akcje zagranicznych emitentów itp. To samo można uzyskać korzystając z usługi zarządzania portfelem na zlecenie. Mając odpowiednie środki można zażądać stworzenia dowolnego portfela ,ot choćby opartego o akcje firm nowych technologii ,finansów itp. Ponadto zawsze można raz zbudować portfel i nie sprzedwać jego aktywów a wówczas również odsuniemy obowiązek podatkowy w czasie.
Inną sprawą są banki. Posiadając rachunek inwestycyjny w biurze maklerskim czy tez podpisując umowę o zarządzanie możemy odliczyć koszty z tego wynikające ( koszty uzyskania przychodu) w tym np koszt prowadzenia rachunku. Mając konto a vista w banku kosztów prowadzenia rachunku odliczyć nie można , mimo że od odsetek od gromadzonych tam środków pieniężnych podatek równiez jest pobierany.
Są zresztą jeszcze inne ,bardziej poważniejsze choć trudniej zauważalne luki w ustawie. O tym jednak może innym razem.
lesław / 2006-12-26 19:27
dobra wiadomść.
wrako / 88.156.80.* / 2006-12-26 19:22
dobra wiadomść.
just / 193.108.202.* / 2006-12-18 08:47
1. Podatek od zysku w funduszach inwestycyjnych i od odsetek (także z obligacji) to inny artykuł ustawy (art 30a) niż podatek od zysków z odpłatnego zbycia p.w. (art 30b), trudno więc twierdzić że jeden jest "dziurą" w drugim.
2. Można znaleźć usługi zarządzania aktywami poniżej 50tys. zł
3. Zaleta "parasola" polega na tym, że nie są opodatkowane zmiany jednego funduszu na inny w ramach parasola. To tak jakby w ramach jednego portfela akcji opodatkowanie było dopiero wtedy jeśli środków ze sprzedaży nie zainwestujemy w inne akcje.
4. Z ciekawostek: dochód z akcji NFI jest zwolniony do kwoty średniego miesięcznego wynagrodzenia.
EDi / 83.24.164.* / 2007-02-09 14:07
Mała poprawka:
4. dochód z akcji NFI jest zwolniony do kwoty 1/2
średniego miesięcznego wynagrodzenia.
człowiek znikąd / 2006-12-16 00:26 / portfel / "Trillium"
Dzięki za rzeczowy wywód, z pewnością nie jednemu się przyda. Pozdrawiam.
jliber / 212.180.147.* / 2006-12-15 12:58
Podatki zawsze są dla frajerów. Mohery głosują na socjalistów ale są za głupi aby bogatym naprawdę zaszkodzić. Czasami im się uda zdołować wszystkich na poziom nędzy jednorazowo, ale na dłuższą metę to oni i tak płacą najwięcej podatków.

?
Zacznij wprowadzać nazwę interesującego Cie waloru
Giełda na skróty
Podobne
Indeks Wartość Zm. [%] Obroty [mln.]
WIG 37777,24 +1,40% 167,59
WIG20 2096,76 +1,74% 120,72
mWIG40 2289,07 +0,96% 34,41
sWIG80 9239,17 +0,47% 7,65