
Rosyjski dostawca gazu, OOO Gazprom-Export nie potwierdził złożonego przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) zamówienia i od 2 lutego nastąpiło zmniejszenie dostaw z tego kierunku o około 7 procent na dobę.
- PGNiG interweniował u swojego dostawcy i oczekuje na odpowiedź w tej sprawie - czytamy w komunikacie. Spółka podała, że dobowe zapotrzebowanie na gaz ziemny wysokometanowy dla klientów PGNiG kształtuje się na poziomie około 68 mln m sześc./dobę i zostanie pokryte w następujący sposób: dostawy gazu ze źródeł krajowych wyniosą ok. 7,2 mln m sześc. na dobę, dostawy z importu ok. 40,8 mln m sześc. na dobę, pozostałe ilości zostaną odebrane z podziemnych magazynów gazu.
Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System oraz PGNiG podkreśliły w komunikacie, że odbiorcy w Polsce, poza wprowadzonymi czasowo ograniczeniami w ramach umów handlowych dla trzech zakładów przemysłowych, otrzymują gaz zgodnie z zapotrzebowaniem
W środę PGNiG - na wniosek operatora gazociągów przesyłowych Gaz-Systemu, z powodu dużego wzrostu zapotrzebowania na gaz w związku z niskimi temperaturami - ograniczyło dostawy gazu do Zakładów Chemicznych Police, PKN Orlen i Zakładów Azotowych Puławy.
Gaz System uzasadnił konieczność wprowadzenia ograniczeń dla odbiorców spodziewanym wzrostem zapotrzebowania na gaz ziemny wysokometanowy do poziomu przekraczającego 70 mln metrów sześciennych na dobę i zagrożeniem niezbilansowansowania systemu przesyłowego).
| Porównaj na wykresach spółki i indeksy |
|
"Chcemy uruchomić wspólną organizację gospodarczą, by efektywniej wykorzystać potencjał Polonii."
Na początku lutego PGNiG ograniczyło dostawy gazu do Zakładów Chemicznych Police, PKN Orlen i Zakładów Azotowych Puławy.