
Autor: Marek Knitter
Coraz więcej Polaków ma dostęp do szerokopasmowego internetu. Jednak wciąż pozostajemy daleko z tyłu za czołówką.
W 2007 roku Polacy
otrzymali po raz pierwszy możliwość większego wyboru dostawcy
szerokopasmowego internetu.
Liberalizacja rynku spowodowana między
innymi przez uwolnienie dostępu do sieci Telekomunikacji Polskiej
sprawiła, że pojawiły się nowe firmy, a kilka już istniejących
zaproponowało nowe usługi.
Bitwa o BSA
Teoretycznie dostęp do infrastruktury kablowej Telekomunikacji Polskiej, a co za tym idzie możliwość oferowania usługi dostępu do internetu alternatywni operatorzy otrzymali już w 2006 roku.
Problem w tym, że największej firmie telekomunikacyjnej nie spieszyło się z szybkim zakańczaniem negocjacji z konkurentami. W konsekwencji Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (na zdjęciu) wprowadziła sama ofertę ramową BSA (ang. Bitstream Access), która ustalała warunki umów pomiędzy stronami. Dzięki temu już z początkiem 2007 roku doszło do pierwszego większego starcia. Do walki stanęły jednak tylko dwie firmy: Netia i GTS Energis.
ZOBACZ TAKŻE:
Internet dla zuchwałych
Kolejny konkurent TP SA
Netia przyciąga użytkowników neostrady
Rok wojny UKE z TP SA Gdy okazało się, że do 15 lutego
2007 roku można było zrezygnować z neostrady za darmo, w ciągu
kilkunastu dni od uruchomienia, na ofertę Netii skusiło się
kilkanaście tysięcy osób. GTS Energis miał mniej szczęścia.
Obie konkurencyjne wobec TP SA firmy miały poważne problemy techniczne co spowodowało znaczne opóźnienia w przyłączaniu nowych klientów. Zarzucano również TP SA celowe działania, które miały opóźnić ewentualne przechodzenie klientów do konkurencji. Ostatecznie jednak pierwszy ruch w kierunku większej liberalizacji na rynku dostawców został wykonany.
TP SA nie czekała zbyt długo na dalsze oferty i poczyniła szereg zmian w swoich usługach m.in. obniżając ceny, czy też podnosząc prędkość przesyłania danych w sieci.
Jak na razie dzięki BSA
najwięcej zyskała Netia, której udało się do końca 2007
roku pozyskać blisko 100 tys. byłych użytkowników
neostrady.
UKE sukcesywnie rozszerzała listę
firm, które otrzymywały zgodę na sprzedaż usług
szerokopasmowego internetu na sieci TP SA. Do końca ubiegłego roku
łącznie kilkanaście firm otrzymało pozytywną decyzję. Jednak
tylko kilka z nich aktywnie starała się pozyskać nowych klientów.
Do takich należy m.in. Netia, GTS Energis, Tele2 Polska, Telefonia
Dialog czy Multimedia Polska.
Spółki,które otrzymały decyzję dot. BSA w 2007 r. :
Długie Rozmowy, eTel, E-Telko, ETOP, Exatel, GTS
Energis, Intertele, MNI, Netia, Polkomtel, Polska Telefonia Cyfrowa, PTK Centertel,
Tele2 Polska, Telefonia Dialog, Vectra.
Kolejnym krokiem, który będzie miał wpływ na dalszy rozwój usług telekomunikacyjnych - w tym dostępu do szerokopasmowego internetu - dotyczy decyzji związanych z uwolnieniem lokalnej pętli abonenckiej w sieci TP SA (LLU).
To jednak wymaga ze strony alternatywnych operatorów większych nakładów inwestycyjnych. Ale równocześnie powoduje większe uniezależnienie się od sieci TP SA i umożliwia oferowanie klientowi pełnych usług telekomunikacyjnych. Jak na razie pozytywne decyzje otrzymali m.in. Netia, Telefonia Dialog czy Tele2 Polska.
Wyższa prędkość - niższa cena
Dostęp do sieci TP SA w ramach umów
na BSA miał doprowadzić do zwiększenia konkurencji na rynku
dostawców szerokopasmowego internetu. Pomimo znacznego upustu
jaki otrzymują alternatywni operatorzy (49 proc.) nie byli oni
wstanie we wszystkich przypadkach zaoferować konkurencyjne stawki.
ZOBACZ TAKŻE:
Alternatywni drożsi od TP SA?
Jest to również
wynik celowych działań największego operatora w Polsce, który
sam zdecydował o wprowadzeniu znacznie atrakcyjniejszych usług dla
klientów. Nie oznacza to jednak, że nie pojawiły się na
rynku oferty, które przyciągnęły klientów do
alternatywnych operatorów.
Generalnie działanie UKE w 2007 roku
doprowadziło nie tylko do spadku cen, ale również do
znacznego przyspieszenia prędkości domowego internetu. Na
tym polu mamy jeszcze jednak wiele do zrobienia. Może w tym pomóc
właśnie wspomniany proces uwalniania lokalnych pętli abonenckich.
Na efekty musimy jednak trochę jeszcze poczekać.
OECD za łącze
szerokopasmowe uznaje się takie, które umożliwia pobieranie
danych z prędkością co najmniej 256 Kb/s.
Średnia szybkość
łączy szerokopasmowych w krajach należących do tej organizacji
wyniosła 13,7 Mb/s, w Polsce zaledwie 4,2 Mb/s.
Listopadowy raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) nie pozostawia złudzeń jak daleko nam do czołówki. Polska zajmuje obecnie 26. pozycję wśród 30 analizowanych państw.
Na dalszych
miejscach znajdują się tylko Grecja, Słowacja, Turcja i Meksyk. To
co zastanawia i niepokoi to fakt, że w naszym kraju liczba
użytkowników łączy szerokopasmowych zwiększa się wolniej
niż w większości krajów należących do OECD.
Nadal jednak czynnikiem hamującym
rozwój internetu w Polsce jest wciąż niska liczba
posiadanych komputerów. Wzrost gospodarczy i wyższe zarobki
spowodowały, że w minionym roku sytuacja się ta nieco poprawiła.
Z raportu Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że komputer jest już w 54 proc. polskich mieszkań. Największy wzrost zanotowano na terenach wiejskich, gdzie jakość sieci telekomunikacyjnej nie zawsze jest najlepsza.
GUS: 30 proc. gospodarstw domowych w Polsce ma szerokopasmowy dostęp do internetu. Komputer jest w 54 proc. polskich mieszkań.
Dostęp do lokalnej pętli abonenckiej czyli udostępnienie operatorowi łącza od centrali telefonicznej do mieszkania abonenta spowoduje jednak dalszy spadek cen za usługi dostępu do szerokopasmowego internetu. Dzięki temu konkurencja będzie mogła oferować nie tylko internet, ale także telefon i usługi dodatkowe (np. telewizję cyfrową).
Netia jako jedna z pierwszych firm podpisała umowę z TP SA w sprawie uwolnienia pętli lokalnej. W połowie listopada 2007 r. pierwszy tzw. węzeł został uruchomiony. W przyszłości nastąpi migracja klientów BSA na usługi świadczone na bazie LLU. Podobną strategię będą realizowały kolejne spółki. Wydaje się więc, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i rewolucja cenowa w dostępie do szerokopasmowego internetu dotrze także i do naszego kraju.
Tabela. Szacunkowe dane dotyczące liczby klientów szerokopasmowego internetu na koniec 2007 roku
| Nazwa spółki |
Podst. usługi | liczba klientów w tys.* |
| TP SA | tel. stacjonarna, internet |
1.952,0 |
| Netia |
tel. stacjonarna, internet | 210,0 |
| Exatel |
tel. stacjonarna | 10,0 |
| Telefonia Dialog |
tel.stacjonarna, internet | 102,0 |
| GTS Energis |
tel.stacjonarna | 10,0 |
| UPC Polska | TV kablowa | 265,0 |
| Tele2 Polska | tel.stacjonarna | 10,0 |
| Multimedia Polska | TV kablowa | 190,0 |
| Vectra |
TV kablowa | 123,0 |
| Hyperion |
internet | 70,0 |
| PTK Centertel |
tel. komórkowa | 200,0** |
| Polkomtel |
tel. komórkowa | 200,0** |
| PTC |
tel. komórkowa | 150,0** |
Wymieniasz walutę? Wymieniaj taniej!
Najniższy spread walutowy dostępny od teraz, bez żadnych opłat, szybka i bezpieczna wymiana. więcej »
Do zwiększenia dostępu do internetu ma przyczynić się m.in. porozumienie podpisane w październiku 2009 r. pomiędzy UKE a Telekomunikacją Polską.
Sondaż pokazuje, jak bardzo w swoich ocenach, kobiety różnią się od mężczyzn.
Re: UKE uwolnił polski internet
od ubiegłego roku pingi sięgają prawie jednej sekundy. Niespecjalnie to przeszkadzało, tylko strony otwierały się jak na modemie 56 kb, ale transfer był ok. Ale jak się zacznie grac... wyrzuca cię momentalnie. Neozdrada to samo zło. Lepiej miec neta przez Erę
Re: UKE uwolnił polski internet
Re: UKE uwolnił polski internet
To jest właśnie czołówka.
Re: UKE uwolnił polski internet
Zaś do laptopa ostatnio dostałem iPlusa - nawet niezła szybkość UMTS-owa w porywach do 1 Mb - tyle że operator zastrzega 4 Gb transeru łącznie w obie strony i może obciąć pasmo. no i te świetne pingi do Onetu - tylko 150 ms LOL (110 zł mies brutto).
Moim zdaniem nie ma alternatywy dla kabla - choć niekoniecznie musi to być kabel tepsy.
Tandetne propozycje tepsy, to gołosłowie, proszę porównać sobie cenę internetu o przyzwoitej prędkości np. 1Mb/s w tepe (czy u jakiegokolwiek innego operatora stacjonarnego z ofertą komórkową).
Pozdrawiam
Re: UKE uwolnił polski internet
Skandalem i wielkim fdraństwem było sprzedanie za bezcen sieci telkom francuskiemu molochowi, który wydutkał naszych "światłych" decydentów bez mydła, być może ktoś tam dostał na cukierki i jakieś fanty a teraz mają w nosie kary nakładane przez UKE bo i tak klient za to zabuli,
Taka jest prawda, niestety bolesna dla nas klientów.
Ale sami wybieramy takich "pożal się Boże" gospodarzy majątku narodowego, którzy myślą wyłącznie kategoriami zaściankowych "kacyków" z czasów PRLu a na gospodarce i ekonomii znają się jak większość z nas na lotach kosmicznych.
Przeniosłem się do NETII ale trwało to 6 tygodni bo pootrzymaniu rezygnacji z NEOSTRADY o prędkości 512 TEPSA stwierdziła, że brak jest technicznych możliwości świadczenia usługi na tym łączu, (a wcześniej była) i dopiero po wielu awanturach i berypetiach na "błękitnej linii" "- pisz na Berdyczów" gdzie za każdym razem nie wiedzą o co biega ale rozmowy nagrywają udało się doprowadzić do uruchomienia linii.
Szlag jasny może trafić każdego klienta, który jest w ten sposób traktowany a urzędnicy mojgo państwa, na które łoże podatki, mają to w głębokim poważaniu a więc i mnie obywatela tego państwa, z łaski którego pobierają niezłe apanaże "bo mniej niż w innych państwach UE nie wypada" ma ją w d... .
Przykre to ale niestety tak to wygląda jak uruchomić logikę.
Pozdrawiam wszystkich wydutkanych życząc dożycia czasów gdzie internet będzie dostępny jak np w Niemczech czy Irlandii, o Japonii nie wspomnę bo tam całkiem za grosze.
To, że oferta konkurencji tepsy jest bardzo podobna, czy wręcz nawet gorsza od niej samej wynika z prostego rachunku - jeśli da się wsiąść więcej za te same usługi, to firma bierze więcej.
W końcu to jest podmiot nastawiony na osiąganie zysku, a nie instytucja charytatywna.
Musieli by być kretynami, żeby robić inaczej...