Na skróty
Money.plGospodarkaE-biznesTelekomunikacja
Polski internet przyspiesza powoli
2008-01-07 07:00
Polski internet przyspiesza powoli
fot: PAP/Bartłomiej Zborowski

Polski internet przyspiesza powoli

Autor: Marek Knitter


Poleć artykuł:

Coraz więcej Polaków ma dostęp do szerokopasmowego internetu. Jednak wciąż pozostajemy daleko z tyłu za czołówką.

W 2007 roku Polacy otrzymali po raz pierwszy możliwość większego wyboru dostawcy szerokopasmowego internetu.

Liberalizacja rynku spowodowana między innymi przez uwolnienie dostępu do sieci Telekomunikacji Polskiej sprawiła, że pojawiły się nowe firmy, a kilka już istniejących zaproponowało nowe usługi.

Bitwa o BSA

Teoretycznie dostęp do infrastruktury kablowej Telekomunikacji Polskiej, a co za tym idzie możliwość oferowania usługi dostępu do internetu alternatywni operatorzy otrzymali już w 2006 roku.

Problem w tym, że największej firmie telekomunikacyjnej nie spieszyło się z szybkim zakańczaniem negocjacji z konkurentami. W konsekwencji Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (na zdjęciu) wprowadziła sama ofertę ramową BSA (ang. Bitstream Access), która ustalała warunki umów pomiędzy stronami. Dzięki temu już z początkiem 2007 roku doszło do pierwszego większego starcia. Do walki stanęły jednak tylko dwie firmy: Netia i GTS Energis.

ZOBACZ TAKŻE:

Internet dla zuchwałych

Kolejny konkurent TP SA

Netia przyciąga użytkowników neostrady

Rok wojny UKE z TP SA
Gdy okazało się, że do 15 lutego 2007 roku można było zrezygnować z neostrady za darmo, w ciągu kilkunastu dni od uruchomienia, na ofertę Netii skusiło się kilkanaście tysięcy osób. GTS Energis miał mniej szczęścia.

Obie konkurencyjne wobec TP SA firmy miały poważne problemy techniczne co spowodowało znaczne opóźnienia w przyłączaniu nowych klientów. Zarzucano również TP SA celowe działania, które miały opóźnić ewentualne przechodzenie klientów do konkurencji. Ostatecznie jednak pierwszy ruch w kierunku większej liberalizacji na rynku dostawców został wykonany.

TP SA nie czekała zbyt długo na dalsze oferty i poczyniła szereg zmian w swoich usługach m.in. obniżając ceny, czy też podnosząc prędkość przesyłania danych w sieci.

Jak na razie dzięki BSA najwięcej zyskała Netia, której udało się do końca 2007 roku pozyskać blisko 100 tys. byłych użytkowników neostrady.

UKE sukcesywnie rozszerzała listę firm, które otrzymywały zgodę na sprzedaż usług szerokopasmowego internetu na sieci TP SA. Do końca ubiegłego roku łącznie kilkanaście firm otrzymało pozytywną decyzję. Jednak tylko kilka z nich aktywnie starała się pozyskać nowych klientów. Do takich należy m.in. Netia, GTS Energis, Tele2 Polska, Telefonia Dialog czy Multimedia Polska.

Spółki,które otrzymały decyzję dot. BSA w 2007 r. :
Długie Rozmowy, eTel, E-Telko, ETOP, Exatel, GTS Energis, Intertele, MNI, Netia, Polkomtel, Polska Telefonia Cyfrowa, PTK Centertel, Tele2 Polska, Telefonia Dialog, Vectra.

Kolejnym krokiem, który będzie miał wpływ na dalszy rozwój usług telekomunikacyjnych - w tym dostępu do szerokopasmowego internetu - dotyczy decyzji związanych z uwolnieniem lokalnej pętli abonenckiej w sieci TP SA (LLU).

To jednak wymaga ze strony alternatywnych operatorów większych nakładów inwestycyjnych. Ale równocześnie powoduje większe uniezależnienie się od sieci TP SA i umożliwia oferowanie klientowi pełnych usług telekomunikacyjnych. Jak na razie pozytywne decyzje otrzymali m.in. Netia, Telefonia Dialog czy Tele2 Polska.

Wyższa prędkość - niższa cena

Dostęp do sieci TP SA w ramach umów na BSA miał doprowadzić do zwiększenia konkurencji na rynku dostawców szerokopasmowego internetu. Pomimo znacznego upustu jaki otrzymują alternatywni operatorzy (49 proc.) nie byli oni wstanie we wszystkich przypadkach zaoferować konkurencyjne stawki.
ZOBACZ TAKŻE:

Alternatywni drożsi od TP SA?

Jest to również wynik celowych działań największego operatora w Polsce, który sam zdecydował o wprowadzeniu znacznie atrakcyjniejszych usług dla klientów. Nie oznacza to jednak, że nie pojawiły się na rynku oferty, które przyciągnęły klientów do alternatywnych operatorów.

Generalnie działanie UKE w 2007 roku doprowadziło nie tylko do spadku cen, ale również do znacznego przyspieszenia prędkości domowego internetu. Na tym polu mamy jeszcze jednak wiele do zrobienia. Może w tym pomóc właśnie wspomniany proces uwalniania lokalnych pętli abonenckich. Na efekty musimy jednak trochę jeszcze poczekać.

OECD za łącze szerokopasmowe uznaje się takie, które umożliwia pobieranie danych z prędkością co najmniej 256 Kb/s.
Średnia szybkość łączy szerokopasmowych w krajach należących do tej organizacji wyniosła 13,7 Mb/s, w Polsce zaledwie 4,2 Mb/s.

Listopadowy raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) nie pozostawia złudzeń jak daleko nam do czołówki. Polska zajmuje obecnie 26. pozycję wśród 30 analizowanych państw.

Na dalszych miejscach znajdują się tylko Grecja, Słowacja, Turcja i Meksyk. To co zastanawia i niepokoi to fakt, że w naszym kraju liczba użytkowników łączy szerokopasmowych zwiększa się wolniej niż w większości krajów należących do OECD.

Nadal jednak czynnikiem hamującym rozwój internetu w Polsce jest wciąż niska liczba posiadanych komputerów. Wzrost gospodarczy i wyższe zarobki spowodowały, że w minionym roku sytuacja się ta nieco poprawiła.

Z raportu Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że komputer jest już w 54 proc. polskich mieszkań. Największy wzrost zanotowano na terenach wiejskich, gdzie jakość sieci telekomunikacyjnej nie zawsze jest najlepsza.

GUS: 30 proc. gospodarstw domowych w Polsce ma szerokopasmowy dostęp do internetu. Komputer jest w 54 proc. polskich mieszkań.

Dostęp do lokalnej pętli abonenckiej czyli udostępnienie operatorowi łącza od centrali telefonicznej do mieszkania abonenta spowoduje jednak dalszy spadek cen za usługi dostępu do szerokopasmowego internetu. Dzięki temu konkurencja będzie mogła oferować nie tylko internet, ale także telefon i usługi dodatkowe (np. telewizję cyfrową).

Netia jako jedna z pierwszych firm podpisała umowę z TP SA w sprawie uwolnienia pętli lokalnej. W połowie listopada 2007 r. pierwszy tzw. węzeł został uruchomiony. W przyszłości nastąpi migracja klientów BSA na usługi świadczone na bazie LLU. Podobną strategię będą realizowały kolejne spółki. Wydaje się więc, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i rewolucja cenowa w dostępie do szerokopasmowego internetu dotrze także i do naszego kraju.

Tabela. Szacunkowe dane dotyczące liczby klientów szerokopasmowego internetu na koniec 2007 roku

Nazwa spółki
Podst. usługi liczba klientów w tys.*
TP SA tel. stacjonarna, internet
1.952,0
Netia
tel. stacjonarna, internet 210,0
Exatel
tel. stacjonarna 10,0
Telefonia Dialog
tel.stacjonarna, internet 102,0
GTS Energis
tel.stacjonarna 10,0
UPC Polska TV kablowa 265,0
Tele2 Polska tel.stacjonarna 10,0
Multimedia Polska TV kablowa 190,0
Vectra
TV kablowa 123,0
Hyperion
internet 70,0
PTK Centertel
tel. komórkowa 200,0**
Polkomtel
tel. komórkowa 200,0**
PTC
tel. komórkowa 150,0**
*użytkownicy szerokopasmowego internetu
**mobilny internet
źródło: GUS, PMR, raporty spółek, obliczenia własne


Szukaj domeny:
Wybierz hosting:

Re: UKE uwolnił polski internet

Kocisko / 79.185.251.* / 2008-03-11 02:51
neostrada badzieewwwwww
od ubiegłego roku pingi sięgają prawie jednej sekundy. Niespecjalnie to przeszkadzało, tylko strony otwierały się jak na modemie 56 kb, ale transfer był ok. Ale jak się zacznie grac... wyrzuca cię momentalnie. Neozdrada to samo zło. Lepiej miec neta przez Erę

Re: UKE uwolnił polski internet

lllllllll / 83.11.144.* / 2008-01-12 08:32
Mam neostrade i powiem, że jest to najgorszy internet, który spotkałam. Myślałam, że bedzie to dobrze chodziło i na początku tak było a od 2 miesięcy nie mogę wejść na stronę. W pracy miałam internet drogą radiową był 10 razy lepszy od neostrady a co więcej spróbowałam użyć internetu stosując jako modem tel. komórkowy i też był 50 razy lepszy niż neostrada. Strzeżcie się neostrady - i na dodatek n ie można się z tego G.... wycofać bo się tracia . TP to oszuści i zdziercy.

Re: UKE uwolnił polski internet

AdamIRL / 62.17.152.* / 2008-01-07 16:28
Przepraszam bardzo kto to jest ta czolowka, ktora musimy gonic? W Polsce dostep do internetu jest bardzo szybki! W Irlandii gdzie obecnie mieszkam 2 lub 3 Mbps to najszybszy dostep do internetu jaki mozna miec. Podczas gdy w Polsce jest to standard juz a wiele osob ma 6 Mbps. Takze, bez przesady, ze w Polsce jest tak zle!
POZ / 83.18.141.* / 2008-01-26 01:15
Ale proszę! Nie wiedziałem, że w Polsce średnia prędkość połączenia broadband to 7,5 Mbps. To lepiej niż w Niemczech (6) Stanach (4,8) i w Wielkiej Brytanii (2,8). Tylko że u nas na 100 mieszk. tylko 5 ma dostęp no internetu szerokopasmowego. Na marginesie średnia prędk. w Japonii to 60 Mbps
POZ / 83.18.141.* / 2008-01-26 00:29
W Szwecji średnia pr. to 20 Mbps, w Finlandii grubo ponadto.
To jest właśnie czołówka.
jeleniogorzanin / 87.105.71.* / 2008-01-09 13:37
szybki moze on i jest ale gdzie ?? mieszkam tuz pod miastem i nadal nie mam stałego dostępu do internetu - NIC oprucz telefoni komorkowej a ta jest bardzo powolna
IrekAyaRL / 89.101.235.* / 2008-01-07 20:49
to zajrzyj do irlandzkiego Chorusa Adasiu Niewiadomski tutaj jest 6Mbitow juz od ponad roku, i miedzy Limerick, Cork, i Dublin polozyli swiatlowody, takze 100MBit to tylko kwestia czasu, no chyba ze mieszkasz na tak zwanych peryferiach, Irlandii gdzie 2-3Mbit to duzy przepust. tepsa wprowadza limity sciagania danych przy najslabszym laczu DSL 0,5Mbit, limit wynosi 15GB co bylo smieszne, proby odbicia sobie na pozostalych klientach, Tepsy proby ograniczen sciagania danych i pietrzenie trudnosci, doprowadzi do rozbicia tej firmy, co poprawi sytuacje na rynku gdy ISPs uwolnia szybkie lacza (zainwestuja w fiber optic i umozliwia dalszy rozwoj sieci, Geograficznie warto sytuacje w Polsce porownywac do krajow sasiadujacych Niemcy sredni przepust ok 10Mbit do ktorego nie byloby problemu z dostepem, gdyby nie brak inwestycji w Tepsa w Infrastrukture, i proby zarobienia dodatkowych pieniedzy na slabych tylko laczach, ktorych choc trzeba byloby nie zainwestuja w lacza, tylko rozkradna.nie dajcie soba manipulowac.
TP siarz / 212.160.172.* / 2008-01-08 12:16
możesz podać przy jakich umowach był limit na DSL dla ściągania danych ? wg mnie piszesz bzdury a w konsekwencji niewiarygodny

Re: UKE uwolnił polski internet

sofcik / 79.187.70.* / 2008-01-07 09:04
chciala bym zaznaczyć jedno - rodziny meszkajace na wsiach nie korzystaja z tandetnych propozycji tpsa tylko z internetu ebzprzewodowego. nikt nie wspomnial o tej alternatywie w artykule ale jest to wieksza konkurencja dla tpsa niz netia.pozdrawiam
Ja-Gaar / 2008-01-07 10:16 / Bestia Miiny
Bzdury. Internet radiowy jest drozszy. Prosze porównać: http://www.3.pl - dostępne w mojej okolicy. O jakości się nie wypowiadam, cena łącza 1 Mb - 122 zl z VAT, w tepsie teraz ok, 65 zł.
Zaś do laptopa ostatnio dostałem iPlusa - nawet niezła szybkość UMTS-owa w porywach do 1 Mb - tyle że operator zastrzega 4 Gb transeru łącznie w obie strony i może obciąć pasmo. no i te świetne pingi do Onetu - tylko 150 ms LOL (110 zł mies brutto).
Moim zdaniem nie ma alternatywy dla kabla - choć niekoniecznie musi to być kabel tepsy.
Ronald / 83.17.104.* / 2008-01-08 08:45
to zrób nie ping ale tracert do onetu i dowiesz się czemu masz taki mały ping. Ja na łączu DSL 2MB/s (to nie nie jest neo) mam w niektórych godzinach po południu ping do onetu na poziomie 800 ms, ale to nie wina Twojego operatora, tylko obciążenia sieci w niektórych godzinach. Przed południem ping powinien być na poziomie do 68 ms
a_q_q / 212.160.172.* / 2008-01-07 09:45
Zanim operatorzy komórkowi postawią urządzenia mogące świadczyć usługi UMTS (czyli o porównywalnej prędkości z internetem stacjonarnym) minie jeszcze troszkę czasu, nie wspominając już o znacznie wyższych opłatach.
Tandetne propozycje tepsy, to gołosłowie, proszę porównać sobie cenę internetu o przyzwoitej prędkości np. 1Mb/s w tepe (czy u jakiegokolwiek innego operatora stacjonarnego z ofertą komórkową).
Pozdrawiam

Re: UKE uwolnił polski internet

rusofob / 87.205.205.* / 2008-01-07 08:35
Bzdura. Dałem się oszukać Neti. Czekałem na instalację 3 tygodnie. Do dzisiaj działa fatalnie. Pracownicy Neti odmawiają podania danych adresowych kierowników - wszystko jak w "Procesie" Kafki. Dzwoniłem do urzedu ochrony konkurencji- jak narazie też bez rezultatów- mam wrazenie że komunizm pozostał. Takie spółeczki jak netia w cywilizowanym państwie znikneły by po jednym takim numerze z rynku. A w państwie cudów Tuska wszystko można robić z klientem
grawit / 77.253.197.* / 2010-03-19 15:26
~grawi Pozytywnie o netii piszą tylko pracownicy netii, bo ja jeszcze dobrego słowa nie słyszałem od klijenta netii.W moim przypadku to częściej jest brak internetu niż go mam.Na reklamacje technicy tłumaczą że to wina łączy tpsa, to dlaczego przez pierwsze pół roku od przejścia z tpsa internet z netii działał świetnie.Zaczęły się problemy z chwilą zmasowanej reklamy netii, doszli klijenci a moc internetu pozostała i coraz bardziej się dzieli na nowych klijentó i tak netia zarabia krocie na oszustwie.Na takie moje argumenty technicy nabierają wody w usta.Apeluję nie dajcie się oszukiwać netii, ja właśnie od nich spadam!!!!!!!!!!!
KAP / 2008-01-07 10:05 / Tysiącznik na forum
spróbuj u prezydenta.......
kaczkofob / 89.77.125.* / 2008-01-07 08:55
Mhm... Tusk rozumiem powinien osobiście interweniować w tej sytuacji do złej i niesprawiedliwej Netii. Toż to jego obligatoryjny obowiązek jako premiera! Ech... czemu to premier ma być winny temu że jeden obywatel widać nie potrafi zrezygnować z usługi świadczonej w sposób który mu nie pasuje, i po prostu przejść do konkurencji?
gargamela / 83.30.71.* / 2008-01-07 15:12
A gdzie Ty ja widzisz kwiatuszku? A może rosniesz na innej łączce niż polska (przymiotnik, więc z małej) :)).... Teosa to poprostu składnik ponadnarodowej korporacji Telkomu i możemy sobie krzyczec do końca nastepnego wieku, a niewiele się zmieni. Kto ma w łapie taką ilość klientów 9 a sprzedali nas - dla przypomnienia- orędownicy liberalizmu gospodarczego i jakoś nie "zauważyli", że polskiego molocha państwowego, wtedy faktyucznego monopolistę sprzedaja innemu molochowi państwowemu, tyle, że farncysjuemu0. A Francuzi potrafia wycisnąc klineta do postaci serwetki papierowej....To nasze państwo oddaliśmy w ramach demokracji bandzie przekrecaczy i tyle. Wstyd mi gdy moja znajoma dzwoni do mnie z Niemiec i mówi, że za godzinna rozmowę płaci 0,4 euro... Taka jest skala złodziejstwa TPSY , a reszta operatorów zręcznie udaje, że jest lepsza, bo przeciez póki można rwać - to się rwie z klienta, ile wlezie.
Hena / 77.253.130.* / 2008-01-08 10:26
w całej rozciągłości popieram wypowiedź "gargamela".
Skandalem i wielkim fdraństwem było sprzedanie za bezcen sieci telkom francuskiemu molochowi, który wydutkał naszych "światłych" decydentów bez mydła, być może ktoś tam dostał na cukierki i jakieś fanty a teraz mają w nosie kary nakładane przez UKE bo i tak klient za to zabuli,
Taka jest prawda, niestety bolesna dla nas klientów.
Ale sami wybieramy takich "pożal się Boże" gospodarzy majątku narodowego, którzy myślą wyłącznie kategoriami zaściankowych "kacyków" z czasów PRLu a na gospodarce i ekonomii znają się jak większość z nas na lotach kosmicznych.
Przeniosłem się do NETII ale trwało to 6 tygodni bo pootrzymaniu rezygnacji z NEOSTRADY o prędkości 512 TEPSA stwierdziła, że brak jest technicznych możliwości świadczenia usługi na tym łączu, (a wcześniej była) i dopiero po wielu awanturach i berypetiach na "błękitnej linii" "- pisz na Berdyczów" gdzie za każdym razem nie wiedzą o co biega ale rozmowy nagrywają udało się doprowadzić do uruchomienia linii.
Szlag jasny może trafić każdego klienta, który jest w ten sposób traktowany a urzędnicy mojgo państwa, na które łoże podatki, mają to w głębokim poważaniu a więc i mnie obywatela tego państwa, z łaski którego pobierają niezłe apanaże "bo mniej niż w innych państwach UE nie wypada" ma ją w d... .
Przykre to ale niestety tak to wygląda jak uruchomić logikę.
Pozdrawiam wszystkich wydutkanych życząc dożycia czasów gdzie internet będzie dostępny jak np w Niemczech czy Irlandii, o Japonii nie wspomnę bo tam całkiem za grosze.
Pajchiwo / 2008-01-07 22:01 / Tysiącznik na forum
Heh - nie ma czego się wstydzić.
To, że oferta konkurencji tepsy jest bardzo podobna, czy wręcz nawet gorsza od niej samej wynika z prostego rachunku - jeśli da się wsiąść więcej za te same usługi, to firma bierze więcej.
W końcu to jest podmiot nastawiony na osiąganie zysku, a nie instytucja charytatywna.
Musieli by być kretynami, żeby robić inaczej...
sorarisss / 80.55.194.* / 2008-01-08 13:04
porównanie ofert i analiza znalazłem na www.optynet.pl
Reklama

Wymieniasz walutę? Wymieniaj taniej!

Oszczędzaj na każdej wymianie nawet 1 500 zł na 10 000 euro

Najniższy spread walutowy dostępny od teraz, bez żadnych opłat, szybka i bezpieczna wymiana. więcej »

Podobne