
Autor: Bartosz Chochołowski
Jeśli spojrzymy na wzrost w porównaniu do czerwca 2007 roku, to statystycznie płacimy o 7,5 procent więcej. Statystycznie, bo właściciele diesla znacznie silniej odczuli podwyżki.
Money.pl wraz z kilkoma tysiącami internautów zaapelował do rządu o obniżenie akcyzy na benzynę i olej napędowy, co choć w części zrekompensuje kierowcom wysokie ceny. Jednocześnie apelowaliśmy o zaniechanie planów podnoszenia akcyzy na gaz LPG.
Wiceminister Finansów Jacek Kapica napisał w liście do Money.pl, że obniżka jest wykluczona, a podwyżka nieunikniona. Argumentuje między innymi, że obniżać akcyzy rząd nie będzie, bo ceny ustabilizowały się i są bliskie średnim cenom w UE.
|
List z Ministerstwa Finansów do Money.pl - kliknij |
|
Money.pl odpowiada ministrowi Jackowi Kapicy |
O tym, że ceny nie są stabilne mówią nie tylko dane GUS, ale także dane z monitoringu cen paliw prowadzonego przez e-petrol. Zestawiliśmy średnie tygodniowe ceny na stacjach benzynowych z ostatnich 29 tygodni.

Tylko w ostatnich tygodniach benzyna zdrożała o 10 groszy. Właściciele aut z silnikami diesla w ostatnich paru tygodniach rzeczywiście nie byli narażeni na podwyżki, ale marne to pocieszenie, bo teraz płaca o 80 groszy na litrze więcej, niż w lutym.

Podwyżkami dotychczas nie przejmowały się osoby jeżdżące na autogazie. Ceny tego paliwa nawet spadły.

Jednak podwyżki to tylko kwestia czasu. Rząd planuje bowiem podwyżkę akcyzy na autogaz, po której cena wzrośnie o 28 groszy na litrze. Skoro dziś kosztuje 2,15 zł, po podwyżce kosztować będzie 2,43 zł.
Właśnie to, że LPG jest tani, skłania rząd do podniesienia podatku. Jak wyjaśnia w liście Jacek Kapica, nawet po podwyżce cena LPG pozostanie konkurencyjna względem benzyny. Jacek Kapica podkreśla, że rząd zdaje sobie sprawę z tego, że to bardziej ekologiczne paliwo od benzyny, dlatego nadal będzie promowane niższym względem benzyny opodatkowaniem.
Należy dodać, że po podwyżce w Polska będzie miała najwyższą akcyzę na LPG w całej Unii Europejskiej. Wyprzedza nas jedynie Dania, ale tam LPG jest traktowany jako ciekawostka - w całym kraju jest zaledwie parę stacji do tankowania.

Jeśli chodzi o procentowy udział podatków w cenie LPG, także jesteśmy rekordzistami. Jedynie Włosi wyprzedzają nas nieznacznie.

Mimo negatywnego stanowiska rządu, Money.pl podtrzymuje swój apel o obniżenie akcyzy na benzynę i olej napędowy oraz nie podnoszenie akcyzy na autogaz. Duży rozstrzał między cenami można zmniejszyć obniżając podatek na benzynę zamiast zwiększać na gaz.
W wakacje zapłacimy więcej za benzynę, a pod koniec roku za olej napędowy. Jesienią w górę pójdzie mięso. Możliwe są też podwyżki cen odzieży i kosztów utrzymania mieszkań.
Kardynał Carlo Maria Martini: To co się stało miało osłabić papieża. Uważa, że Kościół musi pilnie odzyskać zaufanie wiernych.
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
hehehe
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
24.03.2012 godzina 12:30 Katowice rondo "pod Spodkiem"!!!Narodowe Odrodzenie Polski od wielu lat sprzeciwia się grabieniu pieniędzy polskich obywateli przez rządzących. Podatki pośrednie narzucane przez polityków najmocniej dotykają przeciętnych zjadaczy chleba i małych przedsiębiorców. Wzrost cen paliw to nie tylko droższa benzyna, ale także znaczne podwyżki marży na produkty spożywcze.
Stanowczo sprzeciwiamy się takim praktykom i zachęcamy do włączenia się w akcję sprzeciwu wobec rządzącym i ich polityce wymierzonej w nas wszystkich. Dość utrzymywania darmozjadów, czas na obywatelski protest. Plakaty z logiem akcji do pobrania na stronie NOP-u, oraz na portalu nacjonalista. pl. Zapraszamy!!!
im droższe paliwa tym wieksze wpływy z akcyzy.
Rzad nie olewa drogich cen ropy Rząd cieszy się z drogich cen ropy.
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Nóż mi się w kieszeni otwiera gdy słyszę, że PO to liberałowie. Tfu !
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Skąd macie te ceny gazu? Mieszkam w Poznaniu i tutaj też tankuję na firmowych stacjach. Na dzień dzisiejszy trzeba zapłacic ok. 2,30 PLN za litr gazu, a wy piszecie, że tak było w styczniu. Moje pytanie: GDZIE? Wiadomo, że są małe stacje, które biorą trochę mniej za litr LPG, ale ja tam nie tankuję, bo nie wiem jakiej jakości jest ten gaz. Po drugie, zrobienie takiej samej tabelki, ale w drugiej połowie roku pokaże coś zupełnie odwrotnego, bo cena na gaz LPG rośnie, bo jest większe na zapotrzebowanie (zima). Takie udokumentowanie podwyżki LPG jest niezgodne z prawdą. Pokażcie tabelę, ale z realnymi canami LPG i w skali rocznej. Tylko tak można pokazać czy cena LPG rośnie, czy spada.
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
a moze jednak utrzymac akzcyze?
Może jednak polityka podatkowa UE w kwestii paliwa nie jest li tylko bandytyzmem w biały dzień? Posłużę się pewnym wywodem (proszę o wybaczenie, że przydługim) który pozwoli spojrzeć na tę kwestię z innej strony.
Statystyczny amerykanin ma Forda F150 (najczęściej kupowany samochód w Stanach w 2007), lub inny równie wielki i paliwożerny samochód który na galonie przejeżdża 15 mil (16 l/100km). Oznacza to że pokonanie 25 km drogi do pracy kosztuje go 4 l paliwa, czyli 8,2 PLN (paliwo po 3,9$)
Statystyczny Polak posiadając Skodę Fabię 1.4 spalającą 6,5 l/100km spali 1,6l i zaplaci za taką samą drogę 7,6 PLN (paliwo po 4,7 PLN)
Konkluzja:
1) Wydajemy relatywnie tyle samo na paliwo co amerykanie, którzy mają je o wiele tańsze. Gdyby u nas ceny paliw nagle spadły do poziomów amerykańskich kupowalibyśmy samochody z większymi silnikami mniej przejmując się ich spalaniem.
2) Szejk Abdullah dostanie 140$ za baryłkę ropy.
John przejechawszy 25 km do pracy wydał 8,2 PLN. Szejk dostanie 7PLN, reszta po odjęciu prowizji trafi do budzetu USA.
Jan przejechawszy 25 km do pracy wydał 7 PLN. Szejk dostanie 2,8PLN, reszta po odjęciu prowizji trafi do naszego budzetu.
Chcecie finansować pływające wyspy w Dubaju? Popierajcie obniżkę akcyzy!
Na marginesie: statystyczny amerykanin przejeżdża 25km ale do sklepu po bułki a nie do pracy. Nie chciałem juz bardziej komplikować wywodu.
1. Cena ropy nie zależy od Europy (mniej będziemy spalać i szejk mniej dostanie, wg autora). Cena ropy, a raczej jej wzrost zależy w główne mierze od popytu państw rozwijających się, czyli Chin Indii itp. Owa cena wcale nie będzie spadała, wręcz przeciwnie i Europa nic w tym względzie nie może zrobić. Na dzień dzisiejszy w Chinach (1mld ludności) jest tylko kilka samochodów na 1tys obywateli, w Polsce jest to 400/1tyś, a w Europie Zachodniej 600/1tyś. Jeżeli gospodarka Chin w dalszym ciągu będzie się tak rozwiać , to zapotrzebowanie na paliwa "od Szejka" nigdy nie będzie słabło, a wręcz przeciwnie, popyt zawsze będzie przeganiał podaż. Stany zjednoczone mogą wpłynąć na tą sytuację, rozpoczynając wydobycie ropy w Kalifornii i na Alasce, jednak wg Demokratów jest to niszczenie środowiska, Europa ma małe pole manewru, albo paliwa alternatywne, albo płacimy ile Szejk zażyczy. Jednym słowem, to Szejk rozdaje karty i w przypadku Europy to się raczej nie zmieni.
2. Wg autora poprzedniego postu W Stanach zostaje dużo mniej w budżecie, bo przy równym koszcie jazdy tamte samochody spalają więcej. A może by tak wykorzystać to, że Europejczycy w tej kwestii są oszczędniejsi i zostawić te pieniądze w rękach obywateli i przedsiębiorców??? Pieniądze w budżecie to pieniądze przejedzone, bo jak sam autor postu widzi, ile byśmy tych odatków nie płacili to i tak jest to studnia bez dna - zero inwestycji, sama konsumpcja i ciągłe dotowanie niezreformowanych gałęzi.
mniej będziemy spalać i
szejk mniej dostanie, wg autora
No to chyba logiczne.
Czy ropa będzie kosztować 200, 140, 100, czy 80 $ konkluzja pozostanie ta sama. Zmienią się kwoty, proporcje zostaną.
Ad 2.
A może by tak wykorzystać to, że Europejczycy
w tej kwestii są oszczędniejsi i zostawić te pieniądze w
rękach obywateli i przedsiębiorców
Śmiem twierdzić, że europejczycy nie mają "oszczędności genetycznej". Mamy bardziej ekonomiczne samochody nie dlatego, że tak chcemy tylko dlatego, że takie mieć musimy. Gdyby nagle w Polsce ceny paliw spadły do 2,50 PLN/l, ludzie w salonach przestali by zadawać pytania: "Ile ten samochód pali?", zamiast tego sprzedawca słyszałby : "Panie a ile to auto ma mocy?"
Że to gdybanie? Opieam się na obserwacjach ze Stanów gdzie:
Początek lat 70' - samochody dużych mocy i dużego spalania
Kryzys paiwowy - muscle cars wymierają, na ich mniejsce wchodzą ekonomiczne (o tyle o ile) wozidła.
Lata 80-90 SUV'y, vany, pickup'y, wszystko z V6, V8 i automatami
2008 - Ford F150 ustępuje w rankingach sprzedaży Hondzie Civic
Pieniądze w budżecie to
pieniądze przejedzone
Rumunia nas wyprzedza...
Zgadzam sie w całej rozciągłości. Też uważam, że podatki które płacimy na stacji są w ogromnej większości przejadane. Nie narzucam swojego punktu widzenia, ale osobiście mając do wyboru: nasi poltycy, czy OPEC chyba wybiorę naszych polityków.
Właściwie to się z nim zgadzam!
Popieram protest w całej rozciągłości
Zamiast podwyżki akcyzy na autogaz, obniżka akcyzy na benzynę!
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
W naszym "cuda"cznym kraju z "cuda"cznym Tuskiem
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Już kilka lat temu pisałem na tym forum, aby zrobić sobie miesiąc przerwy w używaniu prywatnych środków lokomocji.Miałby to być taki wymuszony urlop. Przesiądźmy się na środki komunikacji miejskiej, niech tylko jeździ Ten co naprawdę musi/ciężkie do wykonania w mentalności naszego narodu/, a potem zobaczymy co RZĄD nasz zrobi z tym fantem. Jak nie pomoże za pierwszym razem, "urlop" do powtórki. Niech zaczną pić paliwa zamiast koniaków.
Pozdrowienia dla zdrowo myślących.
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
PiS utrzymał obniżoną akcyzę przez rok. Potem w budżecie na 2007 przywrócił poprzedni poziom. Wg była to błędna decyzja (patrząc choćby z perspektywy deficytu budżetowego jaki osiągneliśmy na koniec roku 2007).
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Donald marzy...
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Należało by rozpiórkować to towarzystwo, które jest przeciwko narodowi polskiemu, a oni, ci wszyscy, którzy mają taki stosunek do Polaków powinni być wyeksmitowani na Sybir, a tam nauczyli by się żyć po ludzku....
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
prawda czy logika, nie maja znaczenia dla dyskutantów, wazne kto kogo popiera, a jeszcze wazniejsze sa wycieczki osobiste
rozumiem ze, sa osoby których celem jest , wywoływanie wasni, czy napuszczanie jednych na drugich
ale dlaczego, dajecie sie tak, podpuszczać?
czy nie czas, zacząc powoli spełniac marzenie, waszego Polskiego człowieka , duzego formatu, Reja
aby Polak przynajmniej po szkodzie był mądry, a nie przed szkodą i po szkodzie głupi
to ostatnie moje miesiące w waszym kraju, znajomi podrzucaja mi rózne wasze dzieła do poczytania, obejrzenia, zawieszenia, u mnie w domu/kraju.
niestety obawiam się że nie będę miał czasu zapoznac się ze wszystkim, pozatym u siebię bede tylko pare miesięcy .. potem jade dalej do innego kraju .. na długo
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Czy wy na głowę upadliście.
Popier....ło was
100% podatków!
Są na świecie nawet kraje, w których podobny system funkcjonuje i na których polska powinna się wzorować. Są to może kraje niezbyt bogate gdzie ludzie umierają z głodu albo uciekają do Chin, ale nie od razu Rzym zbudowano - i jak wiadomo ogólna bieda nie jest z winy systemu, lecz spekulantów, układu, lumpen-liberałów...
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
A zaproponowałam tylko kilka ułatwień dla ministra
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Ile zatankować może przeciętny Niemiec, Portugalczyk czy Hiszpan, a ile Kowalski za swoją marną pensję. Przecież to jest jakieś obłęd !!!
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku"
--" będzie podwyżka akcyzy" -Rząd-:)))
www.money.pl/podatki/wiadomosci/artykul/zamiast;obnizki;bedzie;podwyzka;akcyzy,22,0,355350.html
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
wiec niech pan minister nie pier...li że ceny sa wszędzie zbliżone, tylko niech poczyta troche gazet i się dowie gdzie i ile kosztuje paliwo
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Tylko, nasi politycy powinni chyba pomóc naszej gospodarce (starać się obniżyć i tak mocno podniesionych kosztów) zamiast jej przeszkadzać (podwyżka akcyzy za LPG).
Ale jest też - jak zwykle - druga strona medalu.
Mamy budżet, który najwyraźniej oparty jest i na tej podwyżce i na utrzymaniu takiego poziomu akcyzy. Wnioskuje to po metodzie "zdartej płyty" zastosowanej m.in. w wypowiedzi Wiceministra Finansów Jacka Kapicy.
To by było trudne do zaakceptowania, ale logiczne.
Tylko, że to nie jest pewne - nikt nie tłumaczy czemu właściwie Rząd się tak upiera przy tej akcyzie?
No chyba, ze obawiają się powrotu tematu obiecywanych (przez wszystkie zresztą partie) cięć w administracji...
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Bravo dla ministra KAP(L)ICY za zachecanie ludzi do mieszkania w kraju,.
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Re: GUS: Drożeją paliwa. Rząd: Wszystko w porządku
Rząd nie jeździ na LPG...
Nie wiem jak Wy, ale ja mam tego towarzystwa dosyć!