Na prawach do emisji CO2 możemy zarobić 8 mld euro

fot: PAP/Adam Warżawa
Polska rozpoczyna handel limitami emisji dwutlenku węgla. Mamy do sprzedania prawa do 550 mln ton CO2. Gdybyśmy chcieli zbyć całą nadwyżkę moglibyśmy zarobić 8,25 mld euro.
Polska sprzedała wczoraj Hiszpanii prawa do emisji CO2. Jak poinformował premier Donald Tusk, zarobiliśmy na tym 25 mln euro.
Ministerstwo środowiska już zapowiada kolejne transakcje. Chętnych nie brakuje. Wśród potencjalnych klientów wymieniane są: Japonia, Portugalia i Irlandia. Money.pl sprawdził, dlaczego możemy sprzedawać prawa do emisji CO2 i ile możemy na tym zarobić.
Średnia cena emisji tony dwutlenku węgla na giełdach światowych wynosi obecnie 15 euro. Teoretycznie więc na sprzedaży całej zaoszczędzonej puli limitów, rząd mógłby zarobić ponad 8 mld 250 mln euro. Przy obecnym kursie euro daje nam to ponad 34 mld złotych.
Taka kwota pozwoliłaby zasypać dwie trzecie przyszłorocznej dziury w budżecie państwa. Minister finansów nie będzie jednak mógł skorzystać z pieniędzy, które pozyskamy . Wszystkie zyski trzeba będzie wydać na inwestycje ekologiczne. Trafią do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który wykorzysta je na ograniczanie emisji gazów cieplarnianych i proekologiczne kampanie społeczne.
Zarobek może być jeszcze wyższy. Według Komisji Europejskiej cena prawa do emisji tony CO2 w ciągu najbliższych pięciu lat może urosnąć dwukrotnie.
Mamy ogromną nadwyżkę limitów emisji CO2Skąd się wzięły nasze nadwyżki? Po 1989 roku zamknięto część najbardziej trujących zakładów, a w tych które przetrwały zainwestowano w technologie przyjazne dla środowiska.
Po 1988 roku Polska została zobowiązana do obniżenia emisji o 6 proc. z ówczesnego poziomu 560 mln ton. Ale już w 1989 roku emisja spadła u nas do 448 mln ton.
W kolejnych latach redukowano ją jeszcze bardziej. W sumie po 1989 roku emisja CO2 spadła u nas o około 30 procent. W 2000 roku wyemitowaliśmy do atmosfery 320 mln ton. W kolejnych latach poziom zanieczyszczeń nieznacznie wzrósł. Ale od kilku lat nie przekracza 330 mln ton.

źródło: GUS
Limity to nie wszystko. Są tacy, którzy trują poza nimi
Nie cała gospodarka objęta jest limitami emisji CO2. Branże, które są limitowane to:
- elektrownie (produkujące powyżej 20 MW rocznie),
- elektrociepłownie,
- ciepłownie,
- huty stali i szkła,
- cementownie,
- rafinerie,
- zakłady chemiczne,
- koksownie,
- firmy papiernicze
Z danych GUS wynika, że branże objęte limitami emitują około 65 proc. wytwarzanego w Polsce CO2. Tak więc nasza emisja brana pod uwagę przy rozliczaniu limitów to - jak podaje KE - obecnie około 211 mln ton rocznie. Czyli mniej więcej tyle, ile wynoszą aktualnie obowiązujące limity.
Liczba firm emitujących CO2 wzrosła w Polsce z 1725 w 2000 roku do 1787 w roku ubiegłym.
W efekcie w latach 2008 - 2012 będziemy mogli sprzedać pulę praw do emisji oszczędzonych wcześniej blisko 550 milionów ton CO2.
Liderem w truciu jest elektrownia w Bełchatowie. Zakład zajmuje drugie w Europie i 18. na świecie miejsce pod względem emisji. Rocznie z jego kominów do atmosfery trafia ponad 34 mln ton dwutlenku węgla.
Pozostałe polskie firmy wytwarzają ponad 180 mln ton CO2, co daje nam 11. miejsce na świecie i 3 w UE. Największymi trucicielami są: Chiny, USA, Indie, Rosja i Niemcy.
| Firmy i rządy handlują na giełdach |
| Unijny system handlu uprawnieniami do emisji oparty jest na opracowanych przez kraje UE Krajowych Planach Rozdziału Uprawnień. Spółki objęte KPRU mają możliwość uczestniczenia w europejskim systemie handlu emisjami (ETS - Emission Trading System). Na terenie Europy funkcjonuje kilka giełd handlu uprawnieniami do emisji. W handlu prawami mogą również uczestniczyć banki inwestycyjne, firmy obrotu energią elektryczną i gazem, czy domy maklerskie. W Polsce w systemie handlu pozwoleniami uczestniczą również Krajowy Administrator w naszym przypadku jest Ministerstwo Środowiska, Towarowa Giełda Energii, Izba Rozliczeniowa TGE oraz Bank Rozliczeniowy. |
| Raport Money.pl | |
![]() |
Trucie coraz droższe. Miliardy na środowisko Co roku w Polsce powstaje ponad 130 mln ton odpadów. Pod względem emisji CO2 zajmujemy 11 miejsce na świecie. |
![]() |
Atomowe plany rządu są nierealne Jeśli Polska w najbliższym czasie złoży zamówienie na reaktor jądrowy, to zostanie ono zrealizowane najwcześniej za dwadzieścia lat - sprawdził Money.pl. Być może nawet za trzydzieści. |
| Andrzej Zwoliński, (PAP) | ![]() |








napewno stracimy!
Wiecie ile CO2 jest w atmosferze? 0,38%! Pamiętacie z geografii?
Azot 78%, Tlen 20,6%, Argon 0,93%, CO2 0,38%, Pozostałe 0,09%.
Miliony ton emisji brzmią groźnie, ale roślinki spokojnie te
miliony ton wchłaniają! Bez CO2 nie byłoby fotosyntezy i nie
powstałyby organiczne związki węgla! To jeden z podstawowych
pierwiastków w łańcuchu życia na naszej planecie! Efekt
cieplarniany jest wywoływany aktywnością słońca, a nie emisją
CO2! Handel prawami emisji CO2, to globalny podatek od
aktywności gospodarczej. Podejrzewam, że z czasem każdy człowiek
będzie opodatkowany za emisje CO2 podczas oddychania! ;) W
temacie polecam film "Great global warming swindle" na
video.google.com Pozdrawiam.
I o to chodzi, o o to chodzi. Nic nie trzeba robić! Kasa sama
leci. Spryciule. HEJ !
Niech proktolog załata dziurę Tuska, bo premier nam limit
wyczerpie!
Jeśli przeczucie mnie nie myli, to zarobimy miliony, wydając
miliardy.
Czy to nie w słynnym skeczu - rozmowie telefonicznej z udziałem
nieżyjącego już, znakomitego Dziewońskiego, Żyd mówił: "Ty mi
powiedz, ile ja mogę stracić"?
Ciekawe słówko trują, może powinniście wrócić do jaskiń, wtedy
emisja napewno się zmniejszy (czy aby na pewno?). Może
ocieplenie międzylodowcowe spowodowało rozwój ludzkości i erę
przemysłową celem przygotowania jej przed nadejściem cholernego
zimna. Ot taka szansa od losu.
o.Rydzyk ma duże zaległości podatkowe według ostatnich doniesień
prasowych więc chyba długo sie tymi odwiertami nie nacieszy
...
www.tnij.org/dobrylaptop
twoja rozczochrana.
o. Rydzyk to czlowiek z pasją, kto ze szczytów PO zrobił tyle
dla Polski co on ?
Chlebowski ?, Tusk ?, Schetyna ?, Drzewiecki ? itd
z dostępu do morza
Nowy rządowy projekt zakłada oddzielenie morskiego
wybrzeża od reszty kraju.
- „Należy wreszcie skończyć z dawnym,
anachronicznym porządkiem dotyczącym również
przylegania Polski do Bałtyku”, powiedział
minister infrastruktury C Grabarczyk, albo minister
skarbu A Grad.
„Nie stać nas na utrzymywanie tej całej
przestarzałej i niedochodowej przestrzeni związanej
z eksploatacją morza. Racjonalnym posunięciem
będzie całkowita likwidacja floty odkąd wiadomo, że
rybołówstwo dzięki dotacjom przynosi tym większe
zyski im mniej złowi się ryb. A skoro niepotrzebne
nam ryby, to niepotrzebne są także statki i
morze”, stwierdził minister.
za www.nowypompon.pl
Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego pograżonej w kryzysie
gospodarczym Hiszpanii brakuje praw do emisji CO2 a my mamy tych
limitów za dużo?
Kiedy ustalana te limity i na jaki okres?
ten tylko sprzedaje, tworzenie mu nie wychodzi absolutnie, figo
fago...
Czego on własciwie dokonał w swoim życiu ?
o. Rydzyk już 2 odwierty na 2350 m gotowe, gorąca woda płynie,
jeszcze tylko parę szczegółow technologicznych i temat
załatwiony. Polskie źródła energii, uparci ludzie, mądrzy
Polacy.
Proponuje wypędzic Polaków z Polski, pozamykac kopalnie i
elektrownie a następnie przejśc do sprzedaży wiatru
kosmicznego!!! Może Zappatero kupi!!!
A tak naprawdę, sprzedając tzw. limity, rezygnujemy, nie tylko z
potencjalnych inwestycji w przemysł i to nie tylko ciężki ale
także rezygnujemy z opalania w zimie własnych domów. Szybko
okaże się, że Kowalski, paląc w swoim piecu węglem, będzie bulił
indywidualnie za emisję CO2!!! W takim razie nie będzie palił,
będzie marzł i będzie się szczepił, czekając na wyraźne
ocieplenie klimatu!!!
magdalenka o wszystkim pomyślała.
stworca tej sytuacji ma leb jak sklep
wygaś polska gospodarke to jeszcze więcej sprzedasz z grzechem
!
a czy to uzgodnione w Mariocie na 40 piętrze ?
kto ci ufa szefie szefów ?
A grając w totka możemy wygrać 100 mln złotych.
"Rządzą nami dupki " powiedział wczoraj w TVN24 u
Rymanowskiego p. Guzowaty .
"Robią błąd za błędem - pujdą za to do p****** !
-W jakim państwie my żyjemy , to są chłopcy ..... , gromada
cwaniaczków ,która naciąga na kasę "
bedziemy krasc lizaki,
dostaniemy ich az 100.
1% podatku albo wszyscy sie w piekle efektu cieplarnianego
spalimy!
najdziwniejsze jest to ze wszyscy to widza i nic nie robia
:]
komorkowe telefony przyczyniaja sie do raka, ale taka
informacja nie zwieksza jajek zlotej kury.
Ale kiedy sie oplaca to sa badania na 100% pewne, 2 stopnie
celsjusza -> JKM -> wieczna zmarzlina sie roztopi ...i duchy
wyjda na ziemie :P
Banialuki
dziennikarze nadal na podsłuchu u bondaryka ?