
Autor: Andrzej Zwoliński, Maciej Miskiewicz
Jak wynika z informacji częściowo potwierdzonych przez Waldemara Pawlaka i Grzegorza Schetynę, propozycje będą uzależnione od wzrostu PKB i tego, czy kraj dotknie recesja. Wariant najbardziej optymistyczny zakłada, że z ulgą pożegnają się rodzice jednego dziecka lub dwójki.
Donald Tusk ma także zastanawiać się nad podniesieniem wysokości składek dla samozatrudnionych oraz likwidacją 50-procentowych kosztów uzyskania przychodu dla twórców czy dziennikarzy. (Dziennikarzom trzeba zabrać? Przeczytaj opinię dzienikarza Money.pl na bblog.pl).
W przypadku, gdy ziści się czarny scenariusz i PKB spadnie o 1 procent, może dojść do podniesienia składki rentowej, wzrostu akcyzy i zmiany stawek VAT. Już wcześniej mówiło się o zmianach w KRUS i dokończeniu reformy emerytalnej. Wszystkie te działania - jak oszacowano w Ministerstwie Finansów - miałyby przynieść budżetowi nawet 60 mld zł.
Czy to oznacza rzeczywistą determinację ze strony nowej drużyny Donalda Tuska, forsowania pakietu głębokich reform, czy jest to tylko próba wyczucia nastrojów i reakcji na rzucone pomysły?
Czytaj w Money.pl
Te przywileje kosztują nas miliardy. Zobacz, komu mogą zabrać najwięcej
Za druga tezą przemawiają dość liczne przykłady podobnych, szumnych zapowiedzi zmian, które przy różnych okazjach pojawiały się po 2007 roku, a także najnowsze prognozy NBP, według, których Polska gospodarka dobrze radzi sobie z trudną sytuacją gospodarczą, choć eksperci banku centralnego przyznali jednocześnie, że utrzymuje się niebezpieczeństwo związane z wysoką inflacją.
Jednak jak czytamy w raporcie banku, polska gospodarka stosunkowo dobrze znosi wyjątkowo trudną sytuację polityczną, gospodarczą i finansową poza granicami naszego kraju. Zdaniem jego analityków, wzrost PKB w 2012 roku wyniesie 3,1 proce. Wynika więc tego, że wizja ziszczenia się najczarniejszego, recesyjnego scenariusza, przedstawionego przez Jacka Rostowskiego wydaje się mało realna. (Przeczytaj, co na ten temat powiedział Money.pl prof. Marian Noga)
W przeszłości wielokrotnie przedstawiciele rządu lub Platformy Obywatelskiej ogłaszali plany, których potem nie realizowano. Większość wiązała się z bolesnymi dla kieszeni Polaków cięciami przywilejów, ulg lub z windowaniem obciążeń. Później forsowano tylko część z tych zapowiedzi albo nie robiono nic.| Najbardziej spektakularne zapowiedzi ekipy Donalda Tuska, z których się wycofano |
|---|
| Źródło Money.pl |
| Deklaracja wejścia do strefy euro do 2011 roku - wrzesień 2008 rok |
| Podczas otwarcia Forum Ekonomicznego w Krynicy, premier Tusk zadeklarował, że jego rząd będzie dążył do przyjęcia euro już w 2011 roku. Już wtedy, zdaniem większości ekonomistów, data podana przez premiera była kompletnie nierealna. Od momentu podjęcia strategicznej decyzji potrzeba około pół roku na przygotowanie kraju do wejścia do mechanizmu kursowego ERM2, dla którego minimalny okres weryfikacyjny to dwa lata, a następnie pół roku na weryfikację i ocenę spełnienia kryteriów z Maastricht oraz procedury związane z przygotowaniem do przyjęcia euro. Łącznie daje to właśnie 3 lata i to pod warunkiem, że wszystkie zaangażowane w ten projekt instytucje dogadają się w ekspresowym tempie. Przy ówczesnym oporze ze strony prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ówczesnego prezesa NBP Sławomira Skrzypka, rzucona przez Tuska data wydała się tym bardziej abstrakcyjna. Niemniej po blisko roku rządów i braku widocznych sukcesów, potrzebna była głośna wizja lub projekt, który zelektryzowałby opinie publiczną i choć częściowo spacyfikował oskarżenia ze strony opozycji o nic nie robienie. Chwilę później upadł Lehman Brothers i kryzys pokrzyżował walutowe strategie Tuska. |
| Zapowiedź ze strony PO powrotu do trzeciej stawki podatkowej oraz składki rentowej dla najlepiej zarabiających - lipiec 2009 rok |
| - Najbogatsi Polacy powinni płacić składki emerytalne przez cały rok - oświadczył nagle w lipcu 2009 roku szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski. Wtedy przestawali je płacić, jeśli ich roczne zarobki przekraczały 95 tys. zł. Jak zapowiedziano, rząd miał na tej zmianie zyskać nawet 3 mld zł. Równolegle lansowanym pomysłem na ratowanie budżetu pieniędzmi najlepiej zarabiających było wtedy podniesienie najwyższej skali podatku PIT do 40 procent, pojawiały się również sugestie, aby zastosować w Polsce wariant brytyjski i stawkę podnieść do 50 procent. Mimo deklaracji ze strony PSL i SLD, poparcia dla tych zmian, skończyło się na szumnych zapowiedziach i robieniu groźnych min. |
| Zapowiedź likwidacji ulgi podatkowej przysługującej zatrudnionym na umowy zlecenia oraz twórcom - październik 2010 rok |
| Ogłaszając likwidację przywilejów podatkowych rząd ogłosił, że wpływy do budżetu wzrosną rocznie o 800 mln złotych. Plany te ogłoszono tuż po tym, jak pojawiły się alarmujące doniesienia, że dług publiczny urośnie w 2011 roku do ponad 55 procent wartości rocznego PKB. Zatrudnieni na umowy zlecenia mieli stracić prawo do odliczenia od przychodu przed opodatkowaniem 20 procent kosztów jego uzyskania. Twórcy, czyli dziennikarze, informatycy tworzący programy komputerowe, nauczyciele akademiccy, twórcy reklamy, pisarze ale też artyści piszący teksty piosenek, czy komponujący muzykę, stracili by prawo do 50-proc. ulgi. Po burzy jaka przewaliła się przez media, plany zmian odłożono do szuflad w Ministerstwie Finansów. |
| Zapowiedź przekazywania składek do OFE na okres co najmniej trzech lat, a nawet ich likwidacji - grudzień 2010 rok |
| Taki pomysł ogłosili niespodziewanie pod koniec ubiegłego roku, szefowa resortu pracy Jolanta Fedak i minister finansów Jacek Rostowski. Propozycja pojawiła się, gdy coraz bardziej zaczęła narastać krytyka stanu finansów państwa ze strony ekonomistów, a szczególnie prof. Leszka Balcerowicza. Wprawdzie wspaniałomyślnie zrezygnowano z wariantu całkowitego zamrożenia przelewów do OFE , ale od maja tego roku do OFE trafia nie jak poprzednio 7,3 proc. naszego wynagrodzenia, ale 2,3 proc. W kolejnych latach wielkość ta ma rosnąć, ale nie więcej niż do 3,5 procent do 2017 roku. Być może teraz wariant zostanie powtórzony: zapowiedź zabrania wszystkiego skończy się wspaniałomyślnym zabraniem tylko części pieniędzy. |
| Zapowiedzi podniesienia składki rentowej - kilkakrotnie po 2007 roku, w trakcie publicznej debaty nad nowelizacją budżetu |
| O takiej możliwości Jacek Rostowski wspomina za każdym razem, gdy pojawia się kwestia konieczności zmian założeń w projekcie budżetu. Takiej możliwości nie wykluczył i teraz, w razie gdyby doszło do zrealizowania gorszych wariantów budżetu, czyli przy wzroście PKB w wysokości 2,5 proc. w przyszłym roku, albo jego spadku o 1 proc. Zwykle jest to pomysł do powrotu sprzed obniżki tej składki w 2007 roku, czyli z obecnych 6 proc. do poziomu 13 proc. Oznaczałoby to wpływy większe do budżetu nawet o blisko 20 mld zł. Wielu ekonomistów opowiada się za tym rozwiązaniem argumentując, że obecne - ich zdaniem - absurdalnie niskie składki nie mają ekonomicznego uzasadnienia. |
Czytaj dalej jak eksperci i politycy różnych opcji oceniają zapowiedzi cięć ulg i podwyżek podatków
Plan finansowy państwa na najbliższe lata to tylko papier, tak dobrze z polską gospodarką nie będzie. Zobacz raport Money.pl.
Kardynał Carlo Maria Martini: To co się stało miało osłabić papieża. Uważa, że Kościół musi pilnie odzyskać zaufanie wiernych.
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
I KTO MA TO kontrolować? Kolejni urzędnicy.
Kiedy w końcu zdacie sobie sprawę z tego, że te wszystkie opisane wyżej nadużycia są skutkiem istnienia podatku dochodowego.
To najgłupszy podatek na świecie i chyba najmniej efektywny.
To jego wysokość decyduje o transferach zysków za granicę.
To dla niego pracuje niezliczona rzesza urzędników.
To przez niego pracują tysiące doradców podatkowych.
I to ten podatek uderza najbardziej najbiedniejszych - inni, bogatsi, zawsze znajdą jakiś zakup, który można odliczyć od podstawy opodatkowania.
Zlikwidujcie to zlikwidujcie tamto ... to tylko pobożne życzenia ...
ZLIKWIDUJCIE podatek dochodowy!!!
A wraz z nim PITy dla osiemdziesięcioletnich (i starszych) podatników, ulgi, odpisy, urzędy skarbowe, oszustwa, ciągłe zmiany w przepisach ...
Długo można wymieniać.
Polska byłaby krajem, w którym każdy chciałby mieć firmę.
Ale dla Tuska i jego ekipy to zbyt trudne do pojęcia.
Jak chodzi papier toaletowy i innych takich rzeczach to nie mówisz o przedsiebiorcach tylko lumpen bissinesie , który wywodzi się z takich co tak jak ty mordę darli a potem założyli bussines tylko po to aby kombinować. Nie obrażaj więc prawdziwych przedsiebiorców.
Zacząc należy przede wszystkim od tych co zatrudniaja na czarno i tych co pracują na czarno , bo rtam są pieniądze , a nie w papierze toaletowym.
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Jesteś naiwniakiem. Ilu ze 100 najbogatszych Polaków znajduje się na liście 100 największych podatników?
ŻADEN!!!!
Płacą podatki za granicą - w zgodzie z prawem. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto uważa że bogaci płaca za mało ...
i ci bogaci wyjeżdżają ze swoimi pięniażkami np. na Cypr ...
Ale gdyby kazali płacić 5% ... to okaże się że z Cypru wrócą, bo tu płaci się mniej.
Brak mi słów. Kiedy ten rząd zmądrzeje. Chyba nigdy.
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Zabrać ten przywilej jak najszybciej. A obecnym emerytom będącym przed 65 rokiem życia obciąć emerytury o 2/3.
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
CDS-y na polski dług dzisiaj dobiły do 298
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Aby nasza gospodarka wiecej zarabiała należy skutecznie ograniczać biurokrację. Największą barierą wzrostu gospodarczego w tym kraju jest biurokracja. Marnowanie czasu i energii na absurdalną biurokrację , formularze , zezwolenia , lenistwo i głupota urzędników.
Gdyby była mniejsza biurokracja byłoby więcej małych firm , wielu działa na czarno tylko z powodu biurokracji z którą sobie nie radzi.
Wiele absurdalnych przepisów ogranicza ludzi i utrudnia im dostep do rynku , stawia ich poza marginesem życia.
Po pierwsze obok elektrocznego sposobu przekazywania niektórych dokumentów ciagle powinno być możliwe złożenie ich w formie pisemnej , a urzędnik powinien to potem klepać do systemu bo od tego on jest.
Administracja Uni i nasza , ciagle wymyśla nowe przepisy , formularze i różne ograniczenia i kary dla przedsiebiorców.
Np. w transporcie w latach dziewiędziesiątych były koncesje potem zamieniono je na licencje - wielu wykupiło je na 50 lat , potem te licencje zamieniono na lecencje UE i były trz , miedzynarodowo i krajowa- dwa w jednym , krajowa i na pośrednictwo i już tylko na 5 lat. Teraz bedziemy je znowu wymieniać na pozwolenia i kto miał na międzynarodowy musi dokupić również pozwolenie krajowe i za każdym razem jest opłata . Po co ten cały cyrk z tymi wymianami druków na to samo - ano po to żeby urzednik zajecie miał. Jak już wszystkim wymienią te lecencje na pozwolenia to znowu coś wymyślą bo musi być ruch w interesie.
Jak się przerejestrowuje samochody z jednego miasta do drugiego to nawet jak zalatwia to prokurent ,który jest wpisany do kRS musi wnieść opłatę jak za upoważnienie i to na każdy samochód , jak przerejestrowuje 100 to 100 x 17 zł. Uzasadninie - ,,prokura jest płatna,, - tylko po to sie w Spółce ustanawia prokurenta ,żeby mógł załatwiać sprawy spółki bez oddzielnych upoważnień i za ustanowienie prokury u notariusza wnosi sie odpowiednią opłate. A dlaczego za każdy samochód nawet jak zalatwia to hurtem - ,, bo Urzędzie mają teczke dla każdego samochodu i w każdej teczce musi być papier,,
takie absurdy można by tu opisywać ała dobę .A to wszystko podnosi koszy i obniża konkurencyjność gospodarki. Tego może nie rozumieć pani Zosia w Urzedzie bo ona przychodzi odwalić swoje 8 godzin , ale
Ci co stanowią prawo powinni to rozumieć i powinni z tym walczyć , a oni mnożą nastepne absurdalne przepisy i jeszcze gadajaże porzdkują , regulują , poprawiają. Europo dokad zmierzasz?
Jeszcze trzeba będzie, Na samym ostatku,
Zapłacić podatek Od sumy podatku.
Wtedy to, być może, Nam się nie polepszy,
Ale więcej kasy, Naszej, Rząd rozpieprzy.
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Już teraz wielu rodzinom jest trudno przeżyć, bo przecież wg. rządzących za 600 zł czteroosobowa rodzina może się utrzymać - .... chyba w szałasie korzystając z darów lasu - ale jak tak dalej pójdzie to i tego zabraknie bo chętnych będzie więcej.
PANOWIE U WŁADZY
- zacznijcie reformy od siebie !!!!!!! Dlaczego tak dużo wydaje się na administrację państwową, partie polityczne i inne **********" (czytaj: muzea, pomniki, defilady itp.). Proponuję w pierwszej kolejności przyjrzeć się własnym wydatkom a dopiero później brać się za portfele już zaciskających pasa rodaków.
Zlikwidowanie becikowego - tej jałmużny niewystarczającej nawet na wyprawkę dla malucha - CZYŻBY POLAKÓW BYŁO JUŻ za dużo.
Wyższa akcyza na paliwo - czy nie od tego zaczyna się wzrost inflacji !!!!
Brak wspólnego rozliczania małżonków - czy bezrobotny małżonek ma być jeszcze większa kulą u nogi czy też PO da mu etat - może w swojej przerosłej administracji - bo przecież pracy brak i będzie jeszcze mniej.
Już teraz w firmach (nawet tych największych - międzynarodowych) na porządku dziennym jest mobbing, zastraszanie i wykorzystywanie pracowników ponad siły - a jak się nie podoba to won.
Czy o to nam chodziło
Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
A obiecywane reformy KRUS, mundurowi, karty nauczyciela, gornicy, rolnicy, parlamentarzysci, sluzba zdrowia??? Nieeee... kto by to ruszal.. i pomyslec by trzeba bylo.... a to boli...
Kolejne 4 lata zmarnowane....
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
premier zakłada dochody samozatrudnionego i mu
nakłada obowiązkowe skladki. Tusk to chory człowiek.
Samozatrudnienie to brak urlopów, niepewność zatrudnienia,
niepewność zarobków i zdaża się, że taki człowiek
zarobi mniej niż 1000 zł na miesiąc ( obecnie placi składki 900 zł
od fikcyjnych dochodów wymyślonych przez państwowych w*********)
W czasach niewolnictwa, dawano chociaż ludziom żreć. Teraz
zabiera się cały zarobek a nawet wiecej zadłużając te osoby).
Kilka lat temu rodzina pracująca na zasadach samozatrudnienia popełniła samobójstwo. Jestem ciekaw kiedy prokuratura weźmie sie za posłów którzy takie prawo uchwalili i pociągnie ich do odpowiedzialnośći za to morderstwo.
W liscie pożegnalnym rodzina ta opisała powód swojej decyzji.
Samobójstwo było powodem nękania ich przez instytucje państwowe. Długi wobec ZUS-u i US narosłe z fikcyjnych zarobków.
Ci ludzie nie mieli dochodów , aby pokryć składki.
Teraz robi się to dalej. Tusk zamierza podnieść składki.
Pytanie tylko od czego ? Bo każdy pracownik czy firma
płaci składki i podatki od faktycznych dochodów a nie fikcyjnych.
Gdzie ta równość względem prawa ? Gdzie ta konstytucja warta "wielkie g." ?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
http://www.youtube.com/watch?v=EJzuc8SsDFA
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Likfidują ulgi, podnoszą VAT i walczą z krzyżem!
Wszystkim żyje sie lepiej tylko nie takim pisiorom jak ty!
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Dla Partii Omnipotencji [P.O] i jej lidera, historia zarezerwuje miejsce i oceny gorsze niż dla..... czasów Edwarda Gierka.
Ten ostatni wybudował drogi po których jeździmy do dziś, fabryki domów w których nadal mieszka spora część społeczeństwa, wiele sprywatyzowanych zakładów pracy etc.
Nie przypomnę o poziomie zadłużenia zagranicznego, które było wielokrotnie niższe niż dziś, oraz o tym że większość majątku stanowiła w czasach upadku komunizmu polską własność.
Mimo to rządy E. Gierka określa się mianem straconej dekady. Jak zatem będzie nazywało się dwie kadencje rządów Platformy, jeżeli nie nastąpią niezbędne reformy i zmiany?
Może czas, aby oligarchia partyjna Platformy dokonała rachunku sumienia ze złożonych obietnic i zastanowiła się nad zasadnością swojego głębokie przekonania o własnych kompetencjach?
Może czas na wymianę części elit politycznych.
Szerzej na ten temat:
Emerytura polityków - czy to możliwe? na:
frankofil-francja-przede-wszystkim.blogspot.com
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
"Problem bankructwa finansowego Polski nie jest problemem abstrakcyjnym. To najpoważniejszy problem w powojennej historii Polski, zaś sugestie „spóźnionej” reformy finansów publicznych są chybionym wysiłkiem utrzymania status quo. W tym tekście chodzi o poważne potraktowanie tego problemu, do czego obecny rząd jest niezdolny."
"Istota problemu.
Staje się jasne, że kluczowym warunkiem wyjścia Polski z stanu bankructwa finansowego, co niestety będzie procesem trudnym i bolesnym, jest odzyskanie przez Polskę suwerenności państwowej, niezależności ekonomicznej, a także duchowej (to ostatnie początkowo może być niezrozumiałe). Wydobycie się z bankructwa jest bowiem procesem wymagającym zaangażowania najlepszych sił narodu polskiego, a także odwagi i poświęcenia w imię dobra wspólnego. Naprzeciw takiej możliwości stoją tysiące ogłupiałych i zdemoralizowanych „obywateli Polski”, w tym zwłaszcza ludzie zaprzedani obcym interesom."
"Zadłużenie publiczne Polski nie zostało wygenerowane przez polskie społeczeństwo. Zostało ono wygenerowane przez kolejne rządy, wbrew podstawowym interesom państwowym i narodowym. Rządy (lub szerzej – rządy i mechanizmy sprawowania władzy po 1989 roku) są bezwzględnie odpowiedzialne za dzisiejszy stan rzeczy. Co to były za rządy ? Jak to się stało, że mogły przez ponad dwadzieścia lat ignorować podstawowe interesy społeczeństwa? Odpowiedź zamyka się w następującym zdaniu: były to rządy podlegające zewnętrznej kontroli, dyspozycyjne wobec polityki „sojuszniczych” krajów i organizacji międzynarodowych, nierzadko wrogie wobec Polski, czyli – rządy quasi okupacyjne."
http://www.monitorekonomiczny.pl/s17/Artykuły/a133/Przyczyny_i_konsekwencje_bankructwa_finansowego_Polski.html
Młodziaki wykastrowane z patriotyzmu i nie znajace histroii Polski bawią się z nią tak jak w grach komputerowych, póki mamuska daje kieszonkowe. To jest największe zagrożenie dla Polski, bo za 4 lata kolejna fala małolatów, która skończyła naukę historii na 1918 r weźmie karte wyborcza i dla ":jaj' zagłosuje na palikota. Te pokolenie, w 6 lat po śmierci naszego Papieza JP II kompletnie nie interesuje sie państwem polskim, zabawy, elektroniczne zabaweczki, luzik, marihuana . . .itd
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
obniżenie podatków
uproszczenie systemu podatkowego,
zmniejszenie biurokracji,
ograniczenie władzy urzędasów
ludzie odetchną, będą spokojnie pracować
Historia uczy że w sumie prowadzi to do PODNIESIENIA wpływów budżetowych, więc nie martw się władzo, zrób to a korytko będzie pełne i dalej będziecie mogli sobie trwonić pieniądze a nawet będzie ich jeszcze więcej.
uproszczenie systemu podatkowego,
a czy to nie jest równoznaczne z likwidacją ulg ???
Pozostaje tylko jeden problem - co wtedy robiliby nic-nie-umiejący urzędnicy i krewni i znajomi którzy jak pijawki pasożytują na gospodarce???
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
300 miliardów złotych OBIECAŁ sam car tusk z sikorskim, buzkiem i lewandowskim. Nakręcili nawet film aby to wielokrotnie powtarzać narodowi !
zacznijcie juz handlowac, putin sie niecierpliwi z ciotka angelą.
LOTOS, ORLEN, PSE, Lasy Państwowe, Łupki juz zdążyliście przehandlować za 2% wpływu z wydobycia gazu.
Trzeba POlaczkom podnieść cenę na GAZ od putina no i śmiało wprowadźcie swój sztandarowy projekt PODATEK KATASTRALNY 2% wartości nieruchomości.
Słyszałem, ze za polskie rodziny juz sie zabraliście, macie rację odebrac wszelkie ulgi, niech dzieci rodza pary gejowskie i lesbijskie, to jest MODEL RODZINY 6 lat po śmierci JANA PAWŁA II
Gdzie i kto o tym mówił? Na pewno nie PO.
Podatek katastralny to jedyny podatek, który ma sens. O tym od dawna mówi UPR. Tylko nikt tego nie wprowadzi, bo on najbardziej uderzy w bogatych, a przecież nie rządzą nami biedni.
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?
Re: Nie będzie żadnych reform ani podwyżek podatków? To tylko gra Tuska?