
Autor: Marek Knitter
Oprócz przekształcania - polegającego na zmianie formy organizacyjno-prawnej - ZOZ-y też łączono. Od 2008 roku połączyło się 40 placówek, z których powstało 20 nowych podmiotów.
W sumie przekształcone zostało ponad 13 proc. wszystkich publicznych placówek. Wszystkie przed wdrożeniem planu B. Dlaczego rządowy program nie działa? Dopiero od niedawna samorządy mogą składać wnioski o przyznanie środków na oddłużenie podległych placówek i objęcie ich planem B.
Jednak fiasko programu nie jest przesądzone. Są tacy, którzy nie wykluczają skorzystania z planu B. - Planowaliśmy przekształcenie podległego nam szpitala specjalistycznego, ale na razie się zastanawiamy - mówi Money.pl Kazimierz Chyła wicestarosta w Starogardzie Gdańskim.
- Tak naprawdę decydując się na skorzystanie z planu B możemy liczyć na pomoc w spłacie zaledwie 30 procent całego długu szpitala, a ten urósł już do 63 mln złotych - mówi wicestarosta. Całoroczny budżet starostwa to 96 mln. Samorządu nie stać więc na spłatę pozostałych długów i skomercjalizowanie placówki. - Z drugiej strony olbrzymim obciążeniem dla samorządu jest obsługa długu. To 4,7 mln zł miesięcznie.
Najbardziej zadłużone szpitale kliniczne pozostały jednak poza planem B. W Polsce funkcjonują 44 takie placówki, ale tylko 11 z nich nie jest zadłużonych. Ich organem założycielskim są akademie medyczne. Na początku tego roku ich zadłużenie przekroczyło 1,5 mld zł. Zobowiązania wymagalne - czyli, te które już powinny zostać spłacone - tylko sześciu najbardziej zadłużonych wynoszą ponad 0,5 mld zł.
Prywatny ma się coraz lepiej
Publiczna służba zdrowia złapała zadyszkę, z której coraz śmielej korzysta prywatny rynek. Od 2006 roku jego wartość wzrosła o 50 procent. Według firmy badawczej PMR w tym roku wyniesie ona 30 mld zł, a w kolejnym 33 mld zł.
Według szacunków PMR z kwoty prawie 28 mld zł wydanych w 2009 roku przez Polaków z własnej kieszeni na opiekę zdrowotną około 60 procent przeznaczonych zostało na leki i sprzęt medyczny. Kolejna pozycja (około 20 proc.), to wydatki związane z usługami rehabilitacyjnymi oraz prywatnymi wizytami lekarskimi. Pozostałą część przeznaczyli m.in. na abonamenty medyczne czy ubezpieczenia zdrowotne.
Choć dynamika wzrostu prywatnego rynku zdrowia nieco zmalała w ostatnim roku ze względu na sytuację gospodarczą, to jednak aktywność firm znacznie wzrosła. Według Agnieszki Stawarskiej, eksperta rynku medycznego firmy PMR, poszerzeniu ulega rynek usług i otwieranie nowych, w pełni prywatnych szpitali w celu pozyskania nowych klientów.
źródło: PMR
* prognoza
Do tej pory prywatne firmy medyczne konkurowały z publicznymi placówkami przede wszystkim w zakresie usług z zakresu świadczeń ambulatoryjnych. Jednak wraz z rosnącym zainteresowaniem powstały nie tylko nowe przychodnie, ale również szpitale.
KONTO Z LWEM Direct
Konto Direct za 0 zł, za przelewy, za wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce, darmowe Konto Oszczędnościowe,
karta z Twoim zdjęciem. więcej »
Minister zdrowia zapowiada pakiet nowych ustaw zdrowotnych.
Kardynał Carlo Maria Martini: To co się stało miało osłabić papieża. Uważa, że Kościół musi pilnie odzyskać zaufanie wiernych.
własność szpitala nie ma znaczenia ! to UBEZPIECZYCIEL się liczy
Sprywatyzować - do szczętu - należy UBEZPIECZYCIELA. Zostawić minimalną składkę państwową na ratownictwo, i DOPUŚCIĆ ubezieczycieli prywatnych, społecznych, branżowych...
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Dlatego jest to łakomy kąsek dla lodziarzy pokroju Sawickiej
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
- jakim cudem prywatyzacja szpitali zlikwiduje kolejki do specjalistów,
- po przekazaniu szpitali lokalnym władzom dlaczego miały by wzrosnąć nakłady na szpitale, to dlaczego teraz nie rosną.
- czemu aktualnie szpitale prywatne nie pękają w szwach od pacjentów,
Jest jeszcze wiele pytań. Na wszystkie odpowiedz jest jedna. Pokrętna polityka na pewno nie uzdrowi społecznej służby zdrowia.
Po drugie ma możliwość zdobywania dodatkowych pieniędzy poza NFZ, choćby z prywatnych ubezpieczeń. Jeżeli kogoś stać, zapłaci i będzie miał zrobiony zabieg z prywatnych pieniędzy, to zwolni miejsce w kolejce za pieniądze publiczne. Teraz trzeba dać kasę pod stołem i nie dość ze wyda się pieniądze to jeszcze zabiera się i tak, pieniądze i miejsce z publicznej puli.
Wszystko i tak reguluje umowa z NFZ, niezależnie czy podmiot jest publiczny czy nie publiczny musi spełnić te same kryteria.Jest już całkiem sporo niepublicznych szpitali, które mają umowy z NFZ i jakoś nie leczy się tam za dodatkowe opłaty i tylko dla wybranych. Nie rozumiem skąd to straszenie tą komercjalizacją.
Nie rozumiem skąd to straszenie tą komercjalizacją
To sie zainteresuj.
Zastanow sie dlaczego sa kolejki do specjalistow.
Nie dlatego ze specjalista nie ma dla pcjentow czasu tylko dlatego ze nie ma pieniedzy z NFZ.
Jak limit pieniedzy z NFZ sie na dany rok skonczy trzeba czekac do nastepnego roku na nowy limit.
W prywatnej przychodni jak chcesz szybciej do specjalisty sie dostac to sie dostaniesz poza limitem NFZ ale za oplata.
Nie dlatego ze specjalista nie ma dla pcjentow czasu tylko dlatego ze nie ma
pieniedzy z NFZ.
Zgadzam się, jednak komercjalizacja tego stanu rzeczy może nie poprawi ale tez nie pogorszy. Jednak wykluczy patologię, gdzie w przypadku gdy zakontraktowana jest określona liczba punktów, to w ramach tego limitu dostana się ci co podpłacili zabierając miejsce tym co czekają na świadczenie. Tak zapłacą i zostaną obsłużenie poza limitem, zwalniając jednocześnie miejsce w kolejce.
Jak widać, częściowo problemy finansowe publicznego zakładu wynika z WADLIWYCH PRZEPISÓW PRAWNYCH. Publiczne jendostki są w tym zakresie dyskryminowane, moim zdaniem celowo. Nie pozwala im się wykorzystywać potencjału usługowego i prowadzi do stopniowej likwidacji. A później głośno mówi, że sektor prywatny jest efektywniejszy.
Ta elitarna banda idiotów dość dobrze opłacanych z naszych podatków (czytaj politycy wszechmaści) nie zna się na niczym, więc nie potrafią rozwiązać latami najprostrzych problemów. Im jest dobrze ... Pogadają sobie, zjedzą paluszki, napiją się kawy itp itd i tak wciąz i nazad. Zawsze będzie można o czymś podagać ...
Jednak wykluczy patologię
W jaki sposob ja wykluczy?
Myslisz ze jak szpital sprywatyzujemy to ludzie tam pracujacy nagle przestana interesowac sie dodatkowym zarobkiem na pacjentach ktorym sie spieszy a niechca zaplacic wiekszej sumy za leczenie z wlasnej kieszeni?
Jesli leczenie poza NFZ bedzie cie mialo kosztowac np. 5000 a lekarz za 500 cie wpisze na liste z NFZ to nie zaplacisz?
Po drugie myślę, że jeżeli prywatny szpital ma interes w pacjentach komercyjnych, to lepiej przyłoży się do kontroli swoich pracowników (przynajmniej tych, u których jest to konieczne).
Podsumowując tolerowanie aktualnego stanu rzeczy jest cichą zgodą na patologię jaka jest teraz, ludzie dają łapówki bo nie maja alternatywy.
Przy komercjalizacji nie zmieni się nic dla tych pacjentów którzy skazani są na NFZ, jednak Ci którzy zapłacą, zwolnią miejsca w limitach, a w konsekwencji do systemu służby zdrowia zacznie wpływać więcej pieniędzy. Z obecnego stanu rzeczy korzyść mają tylko nieuczciwi lekarze (mam nadzieje, że jest ich coraz miej) i politycy którzy próbują coś ugrać na ludzkich obawach i strachu.
Patologie w publicznej czy prywatnej sluzbie zdrowia sa niezgodne z prawem a wiec powinny byc przez stosowne sluzby scigane.
Komunalizacja/prywatyzacja zadnych patologii nie zlikwiduje.
Nie potrzeba niczego prywatyzowac poniewaz wystarczy umozliwic szpitalom wspolprace z prywatnymi ubezpieczycielami.
Prywaciarz wie...
Ciekawe dlaczego tyle firm prywatnych bankrutuje albo ich wlasciciele koncza w wiezieniu za oszustwa..
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Ciemnota narodu polskiego nie zna granic
po
prostu ratują zdrowie i życie...
a nie utrzymują swoje rodziny. Szkoda, że kościół taki ofiarny już nie jest... I przypominam, że szpital to nie tylko lekarze i pielęgniarki. To również technicy, analitycy, salowe... A oni nie trzepią kokosów. Limity muszą być i basta. Nie chcesz mieć limitów to płać za ubezpieczenie prywatne. Wspólna pula to nie może być worek bez dna....
Zniżając się do twojego poziomu. Przecież POmyje też nie chcą już prywatyzacji służby zdrowia. Bronek przysięgał przed Sądem.
Gdzie więc liberalna PO ? Czy to zbliżenie do socjalistów z SLD to już na stałe? Czy tylko wspólne lewe interesy?
PO natomiast kierowało program do ludzi o liberalnych poglądach. Obniżanie podatków i promocja przedsiębiorczości.
Niestety z tych obietnic NIC nie zostało. Wywołali tylko fale nienawiści i podzielili Polaków. Na tym łatwiej budować kapitał polityczny niż na realnym działaniu.
Tym bardziej, że dla według mnie to są udawani Liberałowie. Bo żadnych liberalnych ustaw które pozwolą ruszyć z kopyta polskiej gospodarce wprowadzić nie chcą.
najgorszy zakłamany liberał
jest zwyczajnym oszustem, klamca i zlodziejem.
Jesli na takich chcesz glosowac to twoja wola.
Kazde panstwo narusza prywatne prawo wlasnosci w wiekszym lub mniejszym stopniu.
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Idąc tym tropem, firma może wybierać spośród klientów tych najbardziej dochodowych. Np. właściciel hurtowni stali najpierw obsłuży tego co kupi 100 ton, potem tego co 20 ton, a tego co będzie chciał 2 metry stalowego pręta pogoni za bramę.
Szpital jako spółka prawa handlowego musi generować zyski - tak przewiduje kodeks handlowy. Jej właściciele odpowiadają w majestacie prawa za działania na szkodę takiej spółki.
A teraz do konkretów - jakbym był właścicielem szpitala/spółki i miał decydować, czy przyjąć chore dziecko za które NFZ zapłaci przelewem za pół roku np. 500 zł ,czy panią na zabieg powiększenia biustu za 5000 zł żywej gotówki płatnej od ręki - to prawo wprost nakazuje mi wybrać biust kasiastej pani.
Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, gdy w promieniu np. 150 km tylko jedna spółka/szpital wykonuje daną usługę medyczną.
Takie są fakty i czy nazwiemy to komercjalizacją czy prywatyzacją, czy zrobi to rząd czy samorząd - efekt musi być taki sam.
Pomijając błędy w logice i liche porównania. Nie wiem od kiedy NFZ refunduje powiększanie biustu, ale przypuszczam że chorych dzieci jest (stabilne zyski, chorowały-chorują-chorować będa - opłaca się leczyć) a i leczy się je na pediatrii, a nie na chirurgii plastycznej :) chyba nie masz potomstwa. Może to i dobrze, dziedziczenie durnych poglądów to plaga
Szpitale to są lokalne monopole. Żeby hospitalizowac pacjenta, potrzeba specjalistycznej i bardzio kosztowej infrastruktury, specjalistycznej kadry (której brakuje), kontraktu z płatnikiem i to w określonej wysokiej skali i w długim czasie. Bariery wejścia na rynek są bardzo duże, a już w miastach powiatowych, zbyt duże, abu ktoś zaryzykował znaczne nakłady. Szpitale w powiatach to powiatowe monopole (najczęsciej), a więc planuje się prywatyzować MONOPOLE. Z punktu widzenia nowego właściciela prywatnego to sytuacja idealna, ale z punktu widzenia społecznego ....
Wiedziałem szpitale publiCzne, które działają efektywnie. Poterzeba do tego dobrego dyrektora i wsparcia publicznego/samorządowego właściciela. Niestety w samorządach siedzą politycy bez idei, którzy wiedzą, że wybory są regularnie i nie mogą wspierać czasem (niestety) trudnych decyzji zarządczych dyrektora ...
POLITYK I POLITYCZNIE, TO BRZMI ŻENUJĄCO.
Gorzej niż obecnie być nie może !!! W tym socjalistycznym Kołchozie tylko lekarzom dobrze, bo na wysoko płatnych posadkach w państwowych szpitalach mogą się obijać i NIC ich nie motywuje.
Łatwo głosić towary że Pacjent nie jest towarem i szpital nie może działać na warunkach prawa handlowego. Szpitale wcale nie muszą się zadłużać, aby dobrze leczyć. Muszą być dobrze zarządzane!!! A jeśli właścicielem jest Skarp Państwa nikomu na tym nie zależy. W myśl starej zasady:
"Państwowe znaczy niczyje"
A tłumacząc brutalnie to w publicznym szpitalu Pacjent też jest towarem. Towarem najgorszej kategorii !!!
Dla skorumpowanych lekarzy Pacjent zawsze będzie towarem !!!
Myślisz że lekarz zrezygnuję ze swojej 20tys pensji bo szpital bankrutuje i nie ma na leki dla umierających Pacjentów.
Jeśli chcecie, aby Szpitale nie podlegały prawom rynku to znajdźcie personel który bedzie pracował za darmo oraz firmy które będą zaopatrywać szpitale nie narzucając marży.
System mieszany prowadzi do patologii ktora mamy w Polsce.
Innymi słowy, te patologie które mieliśmy w PRLu
Patologia ktora mamy teraz w sluzbie zdrowia nie ma nic wspolnego z ta z PRL-u.
W Warszawie jest nawet szpital w ktorym "prfesorowie" pracujacy na etacie w szpitalu w godzinach pracy przyjmuja w prywatnej przychodni kolo szpitala. Zbudowano im nawet kryty chodnik pomiedzy szpitalem a przychodnia.
wyłączności. Zapamiętaj, państwowa firma istnieje zawsze dla
korzyści jej pracowników ewentualnie elit biurokracji, nigdy
dla konsumenta jej produktów/usług.
to miej pretensje do państwowego właściciela szpitali
To nie wlasciciel podpisuje umowy z lekarzami tylko dyrektor szpitala.
Zapamiętaj, państwowa firma istnieje zawsze dla korzyści jej pracowników ewentualnie elit biurokracji, nigdy dla konsumenta jej produktów/usług.
Bzdury piszesz.
Panstwowa firma dzialac powinna dla dobra wlasciciela.
Wlascicielem sa obywatele tego panstwa.
Czy ty wogole znasz znaczenie slowa suweren?
Art. 4.
1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
Łatwo głosić towary
Łatwo głosić slogany
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Wszędzie gdzie prywatnie się idzie nie odprawiają z kwitkiem, więc TAK jestem za prywatyzacja,ale pieniądze, które teraz płace na ZUS maja zostać w mojej kieszeni,żebym miała za co zapłacić, gdy będę musiała skorzystać ze służby zdrowia.
zabawnym przypadku Nowej Zelandii
Rzeczywiscie zabawny przypadek.
80% powierzchni ziemi rolniczej sluzy chodowli baranow.
Ciesze sie.
W Polsce mamy wolnosc pogladow ktorej ty nie potrafisz uszanowac.
To ze rolnictwo NZ jest praktycznie monokulturowe daje im przewage nad innymi w danej dziedzinie bo sa praktycznie swiatowym monopolista i dlatego nie musza dotowac produkcji baranow.
Pomysl zanim cos napiszesz a zwlaszcza jak piszesz po to aby kogos obrazic.
Wychodzisz wtedy na glupa.
Nie musi sie wiec uciekac do dotowania tej produkcji aby ja sprzedac.
Nie jest wiec zadnym ewenementem ze NZ nie dotuje produkcji baranow.
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
państwowego czy prywatnego. Teoretycznie może
być każda kombinacja prywatnego/państwowego
ubezpieczenia z prywatnym/państwowym szpitalem.
Ciągle mylicie jedno z drugim.
W zasadzie też jestem za prywatną służbą zdrowia. Problem w
tym,że nie wiem czy PO chce prywatyzować czy nie, bo jak ktoś
twierdzi,że PO chce to PO się obraża i leci do sądu. Jeśli PO
chce to niech przedstawi jasne i zrozumiałe zasady
prywatyzacji i równie jasne i zrozumiałe zasady
funkcjonowania by nie wyszło podobnie jak z prywatnymi
polisami na leczenie fundowanymi przez firmy
"Nawet dwa miliony osób mogą dopłacić do fundowanego przez
firmę lekarza , informuje "Rzeczpospolita". Według tej gazety
za 40-złotowy abonament zdrowotny, płacony przez firmę,
pracownik może teraz zapłacić do 900 zł zaległego podatku.
Fiskus upomina się o daninę od pakietów medycznych
opłacanych
pracownikom przez firmy. "Rzeczpospolita" dowiedziała się,
że
chodzi o zaległości z ostatnich 5 lat."
""Zaległy podatek będą musieli zapłacić pracodawcy..... Na
dodatek
firmy będą musiały zapłacić zaległe składki na ZUS i to z
odsetkami"
Z twego postu wynika jedno,że PO chce prywatyzacji szpitali, Komorowski chce prywatyzacji szpitali , a podawanie do sądu to gra polityczna i sąd w tej grze bierze udział.
Przy takim zachowaniu NIGDY nie będzie przyzwolenia na prywatyzację, a ty pbędziesz wciskał ,że brak tej zgody to nie wina plattformy tylko ciemnogrodu
Wymyślili zresztą świetny trick tej prywatyzacji przez komunalizację,
Czyli popierasz oszukiwanie i kombinowanie.
To taka POwska specyfika.
Po prostu oddają tą decyzję w ręce Polaków na poziomie samorządowym.
Jak Polacy nie będą chcieli prywatyzować, to nie będą prywatyzować. W
czym masz problem...
Problem w tym ze oddaja obowiazki a nie daja mozliwosci ich wypelnienia.
Z czego te samorzady maja utrzymywac te szpitale?
Mamy przyklad koleji regionalnych.
Samorządy nie utrzymują żadnych szpitali...
Teraz nie, ale po ich komercjalizacji i przekazaniu samorzadom to juz beda.
Szpitale utrzymują się ze zleceń ubezpieczycieli, czy to państowych czy
prywatynych.
W takim razie co za roznica czy szpital jest w gestii MZ czy samorzadu?
Dlaczego PO chce wszystkie szpitala oddac samorzadom?
Po to aby Polacy sami na poziomie samorządów decydowali o formie własności szpitala
Czyli przy braku pieniedzy zdecydowali o sprzedaniu szpitala, prawda?
Skąd u Ciebie takie zamiłowanie do centralnej biurokracji?
Skad u ciebie taka wiara ze prywantny szpital bedzie cie leczyl jak mu sie to nie bedzie oplacalo?
Znowu o jakimś "braku pieniędzy" bredzisz,
Ty ciagle bredzisz cos o pieniadzach od ubezpieczycieli.
Kto je widzial?
Jednym z ubezpieczycieli jest NFZ a ten nie pokrywa nawet polowy kosztow leczenie w wielu dziedzinach sluzby zdrowia.
Przestan wiec bredzic o wystarczajacych pieniadzach od ubezpieczycieli.
Zadaniem ubezpieczyciela jest płacić tyle aby leczenie się opłacało
Znowu cos bredzisz.
Ubezpieczyciel prywatny (sugerujesz zlikwidowanie NFZ) szpital prywatny i oba te prywatne podmioty dzialaja dla zysku.
Jesli ubezpieczyciel bedzie placil wiecej to podniesie skladke.
Jesli szpital nie dostanie pieniedzy aby miec zysk odmowi leczenia.
Tylko prywatne szpitale zapewnią efektywne leczenie...
Tylko takie leczenie ktore sie szpitalom oplaca a do tych nieoplacalnych (np. niektore onkologiczne) nikt ich nie zmusi.
ale dzięki prywatyzacji te pieniądze rzeczywiście pójdą na leczenie...
Pojda do kieszeni wlasciciela szpitala w formie zysku.
zamiast u konkurencji
Ty myslisz ze konkurencja doprowadzi do tego ze ubezpieczyciel i szpital beda sie zgadzac na straty byle tylko miec klienta?
To juz nawet nie jest zabawne co piszesz, to jest glupie.
zaczynaj dyskutować na publicznym forum
Tobie nie przeszkadza bisac bzdury na publicznym forum.
O jakich antyrynkowych argumentach ty piszesz?
Sam sobie przeczysz.
Ubezpieczenia AC/OC podlegaja konkurecji.
Nie podoba ci sie ze palcisz np 20 zl rocznie za AC/OC to znajdz sobie tanszego ubezpieczyciela.
Zycze powodzenia.
Zabija cie smiechem.
To samo z ubezpieczeniami medycznymi.
Mozesz sobie chodzic od ubezpieczyciela do ubezpieczyciela i nikt ci nie da ubezpieczenia ponizej kosztow+zysk a koszty ustalac beda prywatne szpitale z uwzglednieniem zysku dla wlasciciela.
Przestan juz bo sie osmieszasz.
A gdzie ja powiedziałem że jak sprywatyzujemy szpitale to leczenie będzie darmowe?
Przeczytaj chociaz swoje teksty ze zrozumieniem jesli nie potrafisz przeczytac moich.
To ty napisales.
To wszystko przy założeniu że ludzie są debilami, czyli będą chcieli się ubezpieczać prywatnie tam gdzie ich oszukują, zamiast u konkurencji? To oczywiście absurd na
wolnym rynku, za to nieświadomie idealnie opisałeś obecną sytuację gdzie ludzie są ZMUSZANI do płacenia na konkretnego ubezpieczyciela...
Sugerujesz swoim tekstem ze jak ktos sie czuje oszukany bo placi za duzo za ubezpieczenie to zawsze moze pojsc do konkurencji i zaplacic mniej.
Dalem ci wiec przyklad ze jak kogos nie stac na placenie 20 zl rocznie za AC/OC to, wg ciebie, moze sobie pojsc do konkurencji i zaplacic mniej.
Punktem granicznym tej teorii konkurencji wg. jlibera jest ze jak ktos wogole placi za ubezpieczenie to moze znalezc sobie ubezpieczyciela ktory ubezpieczy go za darmo. Coprawda mozna pojsc nawet dalej i zadac zaplaty od ubezpieczyciela za to ze cie ubezpieczy.
za prawdziwą ochronę zdrowia
Co to jest "prawdziwa ochrona zdrowia", taki sam komunal jak "prawdziwy Polak" czy "prawdziwy Rosjanin"
JAK ZAWSZE WCISKAJĄ KIT !
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Przeciez nikt tego n ie monitoruje a napewno nie MZ czy Sikorski a to jest podstawa sprawnego zarzadzania. Boje sie ze minister Kopaczowa przejdzie do historii jako drugi Łapinski. Dobre , własciwe ale. jest gorzej i bardziej niebezpiecznie.
Anglia 10 % prywatne a 90 % publiczne USA 50 % prywatne. -
Mam nadzieje ze uzyskanie lepszego efektu zdrowotnego mniejszymi nakładami jest korzystniejsze dla rozwoju naszego kraju.
A to czego brakuje w naszym kraju to przede wszystkim odpowiedzialnej decyzji polityków i zarzadzania .
USA 78 lat
GB 78,7 roku.
białasów
Uzycie tego slowa jest synonimem nazywania murzynow czarnuchami.
Takiego okreslenia uzywaja rasisci.
Stad moje pytanie.
Z odpowiedzi wnioskuje ze jestes rasista.
Tylko w twojej wyobrazni moglem sie obrazic na slowo bialas.
Ja zwyczajnie stwierdzilem fakt.
Jestes rasista i najwyraznie ci z tym dobrze.
Roznice sa i tyle.
Rasa nie ma z tym nic wspolnego.
Bycie rasista to jest tez jakas postawa spoleczne.
Wstydzisz sie ze jestes rasista?
Tylko dlatego.
O czy ja mam z toba dyskutowac?
Rasizm to zespół poglądów...
Ktorych objawem zewnetrznym jest uzywanie przez rasiste slow majacych na celu ponizyc dana rase.
Slow takich jak bialas czy czarnuch.
Tak w tej chwili jest w państwowej służbie zdrowia. Mozesz całymi latami wpłacać składki i nie korzystać z usług ale jak zachorujesz może się okazać, że dla Ciebie nie starczyło pieniędzy.
Mi państwowa służba nie przeszkadza ale wolałbym mieć możliwość wyboru czy skorzystam z państwowej czy z prywatnej.
Ponadto chciałbym mieć pewność, że jeśli opłacam składki to jeśli zachoruję będę mógł leczyć się nie za 6-mcy, nie za rok tylko natychmiast bo opłacałem sumiennie składki więc mi się należy.
Publiczny - wchodze i sie okazuje ze za tydzien musze przyjsc.
Prywatny - nie moge go znalezc bo sie nie oplaca takiego prowadzic a panstwowego juz nie ma wiec umieram.
Nie bardzo rozumiem
No wlasnie, to widac po Twoich wypowiedziach.
Dowiedz sie na jaka sume zadluzone sa szpitale onkologiczne.
ylko nie probuj nam tu wmawiac ze zadluzenie wynika z niegospodarnosci.
A jak mam argumentować osobie która wierzy w wyższość państwowego nad prywatnym?
Znowu dajesz dowod ze nie rozumiesz co sie do ciebie pisze i twoja wybujala wyobraznia podpowiada ci teksty ktorych nie ma.
Gdzie ja napisalem ze panstwowa jest lepsza od prywatnej?
Ja pisze o dyrektorze szpitala a ty o Prezydencie kraju.
Co ma jedno z drugim wspolnego?
Prezydent, premier, władza centralna, władza
samorządowa, to wszystko kluczowe urzędy decydujące o
kierownictwie wszelkich przedsiębiorstw państwowych,
dlatego ich wybór ma kluczowe znaczenie dla efektywności
ich działania
Czy ty chociaz raz przeczytales konstytucje RP?
Po tym co piszesz wydaje sie ze nie.
Nie znasz podstaw organizacyjnych panstwa w ktorym zyjesz.
Czytaj może więcej gaze
No tak, teraz juz wiem w czym jest problem.
Ty zamiast choc raz przeczytac konstytucje RP czytasz gazety i z nich czerpiesz wiedze o prawie w Polsce.
To wszystko wyjasnia.
A w razie choroby i tak nie skorzystam z NFZ...
Chcesz powiedzies ze jak bedziesz mial wypadek i bedziesz nieprzytomny (nie rzycze ci tego - to tylko przyklad) to zawioza cie do prywatnego szpitala bo ty nie korzystasz z NFZ. Myslisz pewnie tez ze nawet jak pojedziesz do tego prywatnego szpitala to nie bedziesz korzystal z NFZ?
NFZ nigdy nie płaciłem
Czyli pracujesz na umowe o dzielo albo w szarej strefie?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
...
www.myspace.com/zespolempire
Prywatyzacja, komercjalizacja czy przekształcenie w spółki prawa handlowego z większościowym udziałem kapitału prywatnego sprowadza się do tego, że ludzie będę umierali pod placówkami w tej formie własności albo będą tracili np. mieszkania, bo ich leczenie jest NIEOPŁACALNE z punktu widzenia ekonomicznego.
Patrz sprywatyzowany szpital w Kostrzynie nad Odrą, który mimo kontraktu z NFZ pobierał (czy nadal pobiera nie wiem) dodatkowo 900 zł od pacjenta za sam pobyt.
Bardzo słusznie zauważyłeś "tj widać teraz czarno
na białym że NFZ powinien płacić więcej aby pokryć realne
koszty usług", jedna uwaga NFZ powinien płacić dużo, dużo więcej i opłacać nadwykonania bez drogi sądowej.
Sugeruję trochę empatii.
Od tego są ubezpieczenia
A te sa z pewnoscia bezplatne aby czlowieka bez pieniedzy bylo na nie stac.
Sugerujesz zastapienie obowiazkowego ubezpieczenia zdrowotnego dobrowolnym. Czy tak?
Dobrze rozumiesz.
Uwazasz wiec ze Panstwo nie powinno dbac o zdrowie swoich obywateli.
Nie
Czyli proponujesz lamanie prawa.
Jak rozumiem wg Ciebie złamaniem prawa jest już sama
chęć zmian systemowych dotyczących działalności państwa?
Zlamaniem prawa jest dzialanie sprzeczne z konstytucja.
No cóż, teraz zaczyna to mieć wszystko sens, rozmawiam z
klasycznym komunistą-zamordystą.
No coz, teraz zaczyna to miec sens, rozmawiam albo z anarchista albo z kims kto nie ma pojecia o prawie kraju w ktorym zyje.
CZAS ZMIAN!!!!! Plac zamkowy 18:00
Liczmy na jak najwyższą frekwencję, by w końcówce kampanii pokazać, po raz kolejny, że idee konserwatywno-liberalne mają się dobrze oraz, że za Januszem Korwin-Mikkem stoi rzesza ludzi podzielających jego wolnościowe pomysły na zarządzanie Polską.
Publiczna służba zdrowia dla polityków to czysty zysk. Mogą rozdawać stanowiska w NFZ w zamian za wsparcie polityczne różnego rodzaju z finansowym włącznie..
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
"Nawet dwa miliony osób mogą dopłacić do fundowanego przez firmę lekarza , informuje "Rzeczpospolita". Według tej gazety za 40-złotowy abonament zdrowotny, płacony przez firmę, pracownik może teraz zapłacić do 900 zł zaległego podatku.
Fiskus upomina się o daninę od pakietów medycznych opłacanych
pracownikom przez firmy. "Rzeczpospolita" dowiedziała się, że
chodzi o zaległości z ostatnich 5 lat."
""Zaległy podatek będą musieli zapłacić pracodawcy..... Na dodatek
firmy będą musiały zapłacić zaległe składki na ZUS i to z
odsetkami"
Prawo i Sprawiedliwość było obrażane, wyzywana i poniżane waśnie za to, że walczyło z korupcją w służbie zdrowia. Za ich rządów wykrywalność korupcji wzrosła o 100%, lekarze bali się "brać w łapę".
Tylko Prywatne Służba Zdrowia zakończy ten Socjalistyczny Kołchoz
Złośliwi powiedzą, że prywatne przyjmują tylko tych co chcą, ale to nie prawda i prawdziwa manipulacja. To publiczna służba zdrowia jest niewydolna i przynosi straty.
Rozdymane do granic możliwości zarobki lekarzy w publicznej służbie zdrowia w żaden sposób nie przekładają się na jakość pracy !!!
Skarp Państwa psuje rynek medyczny !!! Utrzymuję miernych lekarzy płacąc im tyle samo co dobrym i wybitnym.
Dlatego Szpitale prywatne muszą płacić lekarzom jeszcze więcej !!!
Bo tam trzeba pracować, a nie siedzieć pozornie w publicznym szpitalu a urządzać własna praktykę na koszt Podatnika.
W jednym z publicznych szpitali jakiś ambitny manager chciał zmusić lekarzy do uczciwej pracy i kazał im rejestrować się jak przychodzą i wychodzą ze szpitala. Spotkał się z ogromnym atakiem tego skorumpowanego środowiska. Jak się skończyło nie wiem...
Niektórzy lekarze mają po kilka etatów w publicznych szpitalach, a siedzą na prywatnej praktyce.
Niestety prywatyzacja dookoła przez komunalizacje jaką proponuję PO I Bronek. Rozwiąże problem dopiero w perspektywie kilku, klikunastu lat. Jak wszystkie szpitale publiczne zbankrutują i przejdą w ręce prywatne po wielkich perturbacjach na tym rynku.
Oczywiście szpitale będą ogłaszać upadłość i przechodzić w ręce prywatne za "bez cen" . Przy okazji to świetna karma dla różnego rodzaju przekrętów.
A to znowu wielkie emocje i kapitał polityczny do zbicia na szpitalach za "złotówkę"
lobby lekarskie go 'załatwiło' Pan doktor nie będzie prównywany do motłochu pracującego 8 godz. To że ten motłoch przychodzi do niego na wizytę o 8:00 nie jest wystarczającym powodem aby on się też zjawił o 8:00....
Znajomi zapłacili 25tys łapówek aby naprawić kolano po nartach w rozsądnym czasie w państwowej służbie zdrowia.... w Publicznej zaprzeproszeniem,
Więc każdy kto jest za państwową publiczną służbą zdrowia jest za utrzymaniem obecnego statusu - korupcji i olewania klientów przez lobby lekarskie,
Lekarz który leje na klientów/pacjentów nie powinien znaleźć pracy w zawodzie.
PIS obiecywał nam walkę z UKŁADEM SAMORZĄDÓW ZAWODOWYCH i LEKARSKICH oraz z Łapownictwem.... a wystarczy aby 'mamusia' poszła chorowac do państwowego szpitala i postulaty się zmienia....
Publiczna służba zdrowia przyjmuje wszystkich po równo, każdemu każą czekać przez pół roku, rok, albo i dłużej na niektóre badania. Możesz dostać się poza kolejką oczywiście płacąc łapówkę i oczywiście będąc obsłużonym na państwowym sprzęcie jednocześnie przesuwając w kolejce tych co już w niej stoją. Nie ma lepszej ciepłej posadki jak ta państwowa z możliwością prywatnego dorobienia i to bez potrzeby inwestowania w sprzęt, który zapewnia państwo. Zarabiasz jak prywaciarz, jesteś pewny pensji minimalnej jak pracownik państwowy. W służbie zdrowia nikt włącznie z samymi lekarzami nie jest zainteresowany prywatyzacją, bo wtedy trzeba będzie konkurować i samemu płacić miliony za drogi sprzęt. Pomysł jest prosty i realizuje go każdy członek partii okrągłego stołu, koszty przerzucać na społeczeństwo, jednocześnie ograniczając dostęp i wykonywanie zawodu dla nielicznych. To działanie wprost dla zapewnienia zysków bogatej i świadomej działania tego systemu kaście lekarzy, którzy umieją się politykom odwdzięczyć. Państwo powinno zapewniać mi tylko uczciwość osoby u której chcę się leczyć. Możliwość sprawdzenia gdzie i co studiował i gdzie praktykował, tymczasem państwo najpierw monopolizuje oświatę medyczną dopłacając do niej z naszej kieszeni. Tworzy sobie na uczelniach układy poparcia, sitwy które za pieniądze popierające ten system, wciąga do systemu zdolnych studentów na siłę bo tylko z dyplomem można leczyć. Wciągając oczywiście też na preferencyjnych zasadach dzieci członków sitwy. Potem zakazuje leczenia temu kto nie przeszedł państwowej tresury i nie wszedł w hieratchiczną strukturę władzy od samego dołu piramidy. Na koniec pod przymusem każe mi płacić na wyhodowaną, podporządkowaną politykom i świadomą wspólności z nimi interesów grupę lekarzy ponad 200 zł na miecha mimo że od 15 lat nie odwiedziłem ani razu żadnego lekarza. Może to robić oczywiście tylko dzięki kompletnemu wypraniu mózgów ludzi poprzez wmawianie im w TV, że prywatna służba jest lepsza niż państwowa. Okrągłostołowi ludzie skapnęli się, że nie ma już co rozkradać przez dziką prywatyzację i szybką wyprzedaż majątku teraz trzeba bazować na dopłatach uzyskiwanych z podatków, tym bardziej że społeczeństwo się już wystarczająco wzbogaciło, żeby zaczęło się to opłacać. To dlatego Komorowski mówił ostatnio o zwiększeniu składek zdrowotnych kiedy zostanie prezydentem, bo tylko w tym widzi możliwość "poprawy".
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Ano wystarczy ZDEMORALIZOWAĆ i upewnić w bezkarności tzw. służbę zdrowia!
To wszystko sprowadza się do - ZANIM ODDAMY CIĘ GRABARZOWI, NAJPIERW WYRWIEMY CI - PRZYSŁOWIOWE ZŁOTE ZĘBY!
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
"Nawet dwa miliony osób mogą dopłacić do fundowanego przez firmę lekarza
Fiskus upomina się o daninę od pakietów medycznych opłacanych pracownikom przez firmy. "Rzeczpospolita" dowiedziała się, że chodzi o zaległości z ostatnich 5 lat."
Fiskus liczy nawet na 50 mln zł z tej operacji. "
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Niech mi ktoś teraz powie dlaczego to nie może tak wyglądać w publicznej służbie zdrowia? Co jest lepsze dla NFZ (wtedy Kasy Chorych) - zapłacić kilka razy za odwaloną fuszerkę czy zapłacić raz porządnie, ale "wyleczyć" pacjenta? Nie stać mnie na prywatnych lekarzy, dlatego czekam aż rząd w końcu coś zrobi z publiczną opieką. Od 20 lat nic się nie zmienia.
Wacus i nie kłam , że usługa będzie 10 razy droższa , bo cena usług jest taka sama dla prywatnych jak i państwowych szpitali. Cena ustala NFZ trąbo.
Problem polega na tym, że jak się zapłaci z prywatnej kieszeni to usługa jest wykonywana od ręki, a jak z NFZ, to czeka się w kolejce bo NFZ kontraktuje zbyt mało usług, jako że ma zbyt mało pieniędzy. Proponujesz podniesienie składki zdrowotnej? Jeśli nie, to te kolejki będą coraz dłuższe czyli praktycznie żeby się sprawnie leczyć, to trzeba będzie zapłacić.
.
Jak to co robił PiS z tym problemem ? Wszyscy pamietają te konferencje min.
Ziobre, flesz i tak dalej. I co ? Co udowodnili temu doktorkowi niedorajdy z
PiS-u ? Prawie nic. Jeszcze Ziobro musiał przepraszać doktorka i płacic mu
odszkodowanie. Tak PiS walczył z korupcją. Nie potrafili nawet skazać
jednego doktorka, choć wszyscy wiedzą , że lekarze biorą. Sam wtedy myślałem
, że PiS zrobi z tym porządek, a okazało się , że im chodzi tylko o
popularność i robienie pokazuwek, a nie faktyczną walke z korupcją.
Nie wystarczy mieć przekonania.
Masz racje, tylko ty masz jedynie przekonanie ze jestes dobrze wyksztalcony i to tylko dlatego ze ci ktos wmowil ze jak zaglosujesz na PO to cie beda uwazac za dobrze wyksztalconego.
Wiesz co?
Znowu ci naklamali.
Cena ustala NFZ trąbo.
Ale za tą cenę żaden prywatny zakład Ciebie nie przyjmie, trąbo
A co do niezawisłosci sądów no cóz...
Czekamy na rehabilitację posłanki PO Beaty Sawickiej. Skoro nie jest prawdą, że PO chce prywatyzacji służby zdrowia, to Sawicka miała na myśli ZWYKŁE LODY!
-Trzeba posłankę przeprosić i przywrócić na łono partii miłości; trzeba jej wynagrodzić straty moralni i finansowe .
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Do cholery a z czyjej kieszeni są wcześniejsze 53 miliardy ???
Tekst chyba specjalnie nie jest podpisany.
Najpierw czytaj dokladnie potem pisz kolego...:)) to wychodzi z logiki, jednak skladki na ZUS placi w wiekszosci za Ciebie pracodawca wiec ból jest mniejszy...oczywiscie nie zmianie to faktu ze placimy dwa razy a sluzba zdrowia jak stoi w miejscu tak stoi...
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
Te 7000 rocznie to cały ZUS a nie NFZ (tak przypuszczam, bo składka zdrowotna to 9%).
A pakiet medyczny to łapówka w formie abonamentu. Jak będziesz miał problemy przekraczające aspirynę to lekarz zabierze Ciebie do szpitala, w którym pracuje.
http://www.luxmed.pl/dla-pacjentow.html/pakiety.html?hash=1fbf144fe56085562c847183e74a4d7c
dla ludzi "z ulicy" proponuję podpisać umowę w CitiBanku pakiety od ok.30 do ok.100 zł miesięcznie
https://www.online.citibank.pl/page.do?content=pakiet_medyczny
I co, nos rośnie jak "wodzowi"?...
"Wariant IVA. Opłata miesięczna:
92 zł lub 102 zł (za osobę)
(700 zł rocznie, tak ???)
Zakres opieki medycznej:
- lekarz z Pakietu Podstawowego
- chirurg, alergolog, urolog,
kardiolog, laryngolog, diabetolog,
endokrynolog, hematolog, neurolog,
pulmonolog, reumatolog, gastrolog
- wybrane testy medyczne
- wybrane zabiegi ambulatoryjne
- oraz wybrane rehabilitacyjne
jakie to są wybrane... ? pukanie w główkę?
a dalej:
Niższa cena pakietu zostanie naliczona, jeśli w danym miesiącu:
- na konto osobiste wpłynie wynagrodzenie w kwocie min. 1500 zł lub
- na koncie osobistym zostaną zaksięgowane transakcje bezgotówkowe kartą debetową na kwotę min. 500 zł lub
- z konta osobistego zostaną zrealizowane min. 2 polecenia zapłaty.
Bank nie świadczy usług medycznych i nie odpowiada za prawidłowe wykonanie usług medycznych przez Grupę LUX MED (placówki: LUX MED i CM LIM lub PROMEDIS i Medycyna Rodzinna).(!!!) ..."
Czyli co ? Do pipidówka czy NFZ mnie wyślą??
Pierwszy link to w ogóle porażka. Pakiet najtańszy (ceny juz nie podali , żeby nie odstarszała, ale pakiet juz nie dla ludzi po 65 roku zycia) i wygląda tak:
G"....rupa LUX MED opracowała program medyczny Rubin obejmujący szeroki zakres badań i konsultacji specjalistycznych oraz atrakcyjny rabat na usługi nie objęte programem. Program medyczny jest dedykowany każdej osobie chcącej zadbać o swoje zdrowie.
Oferta składa się m.in. z kompleksowych konsultacji specjalistycznych bardzo szerokiego zakresu badań diagnostycznych, szczepień, skórnych testów alergiczny. Oprócz badań proponujemy profesjonalną opiekę stomatologiczną, rehabilitację oraz wizyty domowe. W przypadku programu medycznego Rubin mają Państwo do dyspozycji profesjonalną opieką medyczną jaką gwarantuje Grupa LUX MED..."
Reszta oferty do negocjajci ...
Wygląda to jak program Komorowskiego. A w rzeczywistości stać go na to tylko tych z SBecjka rentą a nie po zapłaceniu.
Gdzie takich naiwnych jak ty sieją? Przecież ty nie masz najmniejszego pojęcia o cenach prywtnych usug medycznych w Polsce. Jedyny gość którego znam i który ma ubezpiecznie prywatne płaci za nie 12 tys złotych rocznie (na rodzinę, przy zarobkach 200 tys netto) a i tak nie jest tam tak super (nie wszystkie zabiegi, też kolejki).
A nos to Ci opadnie jak sobie to przeczytasz:
http://markd.pl/afery-po/
Obama chce wprowadzić elementy państwowej służby zdrowia.
Wy za to głosicie hasło ZUS albo śmierć
"...Prezydent Barack Obama podpisał uchwaloną dwa dni wcześniej przez Kongres ustawę o reformie opieki zdrowotnej rozszerzającą ubezpieczenia medyczne na prawie całą populację USA. Reformę uważa się za wielki sukces prezydenta i Demokratów w Kongresie.
Ustawa rozszerza ubezpieczenia zdrowotne na ponad 30 milionów dotychczas nieubezpieczonych Amerykanów, zapewniając, że ubezpieczonych będzie teraz około 95 procent ludności USA; do tej pory ok. 83 procent.
Ceremonia podpisania ustawy miała bardzo uroczysty charakter. Prezydent dopełnił formalności w obecności stu kilkudziesięciu zaproszonych osób, m.in. demokratycznych przywódców Kongresu, członków gabinetu i innych prominentnych gości.
Obama podkreślił, że już w tym roku Amerykanie odczują korzyści z reformy, jak np. gwarancje, że firmy ubezpieczeniowe nie będą teraz mogły odmawiać ubezpieczenia medycznego osobom chorym, ani nie zwracać kosztów leczenia pod różnymi pretekstami. Osoby, których nie stać na wykupienie drogich ubezpieczeń, dostaną również ulgi podatkowe i dotacje od państwa.
Niektóre postanowienia reformy wejdą jednak w życie później, w ciągu najbliższych czterech lat.
Prezydent powiedział, że podpisywaną reformę dedykuje m.in. swojej matce, która - jak przypomniał - spierała się z towarzystwami ubezpieczeniowymi nawet wtedy, gdy walczyła z rakiem w ostatnich dniach swego życia. Ustawa, którą podpisuję, wprowadza w życie reformę, o którą walczyły pokolenia Amerykanów - oświadczył.
Obama szczególnie dziękował demokratycznym przywódcom Kongresu, przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i liderowi większości w Senacie Harry'emu Reidowi, za uchwalenie ustawy o reformie.
Reforma będzie kosztować 940 miliardów dolarów, ale ma z czasem zmniejszyć deficyt budżetu przez stopniowe obniżenie kosztów medycznych.
Republikanie, którzy bez wyjątku głosowali przeciw reformie w obu izbach Kongresu, kwestionują te przewidywania redukcji deficytu. Twierdzą oni, że reforma jest przejęciem służby zdrowia przez rząd, chociaż w reformie nie znalazł się nawet początkowy projekt utworzenia państwowej ubezpieczalni, która konkurowałaby na rynku z prywatnymi firmami. ..."
A co proponujesz zamiast ZUS-u dzisiejszym emerytom i rencistom. Eutanazję? Poza tym, czy to PIS ZUS stworzył i wypaczył czy ekipa Tuskopochodna (SLD/PO)? He ..?
Dziwny jest nasz ten sąd , oj dziwny.
Ale Wałesa też nie jest Bolkiem. itd .
Niech żyją niezawisłe od prawdy sady.
Gdzie mówią? Na marsie? W naszym dzienniku? W knajpie?
Podawaj źródła bo trudno z Tobą dyskutować
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
pewnie w wiekszosci jest panstwowa..)
Płacisz ogromne sumy codziennie nawet o tym nie wiedząc ani nie korzystając
Re: Prywatna służba zdrowia: Czy politycy słusznie nią straszą?
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100417/LANCUT/504889195
Jak to co robił PiS z tym problemem ? Wszyscy pamietają te konferencje min.
Ziobre, flesz i tak dalej. I co ? Co udowodnili temu doktorkowi niedorajdy z
PiS-u ? Prawie nic. Jeszcze Ziobro musiał przepraszać doktorka i płacic mu
odszkodowanie. Tak PiS walczył z korupcją. Nie potrafili nawet skazać
jednego doktorka, choć wszyscy wiedzą , że lekarze biorą.
POfilku, doktorowi G. (jedenemu z idoli PO) postawiono mnóstwo zarzutów. Znów nie dotarły wieści do POMatrixa i dlatego kłamiemu "na Komorowskiego"? Dziwne, bo w TVN-ie to było.
"...Despota, zastraszający, poniżający, a nawet bijący podwładnych - taki obraz znanego kardiochirurga wyłania się, według dziennikarzy TVP Info, z aktu oskarżenia przeciwko doktorowi Mirosławowi G. Wczoraj warszawska prokuratura okręgowa postawiła mu zarzuty popełnienia 42 przestępstw i przesłała akt oskarżenia do sądu.
Warszawscy śledczy zarzucili doktorowi Mirosławowi G., byłemu ordynatorowi w szpitalu MSWiA, popełnienie 42 przestępstw, głównie związanych z lobbingiem wobec podwładnych i przyjmowaniem łapówek od rodzin pacjentów - przypomina TVP Info..."
"... Warszawska prokuratura ma ponownie poprowadzić śledztwo w sprawie śmierci pacjenta kardiochirurga Mirosława G. - zdecydował sąd. W sercu operowanego przez niego pacjenta pozostawiono gazę.
Tym samym warszawski sąd rejonowy prawomocnie uchylił postanowienie prokuratury z maja 2008 r. o umorzeniu tego śledztwa. - Ocena prawna stanu faktycznego została dokonana przez prokuratora umarzającego śledztwo w sposób lakoniczny i niepełny - uzasadnił sędzia Konrad Mielcarek..."
Obecnie odywa się rozmydlanie sprawy przez sprawiedliwe sądy Tuskolandzkie. Taka normalność POwska ..
Popierajmy dalej socjalistyczne rozwiązania Jarosława