Na skróty
Money.plGospodarkaRaportyWychowanie dziecka kosztuje 190 tysięcy złotych
Bartosz Wawryszuk
Bartosz Wawryszuk, redaktor Money.pl
2011-09-01 06:00
Wychowanie dziecka kosztuje 190 tysięcy złotych
fot: skynesher/iStockphoto

Wychowanie dziecka kosztuje 190 tysięcy złotych

Autor: Bartosz Wawryszuk, współpraca Jacek Gratkiewicz

1 / 2

Poleć artykuł:

Od ponad 500 do prawie 800 złotych kosztuje szkolna wyprawka dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. Na tym nie koniec, bo trzeba jeszcze zapłacić ubezpieczenie i inne obowiązkowe opłaty. Jeśli dodamy do tego koszty utrzymania dziecka, to okaże się, że przez okres wychowania do 20 roku życia na jedno dziecko trzeba wydać minimum 190 tys. zł, czyli o 18,75 proc. więcej niż jeszcze trzy lata temu - szacują eksperci Centrum im. Adama Smitha.

Nowy rok szkolny zaczyna dziś ponad 5,2 mln uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i średnich. Przedszkolaki to kolejny milion. Zakupy podręczników i pomocy szkolnych to teraz najbardziej paląca potrzeba, z którą muszą poradzić sobie rodzice tej niemałej rzeszy.

Niestety, przez wzrost stawek podatku VAT, w tym na książki, które jeszcze w ubiegłym roku obłożone były zerową stawką, spowodował, że wydajemy więcej na zaopatrzenie dziecka w podręczniki i przybory szkolne.

Porównywarka cen Nokaut.pl wyliczyła, że kupując potrzebne podręczniki i przybory w tradycyjnych sklepach rodzic ucznia podstawówki zapłaci od 547 zł do 652 zł. Więcej musi wysupłać ten, kto ma dziecko w gimnazjum - od 706 do 777 zł. W sumie, średnia cena wyprawki to koszt około 659 zł, choć - jak zaznaczają autorzy raportu - wydatek ten można obniżyć o ponad 20 proc. jeśli skorzystamy z oferty sklepów internetowych.

Do Trybunału Stanu za podręczniki?

Roman Giertych, były minister edukacji uważa, że rosnące wydatki utrzymania dziecka spowodowane są m.in. kosztem podręczników.

Sześciolatki obligatoryjnie w szkole?


Czytaj rozmowę z Krystyną Łybacką, byłą minister edukacji

- Przypomnę - wprowadziłem zasadę, że nauczyciel może podręcznik zmieniać raz na trzy lata, co obniżyło wpływy do kasy wydawnictw o około 100 milionów. Pani minister Hall zmieniła te zasadę, w związku z czym nauczyciel może zmieniać podręcznik częściej. 100 milionów złotych, a może nawet więcej wróciło do wydawnictw - twierdzi Giertych.

Jego zdaniem rząd mógłby pomóc rodzicom, gdyby ponownie wprowadził ograniczenie, zezwalające nauczycielowi na zmianę podręcznika raz na trzy lata. - W danej szkole te same książki byłyby przez trzy lata, dzieci mogłyby więc korzystać z książek swojego rodzeństwa czy kolegów - tłumaczy. - A decyzja pani minister Hall o zmianie mojego rozporządzenia nadaje się do Trybunału Stanu. Nie ma racjonalnego powodu dla którego to ograniczenie zostało zmienione - podkreśla.

Podręczniki to jednak nie koniec wydatków - rozpoczęcie roku szkolnego wiąże się także z dodatkowymi opłatami np. na ubezpieczenie, komitet rodzicielski, za internat, dojazdy do szkoły albo czesne w przypadku, gdy pociecha chodzi do prywatnej placówki. Dlatego też rodzicielska kieszeń może doznać znacznie poważniejszego uszczerbku.

Z ostatnich badań, przeprowadzanych cyklicznie przez Centrum Badania Opinii Społecznej na reprezentatywnej grupie Polaków wynika, że blisko połowa ankietowanych (45 proc.) wydaje w związku z rozpoczęciem roku szkolnego od 501 do 1000 zł. Niemała jest też grupa tych, którzy na ten cel poświęcają ponad 1500 zł (13 proc.). Dla kontrastu odsetek tych, którzy przeznaczają skromne sumy - do 300 zł - jest niewielki i wynosi 5 proc.

Odsetek rodziców deklarujących wydatki na potrzeby szkolne w określonym przedziale
źródło: CBOS, dane w procentach
rok 2005 2006 2007 2008 2009 2010
brak wydatków 3 1 2 1 1 0
wydatki do 200 zł 2 2 3 2 2 2
wydatki od 201 do 300 zł 8 8 6 5 3 3
wydatki od 301 do 500 zł 25 30 24 21 16 19
wydatki od 501 do 800 zł 24 25 22 19 23 22
wydatki powyżej 800 zł 35 33 42 37 45 47
wydatki nieokreślone 3 1 1 15 10 7

Wysokość wydatków zależy także od liczby dzieci w rodzinie i szkół do których chodzą. Średnio na rozpoczęcie roku szkolnego w ubiegłym roku ankietowani przez CBOS wydali 662 zł. Jednak te rodziny, w których jest jeden uczeń przeznaczyły więcej - 685 zł, od tych, gdzie dzieci jest kilkoro: 668 zł - przy dwojgu dzieci i 532 zł - przy trojgu.

Zestawiając z kolei szkolne wydatki z dochodami rodzin na jedną osobę widać, że koszty edukacji są dużym obciążeniem tam, gdzie zarobki są niewielkie.

Średnie wydatki na rozpoczęcie roku szkolnego przez dziecko w porównaniu z dochodami na osobę w rodzinie
Deklarowany dochód na jedną osobę w gospodarstwie domowymŚrednie wydatki na jedno dziecko w wieku szkolnym
źródło: CBOS
do 500 zł 605 zł
od 501 do 750 zł 621 zł
od 751 do 1000 zł 689 zł
powyżej 1000 zł 728 zł

Na drugiej stronie o tym o ile wzrosły wszystkie koszty utrzymania dzieci




Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

Śmierć dziecioroba / 213.25.25.* / 2011-09-13 09:33
Jak mówi staropolskie porzekadło - Kto ma pszczoły ten ma miód, kto ma dzieci ten ma smród. Nawet najlepsza chwila przyjemności nie jest warta dożywocia. Paczka dobrych prezerwatyw kosztuje 12 zł...

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

Dymitrij / 78.8.220.* / 2011-09-12 22:46
Moje dzieci mnie nic nie kosztują, bo je wychowuje ulica.
Ja w tym czasie sączę nalewki i czuje się błogo

W Nigrze przypada 7,7 dziecka na kobietę

hakuna_matata / 87.239.216.* / 2011-09-12 22:23
a PKB 900 USD ma jednego mieszkańca; jak oni sobie radzą?

Giertych górą

ryk / 31.175.254.* / 2011-09-12 22:04
"Przywrócić" Giertycha. Media i firmy na nie płacące go zaszczekały.

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

matkaalina / 77.79.230.* / 2011-09-12 20:59
te wyliczanki drukowane są tak mniej więcej od ok. 10 lat. Kogoś nawet mogą przerazić. Mam dwójkę dzieci, nie udało mi się z trzecim. Są koszty, to oczywiste, ale można oszczędzić na wielu rzeczach. Moje dzieci nie noszą markowych ciuchów, ja nie używam kosmetyków, nie mamy samochodu. I? I jestem szczęśliwa. Bo na ile mam wycenić szczęście rodzinne? Też podlega wyliczeniom?

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

saxas / 195.187.250.* / 2011-09-12 15:47
Ceny jedzenia bardzo wzrosły w ostatnim czasie. Inflacja jest spora. To ma duży wpływ na koszty utrzymania. Zasługa wysokich podatków, akcyzy na paliwo, drogiej energii. Ogólnie polityki nic nierobienia.

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

pezot00 / 2011-09-06 23:58
wszędzie tylko pieniądze i pieniądze ! http://sites.google.com/site/7770news Zobaczcie ! on sobie jakoś poradził mimo, że zaczął od zabawy. Będziecie mieli za co utrzymać dzieci. Nawet i 10cioro ;p

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

kudlaty77 / 178.235.249.* / 2011-09-02 23:50
policzmy 190 000/20/12 = 792 zl miesiecznie
chyba k... na wsi jak sie samemu kury hoduje i babcia siedzi z dziekiem

jestem z wawy i zaliczam sie do szczesciarzy bo moja corka dostala sie do panstwowego zlobka. 500 miesiecznie + ew angielski i taniec 50 zł. chyba zaden luksus. ale policzmy 500 zl. 5 lat (mam nadzieje ze przedszkole nie bedzie drozsze) x 12 x500 i juz jest 30 000.

wyzywienie ile miesiecznie? nie liczylem ale mysle ze 400 min trzeba by policzyc (oczywiescie o jedzzeniu na miescie nie ma mowy i dziecko musi byc bez alergii) x12 x 19,5 lat (pierwsze pol roku uogolniajac na cycu) = 93 600.
mamy 123 600
a te wszystkie p******* jak fotelik, wozki nie wspominajac o ubraniu i wyprawce do szkoly.
do tego studia, wakacje, prezenty na swieta i jakiekolwiek rozrywki?
mysle ze 250 000 jak w morde.
a i doliczmy warszawiacy najdrozszy metr kwadratowy w polsce + bilety dla dziecka lub paliwo na dowóz.

ale ponoc w warszawie to sie zarabia tyle pieniedzy za nic...
Gosc. / 91.208.250.* / 2011-09-12 15:09
Czyli wg Twoich wyliczeń total to 250 000 PLN. No to nie ma o co robić szumu, skoto to cena nowego samochodu.

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

Wojtek82 / 178.252.21.* / 2011-09-02 20:28
A ja mam dwoje, pięciolatkę i roczne dziecko - sam mam 28 lat, niewielką wypłatę itd. jak czytam ten artykuł to nie dowierzam, czy dam radę utrzymać rodzinę w okresie szkolnym? Przecież to jakaś masakra...

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

matka blondynka / 86.144.140.* / 2011-09-02 12:09
u mnie utrzymanie mojej corki miesiecznie to jakies 1900 zl bez luksusow, w tym ubrania, lekcje muzyki na pianinie i flecie, basen i jakies wyjscia na lody itp, nawet nie ma w tym prywatnej szkoly, Warszawa. Wiec wg mnie to jakies lacznie liczac niech bedzie do 20 roku zycia srednio to jakies 350 tys. zakladajac ,ze jak dziecko jest na studiach to wlasciwie juz samo powinno sie dokladac do swojego utrzymania i sobie dorabiac conajmniej na wakacjach do roboty i przy innych okazjach. Obserwujac swiat wiem,ze ludzie bogatsi czestciej wysylaja swoje dzieci do pracy,zeby sobie dorobily i czegos sie uczyly a biedniejsi nie, im sie wydaje ze bogatszym kasa z nieba leci i maja wielkie aspiracje,ktorych nie potrafia sobie zaspokoic bo maja bledne myslenie na rozne tematy w tym jak sie zarabia pieniadze i jak sie nawet wychowuje dzieci.Oczywiscie wbrew temu co mowia tutaj niektorzy rodzice duza czesc pieniedzy zwiazana jest z wychowaniem,bo np dla mnie lekcje muzyki, wycieczki zagraniczne czy nawet wyjscia do restauracji,teatru,filharmonii to jak najbardziej kwestia WYCHOWANIA, siedzenie przed kompem, w pisakownicy lub przed TV wylacznie calymi dniami to juz nie jest wychowanie.
Megi01 / 87.205.129.* / 2011-09-02 23:12
wydaje mi sie ż elekka przesada z tym kosztem miesiecznym..i niby to bez luksusów. Większośc ludzi nawet tyle nie zarabia miesięcznie i tez posiada dzieci
Gosc. / 91.208.250.* / 2011-09-12 15:11
Wlasnie dlatego ich dzieci również będą biedne.
ashton / 178.217.39.* / 2011-09-02 22:04
dobrze powiedziane.

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

Mama (kiedyś też uczennica) / 79.189.80.* / 2011-09-02 11:19
Szanowni Państwo. Ja miałam podręczniki po kuzynkach (odpowiednio 7 i 3 lata starsza - oczywiście, ta najstarsza miała nowe, następna używane); po mnie korzystała jeszcze moja 3 lata młodsza siostra. Patrząc z perspektywy czasu wszystkie pokończyłyśmy studia i na ubytki intelektualne raczej narzekać nie powinnyśmy (nasze otoczenie również). Nie ma zatem powodu zmieniać podręczników co chwilę ("wcześniejszego wydania niż z 2010 r. proszę nie kupować") bo dodano raptem jedną czytankę, czy ktoś wymyślił, żeby zmienić kolejność rozdziałów. To powinno być traktowane jako przestępstwo: próba wyłudzenia od Rodziców dodatkowej kasy. Ponadto, jest podręcznik i są ćwiczenia... To po co są ćwiczenia, jeżeli w podręczniku trzeba coś wpisać, uzupełnić, pokreślić, wykreślić? I ten "podręcznik" w następnym roku już po raz kolejny wykorzystany być nie może. Jeżeli na okładce widnieje słowo "podręcznik" to powinien to być zbiór tekstów, zadań, poleceń i zaleceń do wykonania w zeszycie, który i tak uczeń posiada do każdego przedmiotu. Na szczęście niektórzy nauczyciele pilnują, żeby po podręcznikach, jeśli już, pisać wyłącznie ołówkiem - wtedy jest szansa na ponowne jego wykorzystanie.
Nóż w kieszeni się otwiera na takie marnotrawstwo papieru/środowiska i pieniędzy!!!
Merinfo / 62.87.177.* / 2011-09-02 14:40
Zgadzam sie w 100%. Ja też wychowałam się na podręcznika po starszych koleżankach. Podręczniki wypożyczało się od szkoły na początku roku i poźniej trzeba było oddać. Nikomu nawet nie przeszło przez myśl pisac po ksiązkach, nawet ołowkiem. Były tylko zeszyty i trzeba było pisać prawie wszystko. Również nie narzekam na ubytki intelektualne. Szanowaliśmy książki, pożyczaliśmy na lekacjach tym co zapomnieli włożyć do tornistra i jakoś to było, jakość prowadonych lekcji przez to nie spadła, jeśli ktoś nie miał ksiązki na ławce.
Teraz to jest paranoja. Wydawcnitwa muszą mieć bardzo duże lobby w parlamencie, aby nikt przez tyle lat tego nie zmienił.
Ja mam rocznego synka i dopiero wchodze w ten temat, ale już mi się to nie podoba i zamierzam coś z tym zrobić.
Moze ktoś ma jakieś pomysły.
Ja bedę probwać wpływać na nauczycieli w szkole, aby korzystali ze starych wydawnict, albo sami zakupili 30 ksiązek dla kazdego w klasie, moze wtedy się opamiętają.
Pozdrawiam wszystkich rodziców
----------------------------------------------------------
Jeszcze są wakacje wakacje, skorzystaj z wiedzy
http://14.pl/zlotee_wakacje

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

rapol / 79.162.201.* / 2011-09-02 11:14
rząd robi wszystko żeby naganiać popyt, albo ratują deweloperów albo wydawnictwa.
ja już na PO nie zagłosuję, banda cwaniaków od koryta

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

uy / 213.216.110.* / 2011-09-02 09:57
Tytuł powinien brzmieć "Utrzymanie dziecka ..." a nie wychowanie. Większość rodziców tylko utrzymuje dzieci ale na pewno nie wychowuje.

Dziecko kosztuje jeszcze więcej niż 190tys - jeśli będziesz będziesz spełnał wszystkie jego zachcianki

mirtru / 109.231.5.* / 2011-09-02 09:34
Piszesz i pewnie jesteś albo karierowiczem, który sobie wmawia że tyle dziecko kosztuje więc najwygodniej żyć bez dzieci albo klasyczne 2+1 i więcej dzieci nie, bo przecież lepiej kupić nowy samochód. Ja wcale bogaty nie jestem, zarabiam tyle aby wystarczyło na przeżycie i to skromne, mam 2 dzieci i wcale nie narzekam że dla dziecka mi czegoś brakuje, po prostu kupuję mu to co trzeba a nie to, jaka jest jego dzisiejsza zachcianka.
Jeśli brakuje zupy dla wszystkich to trzeba dolać wody i jest OK.
Też tak zrób a przez te 20 lat wychowania zaoszczędzisz jakieś 130 tysięcy na każdym dziecku.
Fakt, podręczniki i nauka jest droga że szkoda słów. Kiedyś starszy rocznik oddawał podręczniki młodszemu rocznikowi i wszyscy nauczyli się tego co trzeba, Ale po co wbijać ludziom do głów takie bzdury o 190 tysiącach??
ashton / 178.217.39.* / 2011-09-02 22:08
fakt. Podręczniki to żerowanie na rodzicach. Powinien być odgórny nakaz używania jakiejś literatury... tylko ,co z wolnym rynkiem. Kółko się trochę zamyka.

Przeczytajcie to uważnie i sami ocencie!

reformator / 77.254.255.* / 2011-09-01 20:42

Jednak te rodziny, w których jest jeden uczeń przeznaczyły więcej - 685 zł, od tych, gdzie dzieci jest kilkoro: 668 zł - przy dwojgu dzieci i 532 zł - przy trojgu.


Co autor miał na myśli i czy to jest logiczne?
Czy ten pismak wie co napisal?
Zalanka, pelna zalamka!

Pismaki pisza aby pisac!!! i to nie jest wazne czy to ma sens czy tez nie, wazne aby pisac!!!

W normalnej, sytuowanej rodzinie, dziecko to 2-3 tys zł miesięcznie

ruc / 79.162.243.* / 2011-09-01 15:13
I to bez żadnych fanaberii. Czas wprowadzić podatek bykowy (pielęgnacyjny, opiekuńczy), bo bezdzietni korzystają potem z cudzych dzieci
Lysy 25 / 77.255.129.* / 2011-09-05 12:47
Lepiej dokopać tym co dzieci mają podatek pogłówny.
Taka opłata za korzystanie ze środowiska naturalnego przez kolejnych członków rodziny.
podatek bykowy / 77.254.255.* / 2011-09-01 20:30
To jest bardzo dobry pomysl!

Pierwsza osoba do opodatkowania bykowym widze pania Senyszyn.
zby79 / 2011-09-01 17:51 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
To jak ktoś żyje to nie sprawa rządu. Czyja to wina, że mamy durniów w rządzie, którzy rozwalili OFE i wzięli pieniądze z FRD? OFE jest systemem sprawiedliwym, bo każdy robi na swoją emeryturę. Ale rząd woli kasę zabrać OFE i ją wydać. W końcu emeryturę będzie wypłacał już inny rząd. A tak przy okazji to na co ty 3000 PLN na dziecko wydajesz?

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

azariasz / 217.153.202.* / 2011-09-01 11:40
dziwi mnie tylko, że nikt z komentujących nie pokusił się o odrobinę analizy i urealnienie tych danych, bo wystarczy policzyć że 190 tyś na 20 lat to kwota 791 PLN miesięcznie. nie chcę powiedzieć, że to dużo bo ja na swoje pociechy wydaję więcej, ale przy obecnym poziomie życia i rozwoju w naszym kraju to chyba nie jest tak mało i wydaje się, że jednak dla większości wychowanie tego przykładowego 1 dziecka musi być znacznie tańsze. chyba eksperci z Centrum im. Adama Smitha trochę odpłynęli od naszych realiów.
Agis IV / 2011-09-01 14:56
791zł to wcale nie tak dużo myślę że to rozsądna średnia suma ja bym dołożył
3gz3kutoR / 89.230.66.* / 2011-09-01 14:22
Bo ładnie wtedy statystyki wyglądają jak się wszystkich do jednego worka wrzuci. I prawda w oczy nie kuje i patologi nie widać.

http://www.youtube.com/watch?v=uZ6cJjAjY70

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

szaqwert19 / 83.0.176.* / 2011-09-01 11:19
Komitet rodzicielski nie jest obowiązkowy. I ja nie mam zamiaru płacić. Zauważmy, że wszystkie usługi państwowe są niskiej jakości i bardzo drogie. To samo jest z edukacją. Karta nauczyciela to się nadaje do trybunału stanu. Każdy zbiorowy układ pracy podpisany przez rząd to niesprawiedliwość dla pozostałych ludzi, którzy korzystają z produktów/usług grup ludzi którzy te prawa nabyli. Moja opinia jest następująca. Jeśli nie chcemy prywatnej edukacji to stwórzmy chociaz bon edukacyjny na każde dziecko. O ten bon czyli finansowanie starałyby się szkoły nie tylko publiczne ale również prywatne. W zakresie programu nauki możliwość różnorodności metod, technik nauki i programu. Większa konkurencyjność i różnorodność byłaby korzystna dla konsumenta, a nie tylko dla nauczyciela. Ale jako naród chyba nie jesteśmy zbyt dojrzali na taki pomysł.

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

dr dupko / 83.10.142.* / 2011-09-01 10:59
W ten wydatek nie są wliczone koszty inicjacji seksualnej, należy tę sume podwoić by odzwierciadlała faktyczny stan rzeczy

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

leming w biegu / 84.234.10.* / 2011-09-01 10:19
Każda metoda (włącznie z tą opisaną w powyższym felietonie) depopulacji Polaków jest dobra. W tej sytuacji w rodzinie będzie tylko jedno dziecko o ile w ogóle będzie.
doganiam / 81.219.113.* / 2011-09-01 11:48
toż rodzina w trakcie likwidacji jest.Tradycyjnie + dam.
hamulec postępu / 83.27.11.* / 2011-09-01 10:56
I co Cię bulwersuje? Na świecie jest za dużo ludzi i należy dążyć do ograniczenia przyrostu naturalnego.
Model 2+1 powinien dominować. Nie twierdzę że należy to zrobić metodami administracyjnymi (jak kilkanaście lat temu w Chinach), ale każda inna pokojowa metoda może przynieść oczekiwany efekt.
Jakieś 40 lat temu na Ziemi było ok. 3,5-4 mld. ludzi, dziś jest prawie 7 mld.
Jak ich wyżywić? gdzie będą mieszkać? co z zanieczyszczeniem środowiska? gdzie będą pracować?
Może lepiej ograniczyć przyrost niż później mieć poważniejszy problem z głodem, przeludnieniem, bezrobociem, bezdomnością.
Chińczycy zrozumieli to już wcześniej i z kraju "czwartego świata" stają się gospodarczą potęgą.
Tylko nie piszcie mi tu bredni o tym że nie będzie miał kto pracować na emerytury.
Obecnie obowiązujący system emerytalny i tak runie, bo to zwykła finansowa piramida.
ruc / 79.162.243.* / 2011-09-01 15:11
świetnie nas zastąpią Arabowie; już za 20-25 lat będą większością w większości Państw Europy Zachodniej - oni chyba nie czytają takich myśli jak ta powyższa i mają średnio 6 dzieci.
leming w biegu / 84.234.10.* / 2011-09-01 13:59

I co Cię bulwersuje? Na świecie jest za dużo ludzi i należy
dążyć do ograniczenia przyrostu naturalnego.

Kim ty jesteś, że ośmielasz się twierdzić, że ludzi jest za dużo?
Jakim prawem stawiasz się na miejscu Bóga!
Bogiem jak mniemam - nie jesteś - więc pozostaje Ci tylko być normalnym, pospolitym kretynem!
hamulec postępu / 83.27.17.* / 2011-09-01 14:38
Podjąłbym chętnie dyskusję z Tobą, ale oczekuję rzeczowych kontrargumentów na rozwiązanie postawionych problemów, a Ty się tylko przedstawiłeś i to w słowach uznanych ogólnie za braki intelektu.
Marian Radek / 2011-09-01 14:42
Witamy w Polsce, w kraju gdzie rząd jest nastawiony prorodzinne , gdzie małżeństwo może sobie "pozwolić" na dwójkę dzieci i nie tyrać po 15 h dziennie!!
Nagroda Darwina czeka / 81.219.113.* / 2011-09-01 11:46
tja ,kończy się likwidacją jednych dla błogostanu drugich.Czuje się pan zaliczony do zbędnych, czy uprzywilejowanych rozdawców nasienia?Pańska linia genetyczna do zamknięcia,czy kosztem innych ma się rozwijać?Cooook dobrze gada.
cooook / 193.105.192.* / 2011-09-01 11:21
eee tam... takie gadanie. przejdź do czynów i zacznij zamniejszanie populacji globu od siebie..

Nadzieja

1999 / 87.64.14.* / 2011-09-01 10:03
Cala nadzieja w tym, ze kryzys przywroci logiczne myslenie profesorom ekonomii, politykom i finansistom.

"America's distorted political system gives the rich everything they want in the form of tax cuts, while slashing programs for the poor" Jeffrey Sachs.

Pod wodzą Katarzyny HALL ...

www.iar.pl / 77.254.255.* / 2011-09-01 09:46
Pod wodzą Katarzyny HALL (nauczyciela matematyki) w Ministerstwie Edukacji Narodowej zagościł analfabetyzm matematyczny:

http://iar.pl/aktualnosci/2011-07-14_Rozporzadzenia_MEN.html

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

pomo dore / 2011-09-01 09:45 / Tysiącznik na forum
pomysł Giertycha był dobry ale gościa zaszczekały nasze "obiektywne"media. Ja sobie przypomnę te fotki w gazetach- obowiązkowo fotografowany od dołu a'la Frankenstein.

Średnia liczba uczniów na oddział ...

www.iar.pl / 77.254.255.* / 2011-09-01 09:44
Zobacz jak wyglada statystyka średniej liczby uczniów na oddział w szkołach publicznych:

http://iar.pl/aktualnosci/2011-08-29_Srednia_liczba_uczniow_na_oddzial.html

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

comment / 192.100.112.* / 2011-09-01 09:42
Przyznam się, że nie przepadam za panem Giertychem, ale w tym przypadku muszę się z nim zgodzić. Za takie posunięcie powinno się postawić minister Hall przed trybunałem stanu: za działanie na szkodę społeczeństwa.

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

Do Anglii, póki nie jest za późno ! / 83.14.15.* / 2011-09-01 08:59
Co za debile piszą że to przez polityków? Ja ich nie bronie, ale taka prawda zaraz wprowadzą jakiś nowy system:
,,Masz dzieci płacisz mniej" i na odwrót...
Podobno edukacja jest za darmo... nigdy tak nie będzie. Nauczyciele i szkoły naciągają wszystkich na kase. Płaciłem 100zł na wycieczkę, ok. Potem jakaś tragedia i zaje... kase i kazali iść się modlić do kościoła i trrzymali od 6 rano do 15:00... Uczą tolerancji, a sami mają to gdzieś. W tym roku rodzice wydali 2tysiące na ksiązki itp... To jest normalne??

Miały być komputery zamiast książek- kase wydali na szkolenie nauczycieli i komputerów jak nie ma tak nie ma(oszukali nas politycy jak zwykle) . Trzeba nosić plecaki po 20kg, a potem się dziwią ze mamy krzywe plecy... Podnoszą...podnoszą już od kilku lat... Każdy polityk jest tu winien... PiS i PO toczą wojnę o głupie koryto, a o ludzie pracującym nie pomyślą (chyba że przed wyborami). Jedyne co nas czeka to korupcja, smród i... Jedyne co nam zostało to wyjechać za granice i ja to zrobię.
Walczaca Kobieta / 188.146.127.* / 2011-09-02 03:53
Ja mam 41 lat i zaluje, ze tego wcześniej nie zrobiłam.
Ale pocieszam się, ze zawsze jest czas na zmiany i tego
wszystkim życzę.
Bojkotowac wybory lub zorganizować rewolucje.
Inaczej zdechna jak psy nasze dzieci, a wtedy już nam nic nie pomoże.
Mam 100 tys alimentów do odzyskania, a ciagle prokuratura nie widzi znamion przestępstwa, a mnie nie stać na wyprawke szkolna dla 2 corek i obiadach w szkole mogę pomazyc. A wszystko zgodnie z prawem, chcialas to je teraz wychowuj. A zarabialam kiedyś duże pieniądze, przed urodzeniem dzieci, ale kiedy zaczęły chorować, a ja wyladowalam z kilkunastu na zasiłek 480 zł., i bez alimentów, bo nie ma znamion przestępstwa żeby ścigać dłużnika to powiem wam, kalasznikow sam do ręki by wszedł, za moja i twoja godność, za nasze wspólne przyszłe lepsze zycie. Pozdrawiam te wszystki osoby, które mimowszystko kochają ta Polske, kochają ten nasz podly Swiat. Mi tej miłości na dlugo już nie starczy, a jest coraz wiecej wstydu... Wstydzę się za tych ludzi, którzy mnie reprezentują, wstydzę się za Polske, za Polakow. Jak można doprowadzac ludzi do tego, ze często nie ma na chleb i udawać, ze wszystko jest ok.Boli mnie to wszystko, czego oni nie widza, a ja nie widzę tej zielonej wyspy. Kiedyś wierzylam w sprawiedliwość, a teraz poprostu wiem, ze jej poprostu nie ma i serce mi krwawi, a scyzoryk sam się otwiera.
Zośka / 95.48.126.* / 2011-09-06 10:21
Nie rozumiem cię. Jeśli ja zarabiałabym kilkanaście tys. zł. a dzieci zaczęły chorować, to wziełabym opiekunkę za 3 tys. , a nie zwolnienia lekarskie!!!! I potrem płakała, że mnie zwolnili z pracy!
Zarabiam 3 tys. zł, mam 2 dzieci, i opiekunkę do nich za 1,5 tys. zł .... i ani myśle o zwolnieniach lekarskich na dzieci. Te 1,5 tys zł zostaje mi na skromne życie i nie narzekam, mam co do garnka włożyć.
Poszukaj pracy za mniejsze pieniądze (mniemam że masz dobre wykształcenie) i nie gadaj o zasiłku 480 zł i że nie masz z czego żyć.
41 lat to nie emerytura. Ja mam 40 lat i liczę tylko na siebie.

dlaczego jakość podręczników jest tak nędzna ?????

dlaczego jakość podręczników jest tak nędzna ????? / 195.117.255.* / 2011-09-01 08:59
pełno w nich bzdetów i psedunaukowej informacji do szarej masy. Aby tylko lud nie miał żadnej aspiracji
Droższe podręczniki nie są lepsze / 83.238.144.* / 2011-09-01 10:11
Niewyedukowany naród łatwiej jest okłamywać .

PO kastyruje świadomość historyczną Polaków. Nauka historii kończy się na 1918r !

myszka miki / 194.181.88.* / 2011-09-01 08:53
według PO Polacy nie musza poznawać historii II WŚ i czasów komunistycznej zagłady po 1944. O przyjaciołach PO nie można mówić źle !
Komorowski pewnie jeszcze niejeden pomnik ku chwale czekistów razem z nałeczem poświęcą ! i dobudują do tego faktu swoją daunowska teorię.

to jakać paranoja

swiatowy_kryzys / 193.109.225.* / 2011-09-01 08:32
za moich czasów, a wcale nie było to tak dawno, było tak że moja siostra miała podręczniki po od koleżanki, ja potem miałem je od mojej siostry i jeszcze kilka razy zdarzyło się tak że po mnie ktoś inny z nich korzystał

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

helmut4564456 / 194.242.62.* / 2011-09-01 08:12
Wpis usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
niepracujacyWKorporacji / 193.151.114.* / 2011-09-01 12:23
czyli pracujesz w korporacji "brak czytania ze zrozumieniem i nieuki" &co.

artykuł nie jest ani o bachorach ani o zakompleksionych siglach tylko o problemie wzrostu kosztów utrzymania dziecka.

Swoją drogą koszty rosną w każdej dziedzinie ale i poziom życia wzrasta więc jedno jest zależne od drugiego.
vacek / 178.182.81.* / 2011-09-01 10:56
szczela slepakami........tacy w sa nie istotni nikomu swych za........bistych genów nie przekaza heh
5555555555555 / 31.175.138.* / 2011-09-01 09:53
Pieniacze mają fora na innych stronach. Wszyscy cię głąbie minusują a ty nadal idziesz w zaparte? Ciekawe o jakim wykształceniu mówisz skoro twój intelekt jest na poziomie kretyna. Jeśli nie znasz pojęcia kretyn to sprawdź sobie choćby w odwiedzanej zapewne przez ciebie Wikipedii.

Skąd my to znamy!!!!! Tusko czy Edwardo??? To powiedział???

sklave / 83.2.33.* / 2011-09-01 08:07
Opieramy się na woli milionów. Przekuwamy ją w program
realizowany wysiłkiem klasy robotniczej, chłopów i inteligentów
polskich. Dzięki temu mogliśmy pójść naprzód i osiągnąć sukces,
który przysporzył nam szacunku i uznania w świecie. W krótkim
czasie Polska stała się silniejsza, a Polakom zaczęło żyć się
lepiej, i jest to fakt niepodważalny, którego nie kwestionuje
nikt, nawet nasi wrogowie.
Źródło: z przemówienia w Katowicach w 1976
http://sklave.manifo.com/

To niemożliwe ! na Zielonej Wyspie tuskowego raju ?

good morning Bellarus / 194.181.88.* / 2011-09-01 08:05
Będa tak do tąd podnosić koszty aż Polakom odechce się mieć Rodzinę i dzieci. Będą same single i to lewusom liberałom najbardziej odpowiada.

Ta sama metoda w innym obszarze Zielonej Wyspy, w Warszawie i Gdańsku tak sa podnoszene czynsze mieszkań komunalnych, aby zmusić emerytów do opuszczania swoich mieszkań i zwalniania ich dla gawiedzi liberalnej i ich przyjaciół zza Odry.
Lysy 25 / 77.255.129.* / 2011-09-05 12:49
Ale wtedy dzieci będzie miał tylko tzw element.

Re: Twoje dziecko kosztuje cię o 30 tysięcy złotych więcej

sdfsdf / 217.173.186.* / 2011-09-01 07:53
Stać pisowczyków na wrzucanie na tacę katabasom co niedziela, to i na wyprawkę też stać.
kurator wolności / 194.181.88.* / 2011-09-01 08:09
to jest własnie elektorat tuska i komorowskiego !

zupełnie wyprany z móżgowia embrion z dwoma funkcjami "nagraj" i "odtwórz". im z książek wystarcza GW i TVN
Zdzisiu1213 / 83.23.96.* / 2011-09-01 08:51
GW - Gazeta Wolska ?
Reklama

Płacisz dużo za energię?

Obniż koszty w prosty sposób

Monitoruj parametry zużycia energii elektrycznej i obniż ceny do minimum więcej »

Podobne