
Wiceprezydent USA Dick Cheney,
uważany za jednego z pomysłodawców amerykańskiej inwazji na Irak w
2003 roku, przybył w poniedziałek z niezapowiedzianą wizytą do
Bagdadu.
Przewiduje się, że Cheney spotka się z dowódcą amerykańskich sił
w Iraku generałem Davidem Petraeusem, ambasadorem USA w Bagdadzie
Ryanem Crockerem, irackim premierem Nurim al-Malikim oraz innymi
przedstawicielami miejscowych władz.
Iracka stolica to pierwszy przystanek w zaplanowanej na dziewięć
dni podróży Cheneya po Bliskim Wschodzie. Wiceprezydent USA
odwiedzi też Arabię Saudyjską, Izrael, Autonomię Palestyńską,
Turcję i Oman.
Zapowiadając wizytę Cheneya prezydent George W. Bush powiedział,
że jego zastępca "zapewni, że USA są przywiązane do wizji pokoju
na Bliskim Wschodzie".
W programie bliskowschodniej wizyty Cheneya znajduje się też
problem drożejącej na światowych rynkach ropy naftowej. Stany
Zjednoczone zabiegają u eksporterów surowca o zwiększenie
wydobycia.