
Poseł PO Ireneusz Raś uważa, że jego partia powinna ponownie wygrać wybory i budować Polskę przez kolejne cztery lata.
W ocenie gościa Sygnałów Dnia Sygnałów Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, jedna kadencja to za mało , żeby wprowadzić potrzebne zmiany. - Będziemy przekonywać wyborców, że warto postawić na ugrupowanie rządzące. Chcemy przez kolejne cztery lata pociągnąć budowę państwa - mówi poseł.
W opinii posła PO, PiS chciałby, aby frekwencja w wyborach była jak najniższa. Zdaniem posła Ireneusza Rasia, należy raczej zachęcać Polaków by poszli do urn jak najliczniej. Może w tym pomóc uczciwa debata.
POSŁUCHAJ POSŁA PLATFORMY OBYWATELSKIEJ:
- Chcemy rzeczywistej debaty, a nie opartej na emocjach. Takiej retrospekcji, która jest wybiórczo traktowana przez PiS. Jest takim kuksańcem, uszczypliwością. Najchętniej chcieliby zostawić Polaków w domu, bo wtedy ich szanse są większa. Uważam, że Polacy muszą iść do wyborów - podkreśla poseł.
| Czytaj wyborcze felietony Money.pl | |
|
Te plany PSL są jak Mission Impossible Pląsający poseł znów jest ważniejszy od gospodarki - pisze Bartłomiej Dwornik. |
|
Oni mają najlepszy pomysł na gospodarkę. Tylko co z tego? Programy wyborcze partii są bez znaczenia - pisze Artur Nawrocki. |
| (IAR) |
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Czy to możliwe żeby nikt nie mógł się tam przebić?
Poszłabym głosować na Mikke gdyby ten nie wydawal mi sie pajacem.
Nie ma innych?
-No nie ma!!
Chyba sama zaczne kandydować...
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
porozmawiajmy o prezydencji Tuska w UE za 530 milionów zł. !
warto było wydać kilkaset milionów prawda RODACY.?
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Jak tu z czterech bandytów wybrać jednego.
Dokonać trzeba wyboru tego ostatecznego
i przegonić bandytów z kraju naszego.
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Es lebe die große Reich
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Odwołując się do Pana retoryki, osobiście nie widzę powodów, aby pozwolić Wam prowadzić inwestycje samodzielnie. Jeżeli już musicie - z wyboru społecznego kontynuować budowę - to musicie to robić w konsorcjum [Broń Boże sami!!!], a przede wszystkim jako jeden z 38 mln inwestorów i zlecających Wam budowę w trybie bezprzetargowym [niestety nie znam Waszego programu, nie wiem jakie rozwiązania macie zamiar zastosować], muszę powołać dobrego Inspektora Nadzoru. Jego podstawowa rola jest znana: patrzeć Wam na ręce, aby budowa była prowadzona zgodnie z planem, a przede wszystkim aby zastosowane rozwiązania były dobrej, odpowiedniej jakości. I jeszcze jedno: aby minimalizować prace dodatkowe - które znacząco podnoszą cenę.
Generalnie Wasza budowlana terminologia jest trochę ryzykowna, bo nie od dziś wiadomo że z budowami mamy i macie fundamentalne problemy.
Inną sprawą jest, czy jako społeczeństwo powinniśmy przyjąć optykę wszechwładzy jednej opcji politycznej. Platforma kontroluje Urząd Prezydenta RP, będzie kontrolować władzę ustawodawczą i wykonawczą. Czy kraj nasz, nas samych stać na monopol, który nie od dziś wiadomo że jest najmniej efektywny i najdroższy w każdej dziedzinie?
Niestety tkwimy jako społeczeństwo w klinczu partiokracji i oligarchii partyjnych. Póki co niestety nie jesteśmy w tej sprawie w stanie nic zmienić.
Szerzej o polskiej partiokracji i jej determinantach na:
frankofil-francja-przede-wszystkim.blogspot.com
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
jedna kadencja to za mało , żeby wprowadzić potrzebne zmiany.
Tym państwu to i tysiąc lat byłoby za mało.
wy nie budujecie tylko sprzedajecie i chcecie dokończyć wyprzedaży majątku do którego powstania nie dołożyliście nawet eki
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Ilość wynalazków,patentów w 2010 r
Polska - 218 !!!
USA 100 000
Japonia 320 000
Korea płd przez 30 lat (50-80) inwestowała w rozwój nauki, taki strategiczny cel obrała, po 30 latach PKB wzrósł 60 razy !
Re: Raś: PiS chce, by Polacy zostali w domach
Tak szybko budują że coraz większy smród na rynku idzie -
www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/liczba;zadluzonych;deweloperow;w;krd;wzrosla;o;356;proc;,
17,0,896273.html
Wystarczy POrównać faktycznie osiągnięte dochody budżetowe które wykazują tendencję malejaca i tak w
2008r. 281.892,1 mln zł
2009r. 274.183,5 mln zł, zaś w
2010r .250.302,7 mln zł.
Problem jest poważny. gdyż
- zanikają podstawowe źródła wpływów budżetowych.
- cały czas słabnie dyscyplina fiskalna.
- ciężar spłaty zadłużenia publicznego niweczy wszelkie nadzieje na wyjście z opresji.
Jeżeli weźmie się pod uwagę rosnącą inflację, spadek dochodów budżetowych państwa jest bardzo duży . Zły, lekkomyślnie przyjmowany i nieprzestrzegany budżet jest synonimem złego gospodarowania środkami publicznymi, co musi zakończyć się katastrofą .
to jest właśnie spuścizna liberałów, którzy pogruchotali umysły młodych Polaków. Dla nich wbijanie polskiej flagi w atrapę psiego gówna przed kamerami TV nic nie znaczy. Przyjęli spóścizne tuska o "polskości" Jedyna nadzieja w tych młodych dla których tradycja i wiara to święta sprawa