Decyzja o opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię będzie oznaczać powrót do ceł, a więc podwyżki cen towarów, wygaśnięcie wielu umów handlowych, a może nawet wycofanie się brytyjskich marek z europejskiego rynku. Czego będzie żal po Brexicie?

Aż 45 proc. towarów produkowanych w Wielkiej Brytanii trafia do krajów Unii Europejskiej, a setki brytyjskich sklepów działa na rynku Wspólnoty na zasadach franczyzy. Brexit oznaczać będzie straty zarówno eksporterów, jak i przedsiębiorców, którzy zdecydowali się wprowadzać brytyjskie marki na unijny rynek. O przyszłość obawia się branża modowa, problemy będzie miał również jeden z największych brytyjskich koncernów alkoholowych.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
poll
2017-06-24 08:37
whisky robię sam, piwo też i wędlinę, to może dam se radę bez tesco .
io
2017-06-23 12:19

Najbardziej boli to że pewnie polscy dostawcy nagle zostaną odcięci od rynku w Wielkiej Brytanii (do Tesco eksportujemy towary za ponad 1 miliard złotych) więc i upadłości dotkną też Nas.

zaznaczam że nie robię w handlu ale naprawdę myślisz że tesco dba o polskich dostawców i sprzedaje polskie produkty w w.brytanii, ?ja myślę że wolą sprzedawać zachodni czyli chiński (rzadziej polski )chłam Polakom a kasęrozliczyć w Londynie a nie płacić w Polsce podatki. jeśli nawet udają że obchodzą ich polscy dostawcy ,to ten towar sprzedadzą z dużym zyskiem polskim obywatelom. Dlaczego polscy dostawcy nie mogą zadbać o sprzedawanie towarów polskim klientom bez brytyjskich pośredników? czy my Polacy naprawdę nie umiemy prowadzić supermarketów? widocznie nie ale to nie znaczy że będę płakał po tesco . nie da się mnie kupić za whisky czy dobre skądinąd wyroby burberry, to nie jest treścią życia obywatela narodu z tradycjami jakim jesteśmy, a sprzedajemy się za hamburgery
wyp3
2017-05-15 11:55
Najbardziej boli to że pewnie polscy dostawcy nagle zostaną odcięci od rynku w Wielkiej Brytanii (do Tesco eksportujemy towary za ponad 1 miliard złotych) więc i upadłości dotkną też Nas.
Pokaż wszystkie komentarze (171)