Na skróty
Money.plGospodarkaUnia EuropejskaWiadomościEuropa opóźnia dyscyplinę finansową
2011-06-23 15:50
Europa opóźnia dyscyplinę finansową
[fot: Stuart Chalmers/CC/Flickr]

Europa opóźnia dyscyplinę finansową

Autor: Inga Czerny

1 / 2

Poleć artykuł:
Trwający od dziś szczyt UE nie przyjmie pakietu ustaw zaostrzających dyscyplinę finansów publicznych, co miało być silnym sygnałem dla rynków. Parlament Europejski, domagając się bardziej automatycznych sankcji niż ministrowie finansów, odłożył ostateczne głosowanie do lipca.

- Musimy kontynuować walkę w sprawie tego ważnego pakietu i nie poddawać się. Liczę na konstruktywną pomoc socjalistów - powiedział lider liberałów Guy Verhofstadt po głosowaniu.

Deputowani domagają się większego automatyzmu w sankcjonowaniu niesubordynowanych krajów. Chcą takiej procedury nakładania sankcji na kraje nieprowadzące odpowiedzialnej polityki budżetowej, która utrudni ministrom finansów odrzucanie dyscyplinujących rekomendacji Komisji Europejskiej.

Chodzi o pakiet pięciu rozporządzeń i jednej dyrektywy (dlatego potocznie zwie się on sześciopakiem), którego celem jest przede wszystkim wzmocnienie unijnego Paktu Stabilności i Wzrostu trzymającego w ryzach finanse publiczne krajów UE. Pakiet, zaproponowany przez KE we wrześniu ubiegłego roku, to efekt dyskusji, jaka rozgorzała w UE od czasu kryzysu greckiego, który zagraża stabilności euro.

Pakiet przyjęli już ministrowie finansów państw UE (Rada Ekofin), ale nie ma zgody między nimi, a eurodeputowanymi. Eurodeputowani mieli głosować dziś, czyli tuż przed rozpoczynającym się w Brukseli szczytem przywódców państw UE. Ci mieli ostatecznie zatwierdzić pakiet, wysyłając do rynków silny sygnał, że UE szybko reaguje na kryzys i wzmacnia fundamenty dla euro.

Europosłowie przyjęli jednak stanowisko wobec wszystkich sześciu aktów prawnych wraz z poprawkami, ale nie głosowali ws. ostatniego legislacyjnego raportu, odkładając głosowanie na początek lipca, czyli najbliższą sesję PE w Strasburgu. Do tego czasu sprawozdawcy PE liczą na przekonanie ministrów.

Francuscy politycy przyznają nieoficjalnie, że Rada ministrów finansów i tak poszła już na duże ustępstwa z PE i trudno oczekiwać, by poszła na większe. - Nasz kompromis i tak jest już zrównoważony - twierdzą.

Na drugiej stronie przeczytasz jakie sankcje mają dotyczyć krajów strefy euro.

Tagi:prawo, finanse, unia
Zobacz więcej:Kryzys ekonomiczny