

W trakcie dzisiejszego posiedzenia rząd Grecji rozważa między innymi zmniejszenie pozapłacowych świadczeń pracowniczych w sektorze publicznym o 30-35 proc.
Pod naciskiem Komisji Europejskiej i międzynarodowych rynków finansowych Ateny zadeklarowały zamiar zrealizowania radykalnego programu oszczędnościowego, który zmniejszyłby deficyt budżetowy z 12,7 proc. PKB w roku ubiegłym do 2,8 proc. w roku 2012. Ma to przywrócić zaufanie kredytodawców do zadłużonego na ponad 300 mld euro państwa.
- Zasadnicza propozycja dotyczy obcięcia o 30 do 35 proc. premii bożonarodzeniowych, wielkanocnych i wakacyjnych - powiedział przedstawiciel rządu. Dzięki tym świadczeniom większość pracowników sektora publicznego dysponuje w ciągu roku dwoma dodatkowymi miesięcznymi pensjami. Postulowana ich redukcja przyniosłaby państwu około 700 mln euro oszczędności.
Rząd rozważa także podniesienie stawki podatku VAT z 19 do 21 proc., co według ekonomistów zwiększyłoby dochody budżetu o 1,4 mld euro - czyli 0,6 proc. PKB.
Zapowiedź wyrzeczeń znacznie pogorszyła nastroje społeczne w Grecji, wyzwalając falę demonstracji o często gwałtownym przebiegu.
ZOBACZ TAKŻE:
47 miliardów euro zamierza zaoszczędzić włoski rząd, by zredukować zadłużenie państwa.
Protest zorganizował miliarder Bidzina Iwaniszwili, rozpoczynając kampanię przed jesiennymi wyborami do parlamentu.
fajnie maja. 2 pensje za nic ;)
Re: Grecja: Rząd rozważa znaczną redukcję świadczeń pracowniczych