Na skróty
Money.plGospodarkaUnia EuropejskaWiadomościGrecy zdecydowali się na desperacki krok. To ich uratuje?
2012-02-06 21:29
Grecy zdecydowali się na desperacki krok. To ich uratuje?
fot: PAP/EPA

Grecy zdecydowali się na desperacki krok. To ich uratuje?

Autor: (AND), (PAP), (IAR)


Poleć artykuł:
Rząd Grecji poinformował, że zaakceptował żądania kredytodawców i do końca 2012 roku zlikwiduje 15 tys. miejsc pracy w sektorze publicznym. Ustalenia te zapadły po rozmowach z przedstawicielami trojki, czyli KE, EBC i MFW.

Na zdjęciu demonstracja w Atenach przeciwko planowanym cięciom.

Uszczuplenie sektora publicznego to jeden z warunków wymaganych przez trojkę, aby Grecja mogła otrzymać nowy pakiet pomocowy wart 130 mld euro, który ma uratować kraj przed niewypłacalnością - pisze EFE.

Redukcja stanowisk pracy jest ściśle związana z restrukturyzacją organizacji i usług, która jest prowadzona przez wszystkie ministerstwa - poinformował w specjalnym komunikacie minister ds. reformy administracyjnej Dimitris Repas.

15 tys. miejsc pracy to zaledwie część ze 150 tys. stanowisk, które Grecja powinna zlikwidować w sektorze publicznym do 2015 roku - podaje EFE.

Według danych ministerstwa ds. reformy administracyjnej, pod koniec 2011 roku w sektorze tym w Grecji pracowało ponad 714 tys. osób.

Repas podkreślił jednak, że jest przeciwnikiem masowych zwolnień i że reforma sektora publicznego musi zostać przeprowadzona w taki sposób, by redukcje zatrudnienia nie utrudniły funkcjonowania państwa - cytuje ministra EFE.

Przywódcy Francji i Niemiec wezwali władze Grecji, by wywiązały się ze swoich zobowiązań i przyjęły pakiet oszczędnościowy. Niemiecka kanclerz Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy na wspólnej konferencji prasowej po zakończeniu posiedzenia francusko-niemieckiej rady ministrów podkreślili zbieżność poglądów między Paryżem a Berlinem dotyczących sposobów wyjścia z kryzysu, w jakim znalazła się wspólna waluta euro. Obydwoje dobitnie zaakcentowali, iż Ateny nie mają co liczyć na kolejną pomoc, jeżeli nie osiągną porozumienia w negocjacjach prowadzony z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, Centralnym Bankiem Europejskim i Unią Europejską oraz w osobnych rozmowach z prywatnymi wierzycielami.

Nicolas Sarkozy za wzór do naśladowania podał premiera Włoch Mario Montiego, który, jego zdaniem, dokonał niezwykłych rzeczy próbując wyprowadzić swój kraj z gospodarczej i finansowej zapaści.

Analitycy podkreślają, że te niepopularne posunięcia w kraju gnębionym przez głęboką recesję mogą doprowadzić do przedterminowych wyborów już w kwietniu. Związki zawodowe i stowarzyszenia pracodawców ostrzegły, że cięcia płac w sektorze prywatnym tylko pogłębią recesję. Na wtorek zapowiedziały kolejne strajki w kraju.

Wcześniej ogłoszono w Atenach, że kolejne spotkanie trzech partii koalicyjnych w sprawie posunięć oszczędnościowych zostało przesunięte na wtorek.

Grecja jest pod presją czasu: Ateny muszą szybko zawrzeć porozumienie z pożyczkodawcami, gdyż 20 marca zapada termin wykupu greckich obligacji wartych 14,5 mld euro.

Wśród kolejnych reform strukturalnych, których domagają się eksperci UE, MFW i EBC, co ma służyć poprawie konkurencyjności greckiej gospodarki, jest m.in. obniżenie płacy minimalnej w sektorze prywatnym nawet o 20 proc.

Prócz reform i kolejnych oszczędności następnym warunkiem udzielenia Grecji pomocy jest sfinalizowanie porozumienia o dobrowolnej redukcji greckiego zadłużenia u prywatnych wierzycieli o 100 mld euro z około 350 mld euro, czyli kwoty, na jaką szacuje się cały grecki dług.

O dramatycznej sytuacji czytaj w Money.pl
Wykonają wyrok na Grecji? Blokują pomoc
Berlin domaga się oceny międzynarodowych ekspertów w sprawie realizacji obecnego programu ratunkowego.
Koniec z Grecją? Przekroczyli już wszystkie terminy
Komisja Europejska przedstawia możliwe scenariusze. Ateny muszą szybko dogadać się z pożyczkodawcami, inaczej zbankrutują już w...
(AND) , (PAP) , (IAR)



Re: Grecy zdecydowali się na desperacki krok. To ich uratuje?

rafaelos / 89.206.48.* / 2012-02-06 23:27
tusk nam obiecał EURO w 2011 roku i zwolnić 10.000 urzędasów... to jest nasz czarodziej :D

DŁUŻNIK ZAWSZE OSZUKUJE I KŁAMIE

€ / 159.205.90.* / 2012-02-06 23:26
GRECY KOMBINUJ, TO TYLKO ZASŁONA DYMNA BY DOSTAĆ €

A u nas Tusk stale powiększa biurokrację !

Miszuia23 / 79.186.213.* / 2012-02-06 22:31
Gdzie są ci frajerzy, co głosowali na Tuska ?
łowca głąbów / 178.235.211.* / 2012-02-07 07:27
Jesteś wiejskim gnomem, jak twój karłowaty zleceniodawca... :)
Ballacha / 109.74.97.* / 2012-02-06 22:35
Tu jestem i co mi zrobisz
3gz3kutoR / 89.230.66.* / 2012-02-06 23:27
Nic ci nie możemy zrobić, wystarczy że masz świadomość bycia frajerem.
Ballacha / 109.74.97.* / 2012-02-06 22:35
Tu jestem i co mi zrobisz

kiedy u nas zaczniemy zwalniać pasożytów?

andreee / 93.154.160.* / 2012-02-06 22:27
to pytanie do ciebie ryży kłamco
:7* fiuuuu, fiuuuuuu. / 109.71.144.* / 2012-02-06 22:43
Tylko bys nie przyszedl do posredniaka i wrzeszczal ze nie ma cie kto obsluzyc.

Re: Grecy zdecydowali się na desperacki krok. To ich uratuje?

~Kris / 2012-02-06 22:26 / Tysiącznik na forum)
Zwalniają 10% tych których zobowiązali się zwolnić, i to nazywa się desperackim krokiem???

Drogą do redukcji administracji jest upraszczanie i usprawnianie procedur. Każda inna droga, a zwłaszcza taka, że odgórnym rozkazem zwalnia się oto 10% urzędników, to zwykłe krótkoterminowe oszustwo. Przecież za chwilę prawo wymusi zatrudnienie ich znowu - bo nie będzie komu przekładać zbędnych ale wymaganych prawem papierków!

Zazdroszcze im

Pilsener / 2012-02-06 21:51 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
U nas rząd nie potrafi nawet zmniejszyć dynamiki wzrostu zatrudnienia w administracji! Sam Gargamel ma już 10-ciu wiceministrów - za PiSu było "tylko" 8-miu.

A każdy zatrudniony urzędnik to od 5 do 15-stu miejsc pracy utraconych w innych sektorach.

Re: Grecy zdecydowali się na desperacki krok. To ich uratuje?

Franek Kolanek / 80.245.182.* / 2012-02-06 21:47
Ale gdzie jest ten "desperacki krok" ? Bo tytuł jest niczym z "Superexpresu" a w treści próżno szukać czegokolwiek desperackiego. Od pewnego czasu zauważam, że Money z lekka się tabloidyzuje.

Re: Grecy zdecydowali się na desperacki krok. To ich uratuje?

toraut / 109.200.51.* / 2012-02-06 21:46
a kiedy my dostaniemy nasze 300mld ? ;d

Spalić ten kraj i zakopać

Dziewczynka z zapałkami / 109.74.97.* / 2012-02-06 21:40
Spalić ten kraj i zakopać, zaczynają mnie już irytować ci grecy
Reklama

Inwestycje alternatywne

Najdroższe wina świata sprzedają się jak świeże bułeczki

Dobra passa trwa. Szczególnie atrakcyjnie pod tym względem prezentował się marzec. Podczas aukcji w Nowym Jorku Acker Merrall & Condit sprzedał wina o wartości 3,8 mln dolarów. więcej »