
W tym kontekście poseł powiedział m.in. o tym, że przed środowym szczytem UE w Brukseli nie odbyło się posiedzenie komisji ds. europejskich polskiego Sejmu. Szczerski wyraził przekonanie, że w nowym Sejmie komisja ta będzie silnym i rzetelnym instrumentem kontroli nad polityką europejską.
Szef sejmowej Komisji ds. UE Stanisław Rakoczy (PSL) zarzut Szczerskiego nazwał nonsensownym. - Niech pan Szczerski najpierw przeczyta ustawę kompetencyjną i Regulamin Sejmu - powiedział Rakoczy.
Rakoczy wyjaśnił też, że komisja nie może zajmować się stanowiskiem, które nie zostało jej przedłożone przez rząd. Podkreślił ponadto, że w październiku - już po wyborach - odbyły się dwa posiedzenia komisji w sprawach, które należały do jej kompetencji.
Z kolei Andrzej Halicki (PO), który w kończącej się kadencji Sejmu szefował Komisji Spraw Zagranicznych, podkreślił, że zarówno priorytety polskiej prezydencji, jak jej działania - także dotyczące spraw gospodarczych - są znane i były szeroko omawiane na forum parlamentu oraz jego komisji. - Zachęcam pana Szczerskiego do złożenia ślubowania 8 listopada, zapisania się do odpowiedniej komisji i włączenia w jej prace - dodał.
Z kolei rzecznik polskiej prezydencji Konrad Niklewicz zapewnił, że jej przedstawiciele stawiają się na spotkania z sejmowymi lub senackimi komisjami zawsze, gdy tylko są o to poproszeni.
Zgodnie z przyjętą w październiku 2010 roku tzw. ustawą kompetencyjną, która reguluje współpracę rządu z parlamentem w sprawach dotyczących członkostwa Polski w UE, Rada Ministrów ma przedstawiać Sejmowi i Senatowi, nie rzadziej niż raz na sześć miesięcy, informację o udziale Polski w pracach Unii Europejskiej.
Czytaj w Money.pl
Banki-matki już mają problemy. Co z córkami?
Podczas zakończonego wczoraj nad ranem szczytu strefy euro przywódcy eurolandu porozumieli się z sektorem bankowym w sprawie redukcji długu Grecji z 50-proc. stratami dla posiadaczy greckich obligacji. W rezultacie tak dużej redukcji, grecki dług zmniejszy się o 100 mld euro z obecnych 350 mld euro. Wcześniej w środę odbył się szczyt Rady Europejskiej. Przywódcy 27 państw UE zgodzili się na rekapitalizację unijnych banków.
Szczerski podczas konferencji prasowej w Sejmie wyraził zdziwienie, że przed szczytem nie zebrała się komisja ds. europejskich, a Sejm nie obradował od połowy września. - To oznacza, że najważniejsze decyzje, być może kluczowe dla przyszłości UE, w przypadku Polski zapadają poza kontrolą parlamentarną, poza kontrolą obywatelską - mówił.
- To jest wstyd, aby kraj, który jest prezydencją w UE pogłębiał to, co jest jedną z wad systemu europejskiego, co nazywa się deficytem demokracji. Nie może być tak, że decyzje istotne dla przyszłości, także polskiego członkostwa w UE, na które rząd polski się zgadza, zapadają poza parlamentarną kontrolą - oświadczył poseł.
A - jak przekonywał - podczas szczytu mogły zapaść jedne z najpoważniejszych decyzji w ostatnim czasie dotyczące UE. Dodał, że wciąż wypływają kolejne informacje, co do tego, co naprawdę było treścią tego porozumienia, która zapadło na szczycie. Są to - jak mówił Szczerski - treści naprawdę niepokojące i mówią o kompletnej rekonfiguracji polityki europejskiej.
Jak powiedział, tę rekonfigurację symbolizują napisy na ekranie znajdującym się za jego plecami - na monitorze widniało słowo euro pisane cyrylicą, w alfabecie chińskim oraz arabskim.
- Radzę państwu powoli uczyć się tych znaków, to nazwa waluty euro napisana w alfabetach trzech państw, które złożą się, także za naszą zgodą, na ratowanie finansowe waluty euro - mówił nowo wybrany poseł.
- Jeśli tak będzie, to oznacza to wykupienie waluty euro przez wierzycieli z tych trzech obszarów językowo-kulturowych. To całkowita zmiana sytuacji w Europie - przekonywał Szczerski. Jak mówił, doszło do pewnego krachu finansowego strefy euro, państwa europejskie same dzisiaj rozsyłają swoich emisariuszy do stolic państw trzecich z prośbą o pieniądze na ratowanie europejskiej waluty.
ZOBACZ TAKŻE:
Zmarnują miliardy, a sposób na ratunek to...
Według Szczerskiego, decyzje, które zapadły w Brukseli, nie mają wyłącznie charakteru finansowego. - Za takimi pożyczkami pójdą decyzje geopolityczne i polityczne - powiedział.
Wyraził przekonanie, że jak tylko swoje prace rozpocznie komisja ds. europejskich, PiS na pewno zażąda od obecnego rządu i brukselskich negocjatorów pełnej informacji na temat tego, jak wyglądały kolejne szczyty UE, jaki był nasz wkład w te ustalenia, na co zgodziliśmy się w Brukseli.
- Ta komisja w nowym parlamencie będzie silnym i rzetelnym instrumentem kontroli nad polityką europejską. Nie może być tak, abyśmy coraz mniej wiedzieli o tym, jakie zapadają decyzje, jaka jest linia naszego rządu, aby to wszystko było owiane nimbem tajemnicy i poufności - mówił Szczerski. - Polityka europejska cierpi na deficyt demokracji, my, jako posłowie, musimy walczyć z deficytem demokracji w UE - dodał.
Szczerski podkreślał, że na przykład kanclerz Niemiec Angela Merkel uzyskała w Bundestagu pełnomocnictwa do podpisania porozumień w Brukseli. - W Polsce nawet informacji na ten temat nie było w parlamencie - powiedział.
Nowo wybrany poseł ocenił też, że polityczną porażką obecnego rządu jest fakt, że kraj sprawujący prezydencję nie jest uczestnikiem rozmów w ramach strefy euro. - My jesteśmy krajem prezydencji, powinniśmy wspólnie procedować wszystkie negocjacje europejskie - uważa Szczerski.
| O kryzysie strefy euro czytaj w Money.pl | |
|
Euforia na rynkach potrwa chwilę. A w listopadzie... Unijny szczyt nie odmieni na dobre sytuacji na rynkach. Zobacz prognozy analityków dla giełdy i złotego. |
|
Mielibyśmy przechlapane- gdybyśmy byli w... Wicepremier Waldemar Pawlak stwierdził, że Słowacja weszła do strefy euro przy bardzo mocnej słowackiej koronie i teraz ma duży kłopot z konkurencyjnością. |
|
Greckim sposobem na kryzys będą turyści z... Sektor turystyczny, który odpowiada za 18 proc. PKB, może być solidnym fundamentem odbudowy greckiej gospodarki. |
Produkty finansowe
Nasz kraj właśnie rywalizuje z Austrią i Węgrami o prawa do produkcji nowego modelu luksusowej marki Infinity. więcej »
Herman Van Rompuy mobilizuje członków eurogrupy i instytucje wspólnoty.
Obraz Zumy - Włócznia - wywołał najburzliwszą od lat debatę o rasizmie, sztuce, granicach wolności słowa, a także jakości politycznego przywództwa.
Re: Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną
A może trójpodział władzy znudził się już w PiS?
Dokładnie, uczcie się
Socjalistyczna Europa nie tylko jest w tyle za USA, wkrótce przegoni ją Azja a potem być może także Ameryka Południowa i Afryka.
Już teraz Chiny są największym rynkiem motoryzacyjnym, klasa średnia to 300 milionów żółtków a podatki od wynagrodzeń zaczynają się od 5% a kończą na 40%. Też bym zap... jak żółty gdyby mi z pensji potrącali 5% a nie 50%.
Re: Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną
Re: Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną
Re: Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną