Na skróty
Money.plGospodarkaUnia EuropejskaWiadomościPoseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną
2011-10-28 18:54
Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną
fot: PAP/EPA

Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną


Poleć artykuł:
Nowo wybrany poseł PiS Krzysztof Szczerski przekonywał na konferencji prasowej, że decyzje kluczowe dla przyszłości UE w przypadku Polski zapadają poza kontrolą parlamentarną.

W tym kontekście poseł powiedział m.in. o tym, że przed środowym szczytem UE w Brukseli nie odbyło się posiedzenie komisji ds. europejskich polskiego Sejmu. Szczerski wyraził przekonanie, że w nowym Sejmie komisja ta będzie silnym i rzetelnym instrumentem kontroli nad polityką europejską.

Szef sejmowej Komisji ds. UE Stanisław Rakoczy (PSL) zarzut Szczerskiego nazwał nonsensownym. - Niech pan Szczerski najpierw przeczyta ustawę kompetencyjną i Regulamin Sejmu - powiedział Rakoczy.

Rakoczy wyjaśnił też, że komisja nie może zajmować się stanowiskiem, które nie zostało jej przedłożone przez rząd. Podkreślił ponadto, że w październiku - już po wyborach - odbyły się dwa posiedzenia komisji w sprawach, które należały do jej kompetencji.

Z kolei Andrzej Halicki (PO), który w kończącej się kadencji Sejmu szefował Komisji Spraw Zagranicznych, podkreślił, że zarówno priorytety polskiej prezydencji, jak jej działania - także dotyczące spraw gospodarczych - są znane i były szeroko omawiane na forum parlamentu oraz jego komisji. - Zachęcam pana Szczerskiego do złożenia ślubowania 8 listopada, zapisania się do odpowiedniej komisji i włączenia w jej prace - dodał.

Z kolei rzecznik polskiej prezydencji Konrad Niklewicz zapewnił, że jej przedstawiciele stawiają się na spotkania z sejmowymi lub senackimi komisjami zawsze, gdy tylko są o to poproszeni.

Zgodnie z przyjętą w październiku 2010 roku tzw. ustawą kompetencyjną, która reguluje współpracę rządu z parlamentem w sprawach dotyczących członkostwa Polski w UE, Rada Ministrów ma przedstawiać Sejmowi i Senatowi, nie rzadziej niż raz na sześć miesięcy, informację o udziale Polski w pracach Unii Europejskiej.

Czytaj w Money.pl

Banki-matki już mają problemy. Co z córkami?

Podczas zakończonego wczoraj nad ranem szczytu strefy euro przywódcy eurolandu porozumieli się z sektorem bankowym w sprawie redukcji długu Grecji z 50-proc. stratami dla posiadaczy greckich obligacji. W rezultacie tak dużej redukcji, grecki dług zmniejszy się o 100 mld euro z obecnych 350 mld euro. Wcześniej w środę odbył się szczyt Rady Europejskiej. Przywódcy 27 państw UE zgodzili się na rekapitalizację unijnych banków.

Szczerski podczas konferencji prasowej w Sejmie wyraził zdziwienie, że przed szczytem nie zebrała się komisja ds. europejskich, a Sejm nie obradował od połowy września. - To oznacza, że najważniejsze decyzje, być może kluczowe dla przyszłości UE, w przypadku Polski zapadają poza kontrolą parlamentarną, poza kontrolą obywatelską - mówił.

- To jest wstyd, aby kraj, który jest prezydencją w UE pogłębiał to, co jest jedną z wad systemu europejskiego, co nazywa się deficytem demokracji. Nie może być tak, że decyzje istotne dla przyszłości, także polskiego członkostwa w UE, na które rząd polski się zgadza, zapadają poza parlamentarną kontrolą - oświadczył poseł.

A - jak przekonywał - podczas szczytu mogły zapaść jedne z najpoważniejszych decyzji w ostatnim czasie dotyczące UE. Dodał, że wciąż wypływają kolejne informacje, co do tego, co naprawdę było treścią tego porozumienia, która zapadło na szczycie. Są to - jak mówił Szczerski - treści naprawdę niepokojące i mówią o kompletnej rekonfiguracji polityki europejskiej.

Jak powiedział, tę rekonfigurację symbolizują napisy na ekranie znajdującym się za jego plecami - na monitorze widniało słowo euro pisane cyrylicą, w alfabecie chińskim oraz arabskim.

- Radzę państwu powoli uczyć się tych znaków, to nazwa waluty euro napisana w alfabetach trzech państw, które złożą się, także za naszą zgodą, na ratowanie finansowe waluty euro - mówił nowo wybrany poseł.

- Jeśli tak będzie, to oznacza to wykupienie waluty euro przez wierzycieli z tych trzech obszarów językowo-kulturowych. To całkowita zmiana sytuacji w Europie - przekonywał Szczerski. Jak mówił, doszło do pewnego krachu finansowego strefy euro, państwa europejskie same dzisiaj rozsyłają swoich emisariuszy do stolic państw trzecich z prośbą o pieniądze na ratowanie europejskiej waluty.

ZOBACZ TAKŻE:

Zmarnują miliardy, a sposób na ratunek to...

Według Szczerskiego, decyzje, które zapadły w Brukseli, nie mają wyłącznie charakteru finansowego. - Za takimi pożyczkami pójdą decyzje geopolityczne i polityczne - powiedział.

Wyraził przekonanie, że jak tylko swoje prace rozpocznie komisja ds. europejskich, PiS na pewno zażąda od obecnego rządu i brukselskich negocjatorów pełnej informacji na temat tego, jak wyglądały kolejne szczyty UE, jaki był nasz wkład w te ustalenia, na co zgodziliśmy się w Brukseli.

- Ta komisja w nowym parlamencie będzie silnym i rzetelnym instrumentem kontroli nad polityką europejską. Nie może być tak, abyśmy coraz mniej wiedzieli o tym, jakie zapadają decyzje, jaka jest linia naszego rządu, aby to wszystko było owiane nimbem tajemnicy i poufności - mówił Szczerski. - Polityka europejska cierpi na deficyt demokracji, my, jako posłowie, musimy walczyć z deficytem demokracji w UE - dodał.

Szczerski podkreślał, że na przykład kanclerz Niemiec Angela Merkel uzyskała w Bundestagu pełnomocnictwa do podpisania porozumień w Brukseli. - W Polsce nawet informacji na ten temat nie było w parlamencie - powiedział.

Nowo wybrany poseł ocenił też, że polityczną porażką obecnego rządu jest fakt, że kraj sprawujący prezydencję nie jest uczestnikiem rozmów w ramach strefy euro. - My jesteśmy krajem prezydencji, powinniśmy wspólnie procedować wszystkie negocjacje europejskie - uważa Szczerski.

O kryzysie strefy euro czytaj w Money.pl
Euforia na rynkach potrwa chwilę. A w listopadzie...
Unijny szczyt nie odmieni na dobre sytuacji na rynkach. Zobacz prognozy analityków dla giełdy i złotego.
Mielibyśmy przechlapane- gdybyśmy byli w...
Wicepremier Waldemar Pawlak stwierdził, że Słowacja weszła do strefy euro przy bardzo mocnej słowackiej koronie i teraz ma duży kłopot z konkurencyjnością.
Greckim sposobem na kryzys będą turyści z...
Sektor turystyczny, który odpowiada za 18 proc. PKB, może być solidnym fundamentem odbudowy greckiej gospodarki.
(PAP)



Re: Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną

Elendir / 2011-10-29 13:18 / Łowca czarownic
A kto kontroluje rząd jak nie parlament?

A może trójpodział władzy znudził się już w PiS?

Dokładnie, uczcie się

Pilsener / 2011-10-29 01:19 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Bo wkrótce będziecie jeździć do Chin do pracy, gdyż państwo solidarne i socjalistyczne daje pracę tylko wazeliniarzom partyjnych bonzów.

Socjalistyczna Europa nie tylko jest w tyle za USA, wkrótce przegoni ją Azja a potem być może także Ameryka Południowa i Afryka.

Już teraz Chiny są największym rynkiem motoryzacyjnym, klasa średnia to 300 milionów żółtków a podatki od wynagrodzeń zaczynają się od 5% a kończą na 40%. Też bym zap... jak żółty gdyby mi z pensji potrącali 5% a nie 50%.

Re: Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną

Drew / 86.25.255.* / 2011-10-29 00:14
A ja proponuje Polakom wreszcie nauczyc sie angielskiego, tylko porzadnie a nie jakies dukanie. Potem przyjdzie czas na nauke innych jezykow. Za granica bardzo latwo poznac Polaka po jego lamanym angielskim. Wstyd!

Re: Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną

antyNWO / 77.237.3.* / 2011-10-28 22:19
Trzeba było o tym myśleć jak zdrajca Kaczyński podpisywał traktat lizboński, może jak by wiedział co go czeka, ale tego już się nie dowiemy. Za oddanie naszej suwerenności został pochowany na Wawelu, śmieszne.
SJSJS / 193.142.210.* / 2011-10-28 23:58
zapomniałeś o tusku ,geremku ,kwaśniewskim i innych,,polakach,, p.s akurat kaczyński był jednym z niewielu którzy choć trochę myśleli o tym skundlonym kraju

Re: Poseł PiS: Decyzje kluczowe dla Polski poza kontrolą parlamentarną

SJSJS / 193.142.210.* / 2011-10-28 22:00
nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego że nasza cywilizacja umiera,teraz się z tego nabijaja ale to fakt,wystarczy zobaczyć na strukturę społeczną dwadzieścia lat temu i porównać ją do dzisiejszej( ludzie pracujący i żyjący za granicą np. w irlandii lub w.brytanii wiedzą o co chodzi)
antyNWO / 77.237.3.* / 2011-10-28 22:46
Europa zdycha i zdychać będzie, no bo jak w demokracji wybrać kogoś kto by ten trend pozwolił odwrócić, a nie myślał tylko o stołku za 4 lata.
Reklama

Produkty finansowe

Jest szansa na produkcję w Polsce luksusuwoych samochodów

Nasz kraj właśnie rywalizuje z Austrią i Węgrami o prawa do produkcji nowego modelu luksusowej marki Infinity. więcej »