Na skróty
Money.plGospodarkaUnia EuropejskaWiadomościWarszawa chce pomóc w stabilizacji euro
2011-01-14 18:03
Warszawa chce pomóc w stabilizacji euro
fot: kprm.gov.pl

Warszawa chce pomóc w stabilizacji euro

Autor: Inga Czerny, Michał Kot

1 / 2

Poleć artykuł:
Polska zgłosiła udział w pracach nad stałym europejskim mechanizmem stabilizacyjnym dla ratowania strefy euro - powiedział minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz. Spoza państw strefy euro, do prac zgłosiły się też Wielka Brytania, Dania, Czechy, Bułgaria i Węgry.

- Zależy nam na stabilizacji europejskiej gospodarki i dobrej przyszłości euro - uzasadnił decyzję Dowgielewicz. - Jako jedna z największych gospodarek w UE chcemy uczestniczyć w tworzeniu mechanizmu.

Jak dodał, decyzja nie oznacza jeszcze udziału finansowego Polski w przyszłym mechanizmie, który ma zacząć działać od 2013 roku. Na razie to kwestia jego kształtu - powiedział.

Premier Donald Tusk mówił jednak w grudniu, kiedy zapadała na szczycie UE decyzja o powołaniu mechanizmu, że Polska bierze pod uwagę ewentualne obciążenia finansowe. Jak się zastanawiamy i oceniamy, co się dzieje w Europie i na świecie, to lepiej nawet ryzykować, że trzeba będzie coś wyłożyć, ale być w tej grupie państw mimo wszystko najbogatszych w tej części świata i liczyć na ich pomoc, jeśli - odpukać - u nas coś nie będzie grało - mówił premier, zapowiadając, że Polska poważnie rozważa uczestnictwo w mechanizmie.

Podobnego zdania są źródła w Komisji Europejskiej, pragnące zachować anonimowość. Wszystko jest gołosłowne jeśli nie deklaruje się udziału finansowego - powiedziały w poniedziałek.

Gotowość Polski wynika z obaw o podział Europy na dwie prędkości: strefę euro i resztę UE, czemu polski rząd od miesięcy stara się zapobiec w pracach nad wzmocnieniem zarządzania gospodarczego i dyscypliny finansowej po kryzysie. W Brukseli uważa się, że stały mechanizm antykryzysowy dla strefy euro będzie zaczątkiem jej instytucjonalizacji, za czym może pójść harmonizacja polityk gospodarczych eurolandu.

- Europa już się dzieli - przyznał przedstawiciel KE. Dodał, że skoro coraz poważniej traktujemy zarządzanie gospodarcze, to Polska powinna w tym uczestniczyć co najmniej nogą w drzwiach.

Unia daje sobie czas do marca

Ministrowie finansów strefy euro mają do marca zdecydować o kształcie mechanizmu antykryzysowego, w tym o jego wielkości i udziale sektora prywatnego, czyli banków i funduszy inwestycyjnych, w ponoszeniu konsekwencji restrukturyzacji długu ratowanego kraju.




Dziad wspomoże bogacza?

PPP-S80 / 178.73.63.* / 2011-01-15 07:14
Gdzie sens i logika? Od 1 stycznia 2011 roku obywatele Białorusi, Gruzji, Mołdowy, Rosji i Ukrainy będą mogli pracować w Polsce bez zezwolenia na pracę. Skandal. Lepiej zajmijcie się swoim podwórkiem. W czyim interesie działacie pseudopolitycy? Polska Partia Pracy Sierpień 80