
Autor: Inga Czerny
KE otrzymała wniosek o pomoc finansową od Portugalii, która po Grecji i Irlandii, jest trzecią ofiarą kryzysu zadłużenia w strefie euro. Szacuje, że pomoc wyniesie prawdopodobnie około 80 mld euro i będzie uzależniona m.in. od ambitnego programu prywatyzacji.
Na zdjęciu komisarz UE ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn.
Wniosek Lizbony stał się głównym tematem rozpoczętego dziś dwudniowego spotkania ministrów finansów UE w Goedoelloe pod Budapesztem. - Otrzymaliśmy formalny wniosek rządu portugalskiego o pomoc finansową Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego - powiedział w Goedoelloe komisarz UE ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn.
Deficyt budżetowy Portugalii za rok 2010 wyniósł 8,6 proc. produktu krajowego brutto, czyli więcej niż prognozowane przez rząd 7,3 proc. PKB.
Na konferencji prasowej Rehn sprecyzował, że według wstępnych szacunków pomoc dla Portugalii będzie wynosić prawdopodobnie około 80 mld euro. - Chodzi o kilkuletni program, najpewniej trzyletni - dodał Rehn.
Przypomniał, że w zamian za udzielenie pożyczki, Portugalia będzie musiała zobowiązać się do wysiłków, by uzdrowić finanse publiczne i podjąć reformy strukturalne; sprecyzował, że wchodzi w to także ambitny program prywatyzacji.
Program powinien być przyjęty w połowie maja, a w jego uzgodnieniu powinny uczestniczyć wszystkie partie polityczne, tak by program mógł zostać wdrożony szybko po utworzeniu nowego rządu - powiedział z kolei szef eurogrupy Jean-Claude Juncker. Wybory parlamentarne w Portugalii zaplanowane są 5 czerwca.
Portugalia nie wytrzymała presji rynków finansowych i z powodu zbyt wysokich kosztów pożyczek, które okazały się nie do udźwignięcia dla rządu, wystąpiła o pomoc do Brukseli. Do tej pory tymczasowy rząd premiera Jose Socratesa kategorycznie zapewniał, że Portugalia jest w stanie sama wypełnić swe zobowiązania finansowe: do połowy czerwca kraj musi oddać 9 mld euro, z czego 4,2 mld do 15 kwietnia.
Mistrzostwa Europy
Recepta jest prosta. Siła leży oczywiście w piłkarzach, jednak to my - kibice musimy ją wyzwolić. Jak to zrobić? Wystarczy by każdy z nas zabrał na mecz dużą, odblaskową strzałkę. więcej »
Portugalia wykorzystała zaledwie 57,7 procent środków z funduszy unijnych przyznanych na lata 2007-2011.
Obraz Zumy - Włócznia - wywołał najburzliwszą od lat debatę o rasizmie, sztuce, granicach wolności słowa, a także jakości politycznego przywództwa.
Re: Wiemy jaką pomoc dostanie od Unii Portugalia
Re: Wiemy jaką pomoc dostanie od Unii Portugalia
Ciekawe kiedy ten pan przeprosi za likwidację tylu kopalń na Śląsku.........POd auspicjami Banku Światowego.....i innej globalistycznej mafii. Która teraz wpadła na genialny POmysł jak trzepać kasę z POwietrza...........(CO2).......a zapłacą głównie kraje Europy Wschodniej takie jak Polska.......o czym się niedługo przekonamy jak będą wzrastały ceny energii......
Re: Wiemy jaką pomoc dostanie od Unii Portugalia
Tam gdzie pan Buzek .....przygotuj wózek.......