Na skróty
Money.plGospodarkaWiadomości gospodarczeAtomowe plany rządu są nierealne
2009-05-28 06:20
Atomowe plany rządu są nierealne
fot: PAP/Tomasz Gzell

Atomowe plany rządu są nierealne

Autor: Marek Knitter


Poleć artykuł:

Jeśli Polska w najbliższym czasie złoży zamówienie na reaktor jądrowy, to zostanie ono zrealizowane najwcześniej za dwadzieścia lat - sprawdził Money.pl. Być może nawet za trzydzieści.

Na zdjęciu minister gospodarki Waldemar Pawlak. To jego resort prowadzi przygotowania do budowy elektrowni.

Pierwszym możliwym terminem powstania elektrowni jądrowej w Polsce jest zatem rok 2030 lub nawet 2040. Deklaracje rządu, że taka elektrownia - a nawet dwie - powstaną do 2020 roku w Klempiczu i Koninie, to mrzonki.

Wynika to z tego, że renomowanych producentów reaktorów jest tylko pięciu, a kolejka chętnych coraz dłuższa. Dlatego eksperci rynku prognozują, że nasza atomówka nie powstanie zgodnie z rządowymi planami.

Z analizy Money.pl wynika, że do 2030 roku może pojawić się na całym świecie co najmniej 157 reaktorów jądrowych. Ich producenci już teraz zaangażowani są przy większości z blisko 50 budowanych reaktorów w 15 krajach.

15 lat
tyle trzeba poświęcić czasu na elektrownię atomową

Na naszą atomówkę poczekamy do 2030 roku

Z raportu MDI Strategic Solution wynika, że średni okres potrzebny do wybudowania elektrowni atomowej - a więc od podjęcia decyzji, realizacji prac wstępnych, prac koncepcyjnych, budowy, do momentu uruchomienia - to około 15 lat.

Warto zauważyć, iż zapowiedzi naszego rządu, że do 2020 roku powstanie u nas elektrownia jądrowa, nie są brane pod uwagę nawet przez obserwatora tego rynku, jakim jest World Nuclear Associations. Według niego nasze plany będzie można zrealizować, ale dopiero do 2030 roku.

Zdaniem ekspertów, największy problem, z jakim możemy się zetknąć, będzie dotyczył realizacji zamówionych reaktorów jądrowych.

436 reaktorów
w 31 krajach Wykorzystuje się je od 1954 roku. Dostarczają około 16 proc. energii elektrycznej całego świata.

- Coraz więcej krajów decyduje się na budowę elektrowni atomowych. Do energetyki jądrowej wracają Amerykanie, Francuzi, Szwedzi, Finowie. Także Estończycy rozpoczęli niedawno własny program atomowy. Zwiększony globalny popyt spowoduje, że moce produkcyjne firm oferujących reaktory jądrowe będą niewystarczające. Może się okazać, że zamówienie złożone za 3-4 lata zostanie zrealizowane za lat 20 czy 30 - mówi Money.pl Lesław Kuzaj, dyrektor regionalny General Electric w Europie Środkowej.

Rząd powołał departament energetyki jądrowej w ministerstwie gospodarki w marcu. Od 19 maja szefuje mu Hanna Trojanowska, która wcześniej była dyrektorem departamentu energetyki atomowej w Polskiej Grupie Energetycznej.

Dopiero do końca przyszłego roku mają powstać ramy prawne pozwalające na planowanie i uruchomienie inwestycji związanych z budową elektrowni jądrowej. Rząd będzie miał bardzo mało czasu zająć się bliżej tym projektem. W 2011 roku odbędą się bowiem kolejne wybory parlamentarne, które mogą znacznie opóźnić prace nad inwestycją.

Tylko atom może stworzyć PO-PiS

Tomasz Chmal,
Instytut Sobieskiego

Energetyka jądrowa jest dużym wyzwaniem dla Polski, ale warto i należy je podjąć z kilku powodów: niska cena energii, brak emisji CO2, postęp cywilizacyjny kraju. Poza tym wokół energetyki jądrowej można budować poważny konsensus polityczny - do atomu pozytywy stosunek mają zarówno największa partia rządząca jak i największa partia opozycyjna, co samo w sobie jest bardzo optymistyczne. Po trzecie Hanna Trojanowska, jako pełnomocnik rządu ma wszelkie niezbędne kwalifikacje, aby temu projektów nadać odpowiedni impet.
Warto jednak pamiętać, że dużych projektów infrastrukturalnych nie realizuje się  zaklęciami: należy, warto, można by, lecz konkretnym planem i podejmowanymi decyzjami.

Atom znowu w modzie, a producentów mało

Na początku 2007 roku na świecie budowano 28 reaktorów jądrowych, po dwóch latach liczba ta zwiększyła się aż do 47. Z kolei liczba planowanych nowych budów wzrosła z 64 do 110 w tym samym okresie.

Jeżeli wszystkie projekty zostałyby zrealizowane, to - łącznie z tymi elektrowniami, które już są w budowie - liczba reaktorów wzrośnie z obecnych 436 do 759, czyli o ponad 70 procent. Wątpliwe wydaje się, iż  firmy zajmujące się budową reaktorów atomowych sprostają zamówieniom bez większych poślizgów czasowych.

Wybudowanie nowoczesnej siłowni o mocy 1600 MW, to wydatek co najmniej 3 miliardów euro. Za taką kwotę w 2005 roku francusko - niemiecka firma AREVA rozpoczęła budowę  elektrowni Olikiluoto w Finlandii. Okazuje się jednak, że koszty przekroczyły o 50 proc. wcześniejsze plany. Ale inwestycja w Finlandii ma szczególny charakter. Jest to pierwsza od kilkunastu lat budowa od podstaw, a ponadto będzie tam działał prototypowy reaktor ERP trzeciej generacji. Zdaniem ekspertów koszt każdej kolejnej budowy powinien oscylować na poziomie około 2000 euro za 1kW. W tej technologii za tyle (3,2 mld euro za 1600 MW) obecnie AREVA buduje Francuzom elektrownię Flamanville-3.

Wzrost zainteresowania budową reaktorów atomowych na świecie


źródło: World Nuclear Associations,

Liderami są przede wszystkim Chiny, Rosja i Indie. Warto zauważyć, że do gry włączają się także takie kraje jak Włochy, czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Z kolei Ukraina i USA zastanawiają się nad kolejnymi 20 nowymi reaktorami.

Plany uruchomienia reaktorów w poszczególnych krajach do 2030 roku.

źródło: World Nuclear Associations,

Głównymi dostawcami urządzeń do Indii i Chin są  takie firmy jak Areva, Westinghouse Electric, Atomic Energy of Canada i rosyjski Rosatom.

Oprócz nich jest kilku mniejszych, którzy działają na rynku lokalnym (jak np. w Korei Południowej czy Japonii), ale najczęściej podejmują one współprace z jednym z pięciu  wielkich graczy.

Największe światowe firmy energetyki jądrowej
nazwa opis doświadczenie
Areva Francuska firma należąca w większości do państwa.
Buduje elektrownie w Chinach, RPA i Finlandii. Łącznie z budowanymi i już podpisanymi kontraktami Areva zaangażowana jest w 11 projektów. Współpracuje m. in. z firmą Siemens.
Atomic Energy of Canada Kanadyjska firma państwowa Sprzedała reaktory m.in. do Indii, Chin, Argentyny, Korei Płd, Rumunii. (Łącznie 45 plus 3 w budowie)
Electricite de France (EdF)* Spółka w której większościowym udziałowcem jest państwo. Jest jednocześnie największą tego typu firmą w Europie. Posiada udziały m.in. w spółce Areva. Większość z 59 reaktorów we Francji zostało zbudowanych przez EdF. Współpracuje m.in. z Arevą przy projektach jądrowych.
General Electric Co. Firma amerykańska współpracująca z Hitachi Reaktory tej firmy działają w USA i Japonii
Rosatom Rosyjska korporacja państwowa Buduje siłownie w Bułgarii, Rosji, Chinach, Indiach i Iranie.
Westinghouse Electric Prywatna firma z USA. Większościowym udziałowcem jest japońska Toshiba. Budowali i budują elektrownie w USA, Chinach i Korei Płd.

źródło: MDI, Money.pl,
* EdF głównie uczestniczy przy samej budowie elektrowni, zaangażowana jest jednak w pracach nad projektami reaktorów wspólnie z Arevą.


Marek Knitter,
Money.pl

Decyzje dotyczące budowy elektrowni atomowych nigdy nie są łatwe. Nasz rząd będzie musiał sobie poradzić nie tylko z opozycją w parlamencie, ale również z tą częścią społeczeństwa, które bardzo obawia się skutków ewentualnych awarii.

To prawda, że technologia jest coraz lepsza, a reaktory coraz bezpieczniejsze. Nim jednak obecny rząd upora się z dostosowaniem polskiego prawa do nowych wyzwań, znajdziemy się już w roku wyborczym.

Nie sądzę, aby szybko i bez problemów udało się wtedy przejść do przygotowania przetargu i wyboru odpowiednich partnerów do tak dużej inwestycji, jakim będzie budowa elektrowni atomowej.

Wydaje się, że zagraniczni obserwatorzy doskonale zdają sobie sprawę z przeszkód, jakie czekają, nim uda się przystąpić w Polsce już do samej budowy.

Mam nadzieję, że jeśli już się w końcu kolejny raz zdecydujemy na posiadanie elektrowni atomowej, to producenci będą przygotowani i szybko wyprodukują dla nas najnowocześniejszy reaktor jądrowy.


ZOBACZ TAKŻE:




Re: Atomowe plany rządu są nierealne

mov24 / 91.213.255.* / 2010-11-25 06:42
E tam. Nie bierzecie pod uwagę tego, że firmy te się rozwijają, w związku z nowymi zamówieniami w ciągu kilku lat zatrudnią i przeszkolą wielu specjalistów, projektantów, inżynierów, fizyków, architektów, itp. Nie jest to trudne, nawet w Polsce mamy nadwyżki fizyków, wystarczy ich dobrze przeszkolić, i zapoznać z technologiami odpowiednimi. w 5 lat mogą spokojnie zwiększyć o 40% moc przerobową.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

R.Gruszczyński / 83.30.86.* / 2010-03-06 22:43
Energia jądrowa, tania i bezpieczna w nowoczesnej elektrowni. Kosztowna i niebezpieczna na etapie pozyskiwania paliwa i na etapie utylizacji odpadów. Strategicznie niebezpieczna w aspekcie zawsze możliwej awarii lub częstej w dzisiejszych czasach dywersji terrorystycznej. Dodatkowo jako obiekt o dużej mocy, ogranicza bezpieczeństwo energetyczne przez brak źródeł dywersyfikacji. Polska energetyka winna preferować średniej i małej mocy elektrownie wodne, których rozwój sprzyja jednocześnie gromadzeniu zasobów deficytowej w Polsce wody. Elektrociepłowni opartych na gazie pozyskiwanym z recyklingu odpadów (śmieci) , a także biogazie. Elektrowni wietrznych i solarnych. Sieć takich elektrowni włączonych w system energetyczny kraju wraz z modernizowanymi elektrowniami na paliwa stałe jest w stanie zabezpieczyć potrzeby gospodarki i gospodarstw domowych.
yuki / 77.65.44.* / 2010-03-17 19:06
Ooo i jeszcze, dzieci nie powinny umierać, księża powinni pracować z powołania, nie dla pieniędzy, a niebo powinno być zielone, bo ten kolor uspokaja.
yuki / 77.65.44.* / 2010-03-17 19:06
Ooo i jeszcze, dzieci nie powinny umierać, księża powinni pracować z powołania, nie dla pieniędzy, a niebo powinno być zielone, bo ten kolor uspokaja.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

śmieszno i durno / 93.105.106.* / 2009-09-23 17:26
a z kąd wezmą prąd do schładzania tego badziewia w razie awari?
Gdzie wywalą odpady?
Za 30 lat te dzisiejsze elektrownie będą w zupełnej ruinie.
Ale - (pracownicy sezonowi) stale trzymają się interesu.
A może by tak zacząć budowę stopni wodnych na rzekach?
Prędzej i za darmo turbiny będą się krąćić - tylko koszt budowy i eksploatacji - i żadnych odpadów, a porzytek większy, bo wody będzie więcej w kraju i powodzi mniej również..... podobno myślenie nie boli--- ale mam watpliwości bo co raz to wraca (wpisz w Google) atomowy powrót starego
Tornado / 79.162.178.* / 2009-11-10 14:30
Elektrownie szczytowo-pompowe...Generatory prądu (ich uzwojenia) bardzo żle znoszą znaczące zmiany temperatury zwiazane ze zmianą dobową obciążenia systemu energetycznego (dylatacja - inny wspóloczynnik rozszerzalności ma miedż, a inny materiał izolacyjny pretów miedzianych w turbogeneratorze). Znaczące deformacje izolacji uzwojenia turbogeneratora mogą doprowadzić do przebicia napięcia (kilkanaście kV) do obudowy. Elektrownie szczytowo-pompowe ograniczają dobowe wahania mocy systemu energetycznego.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

marcishka / 141.35.190.* / 2009-05-31 14:46
jaki postep cywilizacji? to są wyrzucone w bloto pieniadze na strategie, ktore beda za 30 lat przestarzale! Nie wspominajac o ryzyku. Odsylam do sprawy elektrowni atomowych w Australii, ktore nie sprostujac zadnym standardom narazaja na ryzyko smiertelne wielu obywateli i nikt o tym nie mowi! (film "Uranium - is it a country?") - przyszlosc to zrodla odnawialne i w te nalezy inwestowac!

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

A Kaczorek ma motorek / 85.221.175.* / 2009-05-30 13:58
Tego typu inwestycja nie leży w interesie spółek węglowych, A hamulce polskiej cywilizacji czyli administracja skutecznie będzie odwlekać tak strategiczną inwestycje
Ciekawe jak to robią inni że projekt i budowa zamyka się w 2-3 lata Polska zresztą nie ma innego wyjścia musi ograniczyć imisję dwutlenku węgla bo będzie płacić potężne kary. Szybka budowa elektrowni Atomowej [wych]
rozwiązuje częściowo ten problem

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

historyk / 89.77.25.* / 2009-05-29 17:35
tak jak i większość planów rządu
poprawa stanu służby zdrowia,
kastracja pedofili,
osiągnięcia w polityce zagranicznej-Rosja komisja historyczna, Niemcy budowa atmosfery zmany historii
strażak w jednoosobowych firmach
odpolitycznienie mediów
produkcja statków w polskich stoczniach,
6 letnie dzieci w szkołach w ławkach dla licealistów

można pisać w nieskończoność ale najważniejsze że mamy najwyższy wzrost gospodarczy w świecie
i wiekszość bezrobotnych stoczniowców górnicy pielęgniarki, nauczyciele wszyscy sa zadowoleni z rządów jedynie słusznej parii i czekają na cud
logic / 83.24.46.* / 2009-05-29 17:54
A czego się spodziewałeś w kraju idiotów
nowanazwa / 212.2.96.* / 2009-06-24 13:08
sam jestes idiotą

Buraki, ziemniaki, kapusta

Dr Atom / 89.171.45.* / 2009-05-29 12:08
Prawo popytu i podaży, czy nikt tam tego nie analizował ?

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

volfram / 213.184.0.* / 2009-05-29 08:32
Zamówienie na reaktor atomowy ?

To już w tym kraju nie ma naukowców którzy sami by zrobili własny ?

....a tak zapomniałem że w większości polscy naukowcy to teoretycy i humaniści z obiema lewymi rękami do techniki bo przecież " to jest techniczne to fee..." więc nie potrafią nic innego jak teorytezować i gadać nie zawsze z sensem :-)

Jeśli już o teorii mowa to Teoretycznie zakładając że kupimy reaktor który powstanie za 20-30 lat to będzie on albo w archaicznej technologii lub elektrownie jądrowe wyjdą już z użycia zastąpi je nowe źródło ekologicznej energii dziś nie znane.

Zawalisty artykuł :-) niestety obrazujący pewne braki w rządzie ... takie są skutki braku techniki i braku specjalistów z doświadczeniem w rządzie nie koniecznie z tytułami naukowymi gdyż przedrostek dr lub mgr przed imieniem i nazwiskiem niestety nie poprawia ilorazu inteligencji :-) Tak to już jest w przyrodzie że inteligencji się nie da nauczyć i kupić za żadne pieniądze :-)

PS. Nie zamierzałem obrażać wielu wspaniałych naukowców (zawsze pasjonatów) chodziło mi o tych wielu pozostałych naciąganych na siłę jak guma - kondon na prącie ;-)

POST do RZĄDU: Teraz się zastanówcie gdzie są wasi emigranci :-) bo aby coś zbudować musi istnieć współpraca między specjalistami a światem nauki inaczej będzie klapa(najbliższa klapa czeka nas w 2012 na Euro).

Pozdrawiam i życzę pogodnej starości w kraju bez perspektyw dla ludzi młodych :-)

Strzałeczka
logic / 83.24.46.* / 2009-05-29 17:52
heh dokładnie

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

azzz / 93.105.106.* / 2009-05-29 08:04
Google : wpisz /////- atomowy powrót starego

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

wethead / 79.189.252.* / 2009-05-28 23:17
I całe szczęście.
Jeszcze nikt nie odpowiedział na pytanie zasadnicze, ile kosztuje utylizacja elektrowni po jej zamknięciu?
Bo tak naprawdę to koszt utylizacji jest znacznie wyższy niż sumaryczny koszt wytworzonego za jej życia prądu.
Tzw "tania" energia to nic innego jak pożyczka od przyszłych pokoleń.
Poza tym, kto lubi "siedzieć na minie" o nieokreślonym w czasie i co do skutków działaniu.
logic / 83.24.46.* / 2009-05-29 17:56
Czyli energię proponujesz czerpać z ...........
tylko nie pisz o źrudłach odnawialnych bo to są mżonki

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

picNAwodę / 77.253.82.* / 2009-05-28 19:05
Ciekawe jak długo będą z nas robić idiotów.
Do czego się nie dotkną i czego to nie obiecają, wszystko kończy się POśmiewiskiem.
A po wyborach ogłoszą katastrofalny stan kasy państwa, czyli manko, ujawnią przygotowane już projekty podwyżek i kontynuacji od 20 lat już realizowanego planu zaciskania pasa itd. itd.
Później znowu zmienią nazwę i od początku ten cyrk się zacznie. Bo przecież ponownie damy im szansę bo oni jeszcze nie rządzili.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

strzelec / 2009-05-28 15:49 / Bywalec forum
Dzięki ekologa mmy teraz taką sytuację dziś mogli byśmy już kończyć budowę elektrowni to mamy fige z makiem. Jeszcze kilka ciekawych akcji przeprowadzą, a w Polsce trzeba będzie do jaskiń się przenieść i palić ogniska
danpol / 2009-05-28 17:41
Nie przesadzajmu, to co było planowane w Żarnowcu, to dzis by był drugi Czernobyl. Pamiętam tą akcję. Przywieźli ban do Gdyni reaktor SKODY czeski. a taki właśnie wywalił w Czernobylu.
Nie mieliśmy wtedy dostępu do dobrych technologii, i całe szczęście że to ludzie a nie jacyś tam ekolodzy (o ktorych za komuny wogole nikt nie słyszał) , sprzeciwili sie ostro na tyle, że noca ten reaktor pod opieka wojska i milicji wywiezioni z terminalu kontenerowego w Gdyni do jednostki wojskowej w Babich dołach pod Gdynią. jakie jego dalsze losy nie wiem, ale chyba go odsprzedali do karajow trzeciego świata, albo Korei Północnej.
logic / 83.24.46.* / 2009-05-29 17:59
pieprzysz gosciu farmazony takimi jak ty nalerzało by urzyźnić glebę - było by ekologicznie
to tyle! / 81.210.19.* / 2009-05-29 08:29
KŁAMIESZ! Świadomie czy z głupoty!? Reaktor w Czarnobylu to reaktor typu RBMK. W Żarnowcu miał być reaktor WWER.
danpol / 2009-05-29 22:19
Niech sobię będzie i BBWR jeden h..., al tak jeden jak i drugi technologicznie były do dupy i były niebezpieczne. To co pisałem to były fakty na wtedy, nie jestem atomista, i nie mosiść "spieprzej dziadu" wyzywac od kłamcow. Jak znasz temat lepiej, od stroy fachowej to sie wypowiedz a nie obrażaj. Chamstwo totalne.
to tyle!:) / 81.210.19.* / 2009-06-01 08:28
Niebezpieczne są głupoty wypisywane przez różnych "danpoli", którzy (tu cytat) "h..." się znają, a mądrzą się. To dopiero "chamstwo totalne", nie znać się i łgać w żywe oczy.
Pilsener / 2009-05-29 11:57 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Który do dziś działa np. w Finlandii i nie było z nim żadnych problemów.
emeryt 8 / 213.158.199.* / 2009-07-07 22:48
Jak widzę tak naprawdę to żaden z was chyba nie ma pojęcia o czym pisze . Niechęć społeczeństwa przeciw reaktorowi dotyczyła innej ważniejszej sprawy niż te wasze nazwy reaktorów .
Jeżeli tak kochasz te elektrownie to napisz petycję do rzędu , żeby postawili ją na twoim podwórku i wtedy dowiesz się co tak naprawdę myślą o tobie twoi sąsiedzi . Wtedy nareszcie przestaniesz się wymądrzać.
Pilsener / 2009-05-28 15:56 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Ta, zawrócą nas do epoki łuku i strzały :) Wg ekologów i różnych lewackich oszołomów gospodarka ma być "naturalna" - czyli każdy ma sobie sam wyprodukować dobra, których chce używać lub może je nazbierać w ekologicznym lesie. Dozwolona wymiana dóbr po cenach urzędowych: pół litra jagód za kilogram grzybów, każde odstępstwo surowo karane jako spekulacja.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

ekonolog / 84.144.65.* / 2009-05-28 15:06
Co robi pierwsze ekolog przychodząc do domu???

włącza światło ;-)

Rząd powołał departament energetyki jądrowej

/ 193.41.230.* / 2009-05-28 13:33
...kilkadziesiąt ciepłych posadek na kolejne 30 lat, a elektrowni i tak nie wybudują...
Pilsener / 2009-05-28 14:27 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Zresztą nasz PRL'owski guru, Waldek planuje sieć "ekologicznych" biogazowni - szkoda tylko, że na zysk beneficjentów KRUS'u zrzucą się wszyscy podatnicy.
Pilsener / 2009-05-28 14:15 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Co nie? Jak ta zapora, co ją budują już 90 lat. W polsce najwięcej można zarobić na niebudowaniu - podobnie jest z autostradami.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

JasioSmietana / 87.105.213.* / 2009-05-28 13:16
Przytaczam fragment opracowania prof. dr hab. inż. Włodzimierza
Bojarskiego dla Ministerstwa Gospodarki z 2007 roku.

W krajach Europy Zachodniej pracuje około 150 reaktorów
atomowych w różnych elektrowniach, niektóre czynne są już od
około trzydziestu lat. Dla potrzeb tych elektrowni rozbudowano
wielkie zaplecze produkcyjne i naukowo-badawcze. Wytwarza się
tam wszystkie urządzenia do tych elektrowni oraz produkuje i
przetwarza paliwo uranowe. W tym okresie uniknięto szczęśliwie
wielkich katastrof oraz zgromadzono znaczny zasób umiejętności i
doświadczeń. Wynikowe oceny i decyzje techniczno - ekonomiczne
oraz społeczno - polityczne dotyczące przyszłości energetyki
atomowej są następujące [1]:

Austria: Jedyna w kraju nowoczesna elektrownia atomowa zbudowana
pod Wiedniem, gotowa do uruchomienia, została rozebrana przed
podjęciem pracy po referendum w 1978 r. Zakaz budowy energetyki
atomowej został wniesiony i wpisany w konstytucji w 1999 r.

Belgia: W 2003 r. wprowadzono ustawowy zakaz budowy nowych
elektrowni atomowych i plan zamknięcia istniejących między 2015
a 2025 r., najpóźniej po 40 latach eksploatacji.

Dania: Rozwija się bez energetyki atomowej. W 1985 r. zapadła
decyzja rządowa przeciw budowie elektrowni atomowych (jeszcze
przed katastrofą w Czarnobylu).

Grecja: Bez energetyki atomowej. W 1982 r. podjęto decyzję
rządową przeciw jej budowie.

Hiszpania: Od 1981 r. nie buduje się i nie projektuje żadnej
nowej elektrownii atomowej.

Holandia: Ostatni reaktor atomowy będzie zatrzymany w 2013 r.
Nowe budowy nie są przewidziane.

Irlandia: Brak energetyki atomowej, mimo dawnych decyzji z 1974
r. o jej budowie.

Niemcy: W 1988 r. decyzja rządowa o stopniowym odejściu od
energii atomowej i zakaz budowy nowych elektrowni atomowych. 19
istniejących reaktorów zostanie wycofanych po około 32 latach
eksploatacji.

Portugalia: W 1995 r. ostatecznie zrezygnowano z budowy
elektrowni atomowych, planowanych od 1971 r.

Szwajcaria: W 1993 r. przyjęto dziesięcioletni zakaz budowy
nowych elektrowni atomowych, a następnie nie podjęto decyzji o
nowych budowach.

Włochy: W 1994 r. cztery czynne reaktory zostały zamknięte, a
budowa pięciu nowych została przerwana.

Wielka Brytania: W 2003 r. ogłoszono, że nie przewiduje się
budowy nowych elektrowni atomowych. Istniejące zostały z trudem
sprywatyzowane, pod warunkiem dalszego pokrywania części ich
kosztów przez budżet państwa.

Jedynie Francja, ze względu na swój wielki przemysł atomowy i
konieczność wycofania starszych reaktorów, zdecydowała się na
budowę i uruchomienie w 2012 r. jednego reaktora nowego typu.
Będzie to prototyp wodno-ciśnieniowego reaktora EPR,
opracowywany od ponad dziesięciu lat; budowany dla celów
promocyjnych na eksport oraz przewidywany w przyszłości do
zastąpienia istniejących reaktorów we Francji.

W naszej części kontynentu jedynie Finlandia zdecydowała się na
dostawienie w elektrowni Olkiluoto, obok dwu pracujących tam
reaktorów, nowego trzeciego reaktora typu EPR - 1600 MW
(usytuowanego na morskiej wyspie) [2]. Zapewne podobny reaktor
zastąpi w Ignalinie na Litwie stary, rosyjski reaktor typu RBMK
(taki jak w Czarnobylu).

Również w Stanach Zjednoczonych od szeregu lat nie buduje się
nowych elektrowni atomowych. Żaden stan nie zgadza się na budowę
na jego terytorium składowiska odpadów silnie radioaktywnych i
elektrownie muszą je składować u siebie na miejscu, co jest
rozwiązaniem prowizorycznym. Podjęto też wtórną przebudowę
starych elektrowni atomowych na gazowe i olejowe (po odłączeniu
reaktora dostawia się konwencjonalną część kotłową) [3, 4]. Ta
sytuacja nie zmieniła się od wielu lat. Dopiero w 2005 r. rząd
USA zdecydował się zaangażować w budowę promocyjną nowych bloków
jądrowych, z myślą głównie o ich eksporcie.

Nowa polityka energetyczna Japonii do 2030 r. kładzie główny
nacisk na rozwój czystych technologii węglowych [5]. Podobnie
Indonezja, po wnikliwej analizie zrezygnowała z budowy
elektrownii atomowych i postawiła na czystą energetykę węglową
[6]. W okresie 1990 - 2005 na świecie zlikwidowano 107 reaktorów
atomowych o łącznej mocy 33 000 MW [7]. Nadal więcej się
reaktorów likwiduje niż buduje; nowe głównie na rozległych
obszarach Chin, Indii, a zapewne i Syberii. Może i we Wschodniej
Europie pod naciskiem potrzeb i interesów jeszcze jakieś nowe
bloki jądrowe zostaną postawione w miejsce likwidowanych, ale
nie będzie tego wiele.

Analizy i prognozy do roku 2030, opracowane na ostatni kongres
Światowej Rady Energetycznej (największa światowa organizacja
energetyków różnych specjalności i komitetów krajowych)
wskazują, że produkcja energii elektrycznej z elektrowni
atomowych utrzyma się w tym okresie na obecnym poziomie
(stopniowej likwidacji elektrowni w Europie i Ameryce
towarzyszyć będzie ich rozwój w Azji). Jednak udział tej energii
w całej pro
czytający / 83.29.237.* / 2009-05-28 16:03
No i proszę - w szkole to o jasiu kawały opowiadają, a tymczasem.... trzeba napisać do Ministerstwa Oświaty. POpaprańcy...
polon1779 / 84.38.99.* / 2009-05-28 15:38
Chcialbym zauwazyc przy tym, ze Niemcy pod koniec 2008 roku zadecydowali ze juz nie zamkna ani jednej elektrowni przed terminem. Finlandia na poczatku 2008 roku podjela decyzje o budowie nowej elektrowni (nie liczac bloku w Olkiluoto). Holandia zmienila decyzje co do zamkniecia swoich elektrowni. Ostatnia zostanie zamknieta najwczesniej w 2025 roku. Dania sie nie rozwija od 15 lat -to apropo rozwijania sie bez wielkiej energetyki... Poza tym wszystkie kraje rozwijajace stawiaja na to zrodlo.
Pilsener / 2009-05-28 14:22 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Artykuł pisany na zamówienie pseudo-ekologów opłacanych przez lobby węglowe, oni dobrze wiedzą co krzyczą "energia geotermalna" - wiedzą doskonale, że to niemożliwe i nierealne, więc trzeba będzie tak czy siak spalać węgiel. Nowoczesny i gęsto zaludniony kraj nie poradzi sobie bez taniego i wydajnego źródła energii, a "ekologiczne" źródła nie są ani tanie, ani wydajne - zresztą czym się różnią "ekologiczne" od "nieekologicznych" i kto ma to osądzać? Każda elektrownia ma jakieś negatywne skutki dla środowiska a już taka np. tama 3 przełomów to żadnego - w takim przypadku gadanie o "ekologicznym" źródle energii to bzdura. Liczy się to, co jest korzystne i opłacalne dla obywateli a nie trendy - a ekologia jest dziś trendy, tak, kierujmy się wszyscy modą a nie rozsądkiem, to daleko na tym zajedziemy.
nicpon / 85.128.12.* / 2009-05-28 14:01
niestety to juz pre-historia, wystarczy wejsc na strony World Nuclear Associations aby zobaczyc jakie sa ostatnie zapowiedzi np. takich Włoch, czy USA co do nowych reaktorów...a nawet Bułgarii...
kemikalbrader / 2009-05-28 13:39 / Bywalec forum
No fajny tekst. "Ctrl+C"+"Ctrl+V" i troszkę mija się z prawdą w części dotyczącej USA i Włoch. Widać, pisany pod zamówienie.

Tylko jaka jest alternatywa dla nas? Węgiel? Błagam. Nawet gdyby udał się u nas plan wdrożenia zgazowania kopalń to i tak zostana nam limity CO2. I co? Będziemy przerabiać nasze węglówki na gazowo-olejowe?
mruk / 2009-05-28 13:34 / Bywalec forum
Nich jako komentarz wystarczy:


Cytat:
"Przytaczam fragment opracowania prof. dr hab. inż. Włodzimierza Bojarskiego dla Ministerstwa Gospodarki z 2007 roku. "

Bojarski jest energetykiem - związanym z lobby węglowym i jeszcze...
"Należy do Zespołu Wspierania Radia Maryja i związanego z tą rozgłośnią stowarzyszenia "Nasza przyszłość – Polska"[1]. Był też wiceprzewodniczącym rady programowej Ligi Polskich Rodzin, z której odszedł na skutek konfliktu z Romanem Giertychem[2]. Jest laureatem Nagrody Fundacji "Źródło" im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego[3]."
(Wikipedia).

Starczy? Szkoda, że cytowany raport (ach, kiedyż to było, kiedy!) nic wspólnego z obecnym, zapewne owczym pędem do budowy elektrowni atomowych nic nie ma....

Niestety, o budowie elektrowni decydują politycy, Ci są wybierani przez, jak to raczył określić Pan Poseł Jacek Kurski, Ciemny Lud. A ciemny lud, w dużej części mało rozumie, bo nawet jeśli potrafi czytać, to nie rozumie. A jak nie rozumie, to się boi...
A jeszcze bardziej boją się politycy. Ze nie zostaną ponownie wybrani, i że będą musieli wziąć się do pracy. A Polska? Mają ją na ustach, a bardziej w d_upie... Byle następne 4 lata. A po nas choćby i potop.

Atom, promieniotwórczość, Niemcy, Żydzi, złooooo.... , złooooo....

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

reality men / 83.5.80.* / 2009-05-28 12:37
no i dobrze mam lepszy pomysł - dużej elektrowni nie zbudujemy ale małe domowe reaktorki jak najbardziej dlatego proponuję energetykę jądrową rozproszoną :)

to tak polska przyszlościowo myśli jak z drogami po co budować jak za niedługo bedziemy nad nimi latać:)

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

Pacanowski / 195.212.29.* / 2009-05-28 12:23
W EUROPIE SĄ 2 BIAŁE PLAMY
1. POLSKA
2. ALBANIA
INNE KRAJE MAJĄ REAKTORY
A JA 40 LAT TEMU PRACOWALEM W IBJ ŚWIERK I WIEM JAK WIELE POLSKIE SPOLECZENSTWO ZAINWESTOWALO W ENERGETYKE JADROWĄ.
I WYSTARCZYLO KILKU "EKOLOGOW" ABY ET DZIESIĄTKI MILIARDOW WRZUCIC W BLOTO.
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 13:25
Lobby atomowe się odezwało?
Dania, Islandia, Norwegia, to już za Albanią nawet?
A co z tymi państwami, które wydały zakaz budowy elektrowni atomowych?
mruk / 2009-05-28 13:41 / Bywalec forum
Kiedy to było? I jakie kraje? Te jak Niemcy i Austria, które zawsze mogą liczyć na nadwyżki francuskich elektrowni jądrowych?
Kiedy te decyzje były podejmowane, ropa była po 40$ za baryłkę. No i politycy nie wiedzieli, że elektrownie wiatrowe nie mogą dostarczyć więcej niż kilkanaście procent energii, bo system przesyłania się może rozsypać...

My możemy liczyć na rosyjski węgiel i ropę, nieprawdaż?
Ach, byłbym zapomniał, jeszcze na energię geotermalną pod Toruniem...
nicpon / 85.128.12.* / 2009-05-28 12:49
wlasnie....dlaczego by ich teraz nie rozliczyc? moze by chociaz fundamenty wykopali pod nowa elektrownia?..:)
a co ciekawe turbina co miala u nas dzialac, do dzisiaj funkcjonuje bez awarii w skandynawii..

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

Stelle / 84.144.72.* / 2009-05-28 11:46
Przecież Enron może nam elektrownię wybudować ;-)

Dobrze liczę???

Bodek_ / 80.68.236.* / 2009-05-28 11:43
.
Jeżeli koszt każdej kolejnej budowy powinien oscylować na poziomie około 2000 euro za 1kW, to przy cenie 1kWh ok. 40 gr. potrzeba zaledwie 208 dni, żeby się elektrownia zwróciła??
liczydło / 83.22.184.* / 2009-05-29 10:01
Dobrze liczysz pod warunkiem, ze załoga elektrowni, linii przesyłowych i zakładów energetycznych łącznie z panią w okienku będzie pracowała za darmo. No i o czywiście elektrownia nie może mieć żadnych kosztów i jeszcze na dodatek powinna być zwolniona z podatku vat i dochodowego. Myślę, że jeśli to wszystko jednak uwzględnić to czas zwrotu z inwestycji będzie oscylował około 10-15 lat. A jeśli nie daj Boże trzeba będzie wybudować nowe składowisko odpadów, usunąć awarię itd. to czas zwrotu z inwestycji osiągnie 30 lat. Wystarczy wi ęc aby reaktor pracował 32 lata i się zwróci ;)
mruk / 2009-05-28 12:02 / Bywalec forum
źle.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

polak mały / 83.15.89.* / 2009-05-28 10:41
Polska węglem stoi i póki go mamy (100-150 lat) to energetyka oparta na węglu będzie najtańsza i najbardziej ekologiczna
mruk / 2009-05-28 10:53 / Bywalec forum
a) nie jest najtańsza. Przynajmniej oparta na polskim węglu. Już teraz elektrownie importują tańszy węgiel ze Wschodu. Niestety, ropę też stamtąd. Niemcy i Brytyjczycy mając więcej węgla niż my, dawno go nie wydobywają, bo to zwyczajnie nieopłacalne. Jak będzie opłacalne, to zawsze można dyskutować.
b) nie jest ekologiczna. Pomijając oczywiste zanieczyszczenia chemiczne, spalanie węgla powoduje też większe skażenie pierwiastkami promieniotwórczymi (np. radonem) niż rozbijanie uranu w elektrowniach jądrowych. Zwyczajnie - odpady promieniotwórcze można łatwo składować, śladowych ilości promieniotwórczych atomów w dymie węglowym w żaden sposób nie da się wyizolować.

Polak mały , jak to Polak - mało komu na świecie kojarzy się z człowiekiem racjonalnym...

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

swoj / 80.54.122.* / 2009-05-28 10:16
A które plany tego rządu są realne ????

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

czytający / 95.49.253.* / 2009-05-28 09:44
POpaprańcy.
Bogate kraje rezygnują z planów "jądrówek", a polaczkom wkręcają stare technologie wytwarzania prądu!!!
Polska składowiskiem odpadów i krajem taniej siły roboczej - to cel zachodu.
yuki / 150.254.212.* / 2009-05-28 11:17
Czytałeś panie "czytający" ten artykuł?
Kto rezygnuje z "atomówek"?
czytający / 79.191.223.* / 2009-05-28 12:18
Budują: Rosja, Chiny, Indie - i oczywiście Polska, zachód musi miec zaplecze energetyczne i ...czysty klimat.
i nie mąć! / 81.210.19.* / 2009-05-29 08:34
"Czytający" czytał 10 lat temu? Pora odświeżyć wiedzę.
rumcaj / 79.185.159.* / 2010-01-23 00:40
E N E R G I A G E O T E R M A L NA NAJCZYSTSZA
mruk / 2009-05-28 10:58 / Bywalec forum
Fakt,
Polska kojarzy się wszystkim z Kaczyńskimi, Rydzykiem i tanimi dziwkami.

A z elektrowni jądrowych nikt nie rezygnuje. To Joshka Fisher i jego Wassermelonen (melony - zieloni na zewnątrz, czerwoni w środku) to postulował i zaczął realizować. Za pieniądze podatników, bo tzw. "zielona" energia jest wielokrotnie droższa niż tradycyjna i jądrowa. Niemcy teraz tego gorzko żałują.
czytający / 79.191.223.* / 2009-05-28 11:12
Jak sobie poczytasz ile kasy trzeba władować aby zlikwidować to co PO takiej elektrowni zostało i ile czasu to będzie trwało (wszystko napromieniowane), to możemy porozmawiać merytorycznie.
POzdrawiam POpaprańców.
mruk / 2009-05-28 11:43 / Bywalec forum
Nie muszę tego czytać. To akurat wiem. Ale byłoby dobrze, gdyby Pan to poczytał, i to w publikacjach np. prof. A. Hrynkiewicza, a nie w publikacjach "prof" R. Nowaka.

To co Money pisze jest prawdą - niestety kolejka chętnych do budowy elektrowni jądrowych rośnie zastraszająco.

Poza tym, Kochani PiSinteligenci - PO (KLD) jest winna zaniedbań, które doprowadziły do niewybudowania Żarnowca. Przez nich, a dokładnie przez zaniedbania rządu Bieleckiego reaktor stracił atest i został zamontowany w Finlandii. Dobrze pracuje do dziś.

Notabene, napromieniowane, to niekoniecznie znaczy źle. Małe dawki mogą być nawet korzystne dla zdrowia. Nie bez powodu Kudowa jest uzdrowiskiem.

Poza tym powtarzam - więcej promieniotwórczego skażenia pochodzi ze spalania wydobywanych z głębi ziemi węgla i ropy niż z elektrowni jądrowych.
Wyłączywszy Czarnobyl (to RBMK: militarny, z grafitowym moderatorem - jego głównym zadaniem było powielanie plutonu do produkcji bomb, dlatego reaktory tego typu występowały jedynie na terytorium byłego ZSRR), skażenie od wszystkich elektrowni jest niemierzalnie małe.
kemikalbrader / 2009-05-28 11:26 / Bywalec forum
Ile kasy? Odpady radioaktywne składuje się w nieczynnych kopalniach. Ile kasy to kosztuje? Co ci to napromieniuje? Dżdżownice?

Bogate kraje rezygnują z planów "jądrówek"

Radzę przeczytać artykuł powyżej, a później zabrać się za pisanie bzdur.


a polaczkom wkręcają
stare technologie wytwarzania prądu!!!

No tak, bo budują nowoczesne elektrownie zimnej fuzji oraz rdzenie WARP.

Jednym zdaniem: bardzo dużo czytasz, odświeżasz umysł i kur... jesteś jak brzytwa.
czytający / 83.29.237.* / 2009-05-28 14:02
Dziwne dlaczego jeszcze "czarnobyla" nie utopili w jakiejś kopalni?
to tyle! / 81.210.19.* / 2009-05-29 08:41
Durnowatyś waść? Weź na plecy i przenieś! Czarnobyl, to wynik katastrofy, a nie normalnej technologii podczas której są możliwości usuwania wypalonego paliwa. Chociażby właśnie do tych wyrobisk kopalnianych. Poczytaj zamiast pleść głupoty.
mruk / 2009-05-28 11:56 / Bywalec forum
A jeszcze jedno, gdzież to budują "nowoczesne elektrownie zimnej fuzji"?
Coś umknęło mojej uwadze?
kemikalbrader / 2009-05-28 12:12 / Bywalec forum
Tak, umknęło; IRONIA!

Pan "czytający" twiedzi, że elektrownia jądrowa to stare metody wytwarzania prądu, więc ironicznie dodaję, że nowoczesna metoda to zimna fuzja (na dzisiejszym etapie rozwoju ludzkości - nieosiągalna)
mruk / 2009-05-28 11:50 / Bywalec forum
No, ale wypalone pręty to mały problem, bo maja małą objętość. Większy to zniszczone przez neutrony części starego reaktora. Bezpieczne składowanie, demontaż jest rzeczywiście droższe. Dlatego niezbędna po latach likwidacja/modernizacja reaktora powoduje, że koszt energii nuklearnej nie jest istotnie niższy od atomowej (czyli węglowej...). Ale na pewno nie jest też wyższy, a będzie zapewne niższy, choćby przez koszt emisji CO2.
mruk / 2009-05-28 11:22 / Bywalec forum
Merytorycznie?
Merytorycznie, to elektrownia jądrowa ma całkowite koszty eksploatacji podobne do węglowej. Właśnie przez niebotyczne koszty budowy i likwidacji elektrowni, bo sama energia z niej uzyskiwana jest wielokrotnie tańsza. Zysk jest taki, że za parę lat większość węgla kamiennego sprowadzalibyśmy, jak zwykle z Rosji i zniszczylibyśmy całe Poznańskie bydując odkrywki węgla brunatnego. Nie wspomnę o kosztach emisji CO2...

Pozdrawiam narodowych socjalistów z PiS i Sektę Radiomaryjców.
czytający / 79.191.223.* / 2009-05-28 11:56
No tak - ryja to sam masz niewąskiego, natomiast jeśli rozmawiamy o całkowitych kosztach obu elektrowni to niestety jądrówka bije na głowę wszyskie inne ale o tym mało kto wspomina (czas likwidacji jądrówki to ponad 60 lat - jeśli nie dłużej - ile to kasy?). Pokolenia będą się głowić jak zlikwidować strupa! PO nas choćby POtop.
POzdrawiam POpaprańców.
mruk / 2009-05-28 12:10 / Bywalec forum
Umiesz ty, człowieku czytający czytać ze zrozumieniem?
Może przeczytaj felieton Money 2x, potem trzeci raz, a potem to co ja napisałem, dopiero odpowiadaj.

PS
Gdyby w Polsce wprowadzić test z czytania ze zrozumieniem i od jego wyniku uzależniać posiadanie biernego prawa wyborczego (cenzus "czytaniowy"?), to PiS nie przekroczyłby 1% w żadnych wyborach. Do takich wniosków dochodzę czytając pańskie i nie tylko pańskie teksty.
czytający / 79.191.223.* / 2009-05-28 12:38
A .... my tutaj o wyborach, a ja naiwny myślałem że o wytwarzaniu energii. POzdrawiam POpaprańców.
to tyle! / 81.210.19.* / 2009-05-29 08:50
Twierdzisz, że jesteś zwolennikiem PiS? To niemożliwe! NIE MA tak głupich ludzi wśród zwolenników PiS! Jestem za energetyką jądrową i sympatyzuję z PiS. Co wspólnego ma polityka z bezpieczeństwem energetycznym Polski? Ano, tyle, że jest się ZA bezpieczeństwem lub za podległością względem sąsiada.

typowe dla rządu,rząd rzuca pomysła z terminem,

tatuś mam pomysła / 194.213.1.* / 2009-05-28 09:26
bez chwili zastanowienia czy pomysł i termin są realne,tak było z pomysłem na wprowadzenie euro od roku 2012, z sześciolatkami do szkół,z komputerem dla każdego ucznia, itd itp szkoda czasu na wyliczanki
ddd4 / 78.157.189.* / 2009-05-28 15:37
Jeszcze są gimbusy, które miały dać tysiące miejsc pracy, uprawy rolne pod biopaliwa z jeszcze większymi profitami, koszyk świadczeń zdrowotnych, a przede wszystkim miała być prawdziwa wolność i dobrobyt.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

od zawsze Polak / 87.205.136.* / 2009-05-28 08:57
Ten artykół to pzecież same superlatywy by zaciemnić ludzi jakie to kożyści niesie atom. Nie pisze się tu o wadach. Kraje któe już go dawno mają atom teraz przechodzą na żródła geotermalne a my ciemna masa będziemy kupować starą technologie tak jak te stare F16 któych już armia USA nie kupuje ale my tak. MIckiewicz w Dzidach miał racje. Pozdrawiam
kemikalbrader / 2009-05-28 09:23 / Bywalec forum
W kontekście składni i ortografii nick jest co najmniej śmieszny.
mruk / 2009-05-28 11:01 / Bywalec forum
Nie jest śmieszny. Raczej typowy i smutny.

Media doniosły, że jakiś "inteligent" chce upraszczać pisownię. Pewnie jest z PiS-u...
nie? / 194.213.1.* / 2009-05-28 11:06
Pewnie jest z PiS-u... i dlatego napisał w tej sprawie list do palikmiota
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 09:08
Źródła geotermalne są tak nieopłacalne, że nawet kiedy ktoś chciałby zrobić zbiórkę pieniędzy na odwiert, to władze PO nie na to nie pozwolą, bo wiedzą lepiej, że to się nie opłaci.
mruk / 2009-05-28 11:08 / Bywalec forum
Z pieniędzy podatników lub radiomaryjnych babć można nawet i Ojca Dyrektora na Księżyc wysłać.

Jednak jeśli coś jest opłacalne, to od finansowania nie są podatnicy ani geronci i analfabeci z Rodzin Radia Maryja, lecz zwyczajne banki. Przecież one też chciałyby zarobić na tych "opłacalnych" przedsięwzięciach, gdyby one takie rzeczywiście były...
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 11:16
Nie chodziło o pieniądze podatników, ale to dla ciebie za wysoki poziom do rozumienia.

Re: Atomowe plany rządu są nierealne

Mr Bear / 217.98.12.* / 2009-05-28 08:24
Dlaczego nie realne? Przecież u nas elektrownię wybuduje Hiu-Pong-Atom - potentat pónocnokoreański. Reaktor stawiają w 2 do 5 lat.
oraczinteligentnychInaczej / 85.222.87.* / 2009-05-28 08:42
Tak? A znasz kraj który kupił od nich jakiś reaktor? Chcesz mieć pierwszą i ostatnią elektrownie w POLSCE???
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 08:55
Mr Bear raczył żartować i nawiązał do obecnych prób nuklearnych podejmowanych przez Koreę Północną (nie mylić z Koreą Południową).
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 08:51
Tak? A znasz kraj który kupił od nich jakiś reaktor?
A w ogóle jest taka firma?
Brzmi to jak "Ping Pong Atom", co jednak w tym wypadku nie brzmi już tak radośnie. Jedno małe "ping" i już po elektrowni.
nicpon / 85.128.12.* / 2009-05-28 10:23
Fakt, tych urządzeń od Korei Południowej też nikt nie chce kupować a tusk chciał z nimi budować u nas elektrownie..oj oj bedziemy z wysoka tą naszą Polską ziemie oglądać..!!!
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 08:39
2-5 lat to nie jest termin interesujący dla długofalowych interesów tych, którzy na atomie chcieliby robić pieniądze dla siebie przez wiele lat. Mamy obecnie do czynienia z odradzaniem się w Polsce lobby atomowego, co się cyklicznie powtarza co kilka lat. Tych ludzi nie interesuje zarobek tylko na 2-5 lat. Nie zdążą nawet odpowiednich komisji utworzyć, a reaktor już będzie gotowy. Kto by miał w czymś takim interes? Po co to komu?

Heh

Pilsener / 2009-05-28 08:15 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Może sprowadzą używane reaktory jak F16 czy Herkulesy? Tylko niech nie zapomnią o akcyzie i podatku ekologicznym!

Trzeba uwolnić rynek i dopuścić konkurencję, to wymusi inwestycje w elektrownie zarówno konwencjonalne, jak i ekologiczne czy atomowe. Po kiego angażować rząd i pieniądze podatników? Z daleka to śmierdzi przekrętem - ktoś nieźle zarobi a rząd jak zwykle zwiększy zatrudnienie o nowych ministrów, wice, pełnomocników... pewnie powstanie też agencja atomistyczna i jakiś fundusz celowy oraz Centralno-Katolicko-Narodowy Urząd Regulacji Atomistyki. A co My będziemy z tego mieli? Wysokie podatki i drogi prąd - jak zawsze.
yuki / 150.254.212.* / 2009-05-28 11:23
Ogólnie się zgadzam z uwalnianiem rynku, ale materiały rozszczepialne muszą być kontrolowane przez władze, poza tym F16 nie są używane i nie są przestarzałe.
Inne pytanie czy F16 są przydatne?
Observator / 213.77.11.* / 2009-05-28 10:53
Brawo :) I tu Kolega miał niestety rację, opcja polityczna nie ma tu żadnego znaczenia, ważneżeby być akurat wtedy "przy korycie"

Re: Elektrownia atomowa powstanie najwcześniej w 2030 roku

zgred 2 / 153.19.47.* / 2009-05-28 07:25
Gdzie są teraz ci co, gł€wnie z przyczyn politycznych, doprowadzili do likwidacji mocno zaawansowanej w budowie elektrowni atomowej w Żarnowcu koło Wejcherowa.
Była to solidnie, chociaż z opóźnieniami, budowana elektrownia nowego typu - udana i celowa inwestycja "komuny". W Polsce jest taki system sprawowania władzy i powiązania jej z gospodarką, że każda nowa ekipa kwestionuje decyzje poprzedników a potem trzeba zaczynać od początku. (przykładami autostrady, zakup samolotów dla potrzeb rządowych, i wiele innych)
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 07:52
Częściowo zapożyczone od kogoś innego, a częściowo rozbudowane:
Poniżej tytuły dotychczasowych bajek Premiera:

-rekonstrukcja rządu
-NIE dla bicia dzieci
-chemiczna kastracja pedofilów
-euro w 2011
-refundacja in vitro
-pełne otwarcie archiwów IPN
-komputer dla każdego ucznia
-debata o eutanazji
-szybka debata konstytucyjna
-sześciolatki do szkoły
- elektrownie atomowe w 2020 r.

A teraz Drodzy słuchacze pocałujcie Pana Premiera w.... i idźcie grzecznie spać.

"Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się opłacać. Będą nas leczyć dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki, dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze dzieci, dobrze zarabiający policjanci będą dbać o nasze bezpieczeństwo.
Przy polskich drogach wyrosną nowoczesne stadiony i pływalnie. Czy to możliwe? Udało się w Irlandii, dlaczego ma nie udać się w Polsce? Przecież Polacy to wielki i mądry naród. Polskę też stać na swój cud gospodarczy."
Robert M. / 83.142.207.* / 2009-05-28 09:20
Ja też jestem nieco rozczarowany działaniami PO. Ale zarzuty tego że coś obiecywali a tego nie ma są dziecinne. Po pierwsze dlatego że większość ludzi to głupcy do których przemawia bajka z obietnicą zmian a nie potrafiliby zrozumieć tekstu w którym się wymienia listę zmian które chce się wprowadzić ale warunkiem tego jest to, to i to (np. brak kłod nogami rzucanych przez opozycję czy stabilna sytuacja gospodarcza). Dlatego jest mnóstwo chwytliwych obietnic a niewiele merytorycznych, realnie przedstawianych planów.
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 11:18
Czyli, jak napisałeś, wyborcy PO to głupcy.
Ave Cezar / 2009-05-28 08:18
Piekne slowa i pomyslec, ze ludzie ktorzy glosowali na PO nadal sa przekonani o niebianskich umiejetnosciach Rzadu "Rudego". Niesamowite jak lubi sie historia powtarzac - juz Mickiewicz opisywal nasz narod w "Dziadach" i mial swieta racje bo tak jak bylismy ciemna masa tak niestety nadal jestesmy i bedziemy bo murzyn zawsze jest czarny :-D.
Herman II / 80.55.11.* / 2009-05-28 08:10
Co chciałeś tym tekstem pokazać ? Bo chyba nie energetykę ci chodzi. Wpieprzanie wieczne jakichś politycznych fobii do każdego tekstu to już lekka przesada. Niech politycy kłócą się z daleka od przemysłu. A swoją drogą Kaczyński rządził w Warszawie chyba ze dwa lata i poza szukaniem układu nie robili nic - rozumiesz, null -zero. Więc na antenę radia i telewizji Toruń i dajcie k-wa spokój, bo w jednym kraju żyjemy, mieszkamy i na cholerę to szczucie. Da nam to coś? W koło Macieju tylko związki, polityka i p**********.
taki tam / 87.205.71.* / 2009-05-28 08:20
Ty pewnie kolejny wyborca PO, który wierzy, że rząd nie odpowiada za sprawy ekonomiczne i zajmuje się wyłącznie polityką?
Jeśli tak, to o dziwo po części masz rację - w tej drugiej części tak, w pierwszej natomiast nie..
Chociaż oczywiście rozumiem twoje tęsknoty, żeby rząd w sprawach ekonomicznych za nic nie odpowiadał.
rumcaj / 79.185.159.* / 2010-01-23 01:19
polityke,zamieszki przedwyborcze,wyciaganie spraw dla klamstw wyborczych,mrzonki-wyrzucic ze slownictwa A ZAMIENIC NA REALIZM,NAUKE I SZTUKE WYNALAZCZOSCI PRAWDZIWA EKOLOGIE GEOTERMALNA BEZ UPRZEDZEN ORAZ SPECJALIZACJE WYDOBYWCZA I EKONOMIE ,EKOLOGIE INACZEJ NIE BEDZIE KRAIN MIODEM PLYNACYCH JEDYNIE PRZEMYSLOWYM NIBY MIODEM z Chin.OBECNIE SA ZACHWIANIA PRODUKCJI MIODU I SAMOUNICESTWIENIA PSZCZOL CZY NIE JEST TO WPLYW ROZNEGO PROMIENIOWANIA ?
Reklama

Prowadzisz działalność, wymieniasz walutę?

Zacznij oszczędzać! Nawet 1 500 zł przy wymianie 10 000 euro.

Fritz Exchange to bezpieczeństwo, błyskawiczna wymiana i najbardziej atrakcyjne kursy. więcej »

Podobne