Niemiecka porażka z lotniskiem

Niemcy musieli po raz kolejny ogłosić opóźnienie jednej z najważniejszych inwestycji logistycznych w kraju. Mowa o porcie lotniczym Berlin-Brandenburg im. Willy'ego Brandta w Schoenefeld w południowo-wschodniej części stolicy Niemiec.

Jego budowa rozpoczęła się w 2006 r. i  pierwotnie miała zakończyć się w 2011 roku. Potem termin wielokrotnie przesuwano, a ostateczną datą miał być rok 2017 r. Niestety burmistrz Berlina właśnie oznajmił, że nic z tego nie wyjdzie, bo tym razem nie działają drzwi. W dodatku budowa pochłonie zapewne co najmniej 5,4 mld euro, czyli dwukrotnie więcej niż zakładał pierwotny kosztorys.

Historia tej inwestycji, najeżona wpadkami, usterkami i opóźnieniami, to ogromna kompromitacja, a to niejedyna inwestycja, która przysporzyła kłopotów naszym zachodnim sąsiadom, przecząc ich legendarnej precyzji i terminowości.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
sda
2017-03-12 23:01
Oni ściemniają, bo budują podziemne bazy militarne i dlatego to tak długo trwa
Rh-
2017-03-10 23:19
Na portalu brytyjskim czytalem sprawozdanie ze koszt tego lotniska przekroczy 8 miliardow i bedzie conajmniej 3-ktornie wyzsza niz zakladano. I to z 6-letnim opoznieniem. A to bylo jeszcze przed tym zanij wyszly powazne usterki z drzwiami

Vorsprung Durch Technik hahahah
młody
2017-03-10 16:02
Wielkie halo z tą autostradą.
Naszą A1 w Piotrkowie zaczął budować tow. Gierek i jeszcze końca budowy nie widać.
Pokaż wszystkie komentarze (24)