Prawdopodobnie na rynku pozostanie kilka firm. Pozostałe zostaną przejęte przez największych polskich inwestorów lub wykupione przez kapitał zagraniczny - pisze "Rzeczpospolita".
Najwięksi polscy inwestorzy raczej zdecydują się na wzmocnienie swojej pozycji przez przejęcia mniejszych spółek. Takie plany zdradzają między innymi Dom Development oraz Polnord. Z kolei Michał Sołowow, właściciel Echo Investment zapowiada, że jego firma skupi się głównie na poszukiwaniu atrakcyjnych gruntów pod inwestycje.
Jego zdaniem przejęciem polskich deweloperów będą zainteresowani głównie inwestorzy zza granicy. Małe firmy mogą przede wszystkim zaoferować inwestorom wiedzę na temat lokalnych rynków nieruchomości. Czasem atrakcyjne grunty, które są w ich posiadaniu.
Niestety dla klientów zmiany w strukturze udziałowej deweloperów nie będą oznaczać spadku cen mieszkań. Systematyczny wzrost cen wynika z wysokich cen gruntów i rosnących kosztów budowy. Dlatego oszczędności wynikłe z konsolidacji nie wpłyną znacząco na rynek.
ZOBACZ TAKŻE:
Płacisz dużo za energię?
Monitoruj parametry zużycia energii elektrycznej i obniż ceny do minimum więcej »
Nowe prawo ma chronić kupujących mieszkania, ale prawnicy i deweloperzy twierdzą, że może przynieść odwrotny skutek.
Przedstawiciele Bractwa powołali się na własne sondaże powyborcze exit polls po zakończonej wczoraj dwudniowej pierwszej turze.