Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Enea zainwestuje w Katowicki Holding Węglowy? Jest więcej chętnych - zdradza wiceminister

Enea zainwestuje w Katowicki Holding Węglowy? Jest więcej chętnych - zdradza wiceminister

Fot. Tomasz Szatkowski/REPORTER

Katowicki Holding Węglowy potrzebuje wsparcia kapitałowego rzędu 400-500 mln zł - ocenił w środę wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Potwierdził, że oprócz poznańskiego koncernu energetycznego Enea, zaangażowanie kapitałowe w holding deklaruje też inny podmiot.

- Ten inwestor (Enea) jest brany pod uwagę, natomiast pojawiła się również inna propozycja. Jeden z podmiotów również wyraził zainteresowanie, żeby ewentualnie wejść kapitałowo do holdingu - powiedział w środę wiceminister dziennikarzom w Katowicach.

Czy polska energetyka powinna odchodzić od węgla?

TAK
NIE

dziękujemy za oddanie głosu

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Nie zdradził nazwy potencjalnego inwestora; powiedział jedynie, że jest to podmiot spoza branży energetycznej, który wkrótce ma sprecyzować swoją ofertę. Obecnie chodzi o upewnienie się - jak mówił Tobiszowski - "na ile ten podmiot jest silny finansowo, kapitałowo i jak widziałby swoją rolę".

- Na razie najpoważniejsza oferta to oferta Enei, chociaż niekoniecznie ona musi być jedyną i ostateczną - uważa Tobiszowski.

Wiceminister nie wykluczył, że możliwe byłoby wprowadzenie do KHW, który w przyszłości miałby działać pod marką Polski Holding Węglowy, nie jednego, a dwóch inwestorów.

- Nie wykluczamy też mariażu - że będzie to podmiot energetyczny i podmiot z innego rynku, również związanego w jakiś sposób z górnictwem. Tego nie wykluczamy, ale chcemy zobaczyć na ile ich propozycja jest poparta realnością wyasygnowania pewnych środków - powiedział Tobiszowski.

Dodał, że obecnie trwają jeszcze analizy, czy holdingowi wystarczy wsparcie rzędu 400 mln zł, czy będzie to kwota bliższa wartości pół miliarda zł.

- Będą to środki, które w dużej części muszą być zainwestowane w pewne przedsięwzięcia w kopalniach; te kopalnie trzeba doinwestować, żebyśmy mogli efektywniej wydobywać węgiel - dodał wiceminister. Zaznaczył, że te działania muszą iść w parze z uporządkowaniem rynku węgla i relacji między holdingiem a Polską Grupą Górniczą, która powstanie z 11 kopalń Kompanii Węglowej.

Rozmowy dotyczące przyszłości holdingu mają nabrać tempa - jak zapowiedział - w lutym.

KHW należy do trzech największych spółek węglowych. Zatrudnia ponad 14 tys. pracowników w czterech kopalniach. Przedstawiciele holdingu szacują, że widoczne w tym roku efekty realizowanego programu naprawczego to zmniejszenie kosztów o 540 mln zł w stosunku do roku 2014. Realizując program spółka optymalizowała koszty, zatrudnienie, majątek i wydobycie.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
kramarz
93.95.89.* 2016-02-07 12:20
Wizerunek firmy, a wręcz całej branży górniczej psują ci związkowcy, którzy nie potrafią dogadać się z pracodawcami w tych ciężkich czasach. Eskalują żądania poza granice możliwości i... zdrowego rozsądku. Przy tym wkurzają całą Polskę ułatwiając robotę tym co chcą sprzedawać gaz czy ropę zamiast polskiego węgla. Ciekawe więc czy ktoś za te zadymy płaci?
ewazaw
77.254.207.* 2016-02-04 16:50
kto zainwestuje w KHW? nikt kto myśli mądrze, bo to jest wyrzucanie kasy w błoto,
antyssol
192.162.95.* 2016-02-04 15:18
I znowu zapłacimy za to wszyscy bo podniosą ceny prądu. Tego moloch powinna przejąc Solidarność skoro stać ich mimo strat na czternastki. mają wybitnych fachowców Dudę, Kolorza, Czerkawskiego a i bracia Koguty tez nie od parady.
Zobacz więcej komentarzy (13)