
Autor: tłum. Robert Susło
Prezydent Nicolas Sarkozy chce, by truciciele płacili podatek uzależniony od ilości dwutlenku węgla wyemitowanego do atmosfery.
Prezydent poinformował o swoich planach w czasie dwudniowego szczytu ekologicznego w Paryżu.
"Naszym celem jest opodatkowanie emisji pochodzącej z eksploatacji kopalnych źródeł energii - powiedział szef państwa. Nie podał jednak terminów wprowadzenia reformy.
ZOBACZ TAKŻE:
Na czym UE traci 150 mld euro rocznie
Francuscy eko-aktywiści naciskają na wprowadzenie podatku klimatycznego. Przeciwni są przedstawiciele francuskiego związku pracodawców Medef i prawicowej partii rządowej UMP. Ta ostatnia obawia się, że zapowiedzi wprowadzenia nowego podatku przed ważnymi wyborami komunalnymi, które odbędą się w marcu, mogą kosztować ja utratę głosów wyborców.
Cła ekologiczne w UE?
Sarkozy ma też inne pomysły na promocję ekologicznych rozwiązań i poroduktów. Prezydent Francji wezwał Unię Europejską do wprowadzenia ceł importowych na towary z państw trzecich, których produkty nie są wytwarzane zgodnie z unijnymi standardami ochrony środowiska.
"UE nie może dłużej wspierać "dumpingu ekologicznego" w innych częściach świata" - powiedział Sarkozy,. Jego zdaniem cła powinny być wprowadzone w ciągu 6 miesięcy.
Miliard euro na zieloną politykę
W samej Francji Sarkozy planuje wprowadzenie opłat tranzytowych, jakimi w przyszłości mają być obłożone zagraniczne ciężarówki. Taże cena winiet samochodowych ma być uzależniona od emisji szkodliwych substancji.
ZOBACZ TAKŻE:
Wlk. Brytania rości sobie prawa do AntarktydyW ciągu najbliższych czterech lat Francja ma zainwestować w energię odnawialną miliard euro. Przyjazna środowisku sieć połączeń TGV ma być rozbudowana do 2 tys. kilometrów. Poza tym rząd chce poważnie wspierać działania prowadzące do oszczędności energii w budownictwie mieszkaniowym. "To nie są żadne wydatki, lecz najbardziej dochodowe inwestycje, jakie możemy poczynić", powiedział prezydent.
Po zwycięstwie lewicy we Francji i jej umocnieniu się w innych krajach europejskich komentatorzy w USA zastanawiają się, czy dojdzie do renegocjacji paktu fiskalnego w Unii Europejskiej.
Chodzi o gromadzenie informacji o milionach Brytyjczyków - przy okazji fotografowania ulic dla potrzeb funkcji Street View.
Re: Francuzi zapłacą eko-podatek
Prezydent Nicolas Sarkozy chce, by truciciele płacili podatek uzależniony od ilości dwutlenku węgla wyemitowanego do atmosfery.
Od kiedy CO2 jest trucizna?
Jesli tak jest to niech Sarkozy da dobry przyklad i przestanie oddychac i wydalac z siebie ta "straszna trucizne"
Re: Francuzi zapłacą eko-podatek