Na skróty
Money.plGospodarkaWiadomości gospodarczeGdzie są radzieckie walizkowe bomby atomowe?
2004-03-28 20:11

Gdzie są radzieckie walizkowe bomby atomowe?


Gdzie są radzieckie walizkowe bomby atomowe? Były dowódca wojsk strategicznego znaczenia generał-pułkownik Wiktor Jesin po raz pierwszy potwierdził dziś oficjalnie, że Związek Radziecki i Rosja takie bomby posiadały. Jego zdaniem, jest niemożliwe, by bomby trafiły do terrorystów, bo wszystkie zostały poddane utylizacji. Pojawiły się jednak głosy, że jednak z takich bomb trafiła do Al-Kaidy.

Informacyjna Agencja Radiowa rozmawiała o tej sprawie z Wojciechem Łuczakiem z magazynu "Raport: Wojsko, Technika, Obronność". Nasz rozmowca przypomniał, że sprawą bomb walizkowych interesował się w swoim czasie nieżyjący już generał Aleksander Liebiedź. Będąc wysokim urzędnikiem administracji prezydenta Jelcyna, Liebiedź miał dostać informacje, że w arsenale jądrowym brakuje nawet kilkunastu takich ładunków. Gdy zainteresował się tą sprawą - powiedział Łuczak - dostał od Jelcyla ostrą reprymendę.

Giełda na żywo

Wyniki spółek biją oczekiwania, ale ich kursy szaleją

Wstępne wskaźniki PMI dla Europy oraz wyniki finansowe amerykańskich...

Giełda na żywo

Huśtawka nastrojów na Wall Street

Uwaga inwestorów koncentrowała się na wynikach kwartalnych amerykańskich spółek.

Wojciech Łuczak podkreśla, że gdyby taka bomba trafiła w ręce al Kaidy, mielibyśmy już zapewne do czynienia z szantażem atomowym. Ponieważ jednak ta sprawa jest otoczona ścisłą tajemnicą, nadal nie wiadomo, czy bomby walizkowe zostały należycie zabezpieczone. Według Łuczaka ładunki takie mogłby zniszczyć z odległości nawet kilkuset metrów całą bazę zaopatrzeniową, most o znaczeniu strategicznym czy duży port morski.
(IAR)
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl
Najpopularniejsze