Money.pl Business Network:

Money.pl

Money.plGospodarkaWiadomości gospodarcze

Jak zaoszczędzić 5 mld na służbie zdrowia?
Ankieta
Jak oceniasz rolę związków zawodowych?
Dobrze bronią interesów słabszych - czyli pracobiorców
Bronią tylko własnych interesów
Ich działalność szkodzi całej gospodarce
2008-03-11 07:00

Jak zaoszczędzić 5 mld na służbie zdrowia?


Jak zaoszczędzić 5 mld na służbie zdrowia?
fot: PAP/Radek Pietruszka
Wdrożenie Rejestru Usług Medycznych w całym kraju pozwoliłoby na zaoszczędzenie w budżecie NFZ co najmniej 5 mld zł rocznie. Jednak od 14 lat nie udaje się wprowadzić systemu, który służy między innymi kontrolowaniu wydatków.

Próby wdrożenia Rejestru Usług Medycznych już w Polsce były. Wykazały one, że przede wszystkim uszczelnia on system i zapobiega nadużyciom. Z doświadczeń innych krajów wynika, że dzięki takiemu rozwiązaniu około 12 proc. środków całego rocznego budżetu udaje się zaoszczędzić.

W przypadku Polski jest to więc ponad 5 mld zł, które mogłyby zostać wykorzystane na inne cele w służbie zdrowia. To poważna kwota, bo cały budżet NFZ to 42 mld zł. Dlaczego więc wdrożenie tak istotnego projektu czeka już ponad 14 lat?

Minister Zdrowia Ewa Kopacz (na zdjęciu) w rozmowie z Money.pl przyznała, że RUM musi zostać wdrożony jak najszybciej. - Problem w tym, że przetarg o wartości kilkuset milionów złotych był przygotowany bardzo niechlujnie. Dzisiaj nowy prezes NFZ Jacek Paszkiewicz zweryfikował całą ofertę i jest w trakcie przygotowania całej procedury - mówi Ewa Kopacz.

RUM jest systemem ewidencyjnym, który obejmuje m.in. dane dotyczące autoryzowanych świadczeń medycznych oraz szczegółów z nim związanych. Umożliwia także nadzór nad wykorzystaniem środków, a dzięki zebranym danym może służyć jako narzędzie prognostyczne dla Ministra Zdrowia.

Jej zdaniem Rejestr Usług Medycznych jest potrzebny, aby cały system zdrowia mógł działać pod nadzorem i monitoringiem, a przede wszystkim by można było wiedzieć, ile powinno być pieniędzy w systemie i jak są niekiedy środki marnotrawione.

Udane początki

Rejestr Usług Medycznych jako projekt pilotażowy został wdrożony w 1994 roku w Czarnkowie. Do dzisiaj działa on w Zielonej Górze. Natomiast na Śląsku został wdrożony w bardzo okrojonej wersji i niestety nie spełnia oczekiwań. Pierwsze jednak efekty nowego rozwiązania okazały się rewelacyjne, a politycy różnych partii i kolejni ministrowie zapowiadali szybkie jego wdrożenie w całym kraju. Ruszyły nawet pierwsze przetargi.

Jednak w 1998 roku kiedy ministrem zdrowia był Wojciech Maksymowicz z AWS, prace zostały wstrzymane. Z budżetu wydano już około 240 mln zł. Następcy ministra wielokrotnie zapowiadali uszczelnienie systemu, ale nie zdecydowali się ostatecznie na wdrożenie RUM. Teraz należy rozpocząć cały projekt od samego początku i kolejny raz wydać pieniądze z budżetu. Zdaniem specjalistów koszt jego wdrożenia będzie już jednak prawie dwukrotnie wyższy niż w 1998 roku.


Ewa Kopacz zapowiada nowe akty prawne.RUM stał się w ubiegłym roku najważniejszym elementem całego systemu informatyzacji ochrony zdrowia. Na ten cel przewidziano w budżecie około 240 mln euro, które mają wystarczyć na pierwszy okres wdrażania nowych rozwiązań.

Wielkość projektu jak i jego złożoność powoduje, że wdrożenie RUM będzie bardzo poważnym wyzwaniem dla firm informatycznych w Polsce. Tylko największe podmioty i to powiązane w konsorcja będą wstanie szybko, czyli w ciągu 2-3 lat, wdrożyć taki system. Jego koszt wzrośnie do około miliarda złotych, biorąc pod uwagę dodatkowe wydatki związane choćby ze sprzętem czy serwisem. Należy jednak zauważyć, że te fundusze zwrócą się budżetowi kilkakrotnie szybciej niż w przypadku innych projektów.

Kontrowersyjne korzyści

Analizując korzyści wynikające z systemu można odnieść wrażenie, że wiele grup nie jest i nie będzie zadowolona z jego istnienia. Jak wykazały szczegóły pierwszych wdrożeń, radykalnie m.in. spada liczba pacjentów leczona w szpitalach.

- Jest to najdroższa forma leczenia pacjenta. Jednak ewentualna likwidacja pustych łóżek raczej nie przynosi zwolenników wdrożenia nowego rozwiązania informatycznego. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że szpitalom należy pomóc, ale nie na zasadzie spełniania każdych żądań płacowych, lecz poprzez przemyślaną i efektywną ich restrukturyzację - mówi Money.pl, dr Andrzej Masiakowski, ekspert Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie.

Według niego, dzięki wdrożeniu RUM nastąpiła m.in. także znaczna poprawa świadczeń dla pacjenta, niemal całkowitej likwidacji uległy kolejki do specjalistów, a dodatkowo zmniejszyła się refundacja leków o 30 proc. Ta ostatnia korzyść jest oczywiście istotna dla budżetu NFZ, ale już nie dla producentów leków.

Jak NFZ dzieli środki na służbę zdrowia
Szacunkowy podział budżet o wartości około 42 mld zł:
  • > 45 proc. szpitale (ok. 700 jednostek)
  • > 12 proc. Podstawowa Opieka Zdrowotna (ok. 39 tys. jednostek)
  • > 15 proc. leki
  • > 8 proc. specjalistyka
  • > 20 proc. sanatoria, rehabilitacja, lecznictwo psychiatryczne, profilaktyka i inne.

Pacjent z plastikową kartą

Wdrożenie RUM będzie wiązało się również z wydrukowaniem ponad 38 mln plastikowych kart z wbudowanym chipem na wzór istniejącej obecnie na Śląsku. Dzięki takiej karcie NFZ może identyfikować pacjenta, a szpital lub przychodnia potwierdzić fakt zgłoszenia się przez niego na wizytę.

Na początku potrzebne więc będą czytniki kart w rejestracjach placówek medycznych, a później pojawią się również w gabinetach lekarskich. Pacjent posiadający kartę nie będzie więc musiał przedstawiać w przychodni czy szpitalu żadnych dodatkowych dokumentów potwierdzających, że jest ubezpieczony w NFZ.

Jest to tylko końcowy efekt wdrożenia RUM, który widzi pacjent. Najważniejszą jednak cechą systemu jest bowiem możliwość gromadzenia i analizowania napływających danych, których ilość będzie wymagała wsparcia technologicznego. Tego z kolei brakuje m.in. na Śląsku, a funkcjonalność karty z chipem została zredukowana tam do minimum.







Komentarze do wiadomości "RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia?"
2008-03-20 20:43:33 | 62.87.237.* | Stary doktor
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [1]
kto zganie gdzie są najbardziej zadłuzone szpitale
Gorzów - 215 mln zł, Zielona Góra okolo 50 mln itd.
Panie Premierze Tusk, gratuluje wyboru ministra zdrowia.
Przeciez ta kobieta nie wie co mówi, albo robi nas za błaznów
2008-07-23 10:02:45 | 212.109.157.* | Lubuszanin
Co ma zadłużenie szpitali do sytemu RUM? Braki w kasach
lubuskich szpitali to przede wszystkim wynik zbójeckich
działań Centrali NFZ. Jej motto, to: zabierzmy biednym i
dajmy sobie - chciałoby się rzec. Zlikwidowano Chore Kasy
Chorych, czas zlikwidować Złodziejski Fundusz Zdrowia, bo to
worek na pieniądze, który nie ma dna. Moim zdaniem szpitale
powinno się skomercjalizować, oczywiście w rozsądnych
granicach.



2008-03-20 20:43:33 | 62.87.237.* | Stary doktor
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [0]
kto zganie gdzie są najbardziej zadłuzone szpitale
Gorzów - 215 mln zł, Zielona Góra okolo 50 mln itd.
Panie Premierze Tusk, gratuluje wyboru ministra zdrowia.
Przeciez ta kobieta nie wie co
mówi, albo robi nas za błaznów
2008-03-12 15:26:07 | 217.11.139.* | pacjent
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [3]
Jedyny ratunek to walec i wyrównać. System dotychczasowy
zdemoralizował ludzi. Nierozumieją co jest ich powołaniem.
Mogąpatrzeć bezdusznie na umierającego
i jedynie co myślą dobrze Ci tak , za takie pieniądze mam się
tobą zajmować.Jako pacjent mam dość tych wiecznie naciągnietych
i niezadolonych gemb tych ludzi.
2008-03-12 21:48:08 | 83.22.13.* | +med
A ja mam dość tyCh niezadwolonyh gemB pACJENTóW, którzy by
chcieli moje wysokospecjalistyczne usługi natychmiast,w
pełnym zakresie o każdej porze dnia i nocy i oczywiście ZA
DARMO!!!
2008-03-13 10:53:30 | 83.25.102.* | Lasic
I znowu kasa.... człowieczku lec do Anglii tutaj takich
nie potrzebujemy
2008-03-15 18:07:49 | 64.21.104.* | waz(USA)
Wiec z pewnoscia potrzebujecie wuja z Ameryki.
Takiego jak ja, ktory rozda wam pieniadze. Podaj swoj
adres to ci przysle juz na Wielkanoc.
2008-03-12 01:30:36 | cav
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [3]
Zauważyliście że NFZ działa za darmo? suma wydatków podanych w
artykule to 100%. Wierzycie w cuda? Wiecie ile tam zarabia byle
sprzątaczka? I to wszystko na temat rzetelnosci tego tekstu. A
fakt jest taki, że fundusz tylko przeszkadza zżerając nasze
pieniądze. Kiedy byłem niedawno na "negocjacjach" w NFZ
dowiedziałem się że najlepiej gdyby poradnie specjalistyczne
były tylko w miastach wojewódzkich i powiatowych. na moja uwagę
że biedni ludzie z małych miejscowości będą mieli problem żeby
dostać się do lekarza bo dla nich wydatek na podróż to poważne
obciążenie Pani z funduszu stwierdziła "ja jako urzędnik widzę
to inaczej" I to jest sedno sprawy. Nie chodzi o pacjenta o
ludzi i system tylko o urzędniczy punkt widzenia nie mający nic
wspólnego z rzeczywistością. A wprowadzenie i utrzymywanie RUMu
to wielki koszt i masa pracy dla lekarzy i pielęgniarek.
Zamieniają się oni w urzędy statystyczne. Fundusz wymaga tylu
numerów przy wprowadzania danych że głowa boli. W ofercie na
2007r musiałem złożyć 600 stron dokumentów (dla niewielkiej
przychodni) po kilka razy te same. Horror. Ale urzędnik widzi to
inaczej. A wiecie jak działa system informatyczny ZUS? Tak samo
będzie działał (znaczy nie działał) system NFZ. Od 3 miesięcy
nie da się uruchomić połączenia pomiędzy kompem w przychodni a
funduszem bo ktoś coś tam zawalił. od 3 miesięcy udajemy więc że
dalej jest rok 2007. ale urzędnik widzi to inaczej.
2008-03-12 11:06:08 | 217.115.75.* | Krzysztof Olszewski
Zupełnie się nie zgadzam z Pama poglądem. Dobrze
zaprojektowany system wymaga wprowadzenia dużej ilości danych
podstawowych jedynie na samym początku. Potem dane się tylko
aktualizuje, co nie jest żadnym problemem (czy wizyta w banku
jest uciążliwa z powodu wprowadzania danych do komputera?).
Wypisanie recepty, wpisanie danych o poradzie, hospitalizacji
itp przy użyciu systemu "user friendly" powinno byc bardzo
proste. Problemy techniczne, np zwiazane z transferem danych
są też do rozwiązania (odpowiedni help desk - jak np w każdej
firmie telekomunikacyjnej). A korzyści wynikające z
wprowadzenia systemu (przede wszystkim kontrola kosztów) są
olbrzymie. Naprawdę jestem zbulwersowany tym, że do tej pory
taki system nie został wdrożony - czuje się tu jawny sabotaż
będący w interesie niektórych grup, związanych z ochroną
zdrowia (np firm farmaceutycznych).
2008-03-12 09:19:22 | 77.253.118.* | Wiechs
Nkt nie chce być kontrolowany i podlegać zasadom rynkowym.
Lekarze, farmaceuci, a zwłaszcza koncerny farmaceutyczne
zrobią wszystko, żeby za dużo nie zmienić.
A zasada jest prosta. TRZEBA DAĆ JAKIKOLWIEK INSTRUMENT
NACISKU NA SŁŻBĘ ZDROWIA PACJENTOM. Najlepiej jak to są
pieniądze. Kartki, bony, dodatkowe ubezpieczenia itp.
cokolwiek jest lepsze niż nic.
Obecnie pacjent, tak naprawdę przeszkadza służbie zdrowia.
Co do lekarzy, to pytanie jest proste: po cholerę szedłeś na
studia medyczne skoro wiadomo było, że płace w sł. zdrowia są
liche a studia długie i ciężki.
2008-03-12 21:54:05 | 83.22.13.* | +med
To jest zupełnie popaprane stanowisko. po pierwsze to
pacjent jest petentem i on potrzebuje pomocy. azatem to
pacjent powinien mieć za soba gwarancje ubezpieczalni,
która sfinansuje jego potrzeby medyczne. ale u tego
lekarza lub w tym szpitalu , który pajent
wybierze.Poronionym pomysłem jest to,że to ja mam sie
starać o to byzbiurokratyzowany NFZ łaskawie mi zapłacił
( średnio po ok 6 tyg) za moją pracę z chorym i to ja
musze sie wykazać tym że taka poradę za zgodą NFZ mogłem
udzielić. Przechodze do sektora 100% prywatnego!!!
2008-03-11 22:53:56 | 89.76.205.* | historyk
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [5]
Tylko największe podmioty i to powiązane w konsorcja będą
wstanie szybko, czyli w ciągu 2-3 lat, wdrożyć taki system. Jego
koszt wzrośnie do około miliarda złotych, biorąc pod uwagę
dodatkowe wydatki związane choćby ze sprzętem
a resztę systemu wprowadzi się w 2022 r jak p. Kopacz odejdzie
kiedy skończy sie ta obłuda i hipokryzja czy naprawdę wszystkich
uważacie za kretynów
no i jeszcze projekt ustawy o informatyzacji za pół roku i jakie
pieniądze na jego wprowadzenie
za dwa lata cała służba zdrowia będzie prywatna na którą dalej
będą płacone obowiązkowe składki zdrowotne
a system informatyczny zafunkcjonuje w XXII w
2008-03-12 11:33:11 | 79.187.8.* | Bernard+
historyk nie jest autorytetem dla informatyków i specjalistów
od organizacji i zarzadzania a tego najbardziej brak w
Polskiej administracji państwowej. Obojetnie czy administruje
służbą zdrowia, drogami czy podatkami wszędzie obserwujemy
braki wiedzy i umiejętności w zakresie organizacji i
zarządzania wspieranego dobrymi systemami informatycznymi.
Przykład z wczoraj po 41 latach pracy zdarzyło mi się jako
osobie prowadzącej działalność gospodarczą zachorować i z
tego tytułu otrzymacczwrot zapłaconej skłądki otrzymując za
okres zwolnienia lekarskiego od ZUS zasiłek chorobowy. Od
1990 roku opłacam składki do ZUS przelewami z tego samego
konta bankowego. Ale ZUS 280 złotych zasiłku Chorobowego
przysłał mi Przekazem pocztowym do odbioru na poczcie. czym
spowodował u siebie wyższe koszty bo przekaz jest droższy od
przelewu!Gdy obowiązki pracy wiodły mnie w pobliże poczty
wstępowałem sądząc naiwnie że debranie zasiłku to chwila ale
w ciągu 2 dni byłem 3 razy o różnych godzinach na poczcie i
zawsze zastałem kilkadziesiąt osób stojących w kolejce do 2
okienek. Więc 3- go dnia widząc, że kolejka jest stałym
elementem w pomieszczeniu poczty stanąłem w niej i musiałem
stać 1 godzinę i 20 minut aby dostać się przed oblicze
urzędniczki, która po wylegitymowaniu mnie wypłaciła mi
należne 280 zł. Obserwowałem przez czas stania w kolejce
organizację Polskiej Poczty na przykładzie głównego urzędu w
mieście 45 tysięcznym. I tak przez te 80 minut 2 okienka
obsłużyły 14 osób czyli po 7 osób jedno co daję średni czas
obsługi jednego klienta 11,42 minuty. Co tak długo trwa? Otoż
każda pracownica ma w okienku komputer ale całość
dokumentacji prowadzona jest potrójnie bo oprócz wypisywania
ręcznego dokumentów prowadzona jest ewidencja komputerowa
dokumenty są wystawiane w 2 albo i 3 egzemplażach ilość
papierów na biurku jest większa niż była wtedy, gdy nie było
na poczcie komputerów. Odbiór czegokolwiek to wpierw szukanie
w komputerze numeru potem przeszukiwanie pudełek kartonowych,
w których są listy i przekazy a potem wypełnianie przez
pracownicę ręcznie wielu dokumentów mimo, że te same dane są
już w komputerze ale muszą być naniesione na papier z
pieczęcią dzienną . Komputeryzowałem w swojej praktyce
zawodowej kilka firm i jeden urząd miasta a pracuję od 30 lat
jako specjalista organizacji i zarządzania więc potrafię
ocenić, co jest wart wdrożony system obsługi klientow na
poczcie jest wart tyle samo co 3-ci rodzaj prawdy wg św.
pamięci księdza Tischnera. I w wielu państwowych firmach
komputery są bo trzeba je mieć, gdyż to jest niezbędne aby
nie zarzucono urzędnikom zacofania ale pracę wykonuje się
nadal w systemie papierowym komputer tylko pozwala generować
więcej szablonowych papierów, w których potem toną biurka co
uzasadnia niby konieczność wzrostu zatrudnienia w urzędach i
państwowych firmach.
A nie słyszałem jeszcze nigdy o tym żeby gdzieś na świecie
adwokaci wybrali sobie na prezesa prokuratora albo
gangsterzy, policjanta, Lekarze i farmaceuci przyzwyczaili
się przez 40 lat, że nie byli kontrolowani więc teraz zawsze
będą przeciwni ograniczeniu swojej swobody i konieczności
rozliczenia się z pieniędzy.
2008-03-16 06:46:20 | 194.126.147.* | Anest
Otóż nic własnie Pisze Pan " lekarze przyzwyczaili sie ,
że nie byli kontrolowani". Pracuję w szpitalu powiatowym
i od dawna rozlicza sie każdego pacjenta. Na 5 łózkowej
intensywnej terapii codziennie po dyzurze rozlicza się
każdego pacjenta wypełniajac mu różne skale itd. co
razenm z pisaniem obserwacji zajmuje mi ok 1 godziny. Tak
samo jest na innych oddziałach , a na niektórych ( np.
chirurgia ) zatrudniono dodatkowo sekretarkę "medyczna" ,
żeby 1 chirurg dziennie nie był zablokowany przy
papierach i mógł operować. Ba , od 1 stycznia 2008, a
później od 1.04. 2008 miały być wprowadzone tzw.
jednorodne grupy pacjentów : chorzy o "podobnych"
schorzeniach mieli miec przypisaną podobna ilość punktów
- żeby ułatwic procedury rozliczeniowe. Czyli działania
miały iśc w innycm kierunku niz jest obecnie ( prawie że
rozliczanie kazdego gazika ). skąd zaś wziął sie ten
postulat powołania ( odtworzenia ) RUM ?.To decyzja
polityczna , a nie ekonomiczna. Zamiast zdecydować sie na
wiekszy dopływ pieniedzy zadekretowano , że system
trzeba uszczelnic ( oczywiscie jakies tam przecieki są
jak w każdym systemie - jest to kwestia statystyczna tak
jak i błedy w kazdej dyscyplinie sa nieunuknione - teoria
błędów) i tym hasłem operuje sie do odkazu. Tymczasem
swoje działania konczy " biały szczyt " i wnioski juz
można znależc w internecie . A nie są one na rękę
Rządowi. Postuluja np. wprowadzenie drobnych opłat,
zrównania rolników z innymi swiadczeniobiorcami ( albo
rolnik płaci, albo panstwo za niego płaci ale stawka ta
nie moze byc niższa niż dla innych ) Jest tez zgoda na
przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego ( ma
to zdyscyplinować finanse ) Ale przed chwilą czytałem o
szpitalu miejskim w Ełku, który od 7lat jest taka spółka
i własnie ma problemy , bo lekarze , którzy zarabiają ok.
2000 brutto nie chcą się " o zgrozo" utozsamiać ze swoim
zakładem no i szpital zaczyna upadać. ( czyli samo
przekształcenie w spółkę , bez zasilenia - nic nie da )
Wszyscy lubią tanio dobrze, a najlepiej za darmochę. więc
i ja lubię. I żałosne okrzyki o konowałach , którzy
przeciez wiedzieli na studiach , że mało będa zarabiać
nic nie pomogą . Idz kolego pod sklep z transparentem ,że
oczekujesz obniżek cen i tam zostaniesz odpowiednio
wysłuchany. A generalizując każdy rząd chce niby zmian a
tak naprawdę chce żeby sie zmieniło ale zostało po
staremu co jest niemozliwe. Rząd Tuska chce dojechać do
wyborów prezydenckich a głosy rolników będą kosztowały
kilkanascie miliardów niepłaconych składek zdrowotnych.
2008-03-15 18:21:53 | 64.21.104.* | waz(USA)
Zgadza sie! Gdy jestem w kraju unikam Poczty Polskiej
jak ognia. Chcac zalatwic 5 roznych spraw nalezy stac
po kolei w 5-ciu roznych kolejkach, przy tym przerwy na
sniadania. Do tego mam wrazenie, ze jestem u szewca -
walenie stemplami po trzy razy na kazdej kopii, itp, itd.
jak w szewskie kopyto. A na dodatek wyzsze oplaty
anizeli tutaj w USA! PEEREL pelna geba.
2008-03-12 19:32:43 | 80.50.180.* | historyk
całkowicie się zgadzam z tymi uwagami również z tym że
moja wiedza historyczna jest skromna w zakresie systemów
informatycznych, ale jako historyk lubie uogólniać rózne
zjawiska i moj sceptyzm w sprawie realnego wprowadzenia
systemu bieże się właśnie z ogromnego przywiązania do
nawyków biurokratycznych zarządzających firmami a oni z
kolei opierają swoje postępowania tworząc dublujace się
rozwiązania jak na poczcie na przepisach prawa i zasadach
kontroli.
Jestem chory jak mam odbierać list na poczcie gdyż stoje
z numerkiem i wcale niewiem czy nie dłużej niz bez
numerka i kiedy panienka szuka po wykazach i pudełkach
listu domnie to zaczynam chorować ale do rzeczy i tu
właśnie jest sedno sprawy - kiedy czytam isłucham tych
utopijnych wywodów polityków PO to wiem że ich plany
projekty ustaw są dadaiczne wobec powszechnie panującego
systemu biurokracji, pisowcy powiedzieliby systemu
korupcji. Jest kontrola jest prawo a biurokracja tworzy
systemy ją chroniące i ma to charakter ponadludzki gdyż w
tym systemie jak mówi Kopacz mozna zaoszczędzić 5 mld,
nigdy się to nie uda gdyż ten system po unowoczesnieniu
wraca z powrotem na swoje tory i przy zgłoszeniu do
szpitala w Kartuzach Izba Przyjeć nie pyta co ci dolega
tylko daj skierowanie a jak nie masz to spieprzej po
niego i co po tych systemach zarządzania informatycznego.
Potęcjalny chory który wchodzi do szpitala jest rzeczą
która będzie wyposarząna w kartę kredytową NFZ i co usawi
sie tak stawki aby szybko ta karta sie wyzerowała i dalej
płać chłopie z własnej kieszeni. To nie od systemów
informatycznych zależy dostępnosć usług. Ja widzę
rozwiązanie proste zlikwidować ZUS składki wypłacać
pracownikom niech się leczą gdzie chcą ale liberalizm to
zagłada dla ludzi słabych trzeba więc z budżetu
finansować tych co ich naprawdę niestać nikt od placówki
służby zdrowia nie powinien odejść bez otrzymania
niezbędnej pomocy. Skąd na to brać a z podatku
dochodowego tych biednych lekarzy i z podatku dochodowego
przychodni spółek prawa handlowego Ile lat ludzie płacą
składki i co na stare lata i tak nie mogą w ramach tych
składek sie leczyć na badanie czeka się rok A tu chce sie
zrobić inaczej zachować składki i zrobić jeszce dodatkowe
opłaty, to zwyczajna obłuda gdyż to nic nie poprawi. Oby
słuzba zdrowia rosła w siłe a lekarzą żyło sie dostatniej
a kto sprawdzi z jakiej przyczyny ludzie umierają
szybciej może żyliby dłuzej gdyby rzeczywiscie słuzba
zdrowia była powszechnie dostępna
2008-03-16 06:57:19 | 194.126.147.* | Anest
Do znudzenia piszę to samo; w 2007 roku w systemie
ochrony zdrowia było 42 zł na osobe na miesiąc ( tyle
tylko bo ci płacacy składki muszą nia jeszcze
obdzielić rolników, bezrobotnych , uczących się ) .
Jestem za systemem - pacjent płaci pieniedzmi lub
karta kredytowa z ZUS czy NFZ ( bo w tym systemie nie
da się brać od szpitali usług za darmo lub póldarmo (
nie płaćić za nadwykonania ) a ZUS mu zwraca.Trzeba
też pokazywać ludziom ile płaca i co za to mają ( za
42 zl nie da sie kupić dobrych butów , a ty chcesz
przeszczep serca ?). Nic mnie tak nie bawi jak rolnik
, kyóry mówi, że tyle lat płaci składki( a przeciez
nie płaci wcale ) Tak samo brzmi hasło pieniedzy jest
dosyc : przeciez mozna przedstawic rachunki , bilans .
2008-03-11 21:35:08 | 83.25.85.* | Łasic
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [3]
W 100% zgadzam się z Szmaterlokiem z Bytomia. Są to
skur.......... Którzy są obłudni i bardzo często
niekompetentni, gdyż pewnie dyplom dostali za kilogram kalafiora
(wtedy nie było ich stać na nic innego) A teraz poczuli się
"panami" i próbują dorobić się szybko i kosztem nas pacjentów.
Chylę czoła bardzo nisko lekarzom którzy są
z powołania a nie dla kasy...( tacy nie robią problemów z
wprowadzeniem kas fiskalnych BO SĄ UCZCIWI )
2008-03-16 06:59:47 | 194.126.147.* | Korol
Mysl głowa tłomoku
2008-03-12 22:00:04 | 83.22.13.* | +med
I co za prąd ,gaz, benzynę, art.spożywcze płacą
kalafiorem???Na kasach fiskalnych nzarobi tylko
zbiurokratyzowane Państwo a zapłaci pacjent. A dlaczego ja
mam sie nie dorobić wykonując rzetelnie mój zawód lekarza???I
to nie średniej krajowej a 3-5 tak jak jest na całym
cywilizowanym świecie. Czy ktoś robi referendum lub pisze
taki bzdety na wieść o podwyżce prądu, gazu, żywności. A za
usługi medyczne trzeba wreszcie zacząć oficjalnie sporo
płacić!!!
2008-03-15 10:49:31 | 87.116.220.* | MAREK1954
+med, odbija Ci i to nieźle!
Wyraźnie Łasic napisał: ''i próbują dorobić się szybko i
kosztem nas pacjentów''. Kto Ci broni się dorobić?
Widzisz tu choć jednego takiego?
3 średnie, a niby za co? Za to co wykułeś? A może
wnosisz jakiś wkład w rozwój nauki i medycyny?
Popracujesz z 5 lat, nauczysz się trafnie diagnozować ,
to może powinieneś zarabiać ze 2 średnie!!
2008-03-11 20:51:09 | 83.9.131.* | Szmaterlok z Bytomia
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [1]
Hołota lekarska to bardziej groźna banda niż gag pruszkowski
czy wołomiński. Dlaczego nie wprowadza się
kas fiskalnych tym bandytom, bezkarnym zbrodniarzom .
Przepracowałenm pół wieku prawie. Nie chodziłem i w tej chwili
jeszcze nie chodzę do lekarzy, ale już słyszę, ze mając tyle lat
ile mam, nie mogę spodziewać się leczenia. Pytam się gdzie to
całe draństwo z agencji towarzyskiej podziało moje pieniądze.
Gdzie ta palanteria je wydaje? Zlikwidować, i to natychmiast ,
klinikę rządową a tym sukinsynom w białych kitlach kazać
natychmiast rozliczać się wg kas fiskalnych. Znam konowała,
który ma dwa domy, jeden śliczny i volvo w garażu i to wszystko
kupił w ostatnich czterech latach , mimo takich wydatków,
głodem nie przymiera s - syn jeden jak to, ten złodziej z
Gdańska, który zaprasza po osiemset ludzi na imieniny, mówi.
2008-03-12 05:34:44 | 194.126.147.* | Lod
Smierdzi
2008-03-11 19:34:15 | 213.158.197.* | Pol^^
Ble ble ble ... Tusklizna niszczy nasz kraj [0]
Kolejny temat dla głupich pismaków do ględzenia o chcicach
konDonka i jego POpapranej ekipy
2008-03-11 19:15:45 | 213.238.82.* | Jarkt
Wyrwać drzewko i zasadzić po swojemu! [0]
Przed wyborami Platforma głosiła, że polska ochrona zdrowia
imponuje gospodarnością.
To, że "gabinet cieni" zmarnował całą energię na walkę z PIS-em,
a rzekomo gotowe plany na modernizację Polski to wierutna bzdura
widzi teraz każdy.

Wprowadzanie RUM-u bez uprzedniej reorganizacji całego systemu
to zatrudnianie kolejnych ochroniarzy do walącej się rudery.
Wbrew pozorom w tym szaleństwie jest jednak metoda. Ukrywając
własną indolencję i strach przed prawdziwymi reformami wykonuje
się kolejny ruch pod publikę.
Już widzę ekstazę na twarzach dziennikarzy, rzeczowe, ale jakże
optymistyczne debaty ekspertów.
A tymczasem bez rozgłosu, zgodnie z prawem i etyką rozstrzygną
się RUM-owskie kontrakty.
Wszak w rządzie jest przynajmniej jeden człowiek, który swoim
podpisem góry może przenosić.
Czy społeczeństwo to kupi? A macie jakieś wątpliwości?
2008-03-11 17:59:06 | 88.156.234.* | Saranova
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [7]
Wszyscy Polacy, zapewne poza jakąś uprzywilejowaną grupą (polska
specjalność) mają potrącane składki na opiekę zdrowotną. Często
jedna osoba płaci je kilkakrotnie. Gdzie się podziewają te
pieniądze? Każdy obywatel powinien otrzymać własne konto, na
którym wyraźnie byłoby widać ile pieniędzy na opiekę zdrowotną
posiada. To pacjent, po zarezerwowaniu części środków na
nieprzewidziane leczenie szpitalne, powinien decydować na jaką
usługę medyczną chce przeznaczyć swoje środki. Każdy lekarz
powinien wystawiać rachunek za swoje usługi pacjentowi,
skierowane na numer jego konta. Tylko tak można wreszcie ukrócić
powszechne praktyki lekarzy, którzy leczą tzw "martwe dusze".
Pieniądze ze składek zdrowotnych znikają jak kamfora a nikt nie
potrafi dokładnie ustalić na co własciwie są wydawane przez
Fundusz.
2008-03-12 11:06:03 | 195.116.192.* | harypoter
leczą nie tylko "marwe dusze" ale także chorych pacjentów
tyle tylko że pacjent nie widzi lekarza miesiącami a w karcie
wizyty wpisane co najmniej raz w miesiącu
2008-03-12 11:06:00 | 195.116.192.* | harypoter
leczą nie tylko "marwe dusze" ale także chorych pacjentów
tyle tylko że pacjent nie widzi lekarza miesiącami a w karcie
wizyty wpisane co najmniej raz w miesiącu
2008-03-11 18:31:59 | 194.126.147.* | Anest
Jako lekarz ( intensywna terapia ) nie rozumie tych
wszystkich narzekań i mowienia o odrębnych kontach itd.1.W
tej dziedzinie jak i w innych obowiazuje zasada solidaryzmu
społecznego ( wiec indywidualne konta zdrowotne sa niemozliwe
) W tej zasadzie jedni płacą mniej, jedni wiecej , a inni
wcale ( rolnicy i bezrobotni ) Do tego ci maja czworo dzieci
dostaja ubezpieczenie n.p. od dwóch pracujacych rodziców ( 2
składki) dla 6 osób - wiec o jakch kontach mowa? widziałem
gdzies wyliczenie za 2007 rok że pieniedzy na w systemie
ochrony zdrowia jest 42 zł na osobę na miesiąc. ( w Czechach
powyżej 90 U Niemców > 200/miesiąc ) Ja mowie, że mało. Pan
może powiedzieć, że duzo. Ano nich idzie do sklepu
spozywczego i kupi zaopatrzenie na cały miesiąc ( ?!!!:) )za
42 zł. Po drugie : w moim rejonbie od poczatku kas chorych do
dziś funkcjonuja tzw książeczki RUM ( rejestr usług
medycznych ) Do dzis maja je ludzie i do dzis pacjenci je
pieczołowicie przechowują bo myslą, ze trzeba je miec - a
nie trzeba. I nie sa one przy tym zadnym dowodem
ubezpieczenia. Nie bardzo rozumie te komentarze, ze lekarze
tego nie chca itd - skoro sprawa 1 i 2 to decyzje polityczne.
Po 3 zawsze będzie racjonalizacja zachowań i jeżeli będą
pacjenci z pogranicza " przyjąc / nie przyjąć do szpitala "
to jesli się opłaci przyjąc - przyjmę. Dlaczego nie ma
takiego systemu, że pacjent płaci w szpitalu z portmonetki?
i idzie po zwrot do NFZ - bo mogłoby się okazać, że pieniędzy
za mało. No i przy kontraktach ze szpitalem mozna mu jeszcze
cos uszczknąć n.p. za nadwykonania ( NFZ umawia sie ze
szpitalem , że ten wykona 120 operacji protez ale tak sie
złozyło ze trzeba było tych operacji wykonac 200.Za nadwyzke
NFZ nie płacił kiedys wcale a teraz albo trzeba isc do sądu (
sprawa trwa kilka lat ) albo isc " na ugode " a wtedy nigdy
nie dają 100 % kosztów ( na tym polega chyba komunistyczna
gospodarka rynkowa ) a raczej daja ok 30%.I wreszcie sprawa
zarobków. Czara goryczy u lekarzy sie przelała bo od
powstania kas chorych mnie w szpitalu od 1999 roku do 2006
roku nie było praktycznie zadnej podwyżki a pensja lekarza
specjalisty ( czas szkolenia studia plus specjalizacja
aktualnie minimum 13 lat ) wynisiła 1350 zł. i nawet swiety
nie przekona mnie , ze pracujac na oddziale intensywnej
terapii mam zarabiac kilkanaście do 20 zł brutto za godzinę
. Czyli tyle jest warte dla mnie Twoje życie 20 zł/ godzinę.
A więc Ludzie spijcie spokojnie. Politycy zagospodarują wasze
pieniądze , dostaniecie za nie zapewnienie, ze wszystko za to
wam sie nalezy. Oprócz zapewnienia dostaniecie to co
niezbedne ale bez fanaberii i dalej jakos to pójdzie. czasem
skoczycie do prywatnego. I nie martwcie sie o moje zarobki:
ja juz dawno zrozumiał, ze jak nie wydusze to nie bedę miał.
I wasze oburzone okrzyki na szpitalnych korytarzach latają mi
koło uszu.Pozdrawiam
2008-03-11 22:02:36 | elczajgrze
Miły Panie doktorze do czego doprowadzą ciągłe podwyżki
lekarzy i innych co za tym idzie zdrożeją wszelkie
usługi i kółko się zamyka, dojdziemy ponownie do
obracania milionami. Jak Pan twierdzi musi się Pan
szkolić ale takich jak Pan jest wielu tylko ich nie
widać , każdy ambitny człowiek wiecznie się uczy ja też
z tą różnicą że Panowie lekarze macie doskonałe warunki
aby nas wszystkich szantażować , tak nas pacjentów
kierownictwo i Rząd . To jest obrzydliwe jesteście
bandytami mafią tak jak wielu słusznie sądzi ,
wykonujecie prywatne usługi na naszym sprzęcie w naszych
gabinetach , żyjecie za nasze pieniądze i jeszcze macie
czelność upominać się o podwyżki, powinniście mieć płacę
za wykonaną solidnie pracę i tak jak wszyscy rozliczać
się z godzin.Jak komu mało otworzyć prywatny gabinet
zapłacić za lokal kupić wyposażenie , opłacić
pracowników , ZUS , podatek wtedy nie będzie narzekania
, jak będzie usługa droga nie będzie kogo leczyć a o
podwyżkę do Bozi a doszkalać się też trzeba, wstyd
pazerni a pielęgniarkom / masz nie borze co mi w d,,ę
wejść nie może /
2008-03-12 22:04:32 | 83.22.13.* | +med
Jezu STALIN wstał z grobu.Chopaki chodu!!!!!!!!
2008-03-11 20:40:19 | 83.220.113.* | MalaRysa
Dlaczego tak się bronisz przed wprowadzeniem
uszczelnienia. Dlatego że wykryje to martwe dusze.
Dlaczego się bronicie przed prywatyzacją, bo ukruci to
wydawanie pieniędzy bez wszelkiej odpowiedzialności bo
przecież szpital musi istnieć, zlikwiduje przerosty
zatrudnienia. Spytaj swoich kolegów, którzy mają własne
przychodnie czy chcą powrotu do czasów przed reformą.
2008-03-11 21:29:46 | obserwator [ Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi) ]
art 68 Konstytucji jest martwy i nie pozwala na
kontrolę wydatkow na leczenie. Z tym problemem nie
poradzil sobie Rzecznik Praw Obywatelskich, zacząl
sprawę i zamilkł, chyba problem go przerasta. Lobby
lekarskie zawlaszcza wszystko nie dając wiele. Panowie
około 50 lat padaja jak muchy, nikt nie leczy z pasja,
jakby komuś zależało żeby nie leczyc bo za pogrzeby
mozna wziąć duże pieniądze. Wszystko zostało
sprywatyzowane mimo pozorow ze jest inaczej. Tylko
pacjent, podatnik obywatel dostaje łupcia tu i teraz i
będzie dostawal zawsze i wszędzie > system
korporacyjny jest przeciwko zwyklym
kowalskim...niestety.
2008-03-11 17:42:10 | 87.206.233.* | Podziałkraju
Jest tylko 1 rozwiązanie: PODZIAŁ POLAKÓW!!! [1]
Wszystkich w kraju podzielić:
1) - na tych, których "stać" - i dla nich prywatna służba
zdrowia + podatek 5% przeznaczony...
2) - na tych, których "nie stać" - i oni leczeni z podatków
pierwszej grupy.

btw. drugi podatek ma być podatkiem malejącym, a jeśli nie to
znaczy, że politycy są do d..y, bo mają tak krajem organizować,
aby wszystkich było stać na służbę zdrowia.
2008-03-11 22:03:50 | tata Stasia [ Bywalec forum ]
Chemioterapia kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Zważając na to, że rocznie na raka umiera ok. 100.000
Polaków, odpowiedz sobie na pytanie kogo będzie na to stać.
2008-03-11 13:37:29 | 79.188.238.* | PSF
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [1]
Już odpowiadam;

slowami koleżanki SAWICKIEJ : ( a co w jej sprawie ? )

>jeżeli tylko za friko to to pieprzę, (…). Ty mi nie
mów (…….). Ja zaczynam ten drugi wątek bo jest coś
do wzięcia (….).
Ku...wa mać , tyle mam układów wypracowanych i to wszystko w łeb
weźmie, bo nie problem byłoby gdybyśmy my wzięli władzę
(….).
No dojście zawsze jest (….) i kręcimy lód (…..),
żeby robić biznes z polityką, trzeba w ukryciu i tak dalej
trzymać (…), w politykę się nie musicie mieszać, tylko
kasę dajcie <

…Natomiast ja mam grupę ludzi, to nie jest duża grupa, bo
nas jest troje”, którzy mają , tworzą wiadomo, prawo i tak
dalej, ale przede wszystkim mają ogromna wiedzę, na temat tego
co się będzie w przyszłości, czyli prywatyzacja jednostek
organizacyjnych służby zdrowia”

Będzie racjonalizacja sieci szpitali, będą samorządy
zbywały majątki trwałe, czyli będą i sprzedawać i przekształcać
szpitale w spółki prawa handlowego””.
No wiadomo, że będzie medycyna prywatna, będą szpitale prywatne.
Od czego się będzie zaczynało? Od tego, że trzeba będzie stanąć
do przetargu i kupić szpital, natomiast jeśli będzie ..na
przykład , ze szpitala czy przychodni tworzona spółka prawa
handlowego, to przejmujesz i budynek i strukturę i ludzi


slowami koleżanki SAWICKIEJ : ( a co w jej sprawie ? )
2008-03-11 13:56:24 | 79.188.238.* | sękacz
musimy pomóc platformerskiej Indiana Jones w tych
poszukiwaniach, a może burmistrz z zadłużonego Żarowa na coś
wpadnie ? a tymczasem;
Z najnowszego raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i
Konsumentów, roczne dotacje

To kto wypłaca pensje pracownikom polskim ?
-kocern LG 441,2 miliona zł.
-Hewlett Packard 8,6 miliona złotych
-MAN 52,5 miliona złotych
-ISUZU 40,8 miliona złotych
-FIAT 31,7 miliona złotych
-Volkswagen 24,2 miliona złotych
Itd., itp……
a do tego zerowe stawki CIT i PIT za inwestycje w SSE

To kto wypłaca pensje pracownikom polskim ?
2008-03-11 12:57:57 | man13 [ Tysiącznik na forum ]
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [0]
Lekarstwem na chory system opieki medycznej byłby rejestr usług.
Jednak politycy z NFZ-em na czele, nie chcą kontroli wydatków.
2008-03-11 12:34:16 | 83.30.115.* | andowc
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [2]
Gadał "dziad" do "obrazu", a "obraz" ani razu.
Z gadania nic nie przyjdzie, tylko z czynów.(roboty,pracy).
2008-03-11 13:49:07 | 79.188.238.* | PSF
na tytm polega tuskowe reformowanie ! żeby zawłaszczyć
telewizję to od razu ustawa gotowa a jeśli chodzi o
lecznictwo .... A przecież 2 lata Gabinetu Cieni, te
konferencje i pliki gotowych ustaw...
2008-03-11 13:05:14 | arch [ Tysiącznik na forum ]
"-nikt nie chce uszczelniać systemu ,
bo nikomu to się nie opłaca -
- ani koncernom farmaceutycznym
- ani lekarzom ,
- ani aptekarzom !!!"
-Prezes Izby aptekarskiej Piechula ,styczeń 2008
2008-03-11 12:11:26 | 83.26.244.* | 8ka
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [6]
Składkę zdrowotną można monitorować tak abym nie zalegała nawet
złotówki,ale w drugą stronę cieżko? Wyzwolić Polaków od
terorystów w białych kitlach. Oni żądają-my też żądamy żeby
wreszcie przestali kombinować tylko wzięli sie do pracy. Tylko
kto to zrobi? Kto im się przeciwstawi? Lekarz minister?
2008-03-11 12:55:33 | man13 [ Tysiącznik na forum ]
To obraz sie na lekarzy i przestan sie leczyc. Namow jeszcze
sasiadow by poszli w twoje slady. Ciekawe jak wyjdziesz na
takim protescie? Na kominiarza sie obraz, na energetyke,
smieciarzy, itd... itp.
2008-03-11 13:34:04 | 83.143.213.* | absurd
o to chodzi aby się nie bać .. strach wywołują
środowiska zainteresowane żerowaniem na społeczeństwie

i to tyczy nie tylko srodowiska medycznego ale
wszelkich innych środowisk zerujących na budzecie

pozatym protest nie ma polegać na nieleczeniu się ..
tylko na nie uleganiu szantarzowi personelu medycznego
bez wzgledu na rangę tego personelu

personel to personel .. i ma słuzyc pracodawcy i
klientowi .. czyli społeczeństwu

nikt nikogo do pracy nie przymusza .. jeżeli jest
tak źle to nikt presonelu medycznego nie zmusza do
pracy .. zawsze moga się zwolnic i szukać szczęścia
w innych zawodach czy zakłądach lub za granicą (jestem
za uwolnieniem pracy na rynku medycznym - tzn za
zniesieniem wszelkich ograniczeń jakie nazucaja
korporacje lekarskie lekarzom z innych krajów)

nie znaczy że jestem za marnym wynagradzaniem .. wręcz
przeciwnie .. wiedza a szczególnie umiejętnosć
stosowania tej wiedzy powinny byc dobrze wynagradzane

ale intrygujący jest opór srodowiska medycznego przed
restrukturyzacją .. odnosze wrażenie że w polsce
chodzi jedynie o płace i o zachowanie mijsc pracy .. a
im mętniej tym lepiej

niestety restrukturyzacja i uszczelnienie systemu
wiąze się z zamykaniem niepotrzebnych placówek .. oraz
redukcjami personelu .. nie mówiąc juz o mniejszych
dochodzch całej otoczki np. aptek czy producentów leków
lub innych medycznych..czy farmaceutycznych specyfików

nic dziwnego ze jest sporo zainteresowanych aby
jedyną zmiana było więcej pieniędzy z budzetu ,,
czyli wieksze obciązenie społeczeństwa
2008-03-11 14:48:01 | man13 [ Tysiącznik na forum ]
Czlowieczku, bladego pojecia nie masz o opiece
medycznej i wyciagasz wnioski ze zdawkowych informacji
ukazujacych sie dla gawiedzi. Lekarzy w RP brakuje tak
wielu ze trzeba zamykac oddzialy i szpitale. Praca po
400 godzin w miesiacu przestala byc mozliwa do
kontynuowania przez osaczonych i zmeczonych lekarzy.
Szpitale nie moga utrzymac sie finansowo przy ciaglych
wzrostach oplat stalych / gaz, prad, scieki, woda,
koszty materialow i sprzetu oraz place. Dewastuja sie
budynki.
LEKARZE domagaja sie restrukturyzacji i prywatyzacji,
DOMAGAJA sie wprowadzenia RUM, DOMAGAJA sie
uszczelnienia systemu, DOMAGAJA sie nakladow
umozliwiajacych NORMALNE dzialanie w leczeniu na
poziomie Slowacji, Rumunii, Wegier czy Czech .
2008-03-15 10:59:16 | 87.116.220.* | MAREK1954
man13; sam jesteś człowieczek i to lichutki
człowieczek!
Skoro się tak puszysz, bufonie, to pewnie co
najmniej doradcą ministra jesteś? No to rozumiem
skąd ten burdel w służbie zdrowia!!!
2008-03-12 11:00:07 | 83.143.213.* | absurd
obawiam się że man13 nie ma pojecia o czym mówi
czy raczej pisze

albo ma pojecie życzeniowe .. tzn potrzeby swojego
srodowiska lekarskiego czy ogólniej medycznego

ciągłe podwyzki sa elementem gospodarki rynkowej ..
wiec i słuzba zdrowia tez powinna byc tym
elementem

zła jakośc leczenia skutkuje złym leczeniem
czyli wieloma powrotami do szpitala .. efekt
sztuczne zwiekszenie obłozenia łużek szpitalnych
..

dlaczego tak boicie sie kontroli wszych
poczynań .. dlaczego tak boicie się urynkowienia
lecznictwa .. dlaczego tak boicie się aby to
pacjent decydował dzie się leczy i komu
zapłaci????
2008-03-15 11:25:33 | 83.19.196.* | lekarz
Człowieku! My właśnie chcemy urynkowienia
lecznictwa, tylko politycy bronią się przed tym
jak mogą. Jest jeden szkopuł - musi być to
powiązane z urynkowieniem systemu ubezpieczeń -
przy utrzymaniu monopolu NFZ padnie nawet
najlepszy, prywatny szpital, chyba że jego
dyrektor/właściciel będzie miał dobre układy w
centrali NFZ. Spróbuj ocenić ile osób pracuje w
centrali NFZ, ile osób pracuje w każdym
Oddziale wojewódzkim NFZ - w dawnych, okrutnych
czasach komuny tą samą pracę w każdym z
województw wykonywały 3-4 osoby w wydziale
zdrowia urzędu wojewódzkiego. Właśnie tam
należy szukać oszczędności.
2008-03-11 12:07:22 | leiho [ "Tu Ne Cede Malis" ]
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [1]
Jak widac, lekarzom nie zalezy na poprawie stanu słuzby zdrowia,
tylko utrzymaniu tego bajzlu. Mozna miec wtedy praktyke
prywatną, a ZUS i staz emerytalny wyrobi się w panstwowej
placówce. JEDYNYM lekarstwem na to bagno jest 100 % prywatyzacja
tego bałaganu - sytuacja oczysci sięw ciagu 2 miesięcy. Ale do
tego trzeba mieć jaja, a PO jako typowa partyjka socliberalna
nie ma tego za grosz.
2008-03-11 12:51:34 | man13 [ Tysiącznik na forum ]
Jak widac lekarzom zalezy na poprawie oraz likwidacji tego
stanu patologii. Wprowadzenie RUM jest im tak samo na reke
jak prywatyzacja szpitali czy przychodni. Normalnosc jest
zawsze cenna w uczciwej pracy. Problem jest jednak z
politykami mamiacymi pacjentow wizja rozdawnictwa opieki nad
chorymi bez mozliwosci zaplaty na nia.
2008-03-11 10:47:06 | 83.21.39.* | Handel wyrokami 1
Re: RUM ratunkiem dla finansów służby zdrowia? [0]
To kto w koncu jest tym Pierwszym Macherem w tej Peło ?

Podobne