wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Kredyt we frankach. KNF przedstawi wyliczenia skutków projektów ustaw ws. pomocy frankowiczom

Kredyt we frankach. KNF przedstawi wyliczenia skutków projektów ustaw ws. pomocy frankowiczom

Fot. Jan Bielecki/East News

Komisja Nadzoru Finansowego planuje w najbliższym czasie przedstawić sejmowej Komisji Finansów Publicznych wyliczenia skutków finansowych trzech projektów ustaw dotyczących kredytów walutowych - poinformował Filip Świtała, zastępca przewodniczącego KNF.

Pod koniec lutego sejmowa podkomisja zajmowała się trzema projektami ustaw dotyczących kredytów walutowych (jednego prezydenckiego i dwóch poselskich). Podkomisja zwróciła się wówczas do Komisji Nadzoru Finansowego, aby ta przedstawiła skutki finansowe tych projektów i metodologię wyliczeń.

- W krótkim horyzoncie czasowym kluczowe są dla nas kwestie związane z rozwiązaniem problemu kredytów indeksowanych i denominowanych do walut obcych. Obliczenia skutków trzech projektów ustaw są na ukończeniu. Wyliczenia te będą oparte na najnowszych danych, jakimi dysponujemy - powiedział Świtała, który od połowy lutego odpowiada w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego za pion bankowy.

- Z wyliczeniami tymi zapozna się najpierw Komisja Nadzoru Finansowego. Powinno to nastąpić na najbliższym posiedzeniu. Następnie wyliczenia te zostaną przesłane do Komisji Finansów Publicznych - dodał.

Komisja Nadzoru Finansowego szacowała wcześniej, że łączne koszty dla banków, wynikające z wprowadzenia w życie prezydenckiego projektu tzw. ustawy spreadowej, wyniosłyby 9,3 mld zł.

Komitet Stabilności Finansowej przyjął w połowie stycznia uchwałę w sprawie rekomendacji dotyczących restrukturyzacji portfela kredytów mieszkaniowych w walutach obcych.

Komisji Nadzoru Finansowego Komitet rekomenduje między innymi aktualizację Metodyki BION oraz wydanie rekomendacji nadzorczej dotyczącej dobrych praktyk przy restrukturyzacji portfeli walutowych.

- Rekomendacja ta jest w zasadzie gotowa, obecnie jest przedmiotem konsultacji pomiędzy instytucjami wchodzącymi w skład Komitetu Stabilności Finansowej. Działania, na które wskazywał KSF, muszą być ze sobą spójne. Wprowadzane będą w pewnej sekwencji, nie możemy więc abstrahować od tego, co leży w gestii MF czy BFG. Trudno więc dokładnie określić, od kiedy mogłaby obowiązywać nasza rekomendacja - powiedział Świtała.

Poinformował, że głównym celem rekomendacji będzie sprawienie, aby banki szybciej pozbywały się walutowych kredytów hipotecznych ze swoich bilansów.

- Rekomendacja będzie zawierała mapę tego, jak nadzór widziałby to przyspieszenie pozbywania się kredytów walutowych z portfeli banków. Celem rekomendacji jest wskazanie pewnej drogi bankom, jak mogłyby do tego doprowadzić - powiedział Świtała.

- Chcemy, aby to działanie, które będą podejmowały banki, było działaniem rynkowym i by opierało się na wypracowaniu pewnego konsensusu pomiędzy bankiem a klientem. Docelowo może to w pewnym stopniu ograniczyć wyniki banków. Banki i klienci będą musieli podzielić się ryzykiem - dodał.

Zastępca przewodniczącego KNF wskazał, że jeśli tempo zmniejszania się wielkości portfeli kredytów walutowych przez banki istotnie zaangażowane w te kredyty będzie niewystarczające, Komisja Nadzoru Finansowego może zdecydować się na utrzymanie zalecenia niewypłacania przez te banki dywidendy z zysku za 2017 rok.

- Jeżeli tempo prowadzonych przez banki działań zmierzających w kierunku zmniejszania ryzyka związanego z utrzymywaniem portfeli walutowych kredytów mieszkaniowych będzie niewystarczające, KNF pod koniec tego roku może podjąć decyzję o utrzymaniu obecnych kryteriów dotyczących podziału zysków. Bankom, które pozostają istotnie zaangażowane w te kredyty KNF może dać wówczas sygnał do dalszego budowania bazy kapitałowej, a nie do wypłacania dywidendy - powiedział Świtała.

W grudniu 2016 roku KNF przedstawiła bankom swoje stanowisko w sprawie polityki dywidendowej banków w 2017 roku.

Komisja podała, że banki spełniające oczekiwania nadzorcze co do minimalnego poziomu łącznego współczynnika kapitałowego uwzględniającego kapitał bezpieczeństwa będą mogły przeznaczyć do 100 proc. zysku na dywidendę. Komisja wprowadziła dodatkowe kryteria korygujące maksymalny poziom dywidendy dla banków istotnie zaangażowanych w kredyty walutowe

Później banki otrzymały indywidulane zalecenia nadzorcze. W ostatnich dniach między innymi PKO BP, mBank, BZ WBK, ING Bank Śląski informowały, że Komisja Nadzoru Finansowego zaleciła im niewypłacanie dywidendy z zysku osiągniętego w 2016 roku. Bank Millennium informował, że jego zarząd rekomenduje niewypłacanie dywidendy.

Z kolei Bank Handlowy poinformował, że według KNF spełnia kryteria kwalifikujące do wypłaty dywidendy w wysokości do 100 proc. zysku za 2016 r.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Anty B
2017-04-04 16:30
Patrząc na to jak banksterka z pomocą władz okrada ludzi, to nie mam żadnych obiekcji aby kraść, oszukiwać, wyłudzać, a zwłaszcza od skarbu państwa. Czym to się różni od kredytów pseudowalutowych?
STAN
2017-04-04 12:19
Nie przejmujcie się frankowicze niedługo rząd zacznie podnosić stopy procentowe wzrosną kredyty złotówkowe a złotówka się umocni .
Rumburak
2017-03-31 09:48
Ta pomoc skończy się jak zwykle tak, że zarobią banki, a dołoży do tego państwo i frankowicze.
Pokaż wszystkie komentarze (7)