Na skróty
Money.plGospodarkaWiadomości gospodarczeKoalicja nie obniży akcyzy na paliwa
2008-07-23 17:30
Koalicja nie obniży akcyzy na paliwa
fot: PAP/Radek Pietruszka

Koalicja nie obniży akcyzy na paliwa

Autor: (az), (sat)


Poleć artykuł:

Po kilku tygodniach sporów wewnątrz koalicji rządowej problem obniżenia akcyzy na paliwa przestał być kością niezgody między resortami finansów i gospodarki, czyli szerzej między koalicjantami z Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Po raz pierwszy od długiego czasu obaj ministrowie przemówili jednym głosem - obniżenie akcyzy nie jest już konieczne.

Pogodził ich spadek cen ropy na światowych giełdach. Dziś za baryłkę ropy płacono ok. 125 dol., podczas gdy w pierwszych dniach lipca przekraczała poziom 145 dolarów.

- Nie ma żadnych planów obniżenia akcyzy, ponieważ możliwość działania w tym zakresie jest bardzo ograniczona. Jeśli chodzi o olej napędowy, którego ceny naprawdę mocno wzrosły, to regulacje unijne pozwalałyby na obniżenie akcyzy o 1,4 gr na litrze. Wydaje mi się, że to by nas wpędziło tylko w niepotrzebne dyskusje z Komisją Europejską - powiedział Rostowski.

Szef resortu finansów dodał, że w przypadku benzyny jest większy margines obniżki, ale w tym przypadku od początku roku ceny wzrosły tylko o kilka procent. Dodatkowo obniżki mają tylko wtedy sens, gdy wiemy, że w przyszłości spadać będą także ceny surowca.

- My zaś nie mamy żadnych przesłanek, że taka jest rzeczywistość. Jest wszelki powód przypuszczać, że ceny ropy mogą się utrzymać na wysokim poziomie - choć niekoniecznie aż na takim, jak dziś - przez dłuższy czas i jedynym efektem obniżki byłoby uderzenie w dochody budżetu - tłumaczył Rostowski.

Minister finansów wyjaśnił także, że sytuacja na rynku ropy nieco się ustabilizowała. Dlatego wniosek, jaki wyciąga jest jednoznaczny - nie ma potrzeby obniżania akcyzy.

Protest Money.pl w sprawie obniżenia akcyzy na paliwo
Paliwa mogą być tańsze! Money.pl wzywa do poparcia apelu o obniżenie akcyzy! Litr oleju napędowego mógłby stanieć o blisko 20 groszy, a benzyny nawet o ponad 50 groszy.

Czasy, kiedy auto było dobrem luksusowym, minęły. Nie można właścicieli pojazdów traktować jak elitarnej grupy wyznaczonej do zapełniania budżetu państwa.

Dlatego Money.pl apeluje do rządu i wszystkich polityków o obniżenie akcyzy na paliwa do poziomu zgodnego z minimum, jakie narzuca Unia Europejska.

To fragment naszego apelu. Podpisały się pod nim tysiące ludzi. Wszystkie wypowiedzi internautów wydrukowaliśmy i wysłaliśmy do Premiera. Otrzymaliśmy pisemną odpowiedź. Nadal uważamy, że akcyzę warto obniżyć.

Godzinę później podobne, czyli znacznie złagodzone wobec prezentowanego wcześniej stanowisko przedstawił wicepremier Pawlak. Minister gospodarki zauważył, że po staraniach Międzynarodowej Agencji Energii i po uruchomieniu dodatkowych możliwości wydobycia, cena baryłki ropy spadła poniżej 130 dol. za baryłkę. Pozytywnie działa także systematycznie umacniający się złoty.

Mamy w tej chwili sytuację, w której trend zaczął się odwracać i jeżeli będzie on trwał, to ceny mogą wrócić do rozsądnego poziomu. Nie będzie więc konieczności dyskusji o zmianach mechanizmów, gdy ceny paliw wrócą do poziomów racjonalnych, uzasadnionych równowagą podaży i popytu - powiedział Pawlak dziennikarzom.

Minister gospodarki wyraził nadzieję, że zmiana trendów na rynku ropy będzie stała, a swój optymizm buduje na podstawie ustaleń o zwiększeniu wydobycia, jakie podjęli producenci podczas szczytu 30 największych konsumentów ropy, który niedawno odbył się w Arabii Saudyjskiej.

Zaczynamy już zauważać, że oszalałe ceny ropy na światowych rynkach spadają i to jest dużo lepsza wiadomość, niż doraźne zmiany. Obniżka akcyzy mogłaby bowiem wywoływać zmiany na poziomie kilkunastu groszy na litrze, natomiast odwrócenie trendu cen może spowodować, że ceny na stacjach mogą wrócić do poprzedniego poziomu - podsumował minister gospodarki.

W wyniku drastycznych podwyżek cen paliw na polskich stacjach benzynowych od kilku tygodni trwa publiczna dyskusja na temat ulżenia losowi konsumentów i obniżenia akcyzy na benzynę oraz olej napędowe.

Czynnymi uczestnikami tego sporu byli także dwaj ministrowie rządu Donalda Tuska - PSL-owski wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz rekomendowany przez PO minister finansów Jacek Rostowski. Dbający o przedsiębiorców i rolników Pawlak domagał się obniżenia podatku, a Rostowski, jako strażnik państwowej kasy, zdecydowanie wykluczał taką możliwość.

(az) , (sat)



Re: Koalicja nie obniży akcyzy na paliwa

N-l / 89.1.175.* / 2008-07-23 21:46
COS DLA NIEIDIOTOW:
Ludzie zajmujacy się gospodarką wiązali - i wiążą - duże nadzieje z PO - a może raczej: z odejściem od władzy PiS-u. Ja przypominam, po zwycięstwie PiS-u dałem tej partii rok na rozbicie Układu, który stworzył III Rzeczpospolitą - i nawet przedłużyłem ten okres o trzy miesiące, bo miałem nadzieję, że jednak opublikują w styczniu 2007 dane o tym Układzie. Gotów byłem nawet - tak pisałem w listopadzie 2005 - jeść przez te 12 miesięcy chleb z samym szmalcem - byle tylko się to udało.
Jak Panstwo wiedzą w lutym PiS weszło z Układem w porozumienie - a ponieważ podejrzliwość w’obec wszystkich (bardzo przydatna przy tropieniu nici powiązań politycznych) jest dla gospodarki zabójcza, więc odejście PiS-u witam, jak prawie wszyscy znani mi ludzie, z ulgą.
Nawalili - niech idą w cholerę.
Trzeba jednak wiedzieć, że jesli PO ma dokonać jakichś reform polegających na odrzuceniu metod III RP, to musi to zrobić natychmiast. Jak powiedzial śp.Ryszard Nixon oddając władzę Geraldowi Fordowi: “Jeśli nie zdołasz w ciagu pierwszych szesciu tygodni wziąć za pysk swojej administracji - to nie zdołasz uczynić tego NIGDY”. PO nie będzie miała swojej administracji - choćby z uwagi na PSL. Tym niemniej MUSI coś zrobić, by usunąć strup biurokracji, który narósł w latach 1989-2007. Mamy ponad 4 razy więcej urzędników, niż w roku 1988!!
Pamiętam, że gdy p.Leszek Balcerowicz został v-Premierem, powołal Komisje d/s Odbiurokratyzowania Gospodarki. Znam nawet kilku ludzi z tyej Komisji. Komisja zebrała się, wystąpiła do p.Balcerowicza o cztery etaty, otrzymała je - i tyle o Komisji słyszano…
Jak bowiem wiadomo, jeśli chce się jakąś sprawę ugrobić, powołuje się komisję do jej rozpatrzenia…
Stąd ze zgrzytaniem zębów przyjąłem pomysł WCzc.Donalda Tuska powolania Komisji d/s Euro 2012. Już przedtem miałem wątpliwości, czy państwo polskie da sobie radę z tym “problemem” - po powołaniu Komisji sprawę zaczynam uważać za przegraną. A tak naprawdę wstydzę się, że potężne państwo polskie traktuje jakieś futbolowe rozgrywki jako “problem” lub wręcz dźwignię gospodarczą. To po prostu śmieszne! Rocznie do Polski przyjeżdża 6 milionów turystów - to te 100.000 które przyjedzie z okazji Euro (i z reguły będzie koczować obok stadionów) ma coś zmienić w naszej gospodarce?
Dołożymy parę miliardów do tej imprezy - stać nas, naprawdę - i tyle. Ale żeby do budowania paru stadionów powoływać Komisję Rządową? Amerykanie wybudowali cały Manhattan - bez żadnej “rządowej komisji”!!
Dobra, dajmy spokój temu Euro-2012. Jakie zmiany powinna PO wprowadzić, bym po roku nie powiedział; “tak samo jak PiS nie zrobiliście nic! Odejdźcie jak najszybciej!”
Wymieniłem je już w kilku miejscach:
1) Wprowadzenie do Konstytucji kilku elementarnych zasad Prawa Rzymskiego, co najmniej zaś dwóch: Lex retro non agit “Prawo nie działa wstecz”, Volenti non fit iniiuria “Chcącemu nie dzieje się krzywda”. Byłoby to trudne, zgoda - ale chciałbym zobaczyć, czy PO spróbuje?
2) Wydzielenie Prokuratury Generalnej z Ministerstwa Sprawiedliwości. Prokurator Generalny winien być mianowany przez Prezydenta i zatwierdzany przez Senat, na np. 9 lat, nieusuwalny, z wysoką pensją, z zakazem podejmowania po zakończeniu kadencji jakiejkolwiek pracy (w zamian za przyzwoitą rentę do czasu przyzwoitej emerytury).
3) Nie przyjęcie “Karty Praw Podstawowych” - tej kwintesencji socjalizmu; to jest trudne - ale jeśli odrzuci ją Zjednoczone Królestwo, przyjęcie jej przez Polskę będę uważał za hańbę, bo jest ona zaprzeczeniem idei liberalnej.
4) Porzucenie idiotycznego pomysłu likwidacji Senatu (jeśli już chcemy mieć parlament jedno-izbowy - to lepiej byłoby zlikwidować Sejm…) - za to przywrócenie Senatowi realnego wpływu na ustawy poprzez powrót do zasady, że obalenie veto Senatu wymaga 3/5 liczby głosów. Senat jest w rękach PO, więc Platforma nie powinna mieć oporów.
5) Radykalna obniżka i uproszczenie podatków. Najlepiej: przez likwidację dochodowego. Jeśli się nie da - poprzez jak najniższy (z całą pewnością niższy, niż u sąsiadów, więc co najwyżej 11%) liniowy - bez jakichkolwiek ulg i zwolnień.
6) Przyjęcie zasady, że na prowadzenie działalności gospodarczej w ogóle nie jest potrzebne zezwolenie - wystarczy zgłoszenie. Czyli: model amerykański, a nie europejski. Zwracam uwagę, że na oddychanie nie potrzeba zezwolenia - i dzięki temu jakoś oddychamy. Prawo do prowadzenie działalności jest tak samo oczywiste jak prawo do oddychania.
7) Powrót do Ustawy Wilczka: każda działalność, która nie jest zakazana, jest dozwolona; likwidacja co najmniej 200 z 216 obecnie obowiązujących koncesyj. Mam tu jak najgorsze obawy, bo koncesje zaczął wprowadzac rząd… KL-D, czyli ideowego poprzednika PO.
8) Zniesienie karalności dla dających łapówki i zapewnienie im prawa zachowania uzyskanych dzięki łapówce korzyści. Tylko to spowoduje, że łapówkodawcy będą bez skrępowania zeznawać przeciwko skorumpowanym urzędnikom. Tu też jestem pełen obaw - bo do PO przylgnęła nazwa “aferałów”. Na szczęście: korupcja nie jest dla Polski najważniejszym problemem.
9) Zniesienie finansowania partyj z budżetu państwa. Jeśli się da - radykalne ograniczenie propagandy wyborczej. Tu też mam jak najgorsze przeczucia.
Jak widać mam w stosunku do PO mniej nadziei, niż żywiłem w stosunku do PiS-u.
Miejmy nadzieję, że tym razem rozczarowanie będzie przyjemne!
studentMIM / 2008-07-23 23:04 / Tysiącznik na forum
Może piszmy własne posty na tym forum, a nie cytujmy Korwina
Konkretny / 93.172.28.* / 2008-07-24 07:50
Piszcie towarzysze, piszcie; 3-wyrazowe zdania beda wtedy na pewno dla was zrozumiale ;-))

Re: Koalicja nie obniży akcyzy na paliwa

JAW / 84.10.239.* / 2008-07-23 20:15
Ropcia tanieje, a na stacjach bez zmian. Rząd interesuje się notowaniami giełdowymi, czy cenami pod dystrybutorem? Odnoszę coraz częściej wrażenie, że władza uważa się za maklerów giełdowych, a dane gospodarcze zza oceanu są dla niej wżniejsze niż w kraju. Na marną pociechę mówię sobie tylko, że wybory za trzy lata, a akcyzę zapamiętam jak 3 miliony mieszkań

Re: Koalicja nie obniży akcyzy na paliwa

Sankcja / 2008-07-23 18:28
Nie ma co tutaj kmentować. Kożystaja z naszej niewiedzi i okradaja nas w biał dzień. Jak to mozliwe aby kraj który ledwo ledwo wszed do UE. Po którtkim pobycie w jej struktórach wyrównał ceny a nawet powiem wiecej ceny będziemy mieli najwyzsze na tytoń z krajów w naszym regio nie.Płętując przytocze cytat "Panie ale to jest ........... niepoważne"
kemikalbrader / 2008-07-23 18:48 / Bywalec forum
Słownik języka polskiego: 5,99 PLN
Napisać komentarz tak by innych nie bolały oczy: bezcenne

Wysokie opodatkowanie paliw jest najskuteczniejszym sposobem ograniczania nań popytu, i dobrze. Skłania to producentów aut do produkcji coraz oszczędniejszych silników, i lokalnie zmusza ludność do bardziej racjonalnego obchodzenia się z paliwem.
Z drugiej strony znajduje się inflacja, ale nie można mieć wszystkiego.
zby79 / 94.42.30.* / 2008-07-23 22:14
Biorąc pod uwagę ceny żywności należy podnieść VAT na żywność. Wymusi to ograniczenie popytu, lepsze gospodarowanie ziemiami rolnymi i racjonalizację tych wydatków. Niech chleb kosztuje 20PLN. Należy podnieść opodatkowanie nieruchomości. Z tych samych powodów.
studentMIM / 2008-07-23 23:06 / Tysiącznik na forum
Bez benzyny przeżyjesz, a bez żywności nie...
ekolog.. / 82.45.130.* / 2008-07-23 20:29
czyli reasumujac najlepiej podniesc akcyze o 500% i wtedy wymusi to produkcje silnikow elektrycznych i czyste powietrze gwarantowane a temperatura w polsce spadnie o 10C. swiat mozna zmienic zwykla podwyzka podatkow a ci glupi ludzie od razu w krzyk. zero postepu w tym narodzie.
kemikalbrader / 2008-07-23 23:39 / Bywalec forum
Czyli reasumując najlepiej zostawić ją na obecnym poziomie.
Ja wiem, że najlepiej było by dla nas gdyby paliwo było tylko minimalnie opodatkowane. Wszyscy jeździlibyśmy do pracy Chevy Camaro' 69 i Hemi Cudami '74, ropy by nigdy nie zabrakło itd. Niestety takie rzeczy to tylko w raju.
Na tym łez padole niskie podatki na paliwo = większy popyt = więcej kasy dla szejków = mniejsze wpływy do budżetu (z tej samej ilości wachy, wolę jednak finansować parlamentarnych złodzieji niż pływające wyspy).

Tak, mam nadzieję, że ceny paliw skierują badania na tory poszukiwania innych źródeł napędu dla samochodów choćby nawet elektrycznych. Ewentualnie skłonią koncerny paliwowe do poszukiwania substytutu obecnego pali
wa (estry metylowe kw. tłuszczowych, alk. z biomasy etc.)

Tak, powietrze wtedy będzie czystrze.

Nie, nie wierzę żeby temp. zmnieniła się choć o jeden stopień.

Żałosne próby ironizowania, nie wnoszą niczego do tej dyskusji... ale gdy się nie ma nic mądrego do powiedzenia...
ekolog.. / 82.45.130.* / 2008-07-24 14:52
zalowaz ze duza czesc ropy spalana jest w elektrowniach (czytaj brak akcyzy) dodatkowo dla 3mld ludzi (z 4.5 na swiecie) akcyza nie istnieje i paliwo jest raczej dotowane (USA, Indie, Chiny..). wiec myslisz ze jak w polsce zostalaby zniesiona akcyza to ropa poszybowala by do $260? nie badz takim megalomanem...
studentMIM / 2008-07-23 21:25 / Tysiącznik na forum
Trzeba to jakoś wypośrodkować. I rzeczywiście liczyć na to, że z czasem silniki elektryczne przejmą główną rolę.
Jak do tego jeszcze zbudują elektrownię termojądrową to będzie już naprawdę nieźle.
A zawsze ciąć można inne podatki, jak chociażby dochodowy
nicholai / 2008-07-23 21:33 / portfel
powtorze po raz n-ty - w polsce nie istnieja podatki dochodowe, sa za to przychodowe
m1gu3l / 83.10.183.* / 2008-07-23 22:12
owszem, istnieją podatki dochodowe. od straty nie płacisz podatku, a tak by było w wypadku przychodowych.
mimowszystkowarto! / 213.158.196.* / 2008-07-23 21:16
dobre, masze refleks chłopie. Ale czy ten kretyn, którego tak świetnie skomentowałeś pokapuje się w swoim debiliźmie. Wątpię.
Reklama

Inwestujesz?

Inwestuj w złoto!

Dołącz do grona najbogatszych, oni dorobili się na złocie. więcej »

Podobne