
Autor: (PZ), (PAP), (IAR)
aktualizacja 17:35
Premier Donald Tusk jest zadowolony z uchwalenia w Sejmie tegorocznego budżetu. Zakłada on, że deficyt nie przekroczy 35 miliardów złotych, a wzrost PKB wyniesie powyżej 2,5 procent PKB.
Ustawę budżetową poparło 233 posłów, przeciw było 200. Po głosowaniu szef rządu mówił w Sejmie, że tegoroczny budżet nie jest łatwy, jednak w równym stopniu uwzględnia dwie potrzeby państwa. - Po pierwsze - potwierdziliśmy zwartość koalicji. Zawsze głosowanie nad budżetem jest bardzo poważnym testem. Po drugie - zbudowaliśmy kolejny w tych trudnych czasach zrównoważony budżet - powiedział premier.
POSŁUCHAJ DONALDA TUSKA:
Spośród blisko 350 głosowanych poprawek Sejm wprowadził do ustawy zaledwie sześć. Wszystkie zgłoszone zostały przez Platformę Obywatelską. Jedna z nich przewiduje podwyżki w wysokości 300 złotych dla pracowników Służby Więziennej, Biura Ochrony Rządu, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej. Podwyżka ma nastąpić od października. Pieniądze na wzrost wynagrodzeń - w sumie 76 milionów złotych - mają pochodzić z rezerwy na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Warunkiem jest jednak brak sytuacji nadzwyczajnych, w których pieniądze z rezerwy musiałyby być wykorzystane.
Kolejna przyjęta przez Sejm poprawka przewiduje przeniesienie z Kancelarii Senatu do MSZ-u 65,6 milionów złotych na współpracę z Polonią i Polakami za granicą. Zmianę tę krytykuje PiS oraz część senatorów PO, wśród nich marszałek Bogdan Borusewicz. Kolejna poprawka przewiduje zmniejszenie o 8 milionów złotych wydatków majątkowych polskich placówek zagranicznych. Inne przyjęte poprawki wprowadzają zmiany w budżecie IPN polegające na zmniejszeniu o 822 złote wydatków na sądy i o 2,1 miliona złotych wydatków na IPN , z przeznaczeniem na inspekcję sanitarną w województwie mazowieckim. Jest też poprawka obniżająca o 10 milionów złotych wydatki majątkowe IPN.
Sejm przyjął też poprawkę dotyczącą nowych dochodów państwa i ich podziału w budżetach województw mazowieckiego i wielkopolskiego. Chodzi o dochody uzyskane z badań wody przez Sanepid, które nie zostały wcześniej ujęte w planach finansowych. Żadna z poprawek zgłoszonych przez opozycję nie uzyskała poparcia Sejmu. Przepadła między innymi poprawka PiS-u zwiększająca wydatki Funduszu Pracy na aktywne formy walki z bezrobociem, a także poprawki SLD dotyczące pomocy społecznej.
Zgodnie z harmonogramem prac nad budżetem Senat powinien podjąć decyzję w sprawie budżetu do 21 lutego. Ewentualne poprawki senatorów będą poddane pod głosowanie na posiedzeniu Sejmu w dniach 29 lutego-2 marca, a 6 marca ustawa zostanie przekazana prezydentowi do podpisu.
Projekt budżetu przewiduje, że deficyt w 2012 r. nie przekroczy 35 mld zł, a deficyt budżetu środków europejskich 4,5 mld złotych. Wydatki budżetu państwa mają wynieść nie więcej niż 328,7 mld złotych, a dochody 293,7 mld złotych. Założono zamrożenie płac w państwowej sferze budżetowej i waloryzację od marca świadczeń emerytalno-rentowych. We wrześniu podwyżkę w wysokości 3,8 proc. dostaną nauczyciele. Rząd prognozował, przyjmując projekt budżetu, że w br. wzrost gospodarczy wyniesie 2,5 proc., inflacja 2,8 proc., a bezrobocie na koniec roku sięgnie 12,3 procent.
| Czytaj także budżetowy raport Money.pl | |
|
10 kluczowych punktów budżetu. Kto najbardziej dostanie po kieszeni? Posłowie głosują dziś nad ustawą budżetową. Money.pl sprawdza, czy rząd znowu sięgnie do naszych portfeli. |
Skąd te fortuny?
Majątek najbogatszego polityka w Gruzzji jest szacowany na 6,4 miliarda dolarów - połowę PKB Gruzji. więcej »
Posłowie zaakceptowali 10 z 11 poprawek Senatu do tegorocznego budżetu państwa. Teraz ustawa budżetowa trafi do prezydenta.
Trzy węgierskie ugrupowania opozycyjne wystąpiły dziś z inicjatywą powołania parlamentarnej komisji śledczej w celu wyjaśnienia sprawy intratnych zamówień rządowych.
Re: Koniec głosowań w Sejmie. Budżet 2012 przyjęty
Re: Koniec głosowań w Sejmie. Budżet 2012 przyjęty
Nazywa się Richard O’Dwyer, jest 23-letnim brytyjskim studentem i z powodu domniemanego naruszenia praw autorskich w internecie zostanie pierwszą ofiarą międzynarodowych porozumień antypirackich.
Richard mieszkał w akademiku w Sheffield, gdzie uczęszczał do miejscowego uniwersytetu. W wolnych chwilach prowadził stronę internetową TVShack, gdzie społeczność zamieszczała linki do różnych źródeł, gdzie nielegalnie można było obejrzeć/ściągnąć materiały filmowe. Strona nie hostowała żadnych plików, umożliwiała jedynie wymianę linków… tak jak setki milionów innych stron w internecie, gdzie funkcjonują fora lub chociażby system komentarzy do artykułów.
W świetle brytyjskiego prawa student nie popełniał żadnego wykroczenia. Nie udostępniał nielegalnych plików, nie trzymał ich na własnych serwerach, co więcej – sam z nich nie korzystał. Niestety, według prawa amerykańskiego, stał się groźnym przestępcą i USA wystąpiły o jego ekstradycję. Sąd w Wielkiej Brytanii stwierdził, że nie ma prawa odmówić.
---------------------------------
USA nie ratyfikują ACTA
Stany Zjednoczone namawiały inne kraje do podpisania umowy ACTA, tymczasem same nie mają zamiaru ratyfikować kontrowersyjnego dokumentu. Nie będą również zmieniać prawa pod kątem warunków porozumienia. Jak podaje portal internetblackout.org, oznacza to, że ACTA ma chronić interesy tylko firm z USA.
Najprawdopodobniej Amerykanie, jako sygnatariusze porozumienia, będą mieli dostęp do danych obywateli innych krajów, które podpisały ACTA, w tym Polski.
-------------------------------------
Google – pod przykrywką “lepszej oferty” – będzie jeszcze bardziej szpiegować swoich użytkowników.
Google zapowiada zmianę polityki prywatności wobec swoich użytkowników. Chodzi o osoby, które mają konta na serwisach firmy, takich jak na przykład konto pocztowe czy portal społecznościowy. Od 1 marca wszyscy użytkownicy Google będą musieli wyrazić zgodę na wymianę danych na ich temat między wszystkimi usługami dostarczanymi przez firmę. Zmiany dotyczyć też będą użytkowników mobilnych urządzeń z systemem android, które do aktywacji wymagają zalogowania się do Google.
Firma tłumaczy, że dzięki nowej polityce prywatności będzie mogła lepiej łączyć ze sobą informacje dotyczące danego użytkownika, co pozwoli na dostarczenie mu lepszej oferty. Jak tłumaczy dziennik “Washington Post”, po 1 marca osoba, która właśnie obejrzała na serwisie youtube fragment spotkania koszykówki drużyny Washington Wizards, będzie się mogła spodziewać, że zobaczy reklamę biletów na mecze tego zespołu na swoim koncie w Google.
za www.bibula.com
Re: Koniec głosowań w Sejmie. Budżet 2012 przyjęty
Re: Koniec głosowań w Sejmie. Budżet 2012 przyjęty
Co to za dziwny artykul zamieszczony jest w Dzienniku.pl ?
Czy to jakas prowokacja?
Re: Koniec głosowań w Sejmie. Budżet 2012 przyjęty
III RP juz wkrotce zbankrutuje, i to jest pocieszajace!