wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Merkel też chce ograniczyć nadużycia w korzystaniu ze świadczeń

Merkel też chce ograniczyć nadużycia w korzystaniu ze świadczeń

Fot. www.GlynLowe.com / Flickr (CC BY 2.0)

Kanclerz Angela Merkel zapowiedziała, że zamierza wykorzystać porozumienie UE z Wielką Brytanią, dotyczące ograniczeń w dostępie do świadczeń socjalnych dla imigrantów z innych krajów Unii, do ukrócenia nadużyć w korzystaniu z tych świadczeń w Niemczech.

- W Niemczech też zajmujemy się problemem nadużyć w korzystaniu ze świadczeń socjalnych - powiedziała Merkel w nocy z piątku na sobotę w Brukseli, cytowana przez agencję dpa.

Szefowa niemieckiego rządu zaznaczyła, że "trzeba się będzie przyjrzeć, jak dopasować wysokość zasiłków na dzieci imigrantów z innych krajów do poziomu kosztów utrzymania w krajach ich pochodzenia". - Wyobrażam sobie, że Niemcy też będą mogły skorzystać (z tego uzgodnienia) - dodała niemiecka kanclerz.

Merkel zastrzegła jednak, że całkowite czasowe wykluczenie imigrantów z dostępu do systemu socjalnego, jak w przypadku Wielkiej Brytanii, nie wchodzi w rachubę.

Porozumienie z Wielką Brytanią osiągnięte na szczycie UE spotkało się z poparciem współrządzącej w Niemczech bawarskiej CSU. Gerda Hasselfeldt, szefowa grupy posłów CSU w Bundestagu, powiedziała, że decyzje szczytu dotyczące świadczeń socjalnych i dodatków na dzieci są "całkowicie zgodne z postulatami jej partii".

Deputowany CDU Marcus Weinberg podkreślił, że obniżając wysokość dodatku na dzieci do poziomu obowiązującego w kraju pochodzenia, Niemcy "ograniczą bodźce" skłaniające mieszkańców innych krajów UE do przenoszenia się do Niemiec.

Obecnie nawet te dzieci imigrantów, które nie przebywają wraz z rodzicami w Niemczech, mają prawo do pełnego świadczenia, wynoszącego obecnie 184 euro miesięcznie na pierwsze dziecko. Od czwartego dziecka kwota wzrasta do 215 euro. Wśród obcokrajowców z krajów UE najliczniejszą grupę osób pobierających świadczenia na dzieci stanowią Polacy.

niemcy, świadczenia, merkel, dodatek na dzieci
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
misiek7612
188.221.101.* 2016-02-22 11:09
Nie wiem dlaczego tak sie podniecacie jezeli pracujesz i placisz podatki to nic ci nie zrobia tu chodzi o nierobow a pieprzony dziennikarzyna ni potrafi o tym napisac
Mainhatan
87.185.114.* 2016-02-22 11:08
Najwieksza liczba emigrantow w niemczech to polacy,i niestety duzo zyje i korzysta z pomocy socjalnej.Ale przedewszystkim chodzi o tych i dotyczy to ( nie tylko polakow,) tych ktorzy pobieraja zasilek na dzieci w takie wysokosci jak dzieci tu zyjace w niemczech a utrzymanie jest DUZO wieksz niz np. w polsce.Wiec ten dodatek bedzie np.o polowe mniejszy tak jak juz kiedy bylo. I to jest to co sie polakom nie podoba,dlatego wasz rzad jest przeciwny temu, bo nie musze oni tego wydac,tylko glupi niemcy czy anglicy.Chodzi tez o to by nie naduzywac i wykorzystywac ten System.Dla ludzi tu zamieszkalych na stale z rodzinami zostanie tak jak bylo.Moge cos na ten temat powiedziec zyje tu od ponad 32 lat.
bari 76
194.230.155.* 2016-02-22 09:08
No tak rodzinom europejskim sie zabierze bo maja byc niewolnikami...dolozy sie nierobow z afryki by mogli jeszcze skuteczniej gwalcic i krasc..
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
Zobacz więcej komentarzy (586)