Na skróty
Money.plGospodarkaWiadomości gospodarczeMichnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy demokrację
Anna Anagnostopulu
Anna Anagnostopulu, redaktor prowadząca Manager.Money.pl
2011-06-12 06:30
Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy demokrację
fot: mariuszkubik.pl/CC/Wikipedia

Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy demokrację

Autor: rozmawiała Anna Anagnostopulu


Poleć artykuł:

Jednym z głównych tematów tegorocznego Wrocław Global Forum była przyszłość rewolucji w Afryce i sytuacja na Białorusi. Adam Michnik, redaktor naczelny Gazety Wyborczej i były opozycjonista uważa, że Polska może być wzorem przemian demokratycznych dla państw Europy Wschodniej i krajów arabskich.

Money.pl: Czy państwo skłócone wewnętrznie, które nie potrafi zaprezentować jednego stanowiska w stosunkach międzynarodowych, ani zbudować dróg na Euro 2012, ma prawo stawiać się za przykład dla innych krajów?

Adam Michnik: My sami nie powinniśmy stawiać się za przykład, faktem jest jednak, że inni to robią. Wszędzie za granicą słyszę, że Polacy mogą być wzorem dla innych narodów. My mówimy o tym rzadko.

Pana zdaniem Libijczycy biorą z nas przykład?

Nie byłem w Libii, ale byłem w Birmie, w Chinach i słyszałem tam takie opinie.

Nasza transformacja była rzeczywiście taka udana? Deficyt budżetowy mamy na granicy progu, za deficyt finansów publicznych wielokrotnie upominała nas UE.

Oczywiście jest deficyt, nie ma autostrad, pewne sprawy pozostają niezałatwione. Jednak przez ostatnie 20 lat zbudowaliśmy solidne, demokratyczne państwo, państwo prawa i wzrostu gospodarczego. To fantastyczny sukces.

Jak możemy realnie pomóc Libii czy Białorusi?

O to już trzeba pytać władze tych państw, nie mnie. My możemy tylko reagować na ich potrzeby, na przykład intelektualne. Już teraz zapraszamy studentów z Białorusi, drukujemy ich książki, to rzeczy bardzo istotne. Tak pomóc możemy i powinniśmy, bo tak pomagano nam.

Reiter: Zniesienie wiz do USA? Nigdy nie było tak blisko
Mimo tych działań Andrzej Poczobut nadal siedzi w więzieniu...

Pani zdaniem to nasza wina?

Nie, ale najwyraźniej z tych wszystkich rozmów i deklaracji niewiele wynika. Do sprawy Poczobuta odniósł się sam prezydent Stanów Zjednoczonych, a jednak nie zmieniło to jego sytuacji.

Czyli nie powinniśmy sprawy nagłaśniać? Sytuacja jest absolutnie jasna: bandycki reżim zaaresztował niewinnego człowieka i trzeba go bronić! Mamy go nie bronić?

Naturalnie bronić, ale może można skuteczniej? Czy dotychczasowe działania coś dały?

Dały, zawsze dają. Jako człowiek, który siedział w więzieniu, mówię to z pełnym przekonaniem.

Czytaj w Money.pl
Komorowski: Białoruś to problem świata
Polska wspiera tworzenie wolnego i demokratycznego świata - powiedział prezydent Bronisław Komorowski otwierając Wrocław Global Forum.
Bunt młodych, nie islamska rewolucja
Królewski Instytut Elcano zorganizował konferencję poświęconą sytuacji w świecie arabskim.
Żądają uwolnienia polskiego korespondenta
Andrzej Poczobut - dziennikarz Gazety Wyborczej - od niemal dwóch miesięcy przebywa w areszcie w Grodnie.



Jak Michnik przeczyta tutaj te wypowiedzi, ...

sila *netu / 62.244.155.* / 2011-06-12 14:46
to zrozumie, ze w tej swojej "demokracji" posunal sie o kilka ladnych krokow za daleko.

Tylko patrzec jak w Polsce ludziska sie skrzykna w necie i cala ta budowana przez redaktora latami "demokracja" pojdzie z dymem !!!

Predziej Polacy wezma przyklad od Arabow niz oni z nas !!!

Nie liczcie, ze pokojowo coś w Polsce da się zmienić.

~jurga / 89.230.201.* / 2011-06-12 14:17
Michnik i jemu podobni ten wypaczony, zdegenerowany system istniejący w Polsce nazywają demokracją, gdyż czerpią z takiego stanu rzeczy korzyści i jedynie wariant libijski może tutaj coś zmienić- gdyż na drodze prawnej dzisiejsi rządzący nie dopuszczą do zmian, które w ręce ludzi dałyby rzeczywiste narzędzia wpływające na ich los ( chociażby jednomandatowe okręgi wyborcze z możliwością odwołania posła w drodze referendum przy minimum takiej samej frekwencji w okręgu przy jakiej został wybrany ). A ten system istniejący w w Polsce ma się tak do demokracji jak krzesło elektryczne do zwykłego krzesła.
arch / 2011-06-12 14:32 / Tysiącznik na forum
Zbigniew Herbert o Michniku.

www.youtube.com/watch?v=XgsJbcXuauk

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

bsf / 87.205.154.* / 2011-06-12 13:51
Można umrzeć ze śmiechu MATOŁECTWO POlityczne zbudowało duPOkrację opartą na fałszu obłudzie i kłamstwach. Tu nawet życiorysy niektórych tzw.autorytetów są fałszywe...
arch / 2011-06-12 14:30 / Tysiącznik na forum
Nie jest tak żle -
Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew A.Michnika wobec IPN za przypis z książki o Marcu68 - że jego ojciec Ozjasz Szechter został skazany w latach 30. na 8 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz ZSRR.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

raymundo / 2011-06-12 13:38 / Bywalec forum
Tak, mamy "demokrację", czyli system, w którym Michnik i przyjaciele - tzw. "salon" - siedzą na trybunach, a reszta (ich niewolnicy) na arenie walczy z dzikimi bestiami socjalizmu o przetrwanie...

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

T. / 81.190.72.* / 2011-06-12 13:24
Zbudowaliśmy demokrację ?
Gdzie On widzi demokrację w Polsce ?
Jak na razie to tylko cały czas mówi się o jakiejś demokracji.
Natomiast my nie tylko nie potrafimy budować solidnych dróg , ale nawet nie potrafimy tych które są , należycie i logicznie oznakować i chyba nigdy tej zdolności nie osiągniemy.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

zby79 / 2011-06-12 13:06 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
To kłamstwo. Polacy potrafią zbudować drogi. To polscy politycy tego nie potrafią. Tusk sam nazywa swoich ministrów durniami (patrz artykuł w Polska The Times). Trudno nie przyznać mu racji, patrząc co wyprawia Grabarczyk. Patrząc na to, co się działo w PKP myślałem, że to Bangladesz. Ludzie zmuszeni wsiadać oknami itd. I jeszcze kwiaty za to Grabarczyk dostał. Sam Tusk sobie wybrał takich współpracowników.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

PiiKooN / 92.25.28.* / 2011-06-12 13:06
O jakiej demorkacji MaSoN mowi? Wedlug wielu statystyk w PL jest zepsuta demokracja, gdzie szerzy sie bezprawie i korupcja. Organa scigania dzialaja na wlasna korzysc a przecietny obywatel ma poczucie bezsilnosci wobec bezkarnosci wszechwladzy.

Zachecam WSZYSTKICH do lektury ksiazki "Michnikowszczyzna. Zapis Choroby" Ziemkiewicza. Tam odkryjecie prawde, ktorej byc moze jeszcze czesc z Was nie zna...
Komentarz / 79.185.225.* / 2011-06-12 13:34
Zgadzam się. Może nasza demokracja nadaje się na wzór dla Libii, ale ja bym wolał, żeby brali z nas przykład Angole, czy Jankesi. Przez 20 lat naszej pseudo-demokracji władza i media zrobiły ludziom z mózgów galaretę. ŻADEN z poważnych problemów gospodarczych czy społecznych nie został rozwiązany. Stoimy w obliczu wielkich możliwości cywilizacyjnych, ale zmarnujemy szansę, bo NIKT nie patrzy dalej niż czubek własnego nosa. Przyjdzie Allach i będzie robił nam demokrację wg Koranu.
sila *netu / 62.244.155.* / 2011-06-12 15:14
... bo tu nie chodzi o demokrację tylko o zajęcie wyjściowych pozycji do "demokracji"!

Czy wiecie za co opowiadający głupawe dykteryjki dla gojów-lemingów szechter

kaprawy chazar z kpp / 195.234.20.* / 2011-06-12 12:54
odebrał nagrodę Żyda Roku w 1991 roku w nowojorskiej synagodze?
stop dla Gazety Octowej / 212.106.18.* / 2011-06-12 13:11
Ciekawy material o nadredaktorze:
http://zaprasza.net/a_y.php?mid=16632&
stop dla Gazety Octowej / 212.106.18.* / 2011-06-12 13:01
Przydalo by sie troche wiecej: np link, za co bracia go tak wyroznili, ...
usłużny / 83.29.3.* / 2011-06-12 13:27
http://news.bbc.co.uk/2/hi/8165607.stm

Nadredaktor Michnik na money.pl zmasakrowany !!!

stop dla Gazety Octowej / 212.106.18.* / 2011-06-12 12:45
jw

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

antyszechter / 178.56.146.* / 2011-06-12 12:40
Wpis usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

czekając na kopa / 195.114.163.* / 2011-06-12 12:29
pochwalić, potem kopnąć, potem przeprosić i jak tu strzelić miłego gościa co mnie chwali.

Michnika vel szechter - przeproś za ojca i brata

andii5 / 83.31.175.* / 2011-06-12 12:22
We wrześniu 2010 Bogdan Klich, minister obrony narodowej, zerwał niespodziewanie kontrakt z Metalexportem na dostawę pięciu śmigłowców Mi-17. W tym samym dniu bez żadnego przetargu podpisał w Moskwie umowę na dostawę takich maszyn z rosyjskim Rosoboronexportem – centralą handlową sprzedającą broń irańskim terrorystom.

zbudowaliśmy demokrację,w której za hasło J**..C RZĄD napisane na ścianie

niewierzący ateusz / 83.5.82.* / 2011-06-12 11:56
sąd skazuje na 10 miesięcy w zawieszeniu, oczywiście nie za treść tylko za dewastację ściany, gdyby taki wyrok padł za rządów kaczyńskiego, to GW pisałaby o zagrożeniu demokracji i a redaktor michmik machnąłby sążnisty artykuł o totalitaryzmie, pod rządami donka i bronka nie ma problemu, taką mamy zaje-bistą demokrację

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

Oszołomowaty / 89.229.83.* / 2011-06-12 11:56
Niech tam ojciec Adma pieprzy do POmidorów - oni imu na pewno zaklaszczą klaszczą. Tutaj coś o wiele bardziej interesującego - o tym jak nas cymbały tusk w gównie pogrążył:
"Mój wstęp i podsumowanie są tylko moimi opiniami i w żaden sposób nie wyrażają poglądów Pani A. Fotygi ani portalu PiS.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Podczas konsultacji z klubami parlamentarnymi w sprawie polskiego przewodnictwa w UE od 1 lipca 2011 roku, premier Donald Tusk zasugerował, że tragiczne konsekwencje dla polskiej gospodarki, które zapowiada zatwierdzony przez niego podczas Rady Europejskiej pakiet energetyczno-klimatyczny są wynikiem rzekomego zobowiązania podjętego przez Śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Według premiera ustępstwem miała być pozycja Polski w przyjętym pakiecie klimatyczno-energetycznym, a zyskiem - tzw. Joannina w negocjacjach traktatu lizbońskiego. Bardzo łatwo zrzucić odpowiedzialność za własną nieudolność i uległość na ofiarę katastrofy smoleńskiej. Przyjrzyjmy się jednak faktom.

Pakiet klimatyczno-energetyczny

9 lutego 2007 roku Komitet Europejski Rady Ministrów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego przyjął polskie stanowisko w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego. Zawierało ono wiele ważnych dla nas postanowień. Najważniejsze jednak było potwierdzenie akceptowalnego dla nas roku bazowego jako 1990.

Polska była sygnatariuszem Protokołu z Kioto. W wyniku zmian, które zaszły w trakcie transformacji polskiej gospodarki, po 1989 roku z wyprzedzeniem wypełniliśmy swoje zobowiązania. Eksperci obliczali, że w stosunku do przyjętego w Protokole z Kioto roku bazowego - 1988 zredukowaliśmy emisje o ok. 31%. Założona w propozycjach Komisji Europejskiej redukcja o 20% do roku 2020 w stosunku do roku 1990 (średnio dla całej Unii Europejskiej) była dla nas bezpieczna. Takie stanowisko prezentowaliśmy podczas Rady ds. Środowiska Naturalnego 20 lutego 2007 roku, ja potwierdziłam je w trakcie Rady ds. Ogólnych i Stosunków Zewnętrznych. Takie stanowisko prezentował Śp. prezydent Lech Kaczyński podczas Rady Europejskiej, która odbyła się w dniach 8-9 marca 2007 roku w Brukseli. Polskie priorytety, najważniejsze z punktu widzenia rozwoju kraju, znalazły się w tekście „ Konkluzji Rady Europejskiej”. Punkt 28. Konkluzji zawierał ważne postanowienia ogólne, wskazujące założenia unijnej inicjatywy:

- zapewnienie bezpieczeństwa dostaw energii;
- zapewnienie konkurencyjności gospodarek europejskich (nie gospodarki całej UE- przypis AF) i dostępności energii po przystępnej cenie;
- promowane równowagi ekologicznej i przeciwdziałanie zmianom klimatu.

Te wytyczne polityczne, przyjęte jednomyślnie, wcale nie były pustosłowiem. W punkcie 29. Konkluzji zapisano:

„Dlatego Rada Europejska zatwierdza elementy, które Rada ds. Środowiska Naturalnego obradująca 20 lutego 2007 roku określiła jako elementy podstawow (….) W tym celu podczas rozpoczynającej się pod koniec 2007 roku konferencji ONZ w sprawie zmian klimatu należy otworzyć negocjacje (…) dotyczące globalnego i kompleksowego porozumienia, które powinno opierać się na strukturze Protokołu z Kioto…”Protokołu, który Polska w zasadzie już wypełniła.(...)"
W punkcie 30. Rada Europejska zatwierdziła cel UE: redukcja do 2020 roku emisji gazów cieplarnianych o 20 %, udział odnawialnych źródeł energii do 2020 roku wynoszący 20%, wzrost efektywności energetycznej o 20% do 2020 roku.

Wszystkie efekty liczone były w stosunku do bezpiecznego dla nas roku bazowego 1990, traktowane jako uśredniony cel całej UE. We wszystkich wypowiedziach Śp. Prezydent podkreślał, że każde państwo musi być potraktowane indywidualnie i w nakładaniu obciążeń należy brać pod uwagę jego potencjał gospodarczy, etap rozwoju, możliwości, konkurencyjność. Uzgodniono, że cele narodowe zostaną wypracowane wspólnie z Komisją Europejską przez każde państwo członkowskie oddzielnie i będą przedmiotem wielostronnego porozumienia, wymagającego jednomyślności. Jedynym elementem kompromisu, jaki został wówczas zawarty była kwestia wiążącego, a nie indykatywnego charakteru zobowiązania rozumianego jako wartość średnia dla całej UE. Negocjacje były rzeczywistym sukcesem UE. Prezydent przewidywał, że ustalenia są na tyle ambitne, że najwięksi emitenci, np. Niemcy mogą mieć kłopoty z jego wypełnieniem i trzeba będzie bardzo twardo negocjować porozumienie, ponieważ przypuszczalnie zechcą przerzucić na słabszych część swoich ambitnych zobowiązań. W wynegocjowanych warunkach Polska zyskiwała, paradoksalnie, z powodu upadku wielu gałęzi przemysłu po 1989 roku. Zamykane zakłady pracy przestawały emitować gazy cieplarniane. Dlatego rok bazowy mieszczący się w okresie rozpoczynającym transformację w Polsce był dla nas taki ważny.

W marcu 2007 roku prezydent Lech Kaczyński wracał z Brukseli z tarczą. Zamknął usta krytykom posądzającym go w każdej sytu
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx / 82.177.194.* / 2011-06-13 11:25

Mój wstęp i podsumowanie są tylko moimi opiniami i w żaden
sposób nie wyrażają poglądów Pani A. Fotygi ani portalu PiS.


Legendarna Pani Fotyga. I wszystko jasne.
Oszołomowaty / 89.229.83.* / 2011-06-12 11:58
.... W marcu 2007 roku prezydent Lech Kaczyński wracał z Brukseli z tarczą. Zamknął usta krytykom posądzającym go w każdej sytuacji o awersję w stosunku do Unii Europejskiej i obronił narodowy interes. Wydawało się, że rząd Jarosława Kaczyńskiego dokończy negocjacje pakietu klimatyczno-energetycznego, planowano przecież szybką Radę energetyczną w pierwszej połowie czerwca. Prace UE zostały jednak zdominowane agendą traktatową i do debaty nad pakietem przystąpiono po powołaniu w Polsce nowego rządu Donalda Tuska. Opinia publiczna mogła przy okazji prac nad pakietem klimatyczno-energetycznym śledzić wspierane medialnie przedstawienie teatralne zatytułowane „ Twarde negocjacje Donalda Tuska”. Warto przypomnieć główne wątki i styl przedstawienia. To wtedy zainicjowano prawdziwą obławę, polowanie z nagonką na urzędująca Głowę Państwa.

W styczniu 2008 roku Komisja Europejska przedstawiła Polsce propozycje indywidualnego celu. Został co prawda zmniejszony do 13%-14%, ale rok bazowy zmieniono na 2005. Propozycja Komisji Europejskiej zmieniała radykalnie konkluzje Rady Europejskiej z marca 2007 roku, na niekorzyść Polski. Ani opinia publiczna, ani Prezydent nie byli o tym informowani. Zafundowano Polakom wyjątkowo nikczemną kampanię oczerniającą prezydenta. Przed jesienną Radą Europejską Donald Tusk ruszył w podróż po wielkich stolicach UE- do Paryża i Berlina. Wszystkie rozgłośnie i redakcje zachłystywały się jego powodzeniem. Zachodni politycy świadczyli, jak wybitnym był negocjatorem. W tym czasie zgodził się na zmianę roku bazowego, grzebiącą szanse konkurencyjne polskiej gospodarki, niwelującą cele polityczne całej UE, które negocjował prezydent Lech Kaczyński. Donald Tusk został również jednym z grabarzy unijnej solidarności. Zapoczątkował śmiertelnie dla nas niebezpieczny, ciągle pogłębiający hegemonizm wielkich państw członkowskich, Niemiec i Francji. Wszystko zrzucił wówczas na Śp. prezydenta.

Podczas Rady 16 października 2008 r. polskie i zagraniczne media, politycy urządzili mu benefis. To była ta Rada, podczas której wybitny urzędnik państwowy, szef KPRM Tomasz Arabski wśród szyderstw i rechotu PO odmówił Śp. Prezydentowi samolotu. Donald Tusk wracał z Brukseli jako triumfator. Minister Sikorski zapowiedział wysokie nagrody dla wiceministrów-negocjatorów. Notowania PO rosły.

Dopiero teraz pękła tęczowa bańka mydlana, prawda o efektach świetnych negocjacji zaczyna docierać do opinii publicznej. Pan premier wymyślił więc kolejną woltę. Otóż negocjacje, które prowadził nie były sukcesem, bo musiał wypełnić wcześniejsze zobowiązanie negocjacyjne Śp. Prezydenta. Musiał ustąpić, bo pod tym warunkiem rok wcześniej prezydent Lech Kaczyński wynegocjował Joanninę w traktacie. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk kłamie. Nie było takich zobowiązań. Negocjacje Joanniny były długie i bardzo trudne, zakończyły się sukcesem Polski. Wówczas opozycja, nie rozumiejąc naszej roli w UE i dynamiki UE, zarzucała nam przyjęcie rozwiązania, które może służyć Niemcom. A teraz Donald Tusk zmienił front i twierdzi, że Prezydent, w zamian za rozwiązanie które podobno służyło Niemcom obiecał ustępstwo w pakiecie klimatyczno-energetycznym. Komu? Również Niemcom, jak rozumiem. Gdyby rzecz nie dotyczyła prezydenta Lecha Kaczyńskiego, moglibyśmy ją uznać za ponury żart. Taki żart zafundowany przez optymistów ponurakom, że posłużę się wątpliwą metaforą ministra Sikorskiego. Dotyczy jednak prezydenta, wobec którego Donald Tusk powinien odczuwać szczególne zobowiązanie, zadośćuczynienia całego zła, które Mu wyrządził...."
Z : http://www.pis.org.pl/article.php?id=18874

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

antyNWO / 77.237.3.* / 2011-06-12 11:01
Artykuł godny Gówno Prawdy.

Nadredaktor Gazety Octowej ma bardzo powazny problem !!!

stop dla Gazety Octowej / 212.106.18.* / 2011-06-12 10:58
Ta jego demokracja wkrotce sie zawali !!!
Widac to miedzy innymi po wycenie Octowej Agory na GPW !!!

http://www.money.pl/gielda/spolki_gpw/agora;sa,AGO,informacje.html

Rozpowszechnianie płatne razem Gazety Octowej, wydawanej przez Agorę, wyniosło w marcu 2011 roku 311.550 sztuk i było o 8,2 proc. niższe niż rok wcześnie !!!

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

Eternit z Azbestu / 2011-06-12 10:49 / Tysiącznik na forum
A po co komu ta całą demokracja?
W Chinach zamiast demokracji budują drogi!

Rzecznik PO. To PO nie potrafi zbudować dróg.

dddddddddd / 95.40.65.* / 2011-06-12 10:07
.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

dgen / 2011-06-12 10:05 / Tysiącznik na forum
Michnik o sobie w piśmie "Powściągliwość i praca" (nr 6, 1988 r.): (...) Jak na pewno wiecie, środowiskiem z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami (...)."

zwolennikom partii rządzącej gratulujemy autorytetów

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

asdasd / 217.173.182.* / 2011-06-12 10:03
Przyjdzie czas, ze polacy zatesknią za komuna.
tesa1959 / 2011-06-12 10:40 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
Do kartek na mięso, cukier i inne rzeczy, do pustych półek jedynie z octem też? Tak Ci było w niej dobrze?
fitki / 79.186.105.* / 2011-06-12 10:51
Co wy solidaruchy ciągle z tym octem -w latach osiemdziesiątych rodziło się około 700 tys.dzieci i wszystkie dobrze odchowane na tym occie a teraz rodzi się połowa ok.400 tys.na zielonej wyspie szczęśliwości znaczna część z nich po prostu głoduje
"Polskie dzieci głodują. Są gminy, w których nawet 70% dzieci wymaga dożywiania. Niestety na pomoc w postaci miski ciepłej zupy mogą liczyć tylko przez dziesięć miesięcy. Podczas wakacji dzieci z ubogich rodzin chodzą głodne - pisze "Życie"."
Tak wygląda twój kapitalizm niedługo poznasz sama jego smak jak ci obetną (albo pozbawią) emerytury a to już niebawem
raymundo / 2011-06-12 11:47 / Bywalec forum
Przepraszam, a gdzie my tu mamy kapitalizm? W 23% VATu, w przymusowych składkach socjalnych i emerytalnych, we wszechobecnej akcyzie, we wszechwładzy setek tysięcy urzędników państwowych, w nieogarnionych procedurach biurokratycznych, w monopolach państwowych, regulacjach rynku, koncesjach, pozwoleniach i setkach innych czynników składających się na obciążenie naszych dochodów na rzecz tzw. państwa w prawie 70%, zabijających przedsiębiorczość i gospodarność obywateli, a przede wszystkim demoralizujących dużą część społeczeństwa - dzisiejszych beneficjentów systemu socjalnego?

Myślę, że należy odróżniać pozory i bajki o kapitalizmie, które nasze "elity" próbują nam wciskać od ponad dwóch dekad, a tym, czym jest kapitalizm i wolny rynek w rzeczywistości. I pamiętać należy, że zabieranie wszystkim i rozdawanie niektórym nie tylko nie jest sprawiedliwe, ale przede wszystkim w żadnej mierze nie niesie ze sobą rozwoju kraju i wzrostu gospodarczego!
tesa1959 / 2011-06-12 10:58 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
Widocznie nie miałeś problemów z odchowaniem dzieci w latach osiemdziesiątych, nie stałeś w kolejkach po odzież i jedzenie dla nich (nie mówiąc o zabawkach i słodyczach) i jak doszedłeś, to wszystko się skończyło. Ja swoje dzieci urodzone w latach osiemdziesiątych ubierałam w rzeczy po znajomych, którzy w lepszym okresie je urodzili. Po mleko w proszku byłam zmuszona iść do parafii, gdzie było z darów, bo tego na kartki nie wystarczało. Za tym tęsknisz?
fitki / 79.186.71.* / 2011-06-12 11:20
W tej chwili większe kolejki są pod MOPSem (a mieszkam w pobliżu to widzę )niż za komuny za kiełbasą (nawiasem mówiąc prawdziwą kiełbasą tej waszej kapitalistycznej z barwnikami i konserwantami nie daję nawet mojemu kotu bo szkoda zwierzątka)a drugiej strony czy ktoś czekał za komuny na wizytę u kardiologa czy innego specjalisty rok i dłużej a na operację kilkanaście lat
tesa1959 / 2011-06-12 11:25 / Tysiącznik na forum i pełna kultura

waszej
kapitalistycznej

dlaczego naszej?
W tej chwili większe kolejki są pod MOPSem

są wśród nas "wysokiej klasy bezrobotni" i to tak wysokiej, że nie opłaca im się iść do pracy za 1500 zł, bo zasiłku maja więcej, a i "dobrze, że nasz tata pije, to przynajmniej mamy na chleb, gdy sprzedamy butelki".
xcc / 93.105.57.* / 2011-06-12 12:13
@tesa1959. Tobie to się chyba w głowie przewróciło,albo stoisz na głowie i inaczej widzisz obecną sytuację. Gdzie ci wysokiej "klasy bezrobotni" mogą znaleźć pracę,jak zakłady sprzedane albo zniszczone. Nie tylko TY pamiętasz kartki i ubierałaś dzieci w czyje. Tamte produkty były pod kontrolą sanepidu. Tych z markietów nikt nie sprawdza z obawy utraty pracy. Przestań zachwycać się cudolandią. Jak ci nie szkoda kota, to .... Niemcy dbają o jakość towaru na SWÓJ rynek i co im wyszło? Wygodnictwo i liczenie na kogoś kosztuje i już za to płacimy wysoką cenęi. RAYMUNDO i fitki mają rację. Pójdź na obojętnie któryś bazarek w dużym mieście, np w W-wie i zobacz co ludzie kupują i na co ich stać. Głupota i bierność nie boli ale kosztuje. Tego skutki są widoczne i będą bardziej. Miłego dnia.
tesa1959 / 2011-06-12 12:27 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
Ja się nie zachwycam obecna sytuacja, ale staram się uświadomić Ci, że w komunie wcale nie było raju. Sanepid w komunie? Nie rozśmieszaj mnie. pamiętam, jak to było - jeśli byla łapówka, to nawet karaluchy przeszły.
Niemcy dbają o jakość towaru na SWÓJ rynek
i co im wyszło?

Dbają? Może. tylko, dlaczego wszelkiego rodzaju świństwa są na zachodzie? U nas nadal obowiązuje świadectwo zdrowia z Sanepidu do pracy w sklepie czy restauracji, tam nigdy tego nie wymagano. Nie wiem czy też w Niemczech, ale w Belgii na pewno nie było. Wiem, bo mój brat swego czasu pracował tam w piekarni i był tym faktem bardzo zdziwiony. Więc na czym to dbanie polega? Na karmieniu ptactwa systemem klatkowym własnymi odchodami? Modyfikowaniu żywności? Doświadczeniach z genami? Paradoksalnie nasza żywność jest mimo wszystko najbardziej bezpieczna. Na marginesie -0 mój syn też przez 3 lata pracował w Irlandii i wiem, że tej ich żywności nie da się jeść - bez smaku, sama chemia. dobrze, że są tam sklepy z polską żywnością. nie znaczy to, że wszystkie nasze (a skąd wiesz, że to nasze) są pierwszej jakości i też zawierają mnóstwo chemii, ale masz wybór, a tam nie ma. Wszystko jednakowo smakuje.

Pójdź na obojętnie
któryś bazarek w dużym mieście, np w W-wie i zobacz co ludzie kupują i
na co ich stać.

wiem i bez bazarku w Warszawie i wiem, że jeszcze nie było zatrucia na wielką skalę tak, jak w Niemczech. A przy okazji, Niemcy są tak zarozumiali, że od razu oskarżyli Hiszpanię, a nie szukali źródła u siebie.
Głupota i bierność nie boli ale kosztuje.

To stwierdzenie może też ewaluować w drugą stronę.
xcc / 93.105.57.* / 2011-06-12 14:47
@tesa1959 Napisałeś :"U nas nadal obowiązuje świadectwo zdrowia z Sanepidu do pracy w sklepie czy restauracji...," i tu się zgadza. A żywność w markietach to badają? Człowieku, gdzie masz tę naszą zdrową żywność? Chyba że mleko od babci z ulicy i to w butelce plastykowej.Tylko taki jest wybór. Chleb nie wiesz z jakiej mąki, warzywa - sprowadzane a i krajowe produkowane "na sprzedaż"a nie na zasadzie jak "dla siebie". No i łapówek też nie ma? Jak tak cudownie, to po co Twój syn pojechał do Irlandii. Polska ziemia, nie skażona albo minimalnie leży ugorami. Przekrocz Odrę i powiedz dlaczego u Niemców ziemia nie leży ugorami. No i czym mamy się pochwalić, jak nie obiecywaniem to pisaniem, tylko że z jednego i drugiego nawet g... nie wychodzi. Chwal dalej tę cudowną zielona wyspę ale od chwastów i samosiewów i to na dobrych klasach ziemi, a nadto z lęgowiskiem węży i dzikiej zwierzyny, bobrów, które bezmózgowcy za judaszowe srebrniki dla zabawy podrzucają umęczonym, wymierającym rolnikom.
stop dla PO / 212.106.18.* / 2011-06-12 12:55

Niemcy są tak zarozumiali, że od razu oskarżyli Hiszpanię, a nie szukali źródła u siebie


To tak samo jak u nas, z tymi z Partii Oszustow !!!
Wszystko zwalaja na innych !!!

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

dlaczego Hitler potrafił zbudować autostrady / 188.33.234.* / 2011-06-12 10:02
A w czyim interesie zbudowano tę demokrację? Czy na pewno dla tubylczych obywateli tego kraju? Tym żyje się na poziomie zbliżonym do nędzy, za to niebotycznie rośnie bogactwo odrodzonej oligarchii, wiadomego pochodzenia.
Kraj zadłużono, majątek sprzedano za grosze, a młodych ludzi oddano w pacht obcym za granicą. Wojska już praktycznie nie ma, a policja podczas strajku przed budynkiem naczelnej administracji bezradnie krzyczy -„złodzieje”.
Państwo Polskie zostało rozmontowane panie Michnik! A wiara, że „ciemny lud kupi” bzdury, które pan opowiada o demokracji, jest nadmierną pewnością siebie, bo naiwny to pan nie jest.
Trafnie przejrzał działania takich jak pan, były premier Kanady:
"Zanim kontrola nad emisją pieniędzy i kredytu nie zostanie przywrócona rządowi i uznana za jego nadzwyczajną i świętą odpowiedzialność, wszystkie dyskusje na temat niezależności parlamentu i demokracji są puste i daremne. Kiedy naród odrywa się od kontroli nad własnym kredytem, nie ma znaczenia kto tworzy w państwie prawo. Lichwa poza
kontrolą zniszczy każde państwo."
William Lyon Mackenzie King (1874-1950), premier Kanady, który znacjonalizował Bank of Canada.
tesa1959 / 2011-06-12 10:43 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
Coś w tym jest, ale budujemy demokrację dopiero 20 lat, a Kanada ile? Zastanów się.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

VVFGBV / 2.98.168.* / 2011-06-12 10:02
MICHNIK CHYBA JESTES INTELIGENTNY INACZEJ !!!W POLSCE NIE MA DEMOKRACJI JEST PANSZCZYZNA LUB JAK WOLISZ NIEWOLNICTWO.OTO DOWODY:1/W POLSCE SA ROWNI I ROWNIEJSI JESLI CHODZI O WYROKI SADOWE NP.POLITYK I ZWYKLY CZLOWIEK.POLITYK JAK ZOSTANIE ZLAPANY NA JEZDZIE PO PIJANEMU DOSTAJE ZAWIASY A ZWYKLY OBYWATEL IDZIE SIEDZIEC. NASTEPNY PRZYKLAD TE SAME MORDY W PARLAMENCIE OD 20 LAT BO MAMY OKREGI WIELOMANDATOWE A NIE JEDNOMANDATOWE I TEGO NIE MOZNA ZMIENIC BO TE SAME MORDY W PARLAMENCIE .BLOKUJA ZMIANY!! NASTEPNY KOSCIOL A PANSTWO ITD

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

xioug / 80.50.131.* / 2011-06-12 10:01
Zrujnowane Stocznie i tysiące przedsiębiorstw zbudowanych za "Gierka". Zero Mniejszości polskiej w Niemczech i polskich nazwisk na Litwie. Polacy za kratkami na Białorusi groteskowe Komisje Śledcze itp... To jest faktyczna siła rodzimej d..pokracji. Wygląda, że piewcy sukcesów to właściciele - kokosowych posadek. Bo zwykły Kowalski na pewno nie.
tesa1959 / 2011-06-12 10:46 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
Ja, zwykły Kowalski, wierzę, że demokracja rozwinie się. Musimy przejść transformację z komuny, a na to potrzeba czasu, zmiany sposobu myślenia. następne pokolenia, nie zarażone komuną tego dokonają.
Eset / 46.113.246.* / 2011-06-12 11:18
Muszą wymrzeć co najmniej aż dwa pokolenia, aby zmienić mentalność. Tylko po co walczyć o demokracje czy jakikolwiek inny ustrój, lepiej uczyć wybierania dobra i niszczenia - nie czynienia zła. Dla niedoskonałości ludzkiej jest to czysta fikcja do której musimy zmierzać.
em96 / 151.83.96.* / 2011-06-12 22:44
"lepiej uczyć wybierania dobra i niszczenia - nie czynienia zła..."

A pytałeś rząd o zdanie...? - Fakty dowodzą, że ma zgoła odmienne...
tesa1959 / 2011-06-12 11:22 / Tysiącznik na forum i pełna kultura

, lepiej uczyć wybierania dobra

Tu praktycznie pies jest pogrzebany.

Po tych wpisach widac kim dla Nas jest nadredaktor !!!

stop dla GW / 212.106.18.* / 2011-06-12 09:53
Ostatnio chcialem nabyc Rzepe.
Zajezdzam na stacje PKN.
Rzepy nie ma. Jest za to pod reka Goowniana Gazeta. Do woli!!
Sa tez inne badziewia w stylu Fakty i Mity.

Zajezdzam na druga stacje, jest podobnie.
Podjezdzam pod kioski, podobnie.

Dopiero w kolejnym kiosku, gdzies na uboczu trafiam na Rzepe !!!

Nadredaktorze myslisz, ze z braku laku i Gazete Goowniana bedzie dobra.
Mylisz sie, nigdy tego goowna nie kupie.
To tak jak kiedys bylo za komuny z tym octem. Na polkach sklepowych stal tylko ocet !!!
tesa1959 / 2011-06-12 10:48 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
A nie uważasz, że chcąc mieć właściwie ukształtowany pogląd na daną sprawę, należy sięgać po informacje z różnych źródeł?
stop dla Octow / 212.106.18.* / 2011-06-12 11:06
TESICA, Ty nie potrafisz sie skupic na czytaniem ???
Zanim cos napiszesz, to wczesniej sie zapoznaj uwaznie z tekstem, pomysl i dopiero komentuj !!! a nie na odwrot !!!
tesa1959 / 2011-06-12 11:18 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
Widzę, że masz problemy ze zrozumieniem moich tekstów. Klapki na oczach?
stop dla Octow / 212.106.18.* / 2011-06-12 11:29
Musze Ci zaczac wykladac jak krowie na granicy !!!
Jest godz. 10 rano chce nabyc Rzepe,ale nie sposob jej znalezc !!! za to wszedzie Gazety Octowej pelno, pod dostatkiem jak octu za komunt. Tam gdzie Rzepy nie bylo pytalem: czy byla?
Odp. brzmiala nie nie bylo jej !!!

Czy dalej jestes cos w stanie wnioskowac ???
tesa1959 / 2011-06-12 11:32 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
Ale ja nie o tym. Napisałeś, że
Nadredaktorze myslisz, ze z braku laku i Gazete Goowniana bedzie dobra.
Mylisz sie, nigdy tego goowna nie kupie.

Do tego się odniosłam i tłumaczę Ci jak krowie na rowie.
stop dla Gazet Octowej / 212.106.18.* / 2011-06-12 11:55
Widze, ze Tobie trzeba jednak do konca wykladac !!!

Zalozmy, ze chce przeczytac dwie gazety Gazete Octowa i Rzepe po to, aby wyrobic sobie wlasne zdanie na jakis tam temat opisywany przez powyzsze.

Gazete Octowa jako ocet jest jej pelno (jak octu na polkach za komuny) a Rzepy brak.
Jak mozna wyrobic sobie poglad czytajac (kupujac) tylko Gazete Octowa ???

Dlaczego punkty sprzedazy pracy nie miały Rzepy a Gazety Octowej miały jak octu za komuny ???
Na Rzepie mieli zwroty zerowe a na Gazety Octowej zapewne wielkie.
Dlaczego na sile chce sie ludziom wciskac Ocet ???
Dlaczego nie mam wyboru ???
To jest demokracja ??? To jest Octokracja !!!

Zakumala wreszcie ??? Jakby nie, no to coz, nic sie z tym juz zrobic nie da !!!
tesa1959 / 2011-06-12 12:05 / Tysiącznik na forum i pełna kultura
To Ty nie kumasz! Każda gazeta przepycha własne zdanie i dlatego należy kupić i "masło i ocet". Dopiero wtedy wyrobisz własne zdanie. Ubolewam nad tym, że nie mogłeś kupić Rzepy - jest tak poczytna, więc powinien być większy nakład. Dlaczego nie ma "masła" a tylko "ocet"? Nie musisz nic wykładać, bo ja to wszystko doskonale rozumiem, a odniosłam się tylko do tego, że "octu" nigdy nie kupisz. Jeśli nie kupisz, to skąd masz pewność, że jest "kwaśny"?
stop dla Gazety Octowej / 212.106.18.* / 2011-06-12 12:13
No coz, nic sie z tym juz zrobic nie da !!!

Kolega broni kolegów

Jan Brzechwa / 178.235.202.* / 2011-06-12 09:40
"Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
"O, wypraszam to sobie!
Jak to? Ja nic nie robię?
A kto siedzi na tapczanie?
A kto zjadł pierwsze śniadanie?
A kto dzisiaj pluł i łapał?
A kto się w głowę podrapał?
A kto dziś zgubił kalosze?
O - o! Proszę!"
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
"Przepraszam! A tranu nie piłem?
A uszu dzisiaj nie myłem?
A nie urwałem guzika?
A nie pokazałem języka?
A nie chodziłem się strzyc?
To wszystko nazywa się nic?"
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.

Nie poszedł do szkoły, bo mu się nie chciało,
Nie odrobił lekcji, bo czasu miał za mało,
Nie zasznurował trzewików, bo nie miał ochoty,
Nie powiedział "dzień dobry", bo z tym za dużo roboty,
Nie napoił Azorka, bo za daleko jest woda,
Nie nakarmił kanarka, bo czasu mu było szkoda.
Miał zjeść kolację - tylko ustami mlasnął,
Miał położyć się - nie zdążył - zasnął.
Śniło mu się, że nad czymś ogromnie się trudził.
Tak zmęczył się tym snem, że się obudził."
(@) / 89.79.218.* / 2011-06-14 05:26
Jan Brzechwa (wł. Jan Wiktor Lesman) (1898–1966) – rzekomo polski poeta, a naprawdę Żyd, zatwardziały mason, liberał i zapiekły wróg narodu Polskiego. W latach stalinowskich Brzechwa pisywał wiersze i poematy sławiące zbrodniczy reżim i stanowiące jego propagandę.

Proszę przeczytać "poezję" Jana Brzechwy vel Lesmana umizgującego się do bandytów stalinowców i sowieckich okupantów.

Do sławnych reform znowu przybyła reforma
Wiadomo - rewolucja wytyczony tor ma
Ryknęli spekulanci, zawyli kułacy
Ci którzy się na cudzej bogacili pracy
I pokaźne majątki zbijali po trosze
Przemyślni oczajdusze, sprytni wydrwigrosze
Kanciarze waluciarze, łyki, basałyki
Nuże opróżniać kufry, kabzy i sienniki
Wysupływać miliony, opłakiwać straty
Szkalować rząd i państwo
i rozdzierać szaty
Robotnicy na zmianie pieniędzy nie stracą
Bo wzbogacając państwo sami się bogacą
Bo są gospodarzami tej ziemi ojczystej
Gdzie słychać łoskot maszyn i śpiew traktorzystów
Gdzie stają nowe domy, rośnie Nowa Huta
A dłonie są tak mocne jak nowa waluta!

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

tade / 83.2.33.* / 2011-06-12 09:34
Michnik z Bolkiem już w Magdalence sprzedali demokrację.
A tak po prawdzie czy miała kiedykolwiek być w Polsce.
Jak to fajnie zaczyna się układać:
będzie jedna lista PO
pozostanie jedna partia PO
kilku janczarów PSL, SLD
a Wielki Kozioł dogoni Cyrankiewicza w premierowaniu
Żyć nie umierać wielkie czasy nadchodzą.
yhy123 / 83.24.170.* / 2011-06-12 09:48
Pan Michnik zapomniał dodać, że po 89 roku zbudowano demokrację dla wybranych. Demokrację, w której pozycję dominującą mają ludzie z komunistycznego establishmentu i służb specjalnych, a media w ich służbie są wstanie zniszczyć każdego przeciwnika politycznego.

Model demokracji promowany Gazetę Wyborczą doskonale służy Mirom, Grzechom i Rosołom.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

liberale-aferale / 178.37.14.* / 2011-06-12 09:24

Oczywiście jest deficyt, nie ma autostrad, pewne sprawy pozostają niezałatwione. Jednak przez ostatnie 20 lat zbudowaliśmy solidne, demokratyczne państwo, państwo prawa i wzrostu gospodarczego. To fantastyczny sukces.

Sukces!!! W cholere z taka tyłkokracja gdzie ludzie żyć godnie nie mogą. Co to sie dzieje że adaś ostatnio sie czesciej w mediach pojawia ? Raban przedwyborczy bedzie podnosił ?

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

bsf / 87.205.154.* / 2011-06-12 09:23
Nie umieMY zbudować dróg i NICZEGO POZYTYWNEGO a to co POwstało PO 1989 to duPOkracja . Wystarczyło POdwórkowcom 4 lata aby wszystko zniszczyć.NAJlepiej Nam wychodzą PObudki o 6 rano przez uzbrojoną POlicję POlityczną oraz życie na koszt POdatnika i NIC NIE ROBIENIE.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

sołtys. / 83.26.246.* / 2011-06-12 09:13
Zbudowaliśmy demokracje gdzie 9 służb specjalnych może cię podsłuchiwać,a każda specsłużba ma swoich tajnych agentów,także lista Wildsztajna to pikuś co się teraz dzieje.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

antyPOeb / 78.8.107.* / 2011-06-12 09:09
Wpis usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

waclaw L / 83.7.50.* / 2011-06-12 08:54
Raczej - odbudowaliśmy dyktaturę przy pomocy "konfidentów i użytecznych idiotów".

... ale zbudowaliśmy demokrację.

stop dla wszelkich komuchow / 212.106.18.* / 2011-06-12 08:47
W te bzdury to sam nadredaktor nawet nie wierzy !!!

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

debilek / 83.26.246.* / 2011-06-12 08:45
Demokracja to twór mafijnogenny i korupcjogenny,a ludziom się wmawia że to dla ich dobra.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

ojciecWergiliusz / 83.31.255.* / 2011-06-12 08:39
Ta "demokracja" jest akurat tej samej jakości co drogi. I jest jej tak samo dużo. PO to DNO.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

dolo ty dolo / 83.26.246.* / 2011-06-12 08:01
Ja wolałbym zbudowane drogi niż wygodne życie dla jąkały i jego kumpli cyników.

Re: Michnik dla Money.pl: Nie umiemy zbudować dróg, ale zbudowaliśmy...

ccccccccccc / 195.74.79.* / 2011-06-12 07:51
No to jesteśmy opóźnieni; Kadafi w Libii wprowadził tzw. demokrację bezpośrednią.
Natter / 2011-06-12 08:52 / Tysiącznik na forum
Ze jest demokracja tego nieda się zaprzeczyć.Jest tylko jedno ale to jest demokracja dla wybranych i jak zwykle plebs tej demokracji nie odczuwa. może tylko przy głosowaniu podczas wyborów i to wszystko.Benificjentam tej demokracji jest wielki kapitał,kler i układy .Mamy niby demokrację a wysyłamy wojska tam gdzie nie mamy żadnego w tym interesu i potrzeby.Co to za demokracja gdzie zwykły wyborca zgodnie z Konstytucją nie ma nic do powiedzenia.w tych sprawach.

Podobne