
650 mln euro po stronie polskiej i 262 mln
euro po stronie litewskiej będzie kosztować most energetyczny
między naszymi krajami. W Warszawie powołano spółkę LitPol Link,
która zajmie się przygotowaniem projektu.
Spółkę powołały w poniedziałek polski operator systemu
energetycznego PSE-Operator SA i Lietuvos Energija AB -
poinformowali szefowie obu firm Stefania Kasprzyk i Rymantas
Jouzajtis. Spółka zajmie się wstępną fazą projektu mostu
elektroenergetycznego - wykonaniem analiz i studiów, uzyskaniem
pozwoleń umożliwiających realizację inwestycji.
Koszty przedstawione podczas konferencji prasowej w Warszawie, to
szacunki. Dopiero po uzgodnieniu ostatecznego przebiegu linii,
zasad finansowania inwestycji będzie można ocenić ile będzie ona
kosztować - zaznaczyli szefowie firm.
Polska wykazuje chęć powrotu do projektu budowy siłowni atomowej na Litwie - informują litewskie media.
Filmowe święto na Lazurowym Wybrzeżu przeszło do historii.