
Poniedziałek jest ostatnim dniem czterodniowej sesji tego forum w Warnie na południu Bułgarii. W swoim wystąpieniu Rasmussen mówił m.in. o operacji w Libii oraz o współpracy z Rosją w budowie systemu antyrakietowego.
Oceniając przebieg operacji w Libii jako skuteczny, sekretarz generalny NATO podkreślił, że będzie ona kontynuowana dopóki reżim libijski nie wstrzyma całkowicie ataków na ludność cywilną. Zdaniem Rasmussena, aby w Libii zapanował pokój, potrzebne jest polityczne rozwiązanie, zgodne z wolą libijskiego narodu.
Rasmussen uznał za bardzo skuteczną nową koncepcję działań NATO, która pozwoliła reagować natychmiast, nie czekając miesiącami na przygotowanie operacji, jak miało to miejsce w przeszłości, np. podczas kryzysu na Bałkanach w latach 90.
W związku z tym zaapelował do państw członkowskich sojuszu, by nie pozwalały na nieproporcjonalne obniżenie swoich budżetów wojskowych, które powinny wynosić minimum 2 proc. PKB. Redukcje budżetów obronnych mogą doprowadzić do technologicznego zacofania NATO - podkreślił Duńczyk.
Trudno podejmować polityczne decyzje o udziale w działaniach wojskowych, lecz szybka ingerencja jest w stanie zapobiec rozszerzeniu kryzysów, a Libia jest tego przykładem - powiedział Rasmussen.
Sekretarz generalny podkreślił, że system antyrakietowy NATO nie ma na celu powstania nowych linii podziału w Europie. Zaprosiliśmy Rosję do współpracy w tej dziedzinie. Istnieją między nami rozbieżności, jednym z przykładów jest Gruzja, lecz zagrożenia są wspólne i chcemy rozwijać współpracę, dzięki której system przeciwrakietowy będzie bardziej skuteczny. Możemy stworzyć wspólny ośrodek do wymiany danych - mówił.
Występując na sesji Zgromadzenia premier Bułgarii Bojko Borysow przypomniał swoje wcześniejsze stanowisko, że operacja w Libii była spóźniona o wiele lat. Według niego przeciw Kadafiemu należało wystąpić w czasie, kiedy tam więziono i torturowano bułgarskie pielęgniarki. Obecnie wchodzimy w skład grupy kontaktowej z libijską opozycją i proszę, by bardzo uważnie słuchano naszego przedstawiciela, ministra (spraw zagranicznych) Nikołaja Mładenowa, ponieważ mamy znaczne doświadczenie w negocjacjach z Libijczykami, zwłaszcza w Bengazi - podkreślał.
Pięć bułgarskich pielęgniarek i palestyński lekarz zostało aresztowanych i przebywało w więzieniu od 1999 do 2007 roku pod zarzutem wywołania epidemii AIDS wśród dzieci w szpitalu w Bengazi. Skazano ich dwukrotnie na śmieć. Uwolniono w 2007 roku pod naciskiem UE, a zwłaszcza Francji.
| Czytaj w Money.pl | |
|
Rezydencja Kaddafiego pod ostrzałem NATO Do wybuchu doszło około godziny 10 czasu polskiego. |
|
Kaddafi nie ugnie się pod presją G8 Dyktator zaakceptuje jedynie pokojowy plan Unii Afrykańskiej, która nie domaga się jego odejścia. |
Wydobycie ropy naftowej w Libii wraca do dawnego poziomu szybciej niż prognozowano.
Filmowe święto na Lazurowym Wybrzeżu przeszło do historii.
Re: NATO zadowolone z operacji w Libii
Pięć bułgarskich pielęgniarek i palestyński lekarz zostało aresztowanych i przebywało w więzieniu od 1999 do 2007 roku pod zarzutem wywołania epidemii AIDS wśród dzieci w szpitalu w Bengazi. Skazano ich dwukrotnie na śmieć. Uwolniono w 2007 roku pod naciskiem UE, a zwłaszcza Francji.
Przystąpienie francuskiej Gas de France Suez (1mld euro) do konsorcjum Nord-Stream i szczególna niechęć do Kadafiego dysponującego ropą , wskazuje na ostrożność w ocenie działań Francji która planuje wspólna budowę Mistrali okrętów wojennych z Rosją. Rysują się jasno cele trójkąta weimarskiego z Francją, Niemcami i Rosją zamiast Polski.
Dżentelmen