
Autor: Maria Kozińska
Według wstępnych szacunków resortu może to dotyczyć ok. 60-80 tys. osób.
- O przynależności do KRUS decydować będzie czy dana osoba prowadzi działalność rolniczą i jakie dochody osiąga w gospodarstwie. Wykluczymy osoby, które tylko posiadają lub dzierżawią ziemię - zapowiada.
- Według naszych, bardzo wstępnych szacunków może to dotyczyć grupy ok. 60-80 tys. osób. Po to m.in. wprowadzamy nowy system, aby wykluczyć tych, którzy w nieuprawniony sposób korzystają z KRUS - dodaje.
Wiceminister przypomniał, że według wstępnych szacunków resortu, wyższa składka może dotyczyć od 100 do 200 tys. gospodarstw. Zaznaczył jednocześnie, że dokładne dane liczbowe będą uzależnione od tego, ile osób złoży wymagane oświadczenia.
Według opublikowanych przez Ministerstwo Rolnictwa założeń do ustawy, warunkiem objęcia rolnika prowadzącego działalność rolniczą, jego rodziny oraz innych osób pracujących w jego gospodarstwie rolnym, ubezpieczeniem społecznym w rolnictwie i rybołówstwie będzie wpis do ewidencji producentów prowadzonej na podstawie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.
Ławniczak uważa, że nowa ustawa o KRUS przyczyni się do ograniczenia szarej strefy.
- Chcemy zlikwidować szarą strefę. Wiele osób pracujących na wsi przy pracach sezonowych, pracuje na czarno. Część z nich jest zarejestrowana w urzędach pracy jako bezrobotni. Pora to uregulować. Jeżeli zostaną objęci rolniczym ubezpieczeniem społecznym, przynajmniej zapłacą za siebie składkę. Korzyścią dla nich będzie nie tylko ubezpieczenie zdrowotne, ale także staż pracy. Należy sądzić, że spora część rolników będzie chciała zatrudniać pracowników legalnie - powiedział.
ZOBACZ TAKŻE:
Według szacunków resortu w pierwszym roku funkcjonowania ustawy wpływ do KRUS z tytułu składek zwiększy się o ok. 300 mln zł.
Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zgadza się z propozycjami resortu, według których dochód gospodarstwa wyliczany jest na podstawie areału upraw przemnożonego przez współczynnik średniej dochodowości danej uprawy, wyliczony przez Komisję Europejską.
- W środę dyskutowaliśmy nad założeniami do ustawy z prezydium sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wszyscy zgadzają się, że ten system płacenia składki - która będzie uzależniona od dochodu - jest najlepszy - uważa Ławniczak.
Założenia do ustawy o systemie ubezpieczenia społecznego w rolnictwie i rybołówstwie zostały skierowane do uzgodnień międzyresortowych, po tym, jak partnerzy społeczni nie zgłosili zastrzeżeń do proponowanych zmian.
| Komentarz Money.pl |
|
KRUS to dziwaczna instytucja, z nazwy której powinno zostać usunięte słowo ubezpieczenie - bo co to za kasa ubezpieczeniowa, do której płaci się gorsze po to, aby mogła wypłacać groszowe emerytury i w dodatku potrzebuje gigantycznych dotacji z budżetu. KRUS stał się też ucieczką od ZUS-u. Sprytny przedsiębiorca dajmy na to z branży IT mógł zostać rolnikiem inwestując w kawałek ziemi rolnej, dwa razu w roku skosić trawę i dzięki temu obowiązkowe składki spadały mu z ponad 700 złotych miesięcznie do 64 złotych (kwartalna składka w KRUS to 191 złotych). Niby dobrze, że przedsiębiorczy przedsiębiorca ma szansę ucieczki od ZUS-u. Jednak takie ucieczki nie zastąpią reformy tej instytucji, a tym bardziej całościowej reformy finansów państwa. A przede wszystkim na rynku nie ma uczciwej konkurencji. Przedsiębiorca płacący ZUS nie może konkurować ceną za swoje usługi z kolegą po fachu, który uciekł do KRUS-u. Inna sprawa - gdyby składki na ZUS były niższe lub choćby w zamian za te składki ubezpieczony mógłby spodziewać się godziwej emerytury lub w razie wypadku godziwej renty, to liczba uciekinierów nie byłaby tak wielka. Skoro zmiany w KRUS można zacząć od wyrzucenia pseudorolników, to może zmiany w ZUS rząd zacznie od wyrzucenia pseudoinwalidów? To wstyd, że rząd, w którym główne skrzypce gra partia kojarzona z liberalizmem, nie porusza tego tematu, skoro taką odwagę miał rząd lewicowy - że przypomnę pakiet Hausnera, który jednak nigdy nie został wprowadzony. |
Praca
Każdy, kto pracuje z ludźmi doświadcza trudnych sytuacji i nieporozumień. Staramy się wtedy reagować, po to, aby szybko zażegnać konflikt. więcej »
Rolnicy przyznają, że straty są duże, a niektóre plantacje trzeba będzie obsiać na nowo.
Władze Iranu zbagatelizowały doniesienia Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej o odkryciu w irańskich zakładach śladów uranu wzbogacanego wyżej niż Teheran deklarował.
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Pan Minister ma mentalność poborcy abonamentu RTV, który trzeba płacić, nie za oglądanie telewizji, tylko za posiadanie odbiornika....
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
500 zł tyle co zasiłek dla bezrobotnych średnia życia rolników
też najniższa i czego zazdrościć pewnie roboty - zapraszam
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
to złodziejstwo już dawno powinno się ukrócić
Rolnicy powinni się jednoczyć i eliminować pośredników w handlu żywnością od produkcji do sklepowej półki.
Wtedy by najlepiej zarobili i mieli by z czego płacić
To też ludzie. I też dźwigają na swoich plecach gromadę chłopów.
Wybacz, podatki powinny być takie same dla wszystkich.
Skądinąd wiem, (a trochę znam tę pracę) że jest sporo cięższych zawodów. I to jest nie tylko moje zdanie - mam przyjaciół, którzy po przejściu na emeryturę kupili gospodarstwo (40h, oboje mają tytuły naukowe doktora, bynajmniej nie nauk rolniczych).
Ale to jest nie na temat.
Wracając do tematu - po prostu nie chcemy chłopów utrzymywać. Niby dlaczego zresztą?
Nie płacą praktycznie żadnych podatków, a rączkę potrafią wdzięcznie wyciągać po pieniążki. Myślę, że dług za to, co komuniści w latach 40-tych i 50-tych z chłopami robili, dawno już jako społeczeństwo spłaciliśmy.
Ale bardziej pasowałoby "gnida". Może zmienisz?
I nie pluj na ubeków. Niczym, nie różnisz się od nich - gdybyś był dorosły w 1945, pewnie byłbyś jednym z nich. Nadawałbyś się idealnie.
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
Re: Nawet 80 tysięcy osób straci świadczenia
tylko ty jesteś uczciwy, nieprawdaż?
Czy wy nie rozumiecie, że jak rolnik będzie płacił więcej to niby Państwo zyska 300mln lub więcej ale za to wszystko zapłacimy my wysokimi cenami za wyroby spożywcze.
Tak swoją droga żeby nie rolnicy to wy w tych miastach po zdychali byście z głodu. Najpierw mysleć potem krytykować.
Tych z PISu popyliniarzy to już nigdy więcej do władzy. Im zalezało tylko żeby odbić się na tamtym systemie szukać agentów itp
PO może rewolucji nie robi ale małymi krokami idzie do przodu.
Pozdrawiam anty rolników