
Autor: (PAP, IAR)
- Nie wiem, czy z perspektywy najnowszych wydarzeń z początku tego tygodnia szansa na obniżki stóp procentowych przez RPP się przybliżyła. Sądzę raczej, że oddaliła się perspektywa podwyżek stóp procentowych wieszczonych jeszcze nie tak dawno przez część ekonomistów i analityków - powiedział w Rzeczpospolitej Stanisław Owsiak z Rady Polityki Pieniężnej.
Dodał, że spowolnienie w gospodarce światowej może także osłabić dynamizm polskiego wzrostu, ale nie zwolni on w takim stopniu, jak na świecie czy w strefie euro. Jego zdaniem dotychczasowe działania NBP są wystarczające, aby zagwarantować płynność sektora bankowego.
W ocenie Mariana Nogi z RPP nie ma jednak szans na szybkie luzowanie polityki monetarnej, choć w 2010 r. pierwsze cięcia są możliwe.
- Dość długo mówiliśmy, że 6-proc. poziom stóp procentowych jest
niewystarczający, by sprowadzić inflację do celu, ale dużo się
zmieniło. Napięcie inflacyjne na tyle spadło, że przeszliśmy z
nastawienia restrykcyjnego do nastawienia neutralnego - powiedział Noga w TVN CNBC Biznes.
Członek Rady dodał, że dziś, gdy mamy kryzys regulacji, sfery realnej
trudno mówić o kroku w przeciwną stronę czyli obniżkami stóp.
Jego zdaniem trudno uznać, że mogło by to gwałtownie w polskiej
gospodarce pomóc.
Rada Polityki Pieniężnej podniosła w środę stopy procentowe NBP, a to oznacza, że zmienia się także stawka odsetek od zaległości podatkowych i od zaległości w opłacaniu składek ZUS.
Filmowe święto na Lazurowym Wybrzeżu przeszło do historii.
jak słysze von Nogaja to wiem że nic dobrego z tego nie będzie