
Wyspy Kanaryjskie, Andaluzja, Ceuta, Melilla, Murcja, Walencja, Estremadura i Kastylia-La Mancha to osiem hiszpańskich prowincji o najwyższym w Europie bezrobociu.
Tę listę zamykają trzy regiony, w których bezrobocie utrzymywało się w ubiegłym roku na poziomie 21 proc.: francuskie Gujana i Martynika oraz hiszpańska Kastylia-La Mancha.
Na drugim biegunie, wśród najlepiej prosperujących regionów Unii Europejskiej były w 2010 r.: holenderska prowincja Zelandia i włoski Bolzano z bezrobociem nie przekraczającym 2,7 procenta. Za nimi sytuowały się austriackie regiony: Tyrol (2,8 proc.) i Salzburg (2,9 procenta).
W samej Hiszpanii sytuacja pod względem zatrudnienia była zróżnicowana. Najmniejsze bezrobocie panowało w Kraju Basków - 10,5 proc., w Nawarze - 11,8 proc., Kantabrii - 13,9 proc., La Rioja - 14,3 proc. i Aragonii - 14,8 procenta.
| Czytaj więcej o kryzysie w Hiszpanii w Money.pl | |
|
Tydzień przed wyborami są na skraju recesji Bezrobocie w Hiszpanii jest obecnie największe w strefie euro i wynosi ponad 21 proc. To efekt kryzysu, wywołanego wybuchem bańki na rynku nieruchomości i krachu w budownictwie. |
|
Nowy rodzaj umów o pracę. Kto skorzysta? Wolimy mieć pracownika czasowo zatrudnionego niż bezrobotnego - mówi hiszpański minister pracy. |
|
Ta decyzja ma sprawić, że boom powróci Madryt zamierza walczyć z poważną zapaścią na rynku budowlanym. Bronią będą cięcia podatków. |
.
W sumie od hasłem Nie igra się z edukacją i zdrowiem doszło do manifestacji w 55 miastach. Ich organizatorem była Platforma na rzecz Obrony Państwa Opiekuńczego i Usług Publicznych.
Filmowe święto na Lazurowym Wybrzeżu przeszło do historii.